Maszynista moskiewskiego metra założył sobie internetowe konto
bankowe. Z powodu błędu serwera otrzymał dostęp do pieniędzy banku.
W ciągu pół roku mężczyzna przelał na swoje konto 85 milionów rubli,
czyli równowartość 8,5 miliona złotych. Za te pieniądze nabył cały
park samochodów osobowych, akcje na giełdzie i dom dla kolegi.
Zamierzał też kupić hotel nad Morzem Czarnym. Nie zdążył. Teraz, jak
zauważają rosyjskie media, będzie musiał zrewidować swoje plany -
zamiast odpoczywać w nadmorskim kurorcie najbliższe osiem lat spędzi
na więziennej pryczy.
PS. Czy to jego wina, ze serwer sie pomylil ? Chlopina po prostu
zobaczyl na koncie taka sumke i pomyslal sobie, ze to jakis prezent,
albo maly bonusik