cuski
07.04.09, 00:58
"Ludzie będą mdleli ze strachu, w oczekiwaniu tego, co ma nadejść"
W chwili obecnej, zgodnie z biblijną zapowiedzią „ludzie mdleją
ze strachu, w oczekiwaniu tego, co przyjdzie na zamieszkaną ziemię”.
Żyją w strachu przed przestępczością, terroryzmem, groźbą wybuchu
lokalnego, bądź globalnego konfliktu zbrojnego, załamaniem
ekonomicznym, zanieczyszczeniem ziemi chemikaliami, odpadami
czy skażeniem promieniotwórczym z elektrowni jądrowych
oraz rosnąca groźbą zagłady nuklearnej.
PS. Czyz tak nie jest ???