04.04.10, 17:40
Jak w tytule :)
Pracuję nad pewnym pomysłem.Potrzebuję Waszej opinii na ten temat.
- Mieszkanie zaadoptowane na miejsce przyjazne maluchowi (sprzęt , zabawki) w
wieku 1-3 lat, służące tylko do opieki nad dzieckiem
- czynne codziennie w godzinach 15-18, lub 16 - 19
- jest to rodzaj opieki od jednego do wielu dni w zależności od potrzeb
mamy:), po wcześniejszej rezerwacji
- opiekę zapewnią na zmianę : opiekunka dziecięca, psycholog
dziecięcy,pielęgniarka
- maksymalnie do 5 dzieci
- całkowity koszt jednego pobytu około 50 zł
- lokalizacja - metro racławicka

Nie jest to żadna reklama, takie miejsce nie istnieje, ale w ciągu miesiąca
mogłabym stworzyć. Zastanawiam się tylko czy takie miejsce jest potrzebne?
Bardzo proszę skrobnijcie coś na ten temat, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nioma Re: mamy-czas 04.04.10, 19:33
      jak dla mnie to dziwne sa godziny
      dla kogo ta oferta? jesli dla niepracujacych matek to lepiej w ciagu dnia
      jesli dla matek pracujacych na pol etatu to chyba chybiony pomysl.
      jesli dla matek pracujacych na etat, to przeciez te dzieci juz gdzies maja
      opieke. jesli maja nanie, to ta niania moze zostac od zcasu do czasu dluzej,
      jesli sa w zlobku to jak? jechac z pracy do zlobka i zawozic na chwile do
      swietlicy? po co?
      • mamy-czas Re: mamy-czas 04.04.10, 20:38
        nioma napisała:

        > jak dla mnie to dziwne sa godziny
        > dla kogo ta oferta? jesli dla niepracujacych matek to lepiej w ciagu dnia
        > jesli dla matek pracujacych na pol etatu to chyba chybiony pomysl.
        > jesli dla matek pracujacych na etat, to przeciez te dzieci juz gdzies maja
        > opieke. jesli maja nanie, to ta niania moze zostac od zcasu do czasu dluzej,
        > jesli sa w zlobku to jak? jechac z pracy do zlobka i zawozic na chwile do
        > swietlicy? po co?
        >
        Ofertę skierowałabym do mam które w podobnych godzinach mają zajęcia, chcą
        spotkać się, mieć czas tylko dla siebie. Gdy wychowywałam dziecko miałam czasami
        problem. Miałam pracującą przyjaciółkę, z która trudno było sie nam spotkać, tak
        po prostu na damskie pogaduchy.. Można w domu, ale w fajnej kafejce kawa smakuje
        lepiej..Zapisałam sie na jogę. 2 razy w tygodniu. Nianie zmieniały się bo to
        nieopłacalne przyjeżdżac do mnie 2 razy w tygodniu na 2 godziny..
        • nioma Re: mamy-czas 06.04.10, 12:50
          na ogol pracuje sie do 16ej, dojad do zlobka po dziecko plus
          odwiezienie do Ciebi = 1h.
          Dojazd do kawiarni na plotki = co najmniej 30 minut
          A zatem najwczesniej ejstesmy w kawiarni o 17.30
          Przychodzi kolezanka i mamy godzinke poniewaz dziecko trzeba odebrac
          do 19ej.
          Jak dla mnie bez sensu.
      • Gość: mieszkaniec Re: mamy-czas IP: *.146.166.253.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 20:59
        dobry pomysł-można zrobić zakupy,kosmetyczka,zajęcia sportowe.
    • jan-w Re: mamy-czas 04.04.10, 19:35
      Na początek opiekunce dzieci proponuję zainwestowanie we własną edukację.
      Mieszkanie można kupić albo wynająć, ale możliwości zaadoptowanie prawo nie
      przewiduje. Opieka nad dziećmi wymaga kwalifikacji.
      • mamy-czas Re: mamy-czas 04.04.10, 20:44
        jan-w napisał:

        > Na początek opiekunce dzieci proponuję zainwestowanie we własną edukację.
        > Mieszkanie można kupić albo wynająć, ale możliwości zaadoptowanie prawo nie
        > przewiduje. Opieka nad dziećmi wymaga kwalifikacji.

        Pisząc zaadoptowane miałam na myśli wyposażone w sprzęt i zabawki zapewniające
        dzieciom bezpieczeństwo.
        Kwalifikacje..tu faktycznie nie rozumiem o co Ci chodzi;)

        • jan-w Re: mamy-czas 04.04.10, 23:04
          Właśnie to widzę. Powtarzasz ten sam błąd, czyli to nie literówka. Osoba chcąca
          się opiekować dziećmi, powinna znać język polski.
          Adoptować można dziecko. Pomieszczenia się adaptuje.
          pl.wikipedia.org/wiki/Adopcja
          pl.wikipedia.org/wiki/Adaptacja_%28architektura%29
          • Gość: krystyna Re: mamy-czas IP: *.acn.waw.pl 05.04.10, 10:17
            po trzech fakultetach takiej opiekunki cena nianczonych dzieci
            wzroslaby do 500zl,jakiej dobrze wyksztalconej kobiecie chcialoby sie
            wycierac nosy i pupy i odpowiadac za bezpieczenstwo i przesiadywac w
            malo inteligentnym towarzystwie.
            • jan-w Re: mamy-czas 05.04.10, 18:39
              Żeby rozumieć znaczenie słów których się używa, nie trzeba mieć ukończonych 3
              fakultetów. Wystarczy szkoła średnia.
              • Gość: a Re: mamy-czas IP: *.147.161.139.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.10, 08:34
                czy mógłbyś znaleźć janie w inne miejsce na leczenie swoich
                kompleksów, daj nam spokój, czy ty nie możesz napisać jednego
                normalnego postu,
                • jan-w Chyba jednak już nie masz czasu ;-) 06.04.10, 09:29
                  Czy mogłabyś zająć się wychowywaniem swoich dzieci, zamiast próbować leczyć
                  kompleksy na forum? Jeżeli ktoś zamieszcza post na forum dla dorosłych,
                  demonstrując brak znajomości języka polskiego na poziomie gimnazjum, musi się
                  liczyć z jego negatywną oceną.
                • jan-w Re: mamy-czas 06.04.10, 09:31
                  > daj nam spokój
                  Pluralis majestatis?
                  Jeżeli się zalogujesz, możesz sobie wygasić moje posty i ich nie widzieć.
                • radiomis Re: mamy-czas 06.04.10, 10:55
                  Kto odda dziecko, choc na chwile, pod opieke niewykwalifikowanej sily roboczej z
                  jawnymi brakami w edukacji?
                  Toz to dziecku moze pijawki przystawic, krwi utoczyc, urok rzucic...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka