Dodaj do ulubionych

Plakaty przybite do drzew

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:17
trzeba by ukarać tego kto płaci za rozwieszanie tych plakatów,
(niewazne ze niwiedza kto i gdzie je rozwiesza)
nastepnym razem moze sie zastanowia i zmienia firme na taka ktora bedzie to
robila w dozwolonych miejscach
Obserwuj wątek
    • Gość: henio Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 12:47
      skandal! mam nadzieje, ze debil, ktory zlecil rozwieszanie tych plakatow bedzie dygal po sadach i placil
      za kazde zniszczone drzewo.

      • roody102 Re: Plakaty przybite do drzew 26.03.05, 14:42
        Niestety, nie będzie. Tego, co wieszał nie złapano, a na tego, co zlecał nie ma
        paragrafu - wyprze się, powie że nie ma z tym nic wspólnego i nic mu się nie
        udowodni. To tak samo jak z ogloszeniami naklejanymi na przystankach - jak się
        nie złapie za rękę, to nic nie można zrobić.
        • Gość: Boory Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.03.05, 18:36
          Czyzby się jakieś przepisy zmieniły? Mój znajomy dał jakieś 10 lat tamu ulotki
          do roznoszenia kilku młodzianom. Jeden nadgorliwiec porozlepiał je na
          przystankach. Znajomy dostał kolegium (czy jak to tam się wtedy nazywało) za
          "zanieczyszczanie przystanku". Prosił tylko o jedno - żeby zmienić sentencję
          wyroku ;) na cokolwiek innego, bo nie chciał wyjść na obszczymurka sikającego po
          przystankach :D. Oczywiście, od tego czasu jakikolwiek roznosiciel ma u niego
          surowy zakaz rozlepiania czegokolwiek gdziekolwiek ;)
          • roody102 Re: Plakaty przybite do drzew 27.03.05, 11:26
            Nie wiem jak było kiedyś - obecnie na pewno nie ma możliwości, by ukarać
            domniemanego zleceniodawcę, jeśli rozwieszający go nie wskaże.
            • Gość: boory Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.03.05, 14:23
              Sądzę, że w większości wypadków łatwo zidentyfikować zleceniodawcę - zazwyczaj
              to ten, który się ogłasza na inkryminowanym druku. Adres, telefon - keine
              problem. Jeżeli zaś zlecił to podwykonawcy, to z dziką radością go wskaże, żeby
              uniknąć ukarania ;) Tak czy owak - trzeba tylko chcieć i poświęcić 5 minut na
              3-4 telefony...
              • roody102 Re: Plakaty przybite do drzew 27.03.05, 23:23
                Zrozum: zleceniodwacy nie można nic udowodnić, bez świadka, który wskaże, kto
                mu to zlecał. A tego ostatniego trzeba w tym celu złapać za rękę. W przeciwnym
                razie każda firma zlecająca takie reklamy wyprze się i, niestety, można jej
                skoczyć.
                • Gość: boory Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.03.05, 10:34
                  Zleceniodawca krzyczy na każdym plakacie czy ogłoszeniu, że to on :D I wcale nie
                  trzeba nikogo za rękę łapać - bo już sam się złapał... Tak sobie poradzono z
                  kilkoma uporczywymi zaśmiecaczami. Zaś paragraf jest jednoznaczny - "kto
                  umieszcza bez zezwolenia na cudzej rzeczy itd.". Można bez problemu karać na
                  prawo i lewo - tylko trzeba chcieć. Ufajmy, że to tylko o lenistwo strażników
                  chodzi...
                  • roody102 Re: Plakaty przybite do drzew 28.03.05, 12:26
                    No niestety, tak prosto to właśnie nie działa.
              • Gość: Nvm Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 15:55
                Domniemywanie zleceniodawcy na podstawie tresci plakatu nie jest dobrym
                pomyslem. Taki przepis rodzilby pole do naduzyc, np. stwarzalby idealna okazje
                do podlozenia komus swini.

                Wyobraz sobie taka oto sytuacje:

                Masz sobie sasiada czy znajomego ktory niespecjalnie cie lubi, a na dodatek to
                wredny typ. Mysli sobie - jakby ci tu dopiec - i wpada na genialny pomysl.
                Odpala komputer i tworzy sliczne ogloszenie, jak to ... (tutaj twoje imie,
                nazwisko, email, numer telefonu) udziela korepetycji z matematyki, sprzedaje
                dywany, instaluje domofony, myje okna, czy cokolwiek tam sobie wymysli. Drukuje
                ogloszenie w jednym lub kilku egzemplarzach (koszt znikomy) i rozwiesza na
                przystankach.

                Straz Miejska znajduje plakat, ustala ciebie jako zleceniodawce (przeciez twoje
                dane widnieja na ogloszeniu) i wystawia ci sliczny mandacik.

                Wtedy dopiero zaczniesz narzekac na przepisy... :>
      • Gość: ekhm Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.03.05, 15:21
        Ale na zdjeciach widac wyraznie ze plakaty nie sa do drzew przybite tylko
        woniete wokol pnia i spiete ze soba a nie z drzewem. Tak wiec o ile plakatowanie
        w takim miejscu uwazam za śmiecenie, o tyle dorabianie teorii o przybijaniu ich
        do drzew to juz tylko bicie piany.
    • Gość: bluntman Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 08:55
      niestety, plakaty, reklamy i ogloszenia. przybijane, przyklejane gdzie sie tylko da - wiaty przystankow,
      mury, parkany. dopoki zdm nie bedzie mogl karac zleceniodawcow reklamowanych uslug i imprez -
      bedziemy mieli smietnik w stolicy. co z tego, kto je rozkleja? jedynym poszkodowanym powinien byc
      organizator - zleceniodawca. na drugi raz sie zastanowi. pod warunkiem, ze mandat bedzie wiekszy,
      niz 500 zlotych...
    • Gość: Robert R. Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.bartycka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:40
      Cała Warszawa upstrzona jest niesamowitą ilością plakatów, plakacików, ulotek,
      reklam i tym podobnego śmiecia. Warszawa wygląda jak Karaganda! Kaczyński
      powinien zwrócić kilka swoich pobieranych bezzasadnie pensji.
      • Gość: Hornacek Re: Plakaty przybite do drzew IP: *.aster.pl 13.04.05, 19:21
        a ty dla dobra wszystkich powinienies zrezygnowac z internetu

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka