Gość: ja IP: 62.206.18.* 20.03.06, 23:31 Super! Ten człowiek powinien dostać Pullitzera. Jak zwykle kiepski artykuł na głupi temat! Trzymajcie tak dalej panowie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mariner Teraz Pałac Prezydencki! IP: 217.17.38.* 20.03.06, 23:39 Panie Darku Wierni czytelnicy czekają teraz na relację z desantu na stołówke w Pałacu Prezydenckim! Niech żyje prawdziwe dziennikarstwo śledcze! Odpowiedz Link Zgłoś
stefanwarecki Re: Teraz Pałac Prezydencki! 21.03.06, 07:37 Co racja, to racja. Ale z drugiej strony nowobogackie nuworyszostwo, które wprowadziło się do Mariny, to żenada. Powinni się przenieść do Rosji. Tamtejsze obyczaje by im się spodobału, bo tam byle człowieczek nie może sobie wejść na żadne strzeżone osiedle. Żeby było jasne: nie jestem przeciwnikiem osiedli strzeżonych i nadzorowanych, a nawet w ostateczności ogrodzonych (najlepiej żywopłotem) - byle pozostawały otwarte dla wszystkich. A jedno drugiego nie wyklucza. Oczekiwanie, że osiedle będzie całkowicie zamknięte, to przejaw skrajnego wieśniactwa i na coś takiego mogą wpaść tylko dorobkiewiczowscy półinteligenci, którzy do Warszawy przyjechali najpewniej z jakiejś wsi (nie mylić z dobrze wykształconymi specjalistami o szerokich horyzontach i inteligenckich korzeniach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reni Re: Teraz Pałac Prezydencki! IP: 62.111.149.* 21.03.06, 09:38 Rzeczywiście, czytałam ich forum. Dla nich pracownik delikatesów to "kocmołuch". Zenada jak czyta się ich wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Teraz Pałac Prezydencki! IP: 217.153.88.* 21.03.06, 11:17 Masz kompleksy? Czy jak?? Warszawa jest jednym z niewielu miast gdzie hołota miesza sie z normalnym i ludźmi. I należy z tym walczyc, nie mozna dalej tolerować komunistycznej urawniłowki. Jeżeli nie ma lepszych i gorszych dzielnic to trzeba tworzyc osiedla zamknięta,zeby normalni loudzi e mieli spokój. A słoma to tobie (specjalnie z małej) wystaje z butów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Teraz Pałac Prezydencki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:52 popieram koniec z egalitaryzmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadekniejadek Re: Teraz Pałac Prezydencki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:05 Może ktoś spróbuje dostać sie do stołówki w siedzibie GW, gdzie na jednej sali odgrodzony jest bar dla swoich od baru dla obcych...:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Teraz Pałac Prezydencki! 21.03.06, 16:07 Jak mocno trzeba się zachłysnąć swoją "pozycją", by nie zauważyć, że w gruncie rzeczy Bartoszewicz pisał w waszej sprawie? Oczywiście, w złośliwy sposób, ale jednak. Zapłaciliście za zamknięte i strzeżone osiedle? Zapłaciliście. Macie zamknięte i strzeżone, czy zostaliście ostrzyżeni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yann a ze tez takiemu beztalenciu drukuja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 06:48 takie bezwartosciowe glupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs Piękne dziennikarstwo śledcze! IP: 217.111.48.* 21.03.06, 08:50 Chyba z uniesioną głową pójdę kupić bułkę. I jogurt! I to nie taki mały, o nie! Kupię CAŁE 500ml! Bo dziś mnie duma rozpiera! A co sobie będę żałował! Boję się tylko, że ten nasz bohater, zanim dostanie Pullitzera, zdąży nagrodę Darwina zaliczyć. Tyle czyha niebezpieczeństw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW To już koniec? Myślałem, że to wstęp był... IP: *.polskieradio.pl 21.03.06, 09:10 Nie ma co, chyba sprzedam akcje Agory bo z takim poziomem dziennikarstwa to nie tylko Nowy Dzień ale i Gazeta wkrótce zbankrutuje. A pan dziennikarz pewnie z przeniesienia z Metra albo Nowego dnia, tam obowiązuje taki lakoniczny styl, żeby się czytelnik nie zmęczył czytaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: To już koniec? Myślałem, że to wstęp był... IP: 80.241.130.* 21.03.06, 09:23 Za to w Polskim Radiu, (zwłaszcza w trujce) trzymacie taki poziom że hohohohohohohohoooooo... Jak już piszesz paszkwile o konkurencji to rób to z domu i nie rób obciachu swojemu pracodawcy. Co do tekstu to faktycznie jak na felieton ciut za krótki, ale ma to swoje zalety, bo jako jeden z niewielu tekstów Wyborczej nie każe mi co mam myśleć i dokończenie dopowiedziałem sobie sam. A moje zakończenie jest takie że trzeba być ciężkim frajerem, bądź moco niedowartościowanym człowiekiem żeby płacić za iluzję bycia odseparowanym od tej 'gorszej' części społeczeństwa... Byt kształtuje świadomość... współczuje tym ludziom takiego bytu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: *.aster.pl 21.03.06, 09:35 Strasznie glupi artykulik.Czy dzielny szpieg z krainy zwyczajnych ludzi rozmawial chociaż z jakimś groźnym,strasznym mieszkańcem Mariny,czy tylko przeniknąl dla sportu?I musi nam pochwalić się swoim sukcesem,że jak ubierze się ladnie to nawet nie wzbudza podejrzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: *.aster.pl 21.03.06, 09:41 Acha,uważam,ze jeżeli artykulik mówi o czyichś kompleksach to co najwyżej autora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Obcy w świecie zdrowych na umyśle IP: *.chello.pl 21.03.06, 09:54 Rany Julek, jaki ten Pan odważny i bystry... Do samej Mariny się wkradł, ło jezusicku, łobok ochroniarza se przeszedł, do żony zadzwonił, do czekolady nawet nie napluł... Bohater codzienny... Może i my z Józiem w niedziele pójdziem... Zakompleksiony kretyn :( Redakcja chyba jednej reklamy nie sprzedała i papieru miała za dużo w numerze :( Mogliście zdjęcie wiosennych krokusów zamiast tego wstawić :( Z drugiej strony trochę współczuję mieszkańcom Mariny - sporo z nich wybrało to osiedle ze wzgledu na bezpieczeństwo i "kameralność", a jak to zwykle w Polsce - developer ichzrobił w trąbę :(. Wylądowali w wielkim, drogim i otwartym Zoo. Zdecydowanie wolę swój dom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonomista Re: Obcy w świecie zdrowych na umyśle IP: *.chello.pl 21.03.06, 10:23 Witam popieram grodzenie osiedli i odseparowanie się od motłochu ze słomą w butach którzy mieszkają w Warszawie. Przyjezdni narzekają na warszawiaków i Warszawę a ja im proponuje jak im się nie podoba to won z Warszawy!!. Jak by wam okradali piwnice co tydzień raz w roku mieszkanie a na wiosnę samochód to byście tez mieli dość złodziej a na nich nie ma sposobu !!.Moja własność to robię co mi się podoba z moja własnością i wara od niej ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Obcy w świecie zdrowych na umyśle IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 21.03.06, 14:16 Moja > własność to robię co mi się podoba z moja własnością i wara od niej jakbym słyszał starego Mullera z "Ziemi Obiecanej":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Redaktorek na tropie IP: *.mir.gdynia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:42 Widać nie stać redaktorka na mieszkanie w Marinie więc w ten sposób wyładowuje swoją frustrację ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Redaktorek na tropie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:27 Nie rozumiem dlaczego większość obserwujących marinę założyła, że wszyscy którzy tam mieszkają chcą mieć osiedle zamknięte? Kupiłam tam mieszkanie bo jest w dobrym dla mnie miejscu, dostępność nie-mieszkańców nie miała żadnego wpływu na moja decyzję, Powiem wiecej - podobałoby mi sie, gdyby osiedle bylo jak najbardzie otwarte, nie zalezy mi na ogrodzeniach, bramach, straznikach.. prosze wiec - nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka, zgadzam sie z atakujacymi, a jednocześnie czuje sie atakowana. magda Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_marina Re: Redaktorek na tropie 21.03.06, 18:24 Wlasnie, ja tez tam kupilem i zdanie "Na największym strzeżonym osiedlu Warszawy ludzie kupowali mieszkania przekonani, że odgrodzą się od świata płotem. I będą mieć święty spokój. Wara innym od ich drogich bloków i domów, oczka wodnego i placu zabaw." rozbawilo mnie. Tak sobie redaktorek wyobraza moja motywacje, no ladnie. Redaktorze, kupilem bo zalezy mi na porzadku i bezpieczenstwie a nie na odgradzaniu sie od swiata (kupilbym domm za miastem o ogrodzil murem w takim przypadku). Bardzo milo, ze Pan wszedl na czekolade, o to chodzi, zeby Pan mogl. Bardzo Pan dzielny, ale ochrona nie miala po;lecenia wyrzucania Pana. Pozwalamy na to bo wlasnie nie zamykamy sie za murami. Gdyby jednak Pan po drodze sprobowal oddac mocz pod drzewem, wywrocil kosz, kupil browar i usiadl nad jeziorkiem lub Pana zona idac do pana na ta czekolade rzucila na trawnik zuzyta podpaske lub kucnela na klatce w wiadomym celu to ochrona wyprowadzilaby was za brame lub zadzwonila po policjei tyle. Na tym polega strzezone prywatne osiedle. Chodz Pan sobie do woli tylko prosze sie zachowywac grzecznie (prosze zauwazyc, naa prywatnym osiedlu to my mozemy ustalic co jest grzecznie a co nie, fajne prawda? ). Zapraszamy wiec, redaktorze do Mariny, tylko prosze grzecznie sie zachowywac i poprosic zone zeby tez byla mila. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_marina Re: Skąd przyjechałeś Andrzeju? 22.03.06, 19:26 Az z Woly, a co? Chcesz tropic miejsce urodzenia mojego dziadka? Zolyborz :-) Licytujesz? Sprawdzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jol andrzeju_marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:39 wlasnie to ze osoby prywatne moglyby sobie ustalac rozne rzeczy w odniesienu do tak duzego obszaru miasta nie jest fajne. oddanie wladzy przez urzednikow nad tak ogromnym terenem bylo bledem. marina jest moze i ladna (tylko tam gdzie niskie bloki i jeziorko) ale poprzez brak furtek i bram jest rana na organizmie miejskim. takie zachownia jak opisujesz powinny byc wszedzie tepione przez odpowiednio pracujace sluzby miejskie i panstwowe. no ale wielkosc terenu ma tez wady jesli chodzi o "bezpieczenstwo". przeciez kazdy moze sobie przez plot przeskoczyc i przy tak wielkim terenie ujdzie to uwadze paru ochroniazy przy bramkach. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_marina Re: andrzeju_marina 22.03.06, 19:35 jol, a jak czesto chodziles poo tym terenie, zanim powstala Marina? Ja kiedys mieszkalem przez 3 lata na Balonowej i nawet nie wiedzialem co jest za walem. Moze nie bylo sluszne, ze urzednicy dali zgode, ale dali. NIe wymagaj ode mnie, zebym widzac fajne miejsce do mieszkania i mogac kupic tam mieszkanie zastanawial sie jak to wplynie na tkanke spoleczna miasta. Te zuwazam, ze takie zachowania jak te redaktora i jego zony (tak powstanie plootka o tym co Indiana Darek robil w Marinie :-) powinny byc tepione w calym miescie, ale nie sa. Smutna prawda. I na razie jedynym sposobem, ktory dziala sa ploty i ochroniarze. Pozostale 'pomysly' sa mysleniem zyczeniowym- uwazam, ze zajmie to dwie zmiany pokoleniowe, zanim sie zmienia zwyczaje i ludzie zaczna mniej wadalaizowac, krasc itp. Zreszta, ton artykuku i wielu postow sugeruje, ze mieszkancy Mariny sami zajelii ziemie, ogrodzili i postawili sobie domy. Idac tym tropem, to ciekawe ile osob na tym forum chodzi w trampkach z chin albo innego kraju gdzie male dzieci sa ekspolatowane w fabrykach. Zaloze sie, ze nie sprawdaja przed kupieniem, ile lat mial pracownik sklejajacy podeszwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dariusz b beznadziejny artykul. IP: *.acn.waw.pl 21.03.06, 21:49 darku, jest to naprawde beznadziejne (jak wiele innych twoich prac). az wstyd mi sie przyznac ze to przeczytalem. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yanko Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:15 Pamietam, ze nie tak dawno temu ta sama Gazeta Stołeczna oburzała się, jak mieszkańcy Mariny nie zyczyli sobie gosci z zewnatrz w lokalach na terenie ich osiedla. Teraz oburza sie, ze wpuszczaja. Panie Darku, nie udało się dozbierać z wierszówki na mieszkanie w Marinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: 212.87.13.* 22.03.06, 19:07 Muszę Pana zaskoczyć, ale kupiłem tu mieszkanie ze względu na to że jest bardzo blisko mojej pracy i pracy żony, mogę chodzić na piechotę, jest drogi tak też uważam ale jak szukałem, w tej okolicy to nie wiele taniej albo drożej znalazłem. Ale po Pana "felietonach" w Gazecie będę się bał, że jak wyjdę z tego "niedobrego osiedla", będą czekali na mnie komitety niezadowolonych warszawiaków (ja dopiero od 25 lat tu mieszkam), żeby mi na tackach wyprowadzić za Warszawą. Albo żeby mnie zaczepiać ponieważ jestem taaki dziwoląg że trzeba mnie palcem pokazywać, skoro mieszkam w ogrodzonym osiedlu w którym nie wpuszczają nikogo a mimo wszystko wszyscy wchodzą kiedy chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_marina Re: Obcy w świecie marinersów - felieton 22.03.06, 19:38 Proponuje inna akcje: Piekna bryle Palacu Kultury przytloczy 190 metrowy wiezowiec na Zlotek, gdzie mieszkania beda po 16 000 zl za metr! Panie Darku: Bierz ich, dziabaj! Ciekawe czy tam sie Panu uda zakrasc z zona :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hate speech Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: *.plusgsm.pl 22.03.06, 19:58 Spokojnie ;) Np. tutaj Pan Darek dostał darmowy pakiet materiałów dla prasy i skromny poczęstunek, odnoszę wrażenie że natychmiast miło to pozytywny wpływ na stosunek autora... do inwestycji miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3198241.html W końcu to kulturalny starszy człowiek, wzorców zachowań uczył się całe swoje powojenne życie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zezik6 Re: Obcy w świecie marinersów - felieton 23.03.06, 08:21 > W końcu to kulturalny starszy człowiek, wzorców zachowań uczył się całe swoje > powojenne życie ;) Taaa... Ochroniarz musiał go uczyć, że aby ktoś otworzył drzwi to trzeba zadzwonić albo zapukać... on tę sensację przekazał swojej żonie, która z kolei nie mogła się oprzeć żeby nie spróbować! Cuda, normalnie cuda. Ciekawe jak temu człowiekowi poszło w pijalni: problem posadzenia żony przy stoliku a potem trudny dylematy łyżeczki i spodeczka, o zagadnieniu napiwku nie wspomnę, bo może nie ma o czym. Cieszę się że to opublikował, jego koledzy będą mieli już pewną wiedzę na starcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hate speech Re: Obcy w świecie marinersów - felieton IP: *.plusgsm.pl 22.03.06, 19:38 Mowa nienawiści (ang. hate speech) - kontrowersyjny termin określający używanie języka w celu znieważenia bądź rozbudzenia nienawiści wobec pewnych grup lub jednostek na tle rasowym, etnicznym, narodowym, religijnym, itd. Termin obejmuje zarówno wypowiedzi pisemne, jak i ustne. W Polsce wzywanie do nienawiści na tle etnicznym i religijnym oraz znieważanie z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu bezwyznaniowości jest przestępstwem z art. 256 i 257 Kodeksu Karnego. Polskie regulacje prawne nie obejmują ochroną osób znieważanych z powodu orientacji seksualnej i miejsca zamieszkania ;) pl.wikipedia.org Nienawiść ma za zadanie zniechęcenie kogoś do czegoś, pozbycie się go, wykluczenie z pewnego środowiska. Nienawiść jest narzędziem, które jeśli odpowiednio użyte, pozwala w prosty sposób rozprawić się z mniej licznym przeciwnikiem na forum publicznym, poprzez np. określenie go zbiorczym obrażliwym terminem... Taki rewanż ze strony wyborczej? Na kim? Za co? Ps. Pan Dariusz dostał juz to mieszkanie od DD czy wciaż czeka? Może by sie złozyc i mu kupić, bo już sie niedobrze robi od tego... Odpowiedz Link Zgłoś
koala_marina Re: Obcy w świecie marinersów - felieton 23.03.06, 12:49 Biedny ten redaktor. Nie wie, że wchodzi się przez furtke a nie między szlabanmi ( jak na wiejskim przejaździe kolejowym ). Musi kłamać, że idzie do pijalni czekolady ale jak widać chyba tam nie był. ( bee - pokuta by się jakaś przydała kłamstwo w wielki post). Nieznanych sobie ludzi wyzywa od "marinersów", choć tak na prawdę z nikim się nie kontaktował. Panie redaktorze jak Pan będzie jeszcze raz chciał wśliznąć się do osiedla to niech Pan do mnie wcześniej maila napisze, zaproszę , wejdzie Pan jako mój gość, pójdziemy na tą wyśnioną czekoladę, pohuśtamy na placu zabaw. Tak lepiej, stresów mniej, uczciwiej a i nie trzeba się będzie później z grzechów spowiadać ( no poza tą czekoladą w post ). I jeszcze jedno, spokojnie może Pan założyć te starsze dżinsy i rozklapciane buty tamte z ostatniej wycieczki niech Pan zostawi na inne śledztwa. pozdrawiam i zdrowia życzę Koala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hip Czy autor był podniecony kiedy wszedł na osiedle? IP: *.aster.pl 23.03.06, 14:22 A czy jego żona była podniecona? Czy może ze stresu pot mu płynął do rowka w .... Czy będą dalsze odcinki tej fascynującej opowieści kryminalno- obyczajowej? Odpowiedz Link Zgłoś
y00rek Re: Obcy w świecie marinersów - felieton 24.03.06, 13:55 Niech Autor spróbuje może w Zatoce Czerwonych Świń Bis przy Nowoursynowskiej (obok centrum natolińskiego i lasku w Natolinie). Chociaż obywatel Miller Leszek zamieszkały tamże a sąsiadujący z obywatelem Jaskiernią Jerzym nie są już premierami i ministrami, to panu dziennikarzynie chyba nawet garnitur by nie pomógł w wejściu na teren tego osiedla. A nawet żona mamiąca ochroniarzy swoimi wdziękami mogłaby mieć problem. Oczywiście gdyby machnął blachą z logo GiWi to co innego, ale tak "inkognito", to chyba jednak nie. Swoją drogą czekam na artykuł "Obcy w świecie agorsów": kiedyś red. Orliński opowiadał o kazamatach na Czerskiej niedostępnych dla "plebsu". Hmmm... i cóż w tych "kazamatach" miałoby być?? Czekamy z niecierpliwością na relację-rewelację. To w końcu źle, że na teren Mariny można jednak wejść? A może "żurynalista" nie zauważył kamer rejestrujących jego facjatę przy przechodzeniu przez furtkę? Czyli wejść może każdy, ale każdemu będzie policzone... Jak dla mnie kompromis idealny. Chciałbym tam mieszkać. adieu! Odpowiedz Link Zgłoś