Dodaj do ulubionych

czy brakuje nam fajnej knajpki

05.02.08, 17:27
zabieram się za otwarcie restauracyjki z dobrym jedzeniem, miłym klimatem i indywidualnym podejsciem do klienta
stawiam na jedzenie włoskie i włoskie dobre winka, wędliny itp
czy brakuje nam takiego lokalu na Mokotowie ?? czy raczej mam sobie darowac i jednak otwierac lokal w centrum ???
jakie jest Wasze zdanie ??!
dziękuję za odp
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 05.02.08, 18:16
      Chyba miało być: Czy brakuje wam?
      Czy tobie brakuje, chyba sama wiesz najlepiej.
      Włoskich knajp, wszędzie pełno.
    • Gość: b Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 00:42
      na odolanskiej jest wloska knajpa wiec mysle ze mozesz sobie
      darowac na Mokotowie otwarcie takiej. I generalnie w Warszawie jest
      od groma wloskich knajp.
    • Gość: Ania Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: 170.162.33.* 07.02.08, 13:30
      Włoska knajpka włoskiej nierówna. Nie wiem co znaczy według Ciebie
      indywidualne podejście do klienta, ale ja znam jedną włoską knajpkę,
      w której naprawdę tak jest. Właścicielem jest Włoch, którego ojciec
      i dziadek też byli kucharzami i też mieli swoje lokale we Włoszech.
      Facet sam gotuje, a jeśli nawet to komuś zleca, zawsze prace
      nadzoruje. Do indywidualnego podejścia do klienta trzeba mieć w
      sobie to "coś". Ten Włoch, o którym mówię, potrafi podejść do
      stolika, zagadać jak smakuje, jak się podoba lokal, odtwarza włoską
      muzykę ze starych trzeszczących płyt winylowych na starym
      gramofonie, czasem śpiewa na głos razem z płytą. Ja to kocham.
      Kocham to, że knajpka ma ledwie cztery stoliki, że on jest taki
      otwarty, tak indywidualnie podchodzi do klienta. Ale wiem, że w
      polskiej mentalności nie ma miejsca na takie coś. Ta knajpka
      znajduje się w Johannesburgu. W Warszawie jest jedna podobna z
      wyglądu i z podejścia do klienta, ale kuchnia inna. I wiem, że takie
      podejście do klienta, wiele osób w Polsce po prostu wkur*** i
      traktują je jako chamskie.

      A moim zdaniem brakuje w Warszawie lokalu takiego, jak ten w
      Johannesburgu. Każda inna włoska knajpka to powielanie tego co już
      jest.
      • fefka01 Aniu !! 07.02.08, 17:09
        opisałas dokładnie klimat tego co chcę osiągnąć
        mój kucharz i szef kuchni tez będzie włochem i tak własnie u mnie będzie !! oczywiscie jesli wyczuję, ze osoba sobie nie zyczy rozmowy ze mną lub inna osoba obsługującą to nie bede nagabywac albo walic formułek niczym ze sphinx'a : smakowało coś jeszcze podac !! i tak za kazdym razem i tak samo do kazdego - blllleeeee

        no tylko muzyka będzie pewnie inna niz opisana przez Ciebie - ale tez postaram się o taką specyficzną, wyszukaną jedyną w swoim rodzaju !!
        napisz do mnie na adres gazetowy - zaproszę Cię na otwarcie zebys mogła ocenic i konstruktywnie skrytykowac !!
        Pozdrawiam
        ps. taka knajpka jest w Łodzi - polecam - Angelo !!!
    • Gość: mimo za Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.aster.pl 07.02.08, 18:36
      A o jakiej części Mokotowa myślałas??
      Moze cos miedzy al.Niepodlełości,a Wołoska ??
      na Rakowieckiej jest Domino Pizza i zawsze jak przechodze to widze
      tam full ludzi, i pewnie nie dlatego,ze jest super pizza, tylko
      dlatego,ze nic w tym rejonie nie ma

      daj znac, jak cos postanowisz !!
    • Gość: r. Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 17:55
      Faktem jest, ze wloskich knajp jest wyjatkowo duzo, ale to nie znaczy, ze nie
      moze byc wiecej ;)
      Np knajpa przy Koszykowej obok Batidy - prowadzi Wloch, tez potrafi podejsc,
      zagadac, poczestowac winkiem...bardzo milo, tyle, ze ja nie przepadam za
      makaronami ;)

      Okolice pulawskiej na wysokosci woronicza, bukowinskiej...pustynia knajpiana

      Zycze powodzenia ;)
    • Gość: hk Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.ATRADIUS.com 11.02.08, 12:21
      mi brakuje, fajnej knajpki, z cenami nie z kosmosu jak w zielniku, w
      okolicy rakowieckiej, narbutta, wiktorskiej, nie ma gdzie pojsc. ja
      poprosze z kacikim dla dzieci! brakuje knajp przyjaznych dzieciom, i
      prosze o niepodnoszenie sprzeciwu przez bezdzietnych. dorobia sie to
      przestana udzielac dobrych rad..
      • Gość: x Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 12:25
        Gość portalu: hk napisał(a):
        > prosze o niepodnoszenie sprzeciwu przez bezdzietnych. dorobia sie
        > to przestana udzielac dobrych rad..

        Powiedz to tym wszystkim, którzy nie mogą mieć dzieci, trollu.
        • Gość: Ania Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: 170.162.33.* 12.02.08, 12:31
          No i co go(ją) wyzywasz od trolli?! W ogóle rozumiesz znaczenie tego
          słowa? A Twój argument jest o kant d*** potłuc. HK wyraźnie pisze,
          że potrzebuje kącika dla dzieci, bo większość knajp tego nie
          proponuje. A w takich dyskusjach zazwyczaj jest tak, że przeciwko
          tym rozwiązaniom są osoby bezdzietne, które dzieci nie lubią i
          przebywanie w ich hałaśliwym towarzystwie je drażni. Osoby dzieci
          mieć nie mogące, są zazwyczaj osobami dzieci mieć chcącymi. Więc
          chyba logicznym jest, że im towarzystwo dzieci nie przeszkadza. No
          chyba, że z powodu własnego nieszczęścia projektują nienawiść do
          wszystkich maluchów i ich rodziców. Ale to już patologia.
          • Gość: x Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 13:14
            Generalnie nie dziwię się ludziom, którym przeszkadza wrzask dzieci.
            Czy po ciężkim dniu spędzonym w pracy mają prawo iść do restauracji
            i w spokoju po rozmawiać? Mają? No napisz, że nie mają.
          • jan-w Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 12.02.08, 15:17
            Ja mam dzieci, ale w restauracji przeszkadzają mi bandy rozpuszczonych przez
            rodziców, bezstresowo wychowywanych dzieci. Bieganie i potrącanie wszystkich
            jest możliwe do zaakceptowania w fastfoodzie typ mcdonald, ale nie w porządnej
            restauracji. Właściciel musi zdecydować, czy decyduje się na prowadzenie
            przedszkola/stołówki, czy prawdziwej restauracji gdzie można spokojnie zjeść.
            Czy ktoś widział w dobrej restauracji, zagrody dla dzieci?
            • Gość: amator Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.chello.pl 16.02.08, 19:13
              zgadzam sie dzieci sa mile i kochane. sa radoscia mojego zycia, ale
              szlag mnie trafia jak widze wyfiokowane mamusie pijace kawke,
              herbatke czy piwko i rozwrzeszczny, rozbiegany tlum dzieci ktore nie
              wiedza jak sie zachowac. nikt im nie powiedzial. jedyna reakcja tych
              mam jest krzyk i klaps. w cieple dni widac to w ogrodku na odynca...
              zalosne...
          • nimeska Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 12.03.08, 00:10
            > No i co go(ją) wyzywasz od trolli?! W ogóle rozumiesz znaczenie tego
            > słowa? A Twój argument jest o kant d*** potłuc. HK wyraźnie pisze,
            > że potrzebuje kącika dla dzieci, bo większość knajp tego nie
            > proponuje. A w takich dyskusjach zazwyczaj jest tak, że przeciwko
            > tym rozwiązaniom są osoby bezdzietne, które dzieci nie lubią i
            > przebywanie w ich hałaśliwym towarzystwie je drażni. Osoby dzieci
            > mieć nie mogące, są zazwyczaj osobami dzieci mieć chcącymi. Więc
            > chyba logicznym jest, że im towarzystwo dzieci nie przeszkadza. No
            > chyba, że z powodu własnego nieszczęścia projektują nienawiść do
            > wszystkich maluchów i ich rodziców. Ale to już patologia.

            na Odolańskiej vis a vis Pasta i Basta jest knajpa z kącikiem dla dzieci
      • Gość: mokotowianin Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.chello.pl 15.02.08, 08:12
        Gość portalu: hk napisał(a):
        brakuje knajp przyjaznych dzieciom,

        mnie się to kojarzy z barem mlecznym, samoobsługowym, aby matka po wydojeniu się mogła dzieciaka napoić, a przy tym co ważne że nie pod chmurką walnąć z siaty łyk alpagi.
        A czemu nie...
      • Gość: amator Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.chello.pl 16.02.08, 19:06
        nie wystarczy ulga podatkowa na dziecko to jeszcze w restauracji
        gdzie nigdy nie jest tanio gromada dzieci biegajacych i
        rozwrzeszczanych...poza tym super jest siedziec z dziecmi do
        wieczora popijajac piwko. bo piwo to przeciez nie-alkohol.

      • Gość: amator Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.chello.pl 16.02.08, 19:08
        wystarczy ze na odynca w ogrodu tlumy rodzin z dziecmi zajmuja 3 x
        wiecej miejsca niz mogliby, brudza... i siedza przy jedej herbacie
        za 5 pln przez caly dzien...
    • matres4 Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 14.02.08, 21:33
      Tak, brakuje nam. I to w rejonie o którym pisał hk - rakowieckiej,
      narbutta, wiktorskiej... Ja bym proponował jeszcze okolice
      racławickiej, ursynowskiej. Z rakowieckiej czy narbutta blisko na
      pola a tam restauracyji dużo! Ale to takie moje gdybania...
      Powodzenia życze więc, by lokal klimat miał i nieco... więcej niż
      cztery stoliki jak knajpce w Johannesburgu o której Ania pisała!
      pzd
      • Gość: BUC Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 17:16
        Duzo musi wody w Wisle uplynac nim ludzie zrozumieja, ze nie Wloch w kuchni jest
        wykladnikiem jakosci restauracji :) Szczegolnie, jesli we Wloszech nie mogl
        znalezc pracy jako kucharz....

        Co do "formulek ze Sphinxa" - idz kiedys chocby na herbate do restauracji nie do
        fastfoodu.

        Obysmy nie musieli patrzec jak ten jeszcze nieotwarty lokal pada po miesiacu....
        • Gość: warszawiak Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.cust.tele2.ch 16.02.08, 02:33
          Na Stegnach nie ma ZADNEJ knajpki, kawiarni, baru. Powstaly nowe
          domy kolo Bonifacego i Srodziemnomorskiej, a nigdzie w poblizu nie
          mozna nawet napic sie kawy!!!
      • nimeska Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 12.03.08, 00:08
        w okolicach Raclawicka a dokladnie Odolanska 5 masz Basta i Basta
        nie oceniam jakosci bo bylam tylko raz ale typowo wloska kuchnia
    • Gość: podróżnik Brakuje nieco więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 00:03
      całej ulicy pełnej podobnych lokali
    • desmo71 Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 18.02.08, 00:10
      zdecydowanie tak, na mokotowie nadal kulinarny popyt przewyższa
      istotnie podaż
      włoskie jedzenie ma same zalety (zakładam że ktoś się zna i
      przykłada ...i wcale nie musi być włochem ): potrafi być i smaczne
      i zdrowe karta powinna być tak skomponowana by było tam i wyszukane
      i proste, droższe i tańsze, cięższe i lżejsze
      warto by przestrzegać pewnych zasad i edukować dyskretnie
      społeczństwo ( dlaczego makaron powinien być ręcznie robiony i czemu
      al dente, dlaczego łyżka do pasty to obciach, do czego służy woda
      w trakcie posiłku, kiedy capuccino a kiedy esspreso, dlaczego nie je
      się tiramisu w środku lata, dlaczego vino di tavola nie pasuje do
      deseru itd )
      knajpa jeśli ma być włoska - musi być pełna dzieci!!! ci którzy tego
      nie rozumieją niech idą się lansować do szparek, szpilek i innych
      cynamonów - przy okazji rodziny z dziećmi ( a na mokotowie jest ich
      bardzo dużo )są najlepszymi klientami - biesiadują gromadnie (
      często w towarzystwie innych rodzin ) i długo i bynajmniej nie przy
      jednej herbacie - jeśli dzieci - to bezwzględny zakaz palenia !!! i
      kącik zabaw ( ale nie w drodze do toalety lub w okolicy co rusz
      otwieranych drzwi wejściowych ) i specjalne krzesełka, przewijak w
      łazience...ale kuchnia musi być bez kompromisów
      trzymam kciuki
      ps a jak komuś nie pasuje taka włoska knajpa- zawsze może iść na
      pizzę do ...pizza hut
      • Gość: lala Ania Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.aster.pl 18.02.08, 21:27
        no juz bez przesady !!! przewijak w łazience i co jeszcze ??
        knajpa to knajpa ,
        jedzenie, picie, glosne gadanie
        ok, kącik dla dzieci , ale nie wszytsko pod dzieci,
        ludzie!! no bez jaj!!
      • jan-w Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 18.02.08, 23:23
        desmo71 napisała:
        Koniecznie!!!, Musi być!!! Nie wolno!!! Zabraniam!!!
        Ci którzy mają odmienne zdanie niż ja, niech się wynoszą!

        Na szczęście, o niczym nie decyduje i może tylko pokrzyczeć ;-)
        Sądząc z opisu, jest zakochana w "restauracjach" typu mcdonald...
        • yavorius Cicho bądź 19.02.08, 09:18
          Desmo jest przecież tolerancyjna!
        • desmo71 Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 19.02.08, 21:24
          sądząc z opisu masz kłopoty ze zrozumieniem i tendencje do
          konfabulowania...wątek dotyczy włoskiej knajpki (także w klimacie )
          a nie pizza marzano ale widać niektórzy wolą substytuty - rusz się
          czasem od tego kompa i zobacz czym się różni włoska knajpka od
          stołówki studenckiej
          ps kolego moderatorze - jeśli dla ciebie przejawem tolerancji jest
          akceptacja np rozgotowanego makaronu i serowo pomidorowej brei...a
          także palaczy w restauracji to rzeczywiści jestem nietolerancyjny
          • jan-w Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 19.02.08, 22:36
            Poza komputerem, nie ma żadnej realnej rzeczywistości.
            A co do wyżywienia, mam wystarczająco zdrowe zęby, żeby chrupać eukanubę :-)
            • jan-w Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 19.02.08, 23:06
              Mój pies, ci dziękuje. Zupełnie zapomniałem, że muszę zamówić dla nas
              zaopatrzenie. A dzięki tobie zamówiłem i za 2 dni przywiozą :-)
    • daria_nowak Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 24.02.08, 17:08
      Na Mokotowie rożnych knajpek jest sporo. Na Różanej Lokalna, idąc w kierunku
      Puławskiej - dwie kolejne (nie pamiętam nazwy). Na Niepodległości Papu,
      Equlibrium, Jakaś pizza na Rakowieckiej. Dalej już Pola Mokotowskie - i same
      knajpy. Idąc w kierunku Odyńca - Nei Fiori, Skwerek "dziecięcy" i 2 albo 3
      knajpki tam właśnie zlokalizowane. Blisko Zielnik i Banialuka. Na Wołoskiej
      Pizzeria. Na Madalińskiego knajpa - tyle że chińska i jakaś kawiarnia Gazety.
      Ale ja tam nie mam nic przeciwko większemu wyborowi:)
    • Gość: Ewcia Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 12:06
      Mieszkam na mokotowie i uważam, ze brakuje tam fajnych miejsc gdzie
      można miło spędzić czas....jeśli mówimy od dolnym mokotowie to
      zachęcam do otwarcia!!Napewno razem ze znajomymi bedziemy częstymi
      gośćmi:)
    • nimeska Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 12.03.08, 00:06
      ja sie dobrze czuje w dwoch miejscach na Mokotowie
      w Regeneracji i z Zakletych Rewirach
      • Gość: ripasso Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.acn.waw.pl 16.08.08, 13:48
        Zaklete Rewiry.
        Obawiam się, że już niedługo... :-(
        Br, rip
    • Gość: RK Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.eranet.pl 16.08.08, 03:16
      Brakuje fajnej, ale meksykańskiej.
      Włoskich już wystarczy....
      • Gość: Lusia Re: czy brakuje nam fajnej knajpki IP: *.cust.tele2.ch 21.08.08, 02:51
        Prosil ktos o jakakolwiek knajpke na Stegnach i co?
        Tam jest tyle drzew i b. stara lipa.Moznaby cos zrobic pieknego ,w
        zieleni!
    • brattby Re: czy brakuje nam fajnej knajpki 21.08.08, 11:22
      Na wierzbnie jest mało dobrych knajpek, a taka piękna okolica :) mówię serio,
      brakuje jakiejś knajpki, w której można by było dobrze zjeść w rozsądnej cenie.
      Znam dwie w pobliżu - do obu mam ok. kilometra, ale jedzenie choć dobre to ceny
      jak w ścisłym centrum. Poza tym jest tylko jedna kawiarnia z prawdziwego
      zdarzenia. Jak na tak zaludnioną dzielnicę wybór jest bardzo ubogi. I ja i
      wszyscy moi znajomi jak chcemy zjeść mamy do wyboru galerię mokotów :/ albo
      wycieczkę na ursynów lub do centrum. I zaznaczam, że nie żywię się w fast foodach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka