jaga_22
05.08.09, 13:56
Co znaczy drzewo dla urzędasów ...........:( :(
"To było prawie dwa tygodnie temu. Drzewo choruje. Patrzę na nie codziennie i szlag mnie trafia. To tylko drzewo. I aż drzewo. Nie wiem, kto mógłby mu pomóc. Zrobiłam wszystko, co mogłam. Mam teraz już tylko patrzeć jak umiera?"
"Rośnie ono przy ul. Wejnerta w Warszawie, obok posesji nr 19 a (dzielnica Mokotów), na terenie należącym do miasta stołecznego, konkretnie Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami."
"To nie jest byle jakie drzewo, ale piękny, rozłożysty buk, co najmniej pięćdziesięcioletni. W sytuacji, kiedy warszawskie drzewa, zwłaszcza lipy, kasztanowce, ale także klony umierają stojąc, piękny, zielony buk jest wartością nieocenioną w centrum Mokotowa."
http://www.polityka.pl/az-drzewo/Lead33,1137,298241,18/
www.polityka.pl/az-drzewo/Lead33,1137,298241,18/--