madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:36 DOMKI Z JAJEK 3 jajka kurze, 1/2 pęczka szczypiorku, 4 łyżeczki majonezu, 1 mała marchewka, 3 małe pomidory, kawałeczek pora, 1 łyżeczka ketchupu,sól. Jajka umyć i ugotować na twardo (obrać ze skorupek) Szczypior, pomidory umyć i osuszyć, a marchew obrać i ugotować do miękkości. Spody jajek ściąć delikatnie tak żeby nam ładnie się postawiły. Z pomidorów odciąć górę i wydrążyć żeby powstały kapelusze. Kilka gałązek szczypiorku pokroić na odcinki około 3 cm i poprzecinać, ale nie do końca. Resztę drobno pokroić. Z pora powycinać trzy prostokąty na drzwi i trzy kwadrat na okna. Na jajko dodajemy odrobinę ketchupu w dwóch miejscach i na niego nalepiamy okno i drzwi dociskając palcem żeby wyszła ładna otoczka ramek z ketchupu. Na górę jajka dajemy kapelusz z pomidora na kapelusz łyżeczkę majonezu a na majonez pocięty szczypior. Posiekany szczypior rozsypujemy wokół chatek, polewamy resztą majonezu, a na niego układamy ugotowaną i pokrojoną w kwiatuszki marchewkę. Możemy delikatnie posolić. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:39 GALARETKA 40 dag szynki, 3 ugotowane marchewki, 1 puszka groszku konserwowego 2 kostki rosołowe, żelatyna-na litr plus 1 łyżka, pieprz, ćwiartki jajek ugotowanych na twardo (tyle,ile jest karbów w formie do baby), majone szynkę i ugotowane marchewki pokroić w kostkę. Groszek odcedzić, przepłukać zimną wodą i odsączyć. Kostki rosołowe wymieszać z litrem wrzącej wody. Do bulionu wsypywać całą żelatynę, mieszając aż do rozpuszczenia. Na dno formy do baby wsypać marchewkę,w karbach poukładać pionowo ćwiartki jajek,żółtkami do ścianki formy. Na marchewkę wsypać szynkę,uważając żeby jajka się nie przewróciły. Na szynkę wsypać groszek konserwowy i całość zalać bulionem z żelatyną. Formę z galaretką włożyć do lodówki do całkowitego stężenia. Formę z galaretką odwrócić do góry dnem na talerz i przykryć na chwilę gorącą ścierką kuchenną. Po chwili galaretka wypadnie z formy na talerz. Galaretkę pokroić na porcje i podawać z majonezem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:40 PIERNIKOWE PISANKI Składniki na ok. 15 sztuk: 250 g miodu, 100 g masła, 250 g cukru, cukier waniliowy lub laska wanilii, przyprawa do piernika - 1 op., 2 czubate łyżki kakao, 900 g mąki pszennej tortowej, łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 2 jajka. Lukier: 1 białko, 200 g cukru pudru, łyżeczka soku z cytryny. Przygotowanie: na małym ogniu, w garnku, rozpuścić masło, miód, cukier, cukier waniliowy do uzyskania płynnej gładkiej konsystencji. Dodać kakao i przyprawę do piernika, dokładnie wymieszać, aż rozpuszczą się wszystkie grudki, bardzo krótko zagotować (ok. 30 sekund). Masę ostudzić, do temperatury pokojowej. Nie należy schładzać masy nadmiernie, ponieważ zbytnio stwardnieje i ciężko będzie ją potem wyrobić. Po ostudzeniu, do masy dodać jajka, sól, proszek do pieczenia i połowę mąki, wymieszać w garnku drewnianą łyżką. Na stolnicę wysypać pozostałą część mąki, dodać naszą masę piernikową i zagniatać do uzyskania gładkiego ciasta. Piec rozgrzać do temp. 180 stopni (bez termoobiegu). Wykrawać pierniczki o grubości ok 0,5 cm i wylepić nimi foremki do pisanek 3D (do kupienia w dużych sklepach lub w internecie. Jeżeli nie mamy takich foremek, możemy wylepiać łyżki stołowe - pisanki będą mniejsze)wysmarowane masłem (nie obsypywać mąką). Piec ok 10 min i koniecznie pilnować, ponieważ lubią się przypalać smile Po upieczeniu ostudzić. Przygotować lukier: ubić białko na sztywno, potem dodać cukier puder i łyżeczkę świeżo wyciśniętego soku z cytryny, i dokładnie wymieszać mikserem. Lukier będzie twardszy i szybciej zastygał, jeśli dodamy odpowiednio więcej cukru pudru. Kolorowy lukier uzyskamy, dodając odrobinę barwników spożywczych. Jajeczka smarujemy lukrem w miejscu łączenia, pozostawiamy do zastygnięcia lukru. Potem dekorujemy stopniowo, najpierw boki, potem jedną, a potem drugą stronę. Należy pamiętać, że lukier musi całkiem przeschnąć, żeby można było udekorować pisankę z drugiej strony. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:44 KURCZAKI WIELKANOCNE 6 jaj, 20 dag twarogu chudego, 1 por - zielona część do dekoracji, majonez 330g, ziarenka ziela angielskiego do dekoracji, marchew ugotowana, 1/2 puszki kukurydzy konserwowej, 1 pomidor, 1 główka sałaty, sól, pieprz mielony do smaku. ugotować jaja na twardo, obrać, przekroić wzdłuż. Sałatę umyć, osuszyć , rozłożyć na półmisku. Na wcześniej położonej sałacie układamy połówki jajek Z twarogu formujemy kuleczki, które doprawiamy solą i pieprzem i z nich robimy główki. Z pora, ziela angielskiego, kukurydzy i pomidora robimy dekorację Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:53 JAJKO W KUBRACZKU ZE SCHABU I POMIDORÓW 3 jaja, 3 plastry schabu, 6 szt suszonych pomidorów w zalewie, bułka tarta 1 jajo do panierki, sól i pieprz do smaku, 1 łyżeczka ziół prowansalskich, olej do smażenia. : Jaja gotujemy na twardo i obieramy ze skorupek. Schab rozbijamy tłuczkiem na bardzo cienkie plastry. Solimy i pieprzymy z obu stron. Suszone pomidory siekamy drobno i mieszamy z ziołami prowansalskimi. Papkę pomidorową wykładamy na środek schabu i rozsmarowujemy. Kładziemy na to jajko i mocno owijamy je schabem. Panierujemy w rozmąconym jajku i bułce tartej. Smażymy na gorącym oleju na rumiano ze wszystkich stron. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 22:51 JEŻYKI W MAJONEZIE 3-4 jajka ugotowane na twardo, 1 marchew, 1/2 cukinii, 6-7 gałązek szczypiorku, rzodkiewka do dekoracji, majonez, pomidor, ziele angielskie, pieprz czarny granulowany, wykałaczka, sól, pieprz. Ugotowane przestudzone jajka obieramy ze skórek, płuczemy pod bieżącą wodą i osuszamy delikatnie papierowym ręcznikiem. Z każdego jaja pod lekkim kątem odcinamy małą część żeby mogło swobodnie stać. Robimy dziurki wykałaczką i wkładamy w nie pocięty umyty i osuszony szczypiorek. Następnie robimy oczka z pieprzu i nosek z ziaren ziela angielskiego Warzywa myjemy (marchew obieramy) cukinię, rzodkiewę i pomidorka nie obieramy tylko porządnie po myciu wycieramy. Wykładamy talerz, na nim rozkładamy pokrojoną w cieniutkie paseczki marchewkę i cukinię (robimy łąkę). Na łące kładziemy plastry pomidora i polewamy majonezem. Na gotowe plastry pomidora stawiamy jeżyki, dekorujemy pozostałym majonezem i rzodkiewką Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 22:52 ZIELONA SAŁATKA 100g porwanych liści sałaty 1 puszka groszku konserwowego 1/2 świeżego ogórka gruby szczypior spora garść pestek dyni (ewentualnie: zielona papryka, zielona fasolka szparagowa) 2 łyżeczki musztardy sarepskiej (sos) sok z 1/2 cytryny (sos) 3-5 łyżeczek oliwy (sos) 1,5 łyżeczki miodu (sos) sól i pieprz Szczypior drobno kroimy, a ogórek obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Do miski wrzucam porwane liście sałaty, dodaję groszek, ogórek oraz szczypiorek. Do soku z cytryny dodaję najpierw sól i pieprz, a następnie musztardę. Dokładnie mieszam, tak aby wszystkie składniki ładnie się połączyły. Do mieszania świetnie sprawdza się rózga. Teraz oliwa – wlewam ją cienkim strumykiem, nie przerywając mieszania. Na końcu dodaję miód – nie jest on konieczny, ale ja bardzo lubię go w tym sosie – jego słodycz doskonale przełamuje ostrość musztardy i kwaśność cytryny. Gotowy sos powinien mieć aksamitną konsystencję emulsji. Sałatkę polewam nim tuż przed podaniem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.04.19, 11:22 KOSZYCZEK WIELKANOCNY Mąka pszenna, 4 szklanki drożdże swieże, 25g mleko, 1 szklanka sól, 1/2 łyżeczki cukier, 1/4 szklanki olej, 1/4 szklanki jajko, 1 sztuka dodatkowo jajko do posmarowania koszyczka, 1 sztuka Do miski wsypać mąkę, wymieszać z solą. Zrobić dołek, wsypać do niego cukier, rozkruszone drożdże i zalać połową podgrzanego mleka (mleko ma być ciepłe, nie gorącym). Zawartość dołka zasypać lekko częścią mąki tak, żeby powstała gęsta śmietana. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Gdy rozczyn jest już wyrośnięty dodajemy jajko, olej, resztę mleka i wyrabiamy gładkie ciasto. Gdyby się bardzo kleiło, można dodać trochę mąki. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny. Ciasto musi podwoić swoją objętość. Do przygotowania koszyczka potrzebna będzie miska o średnicy ok. 20cm. Najlepsza będzie żaroodporna. Zewnętrzną stronę miski wyłożyć folią aluminiową. Miskę odwracamy ‘do góry nogami’. Formujemy wałeczki a następnie układamy je na misce. Przeplatamy tak jak się plecie koszyczek z wikliny. Po uformowaniu całego koszyczka smarujemy go roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w temperaturze 180°C do złotego koloru. U mnie 25 minut. Teraz formujemy trzy wałeczki z których zaplatamy warkocz. To będzie rączka do koszyka. Po zapleceniu układamy warkocz na misce odwróconej do góry dnem, przez środek, smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy ok. 15 minut w 180°C. Po ostygnięciu łączymy rączkę z koszykiem przy pomocy wykałaczek. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.04.19, 11:24 CHRZAN Utrzyć chrzan, wrzucić w zasmażone masło, wymieszać dobrze, podbić trochę rosołem. Osobno wziąć trochę śmietany, soli, cukru, trochę mąki, octu lub cytryny, rozbić razem, wlać do chrzanu, raz zagotować, a na wydaniu wbić, stosownie do ilości, 1 lub 2 żółtka. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 28.07.19, 23:08 A mój świat jest innym światem Lubię zjeść sałatkę latem Na kanapce przed wędliną Nie patrz na mnie z taką miną Lub tak właśnie ze śmietaną Chlebek z masłem, gdy jest rano A do tego kawa biała I już jest potrawa doskonała. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 29.07.19, 00:33 Ze schabowym, proszę pana Sprawa to jest niesłychana Bp już cieszy mnie i serce Gdy go zrobisz tylko w panierce Ale możesz go otworzyć I w kieszonkę serek włożyć A tak trochę z innej miarki Dodasz do niego pieczarki A ja dodam jeszcze przepis O którym to nawet nie śnisz Robisz ciasto jak na placki Panierujesz schab na tacce Trochę dłużej smażysz drania Bo tego wymaga to danie Jedno mięso. Jak to szło A pomysłów na niego aż sto. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 15.10.19, 22:30 Stanęły za piecem cztery kobitki Każda dla męża szykuje bitki Jedna je robi niczym kotlety Nie smakowały panu - niestety Druga przyprawia bitki ziołami Dobre, lecz takie je się czasami Trzecia na grzyby znów postawiła I swego męża mhmm uraczyła A czwarta nie ma pomysłu na nie I mąż obiadu dziś nie dostanie Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 23.12.19, 23:29 Pszaja ślonski kuchni... Pszaja ślonski kuchni boch we niyj wyrosnoł Pszaja jyj we zima, latym, w podzim, wiosnom Pszaja richtig kuchni, ty ze familoka Po kery żech łazioł w laciach abo zokach Pszoł żech jyj kej w zima gyńsi i kroliki Sie piykły na piecu, woniało a blikym Już żech na talyrzu je widzioł z szałotym Tym ślonskim, inkszego kosztowoł żech potym Pszoł żech jyj ze jarym, a jak wolisz wiosnom Kusiyła tym prawie co w łogrodku rosło Sznitlochym, radiskom, piyrszym rabarberym Zdało we tym czasie co jakesik czary Pszołch jyj tyż fest latym, z tomatom, blumkulym Z knolom oberiby, no i jeszcze skuli Smażonki kej kury niosły jajec wiela Zdało w tym czas prawie ich richtig za tela Pszoć jyj musiołch w podzim, skiż kartofli, wiycie W bratrule pieczonych, we branderze, życie Heringi wyndzone kartoflanom naciom Surowiotki z łognia do dzisioj łonaczom Łonaczom choć zdo mi niy wszysko w tym czasie Niy wszysko co kejsik,pogodzić z tym trza sie Dyć pszaja kej wiela do dzisioj łostało I pszoć byda zowdy, mi naszo zdo cało. Odpowiedz Link