Dodaj do ulubionych

Absurdy życia codziennego

22.09.09, 13:30
Zawsze kiedy zapomnę okularów przeciwsłonecznych: megaświatło leje się z nieba.
Zawsze, kiedy zapomnę parasolki... wiadomo.
Zawsze, kiedy wychodzę ze skóry aby nie spóźnić się na spotkanie druga strona się... spóźni ;/

Zawsze, kiedy siedzę w kinie/samolocie/teatrze i innych środkach masowej komunikacji, ktoś siedzący za mną kopie w fotel i muszę się zbiesić.

Zawsze, kiedy wchodzę na Szpile, komputer zaczyna mruczeć ;))))
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:27
      Zawsze kiedy się spóźniam, natykam się na dyrekcję :(
      • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:31
        Pang! To też :/
        • gapuchna Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:38
          I zawsze mam najgłupsza minę swiata typu: "rzeczywiście JA się spóźniłam,
          czy wy za wcześnie zaczynacie???" :)))
      • szwagier_z_niemodlina Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:32
        A Prawa Milosci Murphyego znacie? :-))

        Ja najbardziej lubie to: "If it seems too good to be true, it probably is" :-DD

        Czesc, Gapuchninko :-)
        • gapuchna Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:37
          Oj tam prawa Murphyego :)))) Tatuńciu, ja mam swoje prawa, gapuchnowate. uwierz,
          Murphy niech się schowa - bo to szczęściarz! :DDDD
          • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:47
            > Murphy niech się schowa - bo to szczęściarz! :DDDD

            Wpędzasz go w kozi róg obfitości??? ;DDDD
            • szwagier_z_niemodlina Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:53
              Jezeli dobrez pamietam to to sie nazywalo "Komentarz O'Toole'a do praw
              Murphyego": Murphy was an optimist.
              Ty jestes O'Tool, Gapciu? Mamusia byla ruda i nazywala Fionnula, moze? :-DD
              • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:56
                Dokładnie! Aye, the Irish ;DDD potato famine!
                • gapuchna Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:20
                  ... no i mnie zabiliście angielskim :DDDDDD

                  Ja wiem swoje: gorzej niż mnie być nie moze i bardziej absurdalnie. I niech ktoś
                  mnie pzrekona (czytaj: udowodni), ze jest inaczej :)
                  • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:30
                    Eee, nie... to co napisałam nie ma wiele wspólnego akurat z meritum ;)
                    Zaraza kartoflana, wyżarła połowę Irlandii ;)
                    • gapuchna Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:43
                      Mnie z meritum wszystko pasi :))))) tak juz mam. Stawiam tezę, a każde słowo
                      jest mi agrumentem :) Dobra, stara, powstańcza taktyka :)))))

                      ziemniaki? Irlandia? - toż oni by na przednówku wymarki, gdyby nie te
                      ziemniaki... :) ale i tak nie wyżre, dzielny Naród :)))
                      • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 17:01
                        I nigdy się nie poddawaj, Marianno ;)))
                        Chcesz trochę plotek nocą? To daj mi konspiracyjny znak, najlepiej przesuń
                        doniczkę w oknie na lewo ;))))
        • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 14:46
          Znam, znam ;)

          > Ja najbardziej lubie to: "If it seems too good to be true, it probably is" :-DD
          >

          Dobrze, że jest to 'probably'. Zdarza się taki traf, no ;))
    • funny_game Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:10
      Zawsze, gdy jestem spłukana, w sklepach jest mnóstwo fajnych ciuchów.
      Zawsze, gdy idę kupować ciuchy, one znikają.

      Prawie zawsze, jak sobie przysięgam, że posprzątam, to zapominam.

      I jeszcze mi się opryszek na ustach robi :/
      • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:28
        > Zawsze, gdy jestem spłukana, w sklepach jest mnóstwo fajnych ciuchów.
        > Zawsze, gdy idę kupować ciuchy, one znikają.

        ... albo wiszą ale mój rozmiar już wyszedł. Wrrrr.....
        • funny_game Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:49
          A to se trzeba pomagać. Np. przymierzyć ten rozmiar w innym kolorze, żeby mieć
          pewność, że dobry, zadzwonić, zamailować do kumpeli z innego miasta, żeby
          sprawdziła, czy u niej jest i ewentualnie kupiła.
          • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:52
            To jest logistyka nie na moje siły ;D
    • moonflour Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:14
      z ostatniej chwili:kiedy myślałam,ze może jednak się uda,nie udało
      się.
      • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 15:33
        Czyli wspomniane prawo Murphye'go. Buu :/
        • drzejms-buond Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:02
          zawsze kiedy komuś pomogę- dostaję po ryju
          • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:04
            Ooooh, Drzejms... pomóż mnie, tak Cię nie potraktuję...
            • drzejms-buond Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:07
              nie wierzę ci!
              • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:08
                To smutne...
                • drzejms-buond Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:35
                  bardzo, prawda?

                  ale za to praktyczne
                  ;]
                  • drzejms-buond Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 16:36
                    drzejms-buond napisał:

                    bardzo, prawda?

                    ale zato praktyczne
                    ;]
                    • flisy Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 17:03
                      Zawsze gdy dochodzę do kasy,to w kasie kończy się papier!
                    • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 17:03
                      Tak.

                      Drzejms, teraz serio: to ja częściej pomagam niż potrzebuję pomocy, i tak,
                      zdarza się, że nie wyjdę na tym najlepiej. Ale tak 'dostać po mordzie', nie...
                      aż tak okropnie się nie czuję.
                      • drzejms-buond Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 17:11
                        tak na powaznie>
                        dzisiaj TAK się czuję choć ta morda, taka przenośna jest..
                        ale boli jakby prawdziwa
                        • twardycukierek Re: Absurdy życia codziennego 22.09.09, 17:18
                          Drzejms, przykro mi, bo to paskudne uczucie równie jak niezasłużone.
                          I to się niestety pamięta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka