Dodaj do ulubionych

byc niewidomym...

IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.04, 08:22
wiecie, juz mam cale 30 lat:) wczoraj wyprawilem imprezke urodzinowa w jednym
z najbardziejoryginalnych miejsc berlina, w restauracji gdzie panuje totalna
ciemnosc. Nie ma ani odrobiny swiatla. NIC. Jesz po ciemku, pijesz po ciemu i
rozmawiasz w 100% ciemnosciach. I wlasnie sobie uswiadomilem jakie musi byc
zycie czlowieka niewidomego. Straszne. Najbardziej niesamowite jest uczucie
otaczajacego cie dzwieku. Nagle slychac miliony osob, ktore cos robia, cos
pobrzekuje, ktos przeszedl obok ciebie, a ty nie jestes w stanie powidziec co
to i skad to dochodzi.
To tej pory jestem w szoku. Ipreza sie udala, bylo fajnie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: fds Re: byc niewidomym... IP: *.u.mcnet.pl 06.02.04, 09:58
      Slyszalem o tej restaruracji... fajny pomysl... :-)))
    • uasiczka Re: byc niewidomym... 06.02.04, 14:26
      nie zostałes oblany niczym przez kelnera? czy mają nokto?
      • kochanica.francuza W tej knajpie pracują niewidomi 08.02.04, 18:03
        uasiczka napisała:

        > nie zostałes oblany niczym przez kelnera? czy mają nokto?
        po prostu.
        BTW, ta knajpa= chory pomysł.
    • Gość: tezzniemiec Re: byc niewidomym... IP: *.arcor-ip.net 08.02.04, 10:30
      no coz - Niemcy czesto szokowaly pomyslami. Wydaje mi sie i ten pomysl bardzo
      mocny jak i ten z moskiewska restauracja w stylu Arhipelagu Gulag albo gonitwy
      dla emocji pasazerow przez upozorowanych molojcow z KGB w granicznym pociagu
      gdzies kolo Bialowiezy. Moze te oryginalnosci poprostu nie na moje nerwy.
      Najlepsze zyczenia urodzinowe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka