Dodaj do ulubionych

Na dzień dobry...

17.04.10, 09:38
Nie wiem, co powiedzieć, prócz tego dzień dobry. Trzymajcie się :*

Nadzieja

Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.

Czesław Miłosz
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: Na dzień dobry... 17.04.10, 10:05
      U2 One
    • kriss67 Re: Na dzień dobry... 17.04.10, 11:32
      Dzień dobry Cukierku:)

      Wróciłem z objazdu Warszawy. Masa ludzi, z tobołkami, składanymi
      krzesełkami, flagami narodowymi...

      Widok piekny i wzruszający, tylko okoliczności tragiczne...

      Pozdrawiam Cie serdecznie
      Krzysztof
      • twardycukierek Re: Na dzień dobry... 18.04.10, 08:57
        Dzień Dobry Krzysiu...

        I ja Ciebie serdecznie pozdrawiam. :) Tak, widok wzruszający w tych dniach...
    • lolcia-olcia Re: Na dzień dobry... 17.04.10, 11:33
      Cześć, wzajemnie względnie dobrej soboty!
      • flissy Re: Na dzień dobry... 17.04.10, 21:00
        Nigdy nie traćmy nadziej.

        Teraz odchodzimy powoli...

        Teraz odchodzimy powoli
        Do krainy zacisznej i błogiej.
        Może wnet i na mnie przyjdzie kolej
        Zbierać nędzne manatki do drogi.

        Miła sercu brzozowa gęstwino!
        I ty, ziemio, wy, jałowe iły!
        Wobec tłumu odchodzących w mgłę siną
        Swego smutku ukryć nie mam siły.

        Zbyt kochałem na tym ziemskim świecie
        Wszystko, co obleka duszę w ciało.
        Pokój iwom, co, strosząc gałęzie,
        W toń wpatrują się poróżowiałą.

        Wielem myśli w ciszy przemyśliwał,
        Wiele pieśni o sobie złożyłem,
        I na ziemi, na tej przeraźliwej
        Szczęściem to, że oddychałem, żyłem.

        Szczęściem, że tuliłem usta dziewczyn,
        Miąłem kwiaty, w trawie się tarzałem,
        I zwierzyny, jak naszych braci mniejszych,
        Nigdy grzmocić po głowie nie śmiałem.

        Wiem, że tam nie migoczą gęstwiny,
        I nie dzwoni żyto szyją smagłą.
        Toteż tłum znikający w mgle sinej
        Zawsze trwogą napełnia mnie nagłą.

        Wiem, że mnie w tamtych stronach nie zbudzi
        Blask złocących się rankiem przestrzeni.
        I dlatego tak drodzy mi ludzie,
        Którzy żyją wraz ze mną na ziemi.


        Sergiusz Jesienin
        • lolcia-olcia Re: Na dzień dobry... 17.04.10, 21:09
          słowa są zbędne...
      • twardycukierek Re: Na dzień dobry... 18.04.10, 08:58
        Olu, spóźniłam się więc teraz dobrej niedzieli Ci życzę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka