26.12.10, 06:57
mojej poduszki,w kącie okna świeci bardzo jasno gwiazda,wyglada jak na rysunku dzieciecym,ma takie promyki ja ja widze -----ona mnie nie ---ja ją znam one nie wie o moim istnieniu--ona mnie nie zna---chciałam napisac o tym na forum poezja----ale tam tez nikt mnie nie zna
Obserwuj wątek
    • Gość: smutas Re: Z poziomu IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.10, 12:18
      forum.gazeta.pl/forum/w,151,120089253,120089253,_.html
      smutas
    • rata.sofisticada Re: Z poziomu 26.12.10, 16:57
      mojej poduszki,w kącie okna świeci bardzo jasno gwiazda,wyglada jak na rysunku
      > dzieciecym,ma takie promyki ja ja widze -----ona mnie nie ---ja ją znam one nie
      > wie o moim istnieniu--ona mnie nie zna---chciałam napisac o tym na forum poezj
      > a----ale tam tez nikt mnie nie zna


      Voxave, skoro masz natchnienie, to ja poprosze wiersz o lewicowcu. Chodzi o takiego, co mu wrogowie klody pod nogi rzucaja, dokuczaja, szkaluja. Ale on sie nie zraza, traktuje wszelkie przeciwnosci losu i ludzkie jako probe charakteru, jako okres formacyjny.
      • 33qq Re: Z poziomu 26.12.10, 17:59
        i co, nie jesteś nudny?
        • rata.sofisticada Re: Z poziomu 26.12.10, 18:29
          i co, nie jesteś nudny?

          Uwazam, ze lewicowiec nie powinien zyc sama ideologia i ze nie ma nic zlego w tym, jesli czlowiek lewicy ma jakies kulturalne zainteresownia. Mozna byc zaangazowanym lewicowcem i lubic poezje. Co mi sie zdaje, ze masz jakies koszmarne sterotypy na temat lewicowcow.
    • mjot1 Re: Z poziomu 26.12.10, 17:35
      Iloramienna jest ta gwiazda? Że o kolorze nie wspomnę...
    • matylda1001 Re: Z poziomu 27.12.10, 02:47
      Skoro jasna i wyrażna to pewnie Mira Ceti.
      pl.wikipedia.org/wiki/Mira_Ceti
      Może ona Cię jednak zna? wszak w gwiazdach zapisane ludzkie losy:)
      • voxave Re: Z poziomu 27.12.10, 03:41
        fajni jesteście--napadł mnie ból egzystencjalny i jak każdego z nas od czasu do czasu poraża samoświadomość bycie mała cząstka wspólnego organizmu w którym spełniamy jakąś rolę---poraża mnie moc takiej drobiny,która świadomie widzi daleką wielka gwiazdę klasyczna raczej podobna do gwiazd na sklepieniu w moim kościele,które na niebieskim tle oglądałam od dziecka----to tylko taki moment ot odwrócenie głowy na poduszce po chwilowym przebudzeniu i błysku iskierki świadomości---nic takiego,cos na moment przeciekło przez powłokę mojego pragmatyzmu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka