don.giovanni 30.12.10, 11:42 Bo nie widzę tu długiej listy zakazów i nakazów, musu nie ma by się przedstawiać i grzecznie napisać o sobie, cerber mi nie dmucha na kark. ;) To się panoszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milleniusz Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 11:55 Musu nie ma, ale niepisany zwyczaj każe flaszkę postawić (to jak przychodzi facet). : ] Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 12:06 Oraz <cenzura>, gdy przychodzi kobieta. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 12:21 Ja tego nie powiedziałem. Nawet nie pomyślałem. No prawie nie pomyślałem. :D Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 15:47 Wirtualna wódka? A potem co, kac też wirtualny? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 12:35 Z tym ciepłym oddechem na karku to bym jednak uważał, niegdy nic nie wiadomo co wykształciuchom przyjdzie do zdegenerowanych łbów ... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 15:49 Cukierka się dziś nie doczekam... Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 12:58 Aloha :) A czy Don, to taki zwykły czy może Capo di tutti frutti ? Co do mnie, nie licząc molestowania wiewiórek wieczorami, niczym się nie wyróżniam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
buena_luna Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 15:57 TTNM :D P.S Cukerku, kolejny Miś do turlania dropsów na Szpilach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 18:24 Ciekawe, biały on czy brunatny miś? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 16:53 Heppp ;) Bo tu jest pogodne forum a nie żelazny zakątek Loyoli, zakład karny ani GUKPPiW. Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Obcesem biegnę 30.12.10, 19:55 Tyle to ja już od dawna wiem. Inaczej bym się nie trudził, czasy internatu mam za sobą, kurduplowatych kaprali w wojsku też... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Obcesem biegnę 31.12.10, 12:07 He he he ;) Wiele bym Ci mogła opowiedzieć, ale... misie teraz nie chce ;D Tyle powiem: są ludzie, których życiowa frustracja jest na poziomie K2, wtedy forum staje się dobrym poligonem do dyscyplinowania innych ludzi, nakładania im kagańca. Dobry przykład mentalnego kurdupla: [img]https://images2.cinema.de/imedia/8094/2228094,eNG94L0zQCAebyNka1bOwvr0q4mIk246jN+eyrzkVplITJLc6IrQdICKRHQwwzmm9lEb8kJ70HscVFem8gQIDw==.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Obcesem biegnę 31.12.10, 12:36 O nim myślałem! Cukierku, cukierku... :) Tak, to ten typ. Pozbawiony humoru, dystansu do samego siebie, wyczucia, sprytu. Przekonany o tym, że jest genialny. Poważny śmiertelnie, kocha dyscyplinę. Mój stary kapral co do joty. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Obcesem biegnę 01.01.11, 17:19 Pamiętasz, co on mówi tam? 'Sir, deep inside I KNOW I am funny!' :D Rozwałka. Kapral o duszy kurdupla, state of no mind... Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Obcesem biegnę 02.01.11, 10:49 He was funny, but not in the way he intended. :D Dokładnie jak nasz mały megaloman z tonącej partii. Odpowiedz Link Zgłoś