Dodaj do ulubionych

Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat

10.02.11, 17:10
Skad sie bierze na forum irracjonalna agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat? Przeciez oni tu wyrazaja swoje poglady kulturalnie, rzeczowo. Ale zdaje sie, ze schabowi bojowkarze nie lubia dyskusji na poziomie. Co ciekawe - w tej nagonce na wegetarian i obroncow zwierzat biora udzial zgodnie jarkowcy, bronkowcy, jamnikowcy i trolle. Szkoda, ze akurat w tej kwestii udalo im sie porozumiec i dzialac pod jednym sztandarem.
Obserwuj wątek
    • Gość: kalka Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat IP: *.range86-173.btcentralplus.com 10.02.11, 17:13
      Zjednoczone Miesne Sily.
      :)
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja sumienie ich drapie 10.02.11, 17:48
      Część tych agresorów, agresuje z niby przekory, ale większość chyba dlatego, że sumienie ich drapie.
      Ludzie nie lubią, jak im wytykasz ich niecność.
      • Gość: Jojo Re: sumienie ich drapie IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.11, 17:56
        nic mnie nie drapie,nie lubie jak mi do talerza sie zaglada ...tyle
        • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: sumienie ich drapie 10.02.11, 18:01
          Gość portalu: Jojo napisał(a):

          > nic mnie nie drapie,nie lubie jak mi do talerza sie zaglada ...tyle

          To zależy, co tam masz.
          Jeśli człowieka albo zwierzaka, to mam prawo ci o tym powiedzieć, choćbyś tego nie lubił.
          Ja też nie lubię kilku rzeczy, i co z tego?
          • Gość: Jojo Re: sumienie ich drapie IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.11, 18:17
            masz prawo sie leczyc...i co z tego...jak sie nie leczysz
          • voxave Re: sumienie ich drapie 14.02.11, 05:02
            aborcy----do niczego nie masz prawa sama je sobie bierzesz --jak chcesz tak zyc jak ktos ci w mózgu zakodował to twój wybór,nie musi to być moim wyborem ok ?
        • voxave Re: sumienie ich drapie 14.02.11, 04:58
          ja tak jak jojo---nie nie lubie jak mi ktoś do talerza zaglada i poucza jak mam zyć
      • Gość: DSD Re: sumienie ich drapie IP: 212.33.72.* 10.02.11, 18:30
        Wojujący wegetarianie są potencjalnie tak samo groźni jak wojujący katolicy, muzułmanie czy komuniści. To mnie 'drapie'.
      • Gość: lol Re: sumienie ich drapie IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 09:43
        I to jest właśnie agresja. Pitolenie o moim sumieniu. Skoro weganin nie je mięsa bo to sprzeczne z jego przekonaniami to okej! Ale jeśli przychodzi i pitoli, że jedzenie mięsiwa jest niemoralne czy niezgodne z sumieniem to nie pozostaje mi nic innego jak obśmianie takiego trolla. Mówiąc krótko: odwal się!

        aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

        > Część tych agresorów, agresuje z niby przekory, ale większość chyba dlatego, że
        > sumienie ich drapie.
        > Ludzie nie lubią, jak im wytykasz ich niecność.
    • 0ffka ponieważ spożywają padlinę/ nt 10.02.11, 18:00

    • yoma Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:18
      WTF jamnikowcy?
      • krzy-czy Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:21
        dobra-przestaje padlinę. będę żarł zywe kurczaki.
        • yoma Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:25
          Z kurczakami to ty uważaj, bo są pędzone soją.
    • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:24
      Kultura nie ma nic do rzeczy, jeśli kulturalnie wyrażają totalitarne dążenia. To oni dokonują agresji przeciwko prawom tych, których oskarżasz o agresję, a którzy tylko tych praw bronią.
      • krzy-czy Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:40
        gorzej będzie jak zaczna namawiać DO nieżarcia PIECZYWA.
        • ka_p_pa Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 18:48
          krzy-czy napisał:

          > gorzej będzie jak zaczna namawiać DO nieżarcia PIECZYWA.

          Już to robią. Dziś jedno namawiało mnie do przyjęcia diety opartej na współczuciu
          • yoma Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 19:26
            Nawet miałam napisać, że był już taki propagator diety opartej na świetle, ale mi się nie chciało.
          • yoma Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 10.02.11, 19:27
            No i Rata się dziwi, skąd agresja

            bo wege zeżarli całe współczucie i tylko agresja została.
          • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 04:49
            I chwala im za to! Tylko pomyslcie, ile jaj trzeba zuzyc do produkcji pieczywa! A te, jak wiadomo, pochodza od biednych kur, masowo pozamykanych w klatkach. BYc moze jest to taki wyjatek, jak ze skorzanymi butami i damskimi torebkami. Ponoc na produkcje tych artykulow uzywa sie skory ze swin, ktore poplelnily samobojstwo
            • yoma Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 14:41
              Nie martw się. To pieczywo, co kupujesz w sklepie, nie poznałoby jajka, nawet gdyby to spadło mu na głowę.
      • akademicki.kwadrans Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 16:47
        misiu-1 napisał:

        > ....wyrażają totalitarne dążenia.

        I kto to mówi? Zapiekły, totalitarny prawak :(
        • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 07:20
          Nie używaj słów, których nie rozumiesz. Prawicowy totalitaryzm to oksymoron. Prawica to wolność i sprawiedliwość. Totalitaryzm jest nieodłączną cechą lewicy.
      • yag-nik Misiu 13.02.11, 19:33
        > Kultura nie ma nic do rzeczy, jeśli kulturalnie wyrażają totalitarne dążenia. T
        > o oni dokonują agresji przeciwko prawom tych, których oskarżasz o agresję, a kt
        > órzy tylko tych praw bronią.

        Misiu Ty robisz dokładnie to samo, wchodzisz na F Wegetarianizm i zachwalasz jedzenie mięsa przy okazji naśmiewając się z samych wegetarian, czyż nie?
        • misiu-1 Re: Misiu 14.02.11, 07:17
          Nieprawda. Nie zachwalam mięsa ani nie naśmiewam się z wegetarian. Krytykuję tylko wegetariańskie kłamstwa i zabobony. Ja nie mam zamiaru nikomu zakazywać wegetarianizmu. To wegetarianie chcieliby zakazać jedzenia mięsa. Taka jest różnica.
          • yag-nik Re: Misiu 14.02.11, 10:02
            > Nieprawda. Nie zachwalam mięsa ani nie naśmiewam się z wegetarian.

            Pamięć masz dobrą ale krótką.
            Jakiś czas temu w dyskusji ze mną powiedziałeś mi "Lepiej zacznij jeść mięso bo..." bo co już nie pamiętam, pewnie wsadziłeś tam jakąś złośliwość w swoim stylu.

            • misiu-1 Re: Misiu 14.02.11, 12:10
              Skoro już nie pamiętasz "bo co", to sama masz pamięć krótką. Nie chodziło o złośliwość tylko o życzliwą radę. Wobec problemów ze zrozumieniem moich wypowiedzi, poradziłem ci spożycie ryb bogatych w kwas DHA, będący podstawowym budulcem mózgu. To nie jest ani zachwalanie mięsa, ani naśmiewanie się z wegetarian.
              • Gość: yag-nik Re: Misiu IP: *.server4rent.eu 15.02.11, 11:17
                Nie. To była złośliwość bo nie raczyłeś wytłumaczyć a poleciłeś jedzenie mięsa.
                Nie wykręcaj się jak kot ogonem.
                • misiu-1 Re: Misiu 15.02.11, 11:29
                  Wytłumaczyłem wszystko dokładnie i myślący człowiek nie miałby problemu ze zrozumieniem. Niemyślącym zaś rada, aby uwzględnili w diecie niezbędne składniki, mogła się wydać złośliwością, ale dlatego, że są niemyślący.
                  • Gość: yag-nik Re: Misiu IP: *.server4rent.eu 15.02.11, 13:11
                    Nie było to kwestia nie mocy zrozumienia a niezbyt dokładnego przekazania "Misiowego" rozumowania + uszczypliwe Twe uwagi takie jak odnośnie jedzenia mięsa czy też chętnie używanego przez Ciebie na F Wegetarianizm określenia "weguś" w stosunku do pisujących tamże.
                    Tym kończę naszą niezbyt wciągającą rozmowę.
                    • marouder.eu Ja np. czesto posluguje sie forma "weganek" 15.02.11, 14:47
                      Czy to tez brzydko oraz nieladnie, nie cacy?
                      • Gość: kalka Re: Ja np. czesto posluguje sie forma "weglanek" IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 14:57
                        a bedzie natretnie( jesli nie do mnie skierowany post) gdy zapytam sie
                        co ma moje brzydko do Twojego cacy?


                        ps
                        ktos wyzej zarzuca komus ( nie czytalam watku) kupczenie cialem. nizej natomiast trojka studentow( socjologii) po prosbie nie umie draftu logicznie zlozyc. to takze niestety przypadlosc miejscowa "dawanie dupy" w kojarzeniu.
                        • Gość: kalka Re: dlatego posluguje sie forma,, IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 15:00
                          i prosilam o pomoc w wytlumaczeniu, derze.
                      • yag-nik Re: Ja np. czesto posluguje sie forma "weganek" 16.02.11, 21:47
                        > Czy to tez brzydko oraz nieladnie, nie cacy?
                        Ślicznie.

                        A powiedzenie kutasik miast członek forum to brzydko czy cacy?
                        • Gość: lol Re: Ja np. czesto posluguje sie forma "weganek" IP: *.internetia.net.pl 16.02.11, 22:01
                          Czy wegankom wszystko się z seksem kojarzy?
                          • Gość: yag-nik Re: Ja np. czesto posluguje sie forma "weganek" IP: *.server4rent.eu 17.02.11, 10:08
                            Lol a czy Ty jesteś członkiem forum? ;-)
                            • Gość: lol Re: Ja np. czesto posluguje sie forma "weganek" IP: *.internetia.net.pl 18.02.11, 18:22
                              Nie.
    • sabinac-0 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 17:03
      rata.sofisticada napisała:

      > Skad sie bierze na forum irracjonalna agresja wobec wegetarian i obroncow zwier
      > zat?

      Po prostu nikt nie lubi, jak mu wsadzaja nos w talerz i dyktuja, jak ma zyc.
      • mokry.monsun To zależy 15.02.11, 16:41
        sabinac-0 napisała:

        > rata.sofisticada napisała:
        >
        > > Skad sie bierze na forum irracjonalna agresja wobec wegetarian i obroncow
        > zwier
        > > zat?
        >
        > Po prostu nikt nie lubi, jak mu wsadzaja nos w talerz i dyktuja, jak ma zyc.

        To zależy, co masz na talerzu. Jeśli są to zaszlachtowane ciała, to mamy prawo nad tym sie zastanowić.
    • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 18:24
      Kochani, spokojnie i rzetelnie rozwazylem wasze uwagi. Przypisujecie fanatyzm wegetarianom, ale raczej nie wiecie, co nawiedzenie w tej kwestii naprawde oznacza. To, co napisze ponizej nie jest zartem ani wymyslem. Jakies 15 lat temu pewna szalona wegetarianka udawadniala mi swoje racje miedzy innymi na przykladzie wiezniow oswiecimskich. Otoz, jak twierdzila, w kartach zdrowia z Oswiecimia nie odnotowano ani jednego przypadku zachorowania na raka, co mialo zwiazek z tym, ze wiezniowie nie jadali tam miesa, tylko zdrowa zywnosc. Smiem wiec twierdzic, ze nie macie nalezytej perspektywy, kiedy probujecie forumowych wegetarian i obroncow zwierzat zaszufladkowac jako fantykow.

      Schabowi bojowkarze przypominaja troche palaczy, ktorzy upieraja sie, ze maja prawo chorowac i umierac na co chca. Bo w to, ze jedzenie miesa skraca zycie, nikt chyba nie watpi? Przeciez na przyklad coraz bardziej teraz powszechny rak odbytu nie bierze sie z niczego. World Health Organization podaje, ze w krajach rozwinietych 30 procent nowotworow mozna wyjasnic dieta. Badania ukazaly, ze w Anglii i Niemczech ryzyko zachorowan na raka jest 40 procet mniejsze wsrod wegetarian niz zjadaczy miesa. Itd., itd.

      Mysle, ze gdy wegetarianie zamieszczaja posty, w wielu odzywa sie tlumione poczucie winy. Bo czyz widok czlowieka bekajacego nad stosikiem zwierzecych kosci na talerzu nie jest swietna metafora realiow tego swiata - swiata, w ktorym silniejszy pozera slabszego?
      • wuzet21 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 18:37
        rata.sofisticada napisała:


        > Mysle, ze gdy wegetarianie zamieszczaja posty, w wielu odzywa sie tlumione pocz
        > ucie winy. Bo czyz widok czlowieka bekajacego nad stosikiem zwierzecych kosci n
        > a talerzu nie jest swietna metafora realiow tego swiata - swiata, w ktorym siln
        > iejszy pozera slabszego?

        Drogi Rato, ten świat już jest tak zbudowany, że albo ty zjadasz, albo Ciebie zjadają, i na nic tu Twoje przemyślenia, czy innych "reformatorów" wątki.
        Człowiek jako zwierze, utrzymał się na szczycie ewolucyjnym, bo jadł wszystko - inne zwierzęta, o wyspecjalizowanym systemie zdobywania pożywienia, w większości z różnych powodów wymarły bezpowrotnie...
        A co do "ataków" na wegetarian - to nie jest chyba aż tak źle...
        • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 18:59
          Drogi Rato, ten świat już jest tak zbudowany, że albo ty zjadasz, albo Ciebie zjadają, i na nic tu Twoje przemyślenia, czy innych "reformatorów" wątki.

          Wybacz, Wuzet, ale nie zgodze sie z Toba. Moca umyslu jestesmy w stanie nie tylko odciac sie od naszej drapieznej przeszlosci, ale takze zapoczatkowac nowa, bardziej humanitarna ere.

          W Polsce bedzie szczegolnie trudno wcielic w zycie idee wegetarianskie. Przez cale dekady w Polsce brakowalo miesa. Regularne jedzenie np. wieprzowiny bardziej niz czytanie ksiazek podnosilo prestiz spoleczny. Teraz sa inne czasy, ale z rozpedu zachowala sie chyba pewna symbolika.
          • wuzet21 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 19:16
            rata.sofisticada napisała:


            >
            > Wybacz, Wuzet, ale nie zgodze sie z Toba. Moca umyslu jestesmy w stanie nie tyl
            > ko odciac sie od naszej drapieznej przeszlosci, ale takze zapoczatkowac nowa, b
            > ardziej humanitarna ere.
            >
            Moc umysłu to wielka rzecz, ale dlaczego myśleć tak wybiórczo ? dlaczego tylko jedzenie mięsa ?
            Można by tu napisać tysiące mądrych zachowań, które powinien człowiek mocą swojego umysłu...
            • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 13.02.11, 19:20
              Moc umysłu to wielka rzecz, ale dlaczego myśleć tak wybiórczo ? dlaczego tylko jedzenie mięsa ?

              Nie tylko. Od czegos przeciez trzeba zaczac.
      • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 07:33
        rata.sofisticada napisała:

        > Bo w to, ze jedzenie miesa skraca zycie, nikt chyba nie watpi?

        Jak nie, jak tak? Ja na przykład wątpię. I nie jestem osamotniony.

        > przeciez na przyklad coraz bardziej teraz powszechny rak odbytu nie bierze sie z niczego.

        A z czego się bierze?

        > World Health Organization podaje, ze w krajach rozwinietych 30 procent nowotworow
        > mozna wyjasnic dieta.

        WHO jest opanowana przez lewaków organizacją, która głosi różne bzdury. Na przykład, że homoseksualizm jest normalny.

        > Badania ukazaly, ze w Anglii i Niemczech ryzyko zachorowan na raka jest 40 procet
        > mniejsze wsrod wegetarian niz zjadaczy miesa. Itd., itd.

        Nieprawda. Badania wykazują, że jedne rodzaje raka występują częściej u wegetarian, a inne częściej u niewegetarian. Nie ma wyraźnej przewagi jednych nad drugimi. Wegetarianie statystycznie rzecz biorąc, żyją odrobinę dłużej niż niewegetarianie, ale wynika to nie z niejedzenia mięsa, tylko innych przyczyn.
        • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 19:59
          przeciez na przyklad coraz bardziej teraz powszechny rak odbytu nie bierze sie z niczego.
          >
          A z czego się bierze? [/i]

          Nieprawda. Badania wykazują, że jedne rodzaje raka występują częściej u wegetar
          > ian, a inne częściej u niewegetarian. Nie ma wyraźnej przewagi jednych nad drug
          > imi. Wegetarianie statystycznie rzecz biorąc, żyją odrobinę dłużej niż nieweget
          > arianie, ale wynika to nie z niejedzenia mięsa, tylko innych przyczyn.


          Masz prawo ignorowac tudziez interpretowac statystyki pod teze. Ale ryzykujesz, ze w koncu, czego Ci absolutnie nie zycze, dowiesz sie, skad sie bierze rak odbytu.
          • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 21:45
            Interpretację statystyk pod tezę sam zaprezentowałeś, bo te od dawna służą w ten sposób wegetarianom za narzędzie manipulacji. Sam dałeś się na to nabrać, bo chyba nie jesteś wegetarianinem, prawda? Trochę więcej dystansu radzę.
            • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 23:02
              Skad ta sugestia jakobym nie mial dystansu? Podejrzewam, ze dosc beztrosko interpretujesz statystyki, bo sprzyja Ci poczucie bezkarnosci. To znaczy nie bedziesz nawet musial spojrzec w oczy czlowiekowi, ktory Ci zaufal, ze nie ma relacji miedzy jedzeniem miesa a rakiem, a ktory to zostanie kiedys zgwalcony aparatura medyczna podczas kolonoskopii. Czy jestem wegetarianinem? Na to nie ma prostej odpowiedzi, rownie zawily byl stosunek Jeffersona wobec zagadnienia niewolnictwa.
              • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 06:43
                Skąd taka sugestia? Boś się przejęła, jak sama to nazywasz, statystykami interpretowanymi pod tezę. Przyjęłaś, jak swoją, wegetariańską interpretację tych statystyk. Dlatego sądzę, że zabrakło Ci dystansu. Nie wiem, czy będę musiał spojrzeć w oczy komuś, kto zapadnie na nowotwór o statystycznej koincydencji z dietą mięsną. Tak samo, jak nie wiem, czy spojrzę w oczy komuś choremu na raka o statystycznej koincydencji z wegetarianizmem.
                • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 16:29
                  Boś się przejęła, jak sama to nazywasz, statystykami interpretowanymi pod tezę. Przyjęłaś, jak swoją, wegetariańską interpretację tych statystyk. Dlatego sądzę, że zabrakło Ci dystansu.

                  Wydaje mi sie, ze popeleniasz zasadniczy blad, zakladajac, ze przy interpretacji omawianych badan i statystyk wegetarianie dopuszczaja sie manipulacji. Material dowodowy jest tak przytlaczajacy, ze nie trzeba uciekac sie do zadnych manipulacji.
                  • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 16:41
                    Przepraszam ze przerywam wam dyskusje. Mozesz przytoczyc ten szeroko pojety, "przytlaczajacy"material dowodowy?
                    • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:21
                      Mozesz przytoczyc ten szeroko pojety, "przytlaczajacy"material dowodowy?

                      Przeciez masz dostep do internetu. Chyba ze chcesz wedle prawicowej mody robic z ludzi lokajow, bo jasnie panu nie chce sie wystukac kilku wyrazow w google.
                      • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:26
                        Rozumiem, ze nie ma zadnych dowodow. Nie ma sprawy.
                        Zamawiam zatem z czystym sumieniem danie miesne u Chiczyka.
                        Troche zglodnialem
                        • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:30
                          Rozumiem, ze nie ma zadnych dowodow. Nie ma sprawy.

                          Nie bede promowal intelektualnego lenistwa.
                        • Gość: kalka Re: Agresja zwierzat wobec wegetarian IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 17:33
                          dowody wielkosci wolu nie przekonalyby tutejszych dyskutantow.
                          i zupelnie niewazne co udowadnialyby -woly.

                          ps
                          ty lepiu nie zyw nienawisci do lisci. sie
                  • misiu-1 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:06
                    rata.sofisticada napisała:

                    > Wydaje mi sie, ze popeleniasz zasadniczy blad, zakladajac, ze przy interpretacj
                    > i omawianych badan i statystyk wegetarianie dopuszczaja sie manipulacji. Materi
                    > al dowodowy jest tak przytlaczajacy, ze nie trzeba uciekac sie do zadnych manip
                    > ulacji.

                    Nie popełniam żadnego błędu, bo wegetarianie, przy interpretacji tych statystyk, manipulacji bez najmniejszych wątpliwości się dopuszczają. Materiał dowodowy wcale nie jest "przytłaczający".
      • jureczek_barbarzynca Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 14.02.11, 08:58
        Otoz, jak twierdzila, w kartach zdrowia z Oswiecimia n
        > ie odnotowano ani jednego przypadku zachorowania na raka, co mialo zwiazek z ty
        > m, ze wiezniowie nie jadali tam miesa, tylko zdrowa zywnosc. Smiem wiec twierdz
        > ic, ze nie macie nalezytej perspektywy, kiedy probujecie forumowych wegetarian
        > i obroncow zwierzat zaszufladkowac jako fantykow.

        No świetne - karta zdrowia z Oświęcimia, hehehehe. Średnia życia obozozowego nie pozwalała im czasami przeziębić się , co dopiero na raka zachorować.
    • Gość: lol Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 09:40
      Otóż nie. Bojówkarzami są tutaj wegetarianie i weganie, bp jakoś nie widzę ton wątków zakładanych o mięsożerstwie przez mięsożerców. W przeciwieństwie do aktywistów wegańsko-wegetariańskich.
      A dwa to weganie-wegetarianie piszą coś o sumieniu podczas gdy weganizm jest sprzeczny z moim sumieniem.
    • Gość: lol Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 21:16
      Rzeczywiscie milujacy pokoj wege kontra agresywni miesozercy
      :)
    • marouder.eu Uwierz mi, bo tak trzeba! 15.02.11, 00:39
      Wielu z nas zaznalo w swoim forumowym zyciu Brumbaka!
    • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 04:52
      Swiadomie, badz nieswiadomie poprzekrecalas fakty: to rzekomi obroncy zwierzat trolluja do znudzenia. Ani nie wyrazaja swych pogladow rzeczowo, ani kulturalnie. Po co wiec siejesz zamet?
      • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 06:37
        Swiadomie, badz nieswiadomie poprzekrecalas fakty: to rzekomi obroncy zwierzat trolluja do znudzenia. Ani nie wyrazaja swych pogladow rzeczowo, ani kulturalnie. Po co wiec siejesz zamet?

        Trolluja, bo maja inne poglady niz wiekszosc forumowiczow?
        Idee wegetarianskie maja duza moc etyczna, ukazuja plytkosc filozofii zoladkowego nihilizmu, sila rzeczy musza wiec wzbudzac niechec osob, u ktorych kaprysy kulinarne pelnia nadrzedna role wobec bestialskiego czesto traktowania zwierzat.
        • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 07:32
          Zastanawia, ze do obrony wegetarianskich idealistow uzywasz tych samych srodkow retorycznych, co w twych piesniach pochwalnych zbrodniczego komunizmu. Zawsze w tle dostrzegasz tych, co waszych szlachetnych intencji nie dostrzegaja: bo albo sa zbyt glupi, albo kieruja sie zlymi intencjami. W tym niedorozinietym ruchu wegetarianskim jest zbyt wiele ambiwalencji: glupio jest chocby drzec ryja w skorzanych butach, ze nie powinno sie jesc miesa! Ze niby co, skore mamy sciagnac, a mieso wyrzucic na smieci? Moja zonka tez kiedys wstala nawiedzonoa i postanowila ograniczyc spozywanie miesa. Wytrwala tylko do dnia, w ktorym odmowilem jej kupna skorzanej torebki, oczywiscie z tych samych pobudek ideologicznych.
          • marouder.eu Lewactwo jest tym typem pasozytnictwa.. 15.02.11, 10:16
            ..spolecznego, ktore, by istniec w przestrzeni publicznej, musi znalezc sobie obiekt, ktorego bedzie "bronic". Niezaleznie, czy bedzie to "klasa robotnicza", zwierze hodowlane, rozne grupy stworzen dziko zyjacych, kobieta, dziecko badz za przeproszeniem, pedal, murzyn lub inny islamista, lewak spieszy im "na ratunek":)
            • jureczek_barbarzynca Re: Oszołomstwo jest tym typem szkodnictwa.. 15.02.11, 11:01
              marouder.eu napisał:

              ..spolecznego, ktore, by istniec w przestrzeni publicznej, musi znalezc sobie o
              biekt, ktorego bedzie "atakować". Niezaleznie, czy bedzie to "klasa robotnicza",
              zwierze hodowlane, rozne grupy stworzen dziko zyjacych, kobieta, dziecko badz bez
              przeproszenia pedal, murzyn lub inny islamista, oszołomstwo spieszy ich "tępić":)

              • marouder.eu Mowisz o lewicy, ktora od obrony.. 15.02.11, 11:06
                ..okreslonych obiektow, po otrzymaniu wladzy bardzo czesto przechodzi do ich eksterminacji?
                • jureczek_barbarzynca Re: opóźniony umysłowo? 15.02.11, 11:37
                  marouder.eu napisał:

                  > ..okreslonych obiektow, po otrzymaniu wladzy bardzo czesto przechodzi do ich ek
                  > sterminacji?
                  >
                  Już ty dobrze wiesz o kim mówię.
                  • marouder.eu O sobie mowisz, balwanie? 15.02.11, 11:45
                    Nie moja jest rzecza, bym lewizne gratis uczyl np. historii.
                    Raz, ze nie pojmie zlozonosci zjawisk, ktore sie na nia skladaja, wiec wysilek daremny, dwa, ze sprawia mi zlosliwa radosc miotanie sie lewizny w wyszabrowanej przez nia czesci przestrzeni publicznej, bezproduktywne, najzupelniej impotentne:)
                    • Gość: kalka Re: O sobie mowisz IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 11:53
                      maruderze,
                      Aquanet byl pierwszym ( gw) forum spolecznym?
                      zajrzalam tam wczoraj i nigdzie nie znalazlam jego historii za to widac sprawna moderacje bez moderacji;wiec drugie pytanie -jak wypracowaliscie sobie taka pokojowa demokracje?

                      • marouder.eu Re: O sobie mowisz 15.02.11, 12:10
                        Aquanet jest forum redakcyjnym, niegodziwie zepchnietym przez administracje do podziemia portalu:)
                        Nie jest moderowany. Wiele lat temu administracja podejmowala proby narzucenia aesa Aquanetowi. Konczyly sie zalosnie dla narzucanych forum aesow.
                        Obecnie relacje miedzy administracja forum a Aquanetem pozostaja na etapie prawienia i czynienia sobie zlosliwosci, m.in przez wzajemne doprawianie sobie geby.
                        Moim zdaniem szkoda, ze tak sie dzieje.
                        • Gość: kalka Re: O sobie mowisz IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 12:20
                          ano szkoda z ta zlosliwoscia- ale sobie radzicie i od wejscia, na forum widac, ze swietnie.
                          i wlasnie ten sposob demokracji bez morderacji- jakoscia sama w sobie.
                          a teraz pytanie merytoryczne, a' propo zjadania wlasnego ogona:
                          jak "lewica" mialaby nauczyc sie nie grabic ( nomenomen) jesli nie przez {konserwatywne(?)} przyklady?
                          • marouder.eu Re: O sobie mowisz 15.02.11, 12:28
                            A zwyczajnie:)
                            Na tej samej zasadzie na jakiej dochodzi do grabiezy dokonywanych przez zolnierska tluszcze, ktora czuje sie bezkarna, poki posiada sile przeciwko prawu, nawet wlasnemu, ktoremu nominalnie podlega.
                            • marouder.eu Przepraszam, post wyzej stanowi moja pomylke... 15.02.11, 12:36
                              ..i jest odpowiedzia na niezadane pytanie:)
                              Nie przeczytalem przeczenia w odniesieniu do lewicy.

                              Coz, wydaje sie, ze nie istnieje mozliwosc powstania, osiagniecia sukcesu wyborczego i realnego sprawowania wladzy przez lewice nie grabiaca. Kazda lewica tworzy przede wszystkim biurokracje, roznego rzedu organizacje o charakterze dystrybucyjnym, kontrolne i represyjne.
                              Te nie produkuja niczego poza tonami papieru, zas w sferze spolecznej sa hamulcem rozwoju w kazdej mozliwej dziedzinie.
                            • Gość: kalka Re: O sobie mowisz IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 12:39
                              przyklady, krotkie przyklady obrazowe, poprosze.

                              ps
                              bo nie wiem czy tluszcze do zolnierzy lwp przykladasz czy o wojach jak o czerni w ogole, traktujesz.
                              potrzebuje jakiej logicznej analizy, tym bardziej ze potrzebuje konkretow tak by moc lermontowowi sprostac.. w watku, ze "nie zaglosuje"


                        • rata.sofisticada Re: O sobie mowisz 15.02.11, 16:34
                          Aquanet jest forum redakcyjnym, niegodziwie zepchnietym przez administracje do podziemia portalu:)

                          Mnie sie to forum podoba. Nie udzielam sie tam jednak, bo na Aquanet jest zbyt duzo prawicowcow. A z nimi, jak wiadomo, trudno podjac rzeczowa dyskusje. Za duzo maja uprzedzen wobec lewicowych ideii, by mogli podjac dyskusje bez nadmiernych emocji.
                          • marouder.eu Re: O sobie mowisz 18.02.11, 18:28
                            Emocje wobec lewicowych idei?
                            No tak:/
                            Wiekszosc lewicowych idei ociera sie o kradziez. Trudno wobec niej pozostac obojetnym.
                    • jureczek_barbarzynca Re: Jednak opóźniony umysłowo. 15.02.11, 12:35
                      marouder.eu napisał:

                      > Nie moja jest rzecza, bym lewizne gratis uczyl np. historii.
                      Odróżniasz historię od histerii?
                      Aby uczyć to trzeba najpierw ją znać, a nie powtarzać rewelacje zasłyszane w kościele i na wiecu kaczyńskiego.
                      • marouder.eu Nic mnie nie obchodzi, balwanie.. 15.02.11, 12:38
                        ..jaki prostacki zasob skojarzeniowy zastosujesz w stosunku do moich wypowiedzi.
                  • strikemaster Re: opóźniony umysłowo? 15.02.11, 12:42
                    Wie, ale się nie przyzna, prawacy juz tak mają niezależnie, czy o Rate, czy Marudera chodzi.
                    • jureczek_barbarzynca Re: opóźniony umysłowo? 15.02.11, 12:58
                      strikemaster napisał:

                      > Wie, ale się nie przyzna, prawacy juz tak mają niezależnie, czy o Rate, czy Mar
                      > udera chodzi.

                      Zauważyłem. Przy okazji tylko jadem strzyknie.
                      • marouder.eu Jakim jadem? 15.02.11, 13:18
                        Prosta prawda o mechanizmie, jakim lewizna zwykla poslugiwac sie aspirujac do wladzy?
                        Inna rzecz, ze na owej "obronie" coraz trudniej lewiznie zarabiac. Feminizm nie jest i nie stanie sie reprezentacja srodowiska kobiecego, lobby homoseksualne, tak glosne medialnie, wywoluje opor nawet w macierzystych dark roomach, a organizacje ekolo traktowane sa przez samorzad i przedsiebiorcow podobnie jak kiedys zlodziej na trakcie:)
                        • jureczek_barbarzynca Re: Jakim jadem? 15.02.11, 13:31
                          > Prosta prawda o mechanizmie, jakim lewizna zwykla poslugiwac sie aspirujac do w
                          > ladzy?
                          Wyjaśnij mi kogo masz dokładnie na myśli pisząc lewizna? A co złego widzisz w reprezentowaniu niektórych środowisk i zajęcia się ich problemami? Cel polityki - rozwiązywanie problemów społecznych. Bynajmniej taki powinien być.
                          • marouder.eu Re: Jakim jadem? 15.02.11, 13:44
                            Obecnie wszystkie ruchy tzw. emancypacyjne, ekologiczne, alterglobalistow oraz socjalliberalow w rodzaju polskiego LSD.
                            Nie lewizna one i oni?:)

                            Organizacje te nie sa reprezentatywne dla osob i problemow, ktore "reprezentuja".
                            Nie sa obecni w organach przedstawicielskich panstwa poza wzmiankowanymi socjalliberalami.
                            • jureczek_barbarzynca Re: Jakim jadem? 15.02.11, 15:25
                              > Organizacje te nie sa reprezentatywne dla osob i problemow, ktore "reprezentuja
                              > Nie sa obecni w organach przedstawicielskich panstwa poza wzmiankowanymi socjal
                              > liberalami.

                              Więc co , nie ma potrzeby ich wysłuchać, czy "zdradzili" ideały swojej organizacji?
                        • Gość: kalka Re: Jakim jadem? IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 13:33
                          no to przeciez wszyscy wiedza. tym bardziej
                          nie bede dokladac( dodewac) bo oczywista oczywistoscia , ze wszyscy -odnosi sie do rozsadnych, a nie pytaczy.

                          ps
                          maruderze, slawna polska przypadlosc od (!)mrazania uszu juz znamy, ale caly czas prosze o nie splawianie mnie odpowiedzia dla Jadzi.
                          • marouder.eu Re: Jakim jadem? 15.02.11, 13:38
                            Ba, ale ja nie bardzo wiem, w czym rzecz, z tym niby spawianiem:/
                            • Gość: kalka Re: Jakim jadem aute IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 13:51
                              spawianem (sobaczka)
                              ad rem,
                              wciaz mnie chodzi o "nie zjadanie wlasnego ogona" (to w temacie niejedzenia miesa) czy tez by bylo blizej ewolucji-odgryzania sie i kosci ogonowej.
                              prosbe o rzeczowe przyklady, motywuje potrzeba udokumentowania ( na przyszlosc)- znajomosc (zalozen) polskiej konserwy.
                              kajka
                              • marouder.eu Ale ja nie jestem przeciwnikiem wegetarianizmu.. 15.02.11, 13:56
                                ..bron Boze:)
                                Jesli jest spowodowany indywidualnym wyborem zwiazanym np. z wrazliwoscia.
                                Obawiam sie jednak seksciarskich spolecznosci, ktore definiuja sie z zasady jako bardziej etyczne, lub jedyne etyczne.

                                Nb. moj mlodszy syn jest wegetarianinem (w warstwie ideolo zas liberalem bezprzymiotnikowym), ja zas miesa jadam rzadko i niewiele:)
                                • Gość: kalka Re: Ale ja nie jestem- wegetarianizm IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 14:19
                                  no ale na jakiej, jesli nie- na wlasnej nadwrazliwosci (na dotychczasowe stosunki miedzyludzkie) budujesz opinie na temat wogle-ideolo?
                                  czego sie wiec obawiasz?
                                  zejdzmy do korzonkow i sprobujmy podyskutowac o ideologi-tworczej kreacji, ktora zrecyklingowala sie w system sloneczny-spoleczny.

                                  ps
                                  mnie -moje dzieci przekonaly do niepalenia. z milosci do nich i poczucia zaleznosci rodzinnej rzucilam. corka palila czas jakis, ale mysle, ze zostawila (je) z powodow tylko osobistych- "zdrowotnych".
                        • strikemaster Re: Jakim jadem? 16.02.11, 08:09
                          Co Ty tak wyjeżdżasz z jakimiś feministycznymi dark rumami, jakaś obsesja? Nie jesteś w stanie postawić jakiegokolwiek konkretnego zarzutu tylko się miotasz w nadziei, że jakoś lewicy dowalisz.
                          • marouder.eu Naduzycie jezykowe:) 16.02.11, 15:23
                            Nie miotam sie, miota sie lewica. Dowalam, bo lubie, choc lewizna, to przeciwnik nad wyraz slaby, co probuje kompensowac namolnoscia:)
                            • strikemaster Re: Naduzycie jezykowe:) 16.02.11, 19:07
                              Oszoł i emdżik to lewizna??? Przyznam, ze to dla mnie zaskoczenie. :D
                    • Gość: kalka Re: opóźnieni IP: *.range81-151.btcentralplus.com 15.02.11, 12:58
                      strajk,
                      nie ma odwrotu. bo jesli, to wszyscysmy opoznieni; chocby z tego prostego powodu,ze mowiac tym samym jezykiem nie potrafimy sie porozumiec.
                      potrafilbys, te tzw prawidlowosc wyjasnic chinczykowi? czy skrecajac sie bezargumentowo wysmialbys zoltka ze nie mowi po polski?

                      nie przyganiaj wiec, bo pokazujesz tylko i alogicznym sposobem- spoleczne jaja spod "kusej" spodnicy.
                    • rata.sofisticada Re: opóźniony umysłowo? 15.02.11, 16:43
                      Wie, ale się nie przyzna, prawacy juz tak mają niezależnie, czy o Rate, czy Mar
                      > udera chodzi.


                      Znowu obraziles czlowieka lewicy, zatwardzialy jamnikowcu. Nie o tym jednak chcialem napisac.
                      W czasie, gdy postanowilem zostac lewicowem, SLD miala bodaj 4% poparcia. Dzis, po kilku miesiacach, ma prawie 30%. Oczywiscie nie twierdze, ze mam w tym jakas nadzwyczajna zasluge. Nie, po prostu tacy jak ja, czyli tacy, ktorym obrzydla jamnikowa dyktatura na lonie lewicy, postanowili zaczac dzialac. No i nic dziwnego, ze akcje lewicy ida w gore.
          • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 16:50
            Zastanawia, ze do obrony wegetarianskich idealistow uzywasz tych samych srodko
            > w retorycznych, co w twych piesniach pochwalnych zbrodniczego komunizmu.


            Wy, prawicowcy, macie nieskomplikowany schemat, ktory po drobnych retuszach powielacie w roznych epokach. Tak jak w XIX wieku kijem poganialiscie dzieciaki do fabryk, gdzie harowaly po dwanascie godzin i umieraly z przemeczenia, tak dzisiaj batem poganianie konia czy ciele do rzezni.
            • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:33
              Nie jestem prawicowcem. Mam jednak olbrzymi dystans do komunistow.
              Nie pojmuje twej przenosni. Ale cos mi swita.... Sladami komunistycznych lagrow na Syberii dojde do przez ciebie zarysowanego celu. Pamietam tez z dziecinstwa komunistyczne czolgi, ktore mojemu ojcu uniemozliwily powrot do domu. Musial wykonac zlecenie w zakladzie, ktory Ruskie pacanypozniej pacyfikowaly. Z tym tlem historycznym lepiej pojmuje twe parafrazy o moim schabowym. Przyjmij prosze to do wiadomosci. Moze nastepnym razem zastanowisz sie, nim palniesz cos glupiego o prawicowacach, kapitalistach...
              • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 17:45
                Nie jestem prawicowcem.

                Nie jestes prawicowcem, nie jestes lewicowcem. Wynika stad, zes letni i ze sie hustasz oportunistycznie pieron wie gdzie.

                Kazdy ma nieprzyjemne wspomnienia. Ja tez moglbym powiedziec, ze z powodu roznych antyterrorystycznych procedur bywalem czesto spozniony w domu, ale czy mam przez to przekreslac wszystkich mulzumanow?
                • lepian4 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 16.02.11, 04:23
                  W kwestii muzulmanow masz zupelna racje.
    • seth.destructor Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 15.02.11, 23:59
      Forumowym ekowojownikom daleko na szczęście do ekoterroryzmu i ataków na ludzi w imię obrony zwierząt. Wypowiadają jakieś tezy sprzeczne z polską moralnością i kulturą, więc obrywają jak każdy obcy.
    • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 16.02.11, 00:59
      Po prawiczkach wiele sie nie spodziewalem. Ale zaskoczyla mnie postawa lewicowcow. Ciekawe, ze zachodnia lewica podchodzi do wegetarianizmu i praw zwierzat z otwartoscia i entuzjazmem, a polska - z niechecia, niemal wrogoscia. Coz tu duzo mowic - polskiej lewicy wciaz blizej do tej moskiewskiej niz np. tej paryskiej czy madryckiej.
      • Gość: lol Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat IP: *.internetia.net.pl 16.02.11, 16:13
        Nie bój nic: mnie wcale nie zaskoczyła treść postu z początku wątku. Nie zaskoczyło mnie również to, że są to zarzuty wyssane z brudnego wegetariańskiego palca. Mile natomiast zaskoczyli mnie mięsożercy, którzy nie dali się sprowokować.
        • rata.sofisticada Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 16.02.11, 16:59
          Nie bój nic: mnie wcale nie zaskoczyła treść postu z początku wątku. Nie zaskoczyło mnie również to, że są to zarzuty wyssane z brudnego wegetariańskiego palca. Mile natomiast zaskoczyli mnie mięsożercy, którzy nie dali się sprowokować.

          A dlaczego mieliby sie dac sprowokowac? Przeciez zadalem grzeczne pytanie dotyczace konkretnego, realnego zjawiska na forum.
          • Gość: lol Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat IP: *.internetia.net.pl 16.02.11, 17:03
            pytanie to zawierało fałszywą tezę.
    • Gość: Wilia Re: Agresja wobec obroncow zwierzat w realu IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 16:37
      www.wegetarianie.pl/Article2000.html
      • akademicki.kwadrans Re: Agresja wobec obroncow zwierzat w realu 21.02.11, 14:40
        Niestety, nadgorliwy, twardogłowy admin dzisiaj wyciął wątek o tym temacie. Szkoda.
    • adamy303 Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 31.03.11, 16:10
      Niechęć do obrońców zwierząt i wegetarian wynika z niskiej świadomości "niechętnych" człowieków.

      • voxave Re: Agresja wobec wegetarian i obroncow zwierzat 31.03.11, 16:17
        Odciski palcow pobiera sie od przestępcow w celu dezynfekcji :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka