szwagier_z_niemodlina 19.03.11, 14:10 Ankh-Morpor, normalnie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ore.ona Re: Pratchettem zapachnialo 19.03.11, 14:28 Bo oni z Kasakary są Szwagrze;) Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 09:42 Mafie w Japonii, jeszcze niedawno w południowych Włoszech, w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej - to grupy przestępcze. Osadzone są jednak w innych strukturach społecznych niż narody "cywilizacji europejskiej", jeżeli mogę tak uogólnić. Często dają pracę w okolicy, bo państwo jest słabe i niewydolne. Co oczywiście nie zmienia faktu że są to najgroźniejsze organizacje kryminalne. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Pratchettem zapachnialo 19.03.11, 17:03 no tak, ten klimat czasem jak tak czytam o Ankh Morpork to tak się zastanawiam czy to nie dobry patent. drobna opłata na rzecz Gildii Złodziei, zamiast ubezpieczenia, i spokój. a i nazywa się to jakoś uczciwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ore.ona Re: Pratchettem zapachnialo 19.03.11, 18:48 Hm, tak to widzicie? Dla mnie jest to raczej przykład na to, że w obliczu masowej tragedii ludzie ci /z marginesu/ potrafią znaleźć w sobie człowieczeństwo. Wygodniej i korzystniej byłoby dla nich przecież teraz kraść, a grabieży tam niet. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 19.03.11, 20:14 Hm... ten Pratchett to ironicznie przecież... P.S. Cześć Szwagier :) nie chcesz przypadkiem trochę śniegu? Pytam, bo mam :-P Odpowiedz Link Zgłoś
ore.ona Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:02 Nie czytałam, science fiction jakoś nigdy mnie nie pociągało. Sam artykuł zrobił na mnie wrażenie tak jak wszystko co tam dzieje się po tej katastrofie. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:09 Pratchett to jest bardzo specyficzne sciene-fiction, właściwie jedyne, jakie lubię i z czystym sumieniem polecam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 22:24 u Pratchetta fantasy (nie fantastyka) to tylko scenografia, tak naprawdę pisze o nas, ludziach, z ciepłem, humorem i inteligentnie. warto zajrzeć, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 09:24 ale właśnie o to chodzi. u Pratchetta tyran lepiej dba o ludzi niż władza demokratyczna a złodzieje sami pilnują porządku. dla mnie to taka mała dygresja, dlatego że zachowanie Japończyków jest dla nas ogólnie szokujące. grzeczne kolejki, jedni dbają o drugich. ludzie dalekiego wschodu osiągnęli ideał dla nas będący w strefie marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 12:14 Japonczycy to nawet mafie maja lepsza. Jaki Karington, Malpa, Mozg, Kielbasa, Wariat czy Debil by na to wpadl? A generalnie to jak sie patrzy jaki element w Polszcze sie bierze za przestepczosc, to jako zywo sie model Prachetta nasuwa jako koniecznosc. Pijemy w trzech i jak peknie trzecia pollitrowka to postanawiamy napasc na bank. Najlepiej od razu. Trzech idiotow w maskach malpy usiluje wejsc do banku. Ale staja w kolejce do kasy. Z atrapami pistoletow wystajacymi z reklamowek. A potem spoleczenstwo koszty ponosi :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 12:15 Mam troche dosc sniegu. Poza tym tu by sie stopil. 16C dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 12:21 Ja też mam dosyć - dlatego chciałam się podzielić z potrzebującymi, ale jak nie, to nie :-P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 17:24 Śmiej się ze mnie, nosz ja pierdziulę, ale jakoś mnie to za serce chwyciło... A przy okazji, to czytnij sobie to: ksiazki.wp.pl/bid,3406,eid,3481,tytul,Historia-kamorry,ksiazka.html Do śmichu nie jest, ale jak bajkę się czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 18:15 A czytałaś Gommorę R. Saviano? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 18:51 Tak, mocne. I film widziałam. Ale nie polecam ludziom zbyt wrażliwym albo ze zbyt bujną wyobraźnią. Drugi raz nigdy. Takie Gummo. Nie. Nie. Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 18:55 Dokładnie. To nie jest książka do której się wraca, brr... Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:21 To jest książka, do której się zwraca. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:26 Hehe :D mam parę takich. Nawet chciałam komuś oddać, ale doszłam do wniosku, że nie mam aż takich wrogów :D. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:35 To sprzedaj i będzie na wutkę ;D Bo po takich to tylko się urżnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 19:38 A jeśli ten nieszczęśnik, który je ode mnie kupi, kiedyś mnie znajdzie? Ja się boję ;). Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 20:03 Sprzedaj pod pseudonimem. Np. Cuksa :D Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 20:12 O! To jest pomysł :D. A potem wykopię sobie ziemiankę i nikt mnie kurna nie znajdzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Pratchettem zapachnialo 20.03.11, 18:36 jakie społeczeństwo taka mafia o! nie zna ktoś jakiegoś fajnego mafioza? może być wysoki, przystojny i bogaty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Pratchettem zapachnialo 21.03.11, 08:47 Norma. Al Capone też organizował jadłodajnie dla biednych w czasie Wielkiego Kryzysu, a yakuza ma bardzo biznesowe podejście do tego co robi. Odpowiedz Link Zgłoś