wuzet21
21.03.11, 19:38
--Wielki błąd zachodu, czy zaplanowana agresja ? Już sama nazwa operacji przeciwko władzom Libii jest niefortunna, a być może nieopatrznie deszyfrowana - odyseja trwała 10 lat, a świt to przecież początek...
Zgoda społeczności międzynarodowej na operację w Libii, dotyczyła zakazu lotów i ewentualnie zniszczenie wojsk pancernych, ale tylko tych, które ewidentnie zagrażają powstańcom, którzy takiej broni nie mają.
Zbombardowanie siedzib pułkownika, czy lotnisk wojskowych, jest ewidentną agresją, która musi spowodować zdecydowane protesty społeczności międzynarodowej.
Kolejny raz "cywilizacja zachodu" miast pomagać - atakuje.
Bardzo dobrze stało się , że Polska nie uczestniczy w tej krucjacie...
:-)
-----Pozdrawiam.
***** Internet, to świat w którym żyjesz - postaraj się w nim nie napaskudzić... :-)
forum.gazeta.pl/forum/f,95102,Spoleczenstwo_Obywatelskie.html