17.05.11, 21:18
Najpierw, jak szedłem na spis zobaczyłem gościa podobnego do tego, co teraz zaprasza do szpilek. Popatrzeliśmy na siebie i on został na trawniku, a ja poszedłem do swoich zajęć.
A potem spisywałem profesora filozofii i sobie pogadaliśmy o Kancie, podróżach i kondycji polskiej nauki.
Dzień się skończył bardzo fajnie :)
Obserwuj wątek
    • mi-l-ja Re: Ale czad! 17.05.11, 21:36
      Przeczytałam pięć razy o tym gościu, który zaprasza do szpilek, zanim zajarzyłam, o kogo chodzi :D :D. A spisywania wykształciuchów w pozytywnym tego słowa znaczeniu zazdroszczę. :)
      • lupus76 Re: Ale czad! 17.05.11, 21:38
        Nawet fotę pstryknąłem temu gośció, ale w sumie, to tylko trawę widać. Komórka zumu nie ma :(

        A takie rozmowy są fantastyczne. I nawet nie tylko z wykształciuchami, z tzw. "zwykłymi ludźmi" też :)
        • mi-l-ja Re: Ale czad! 17.05.11, 22:03
          Bo pan jes socjolog, panie lupus ;).
          • kicho_nor Re: Ale czad! 17.05.11, 22:09
            U mnie jak był ksiądz po kolędzie, to my o żadnych kantach
            nie rozmawiali
            • mi-l-ja Re: Ale czad! 17.05.11, 22:20
              A u mnie jak byli panowie z TP SA, to się wystraszyli takiego jednego zwierzątka, a ono roślinożerne jest, zasadniczo. :)
              • lupus76 Re: Ale czad! 17.05.11, 22:51
                Małż?
                • mi-l-ja Re: Ale czad! 18.05.11, 09:47
                  Nie :D i nawet niepodobny.
            • lupus76 Re: Ale czad! 17.05.11, 22:50
              Bo ksiądz, to w sukience, a nie w spodniach chodzi
              • king.james Re: Ale czad! 18.05.11, 08:59
                Nawet wiem po co, ale nie napiszę, bo jeszcze ktoś mnie posądzi o obrazę uczuć religijnych.
          • lupus76 Re: Ale czad! 17.05.11, 22:50
            No zasadniczo :)
    • ore.ona Re: Ale czad! 18.05.11, 16:52
      >i sobie pogadaliśmy o Kancie<
      to jak to było:
      był jeż, czy nie jesteś do końca pewien, że był ;)
      • lupus76 Re: Ale czad! 18.05.11, 18:03
        O Kancie, nie o Kartezjuszu :)
        • mi-l-ja Re: Ale czad! 18.05.11, 18:14
          Znasz taką serię? :D
          • lupus76 Re: Ale czad! 18.05.11, 18:27
            Nie.
            Jeszcze nie ten level inglisza :D
        • ore.ona Re: Ale czad! 18.05.11, 18:56
          aczkolwiek i bynajmniej agnostyk nie odda głowy /również/ w kwestii realności świata zewnętrznego
          • lupus76 Re: Ale czad! 18.05.11, 19:31
            Ale agnostycyzm zaczyna się od Huxleya, z końcem XiX wieku, a Kantowi się zmarło w 1804.
            No i Kant to przede wszystkim etyka, która - moim zdaniem - legła u podstaw nowoczesnych ruchów socjaldemokratycznych (czyli tych, które głoszą wolność i niezależność jednostki i były najzacieklej eliminowane zarówno przez komunistów, jak i socjalistów narodowych)
            • ore.ona Re: Ale czad! 18.05.11, 19:41
              >Podstawowymi cechami jego koncepcji filozoficznej są: agnostycyzm poznawczy względem tak zwanych noumenów ("rzeczy samych w sobie" np. Boga, materii) oraz aprioryzm w stosunku do zjawisk<
              chyba,
              • lupus76 Re: Ale czad! 18.05.11, 21:05
                Ktoś coś źle wpisał.
                Za Józef Bocheński "Zarys Historii Filozofii" str. 184, w.12-22, Kraków 1993:
                "Dedukcja transcendentalna.
                Stwierdziwszy istnienie form apercepcji (spostrzeżenia) i rozsądku, Kant zadaje sobie pytanie, jaką jest wartość tych form i kategorii. (...) rozważania te nazywa nazywa dedukcją transcendentalną". okazuje się, że formy czasu i przestrzeni są "prawdziwe" o tyle mianowicie, że wszelkie nasze poznanie podane nam jest w tych formach i zjawisko bez nich nie może się obejść, skoro one są jego częścią składową. Ale te formy obowiązują tylko w świecie zjawisk (fenomena); jak jest w świecie pozazjawiskowym (numen, rzecz sama w sobie) nie wiemy"

                O numenach Kant mówi bodaj tylko w przypadku klasyfikacji poznawczej i zakładając transcendentalizm i fakt, że ""jego celem było nie co innego, jak oczyszczenie gruntu z fałszywych budowli, aby móc poważnie udowodnić istnienie Boga, nieśmiertelność duszy i wolność woli" (ibidem, str. 181 w. 29-31) możemy przyjąć, ze Kant nie odrzucał gnozy, bowiem nie da się udowadniać istnienia Boga będąc agnostykiem.

                Cytat, który przywołałaś zapewne zawiera błędne rozumienie słowa agnostycyzm - powinno być "krytycyzm", bowiem dorobkiem Kanta są przede wszystkim 3 Krytyki: "Krytyka czystego rozumu, "Krytyka praktycznego rozumu i "Krytyka władzy sądzenia"

                Chichotem historii jest jednak fakt, że dwoje bardzo pobożnych filozofów jakimi bez wątpienia byli Kartezjusz i Kant swoimi dziełami próbującymi udowodnić istnienie Boga przyczyniło się do powstania agnostycyzmu właśnie :)
                • ore.ona Re: Ale czad! 18.05.11, 22:42

                  "Nie da się ani potwierdzić, ani zanegować żadnych sądów dotyczących Boga, Wszechświata czy duszy. Niemniej jednak Kant nie odrzucił tych idei. Przyjął, że mają one charakter regulatywny. Tak jak kategorie są wytworami rozsądku, tak idee Boga, duszy itd. są produktami rozumu. Te pierwsze tworzą (konstytuują) nasze doświadczenie, te drugie zaś organizują je w ostateczną całość – nadają mu sens. Trzy wspomniane tu idee stanowią podstawę metafizyki. Mamy naturalną potrzebę ich tworzenia oraz dociekania ich istoty, ale badania te są skazane na niepowodzenie. Idee rozumu wyznaczają kres poznania. Dalej jest już tylko spekulacja. Taką postawę filozoficzną nazywa się agnostycyzmem"

                  Agnostycyzm (gr. ἄγνωστος α- a-, bez + γνώσις gnōsis, wiedzy; od gnostycyzmu) – pogląd, według którego obecnie niemożliwe jest całkowite poznanie rzeczywistości. Czasami agnostycyzm oznacza tylko niemożliwość dowiedzenia się, czy bogowie istnieją, czy też nie.
                  Agnostycyzm przybiera różne formy, i tak agnostyk może być ateistą jak i teistą, jak i żadnym z nich.



                  • lupus76 Re: Ale czad! 18.05.11, 23:13
                    W takim kontekście, to zgoda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka