znj2 02.09.11, 18:06 J. Wałęsa miał wypadek na motocyklu. Z opisu wynika, że kolejny kretyn w "czołgu" wymusił pierwszeństwo przejazdu. Żal mi młodego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bling.bling Re: Wypadek 02.09.11, 18:41 zredukuj bieg albo wrzuć na luz. Nic nie wiadomo o okolicznościach wypadku a wina "kretyna w czołgu" jest na razie taka, że to on miał twardszy pojazd. Z prawami fizyki nie wygrasz. Niemal każdy wypadek na motocyklu jest śmiertelnym zagrożeniem dla dla jego kierowcy i to niezależnie od okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort [...] 02.09.11, 19:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Wypadek IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.11, 20:23 Na zdjęciach (Wiadomości TVP) widziałem prostą drogę, wieć nie bardzo wiem jak można na prostej drodze wymusic pierwszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wypadek IP: *.lukman.pl 02.09.11, 20:31 Terenowy samochód ruszył z pobocza. Włączał się do ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Wypadek 02.09.11, 20:47 oglądając zdjęcia wydaje się że było to zderzenie czołowe. Motocykl leży niemal w tym samym miejscu co samochód i jest to w miejscu zderzenia o czym świadczą rozbite elementy co oznacza że samochód jechał dość wolno i wyhamował niemal w miejscu. Samochód stoi na lewym pasie ruchu czyli albo zawracał albo skręcał w lewo (nie widać zjazdu etc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wypadek IP: *.lukman.pl 02.09.11, 21:01 Z tego co zrozumiałem, to na poboczu stała duża ciężarówka, a za nią właśnie ta terenowa toyota. Wszyscy, łącznie z Wałęsą w tym samym kierunku. Facet w toyocie włączył się do ruchu zza tej ciężarówki, a Wałęsa uderzył go z lewej strony w przód. Tyle wiem z TV. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Wypadek 03.09.11, 12:00 Trochę inaczej to widać na zdjęciach. Ciężarówka stoi w kierunku na południe (wawa). Wałęsa jechał do Gdańska i na tym kierunku po prawej stronie leży jego motor w rowie. Auto stoi trochę na ukos ale też w kierunku na południe ale na pasie ruchu na północ. www.tokfm.pl/Tokfm/51,103085,10222602.html?i=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wypadek IP: *.lukman.pl 03.09.11, 15:38 Jechał do Gdańska? To już nic nie rozumiem. Zdjęcie toyoty www.tokfm.pl/Tokfm/51,102433,10224945.html?i=1 sugeruje że Wałęsowicz przydzwonił od tyłu w lewy błotnik. Prawy jest cały. Te toyoty wcale nie są pancerne, cały zderzak aż do maski to plastikowa atrapa, odpada przy niewielkim uderzeniu. Prędkość motocykla nie mogła być duża, jak niektórzy sugerują, za małe zniszczenia, motor faktycznie leży w pobliżu toyoty i motocyklista żyje. Powyżej 100-120 zostałaby z niego tylko mokra zawartość kombinezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Wypadek 04.09.11, 12:19 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > Jechał do Gdańska? To już nic nie rozumiem. Zdjęcie toyoty > www.tokfm.pl/Tokfm/51,102433,10224945.html?i=1 > sugeruje że Wałęsowicz przydzwonił od tyłu w lewy błotnik. Prawy jest cały. Te > toyoty wcale nie są pancerne, cały zderzak aż do maski to plastikowa atrapa, od > pada przy niewielkim uderzeniu. Wrzuć sobie zalinkowane zdjęcie do programu graficznego, powiększ i przyjrzyj się. Błotnik, nadkole, pas przedni to tez wszystko z plastiku? Wydaje się, że nawet chłodnica jest przesunięta. Prawej strony nie widać dokładnie, ale też widać jakieś wgniecenia na wysokości reflektora. A właśnie... gdzie się podziały reflektory??? Pewnie też plastikowe... > Prędkość motocykla nie mogła być duża, jak niektórzy sugerują, za małe zniszczenia,???!!! motor faktycznie leży w pobliżu toyoty i m > otocyklista żyje. Powyżej 100-120 zostałaby z niego tylko mokra zawartość kombi > nezonu. A jaka prędkością wg. Ciebie jechał TEN MOTOCYKLISTA, że udało mu się pozbierać ??? 50 km/h??? Zauważ jedno: Miał czas, aby zareagować przy prędkości z jaką jechał i "położyć" motor. Czy w przypadku wypadku Wałęsy Toyota wyskoczyła na drogę jak zając??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wypadek IP: *.lukman.pl 04.09.11, 16:00 > Wrzuć sobie zalinkowane zdjęcie do programu graficznego, powiększ i przyjrzyj s > ię. > Błotnik, nadkole, pas przedni to tez wszystko z plastiku? > Wydaje się, że nawet chłodnica jest przesunięta. > Prawej strony nie widać dokładnie, ale też widać jakieś wgniecenia na wysokości > reflektora. > A właśnie... gdzie się podziały reflektory??? > Pewnie też plastikowe... Błotnik nie jest z plastiku i nigdy tak nie twierdziłem. Pas przedni? Wzmocnienie przednie nie jest zniszczone, wzmocnienie górne to pasek blachy, uderzony z lewej strony wygina również prawy błotnik, lampa jedna leży przed samochodem, przypuszczam ze lewa, gdzie prawa nie wiem, zapewniam, że jej nie ruszałem. Chłodnica wisi w samochodach na elastycznych zawiesiach, zawsze się przesuwa z innymi elementami. www.tokfm.pl/Tokfm/51,102433,10224945.html?i=5 leży też większość zderzaka, mniej więcej w całości allegro.pl/toyota-rav-4-rav4-zderzak-przod-przedni-i1755798068.html Lampy są z plastiku, dołem mocowane do zderzaka, byle stłuczka i pierwsze co do roboty to uszy lamp. > A jaka prędkością wg. Ciebie jechał TEN MOTOCYKLISTA, że udało mu się pozbierać ??? > 50 km/h??? > > Zauważ jedno: > Miał czas, aby zareagować przy prędkości z jaką jechał i "położyć" motor. Słusznie prawisz, w momencie uderzenia nie miał więcej niż 40 km/h. > Czy w przypadku wypadku Wałęsy Toyota wyskoczyła na drogę jak zając??? Na to wygląda. Nie ma na szosie śladów hamowania. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Wypadek 04.09.11, 20:27 też uważam, że prędkość była niska. Zastanawia mnie tylko dziwaczna pozycja toyoty na drodze. Ta Honda waży 200kg. To kawał masy. Auta z ABS nie zostawiają niemal wcale śladów hamowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wypadek IP: *.lukman.pl 04.09.11, 20:53 bling.bling napisał: > też uważam, że prędkość była niska. Zastanawia mnie tylko dziwaczna pozycja toy > oty na drodze. Ta Honda waży 200kg. To kawał masy. Uderzenie motocykla pociągnęło nieco toyotę, a też zaskoczyło kierowcę i jeszcze kilka metrów przejechał. Zauważ, że stoi na szczątkach plastików, które musiały być odrzucone zgodnie z kierunkiem jazdy motocykla, czyli jednak w kierunku wa-wy. Samo trzaśnięcie musiało mieć miejsce kilka metrów wcześniej. Pozycja samochodu może też przemawiać za wersją, że gość włączał się do ruchu prostopadle, ewentualnie chciał zawrócić. 200 kg to potężna masa. Wjechałem kiedyś w dzieciaka na skuterze, maszyna ważąca może 70 kg. Miałem jakieś 70 na liczniku( za dużo, bo w mieście), wyprzedzałem ten skuter a nastolatek bez sygnalizacji nagle postanowił skręcić w lewo. W momencie uderzenia nie miałem więcej niż 30 km/h, a przód samochodu to masakra. łącznie z szybą przednią, nieco przegiętymi słupkami i przesuniętym dachem. > Auta z ABS nie zostawiają niemal wcale śladów hamowania. Pisałem o śladach motocykla. Powinna być wyraźna, długa krecha na szosie. Motocykle niby też mają ABS, ale co to za motocykl, jak nie można zablokować kół. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Wypadek 02.09.11, 20:34 Włączył się do ruchu, czyli mógł ruszyć nagle z pobocza,. Ale inteligentny człowiek widząc kogokolwiek na drodze , wyprzedza lub wymija go z odpowiednim zapasem. Dziś mnie facet w wieku kierowcy prawie nie przerysował, bo mu się w ost. chwili pomyślało, że jednak nie na tym zjeździe będzie opuszczał rondo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Wypadek IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.11, 21:01 Dziwne. Jeżeli było to nieprawidłowe włączenie się do ruchu, to dlaczego samochód ma rozbity przód, a nie bok albo tył? Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Wypadek 02.09.11, 21:05 nie wiem, jak było, niech się tym zajmą gliny, miejmy nadzieję,że w imię obrony dobrego imienia nie zrobią z gościa kozła ofiranego Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 20:41 motocykliści zawiązują sobie sznurek na szyi,którego drugi koniec jest przymocowany do motocykla. To na wypadek wypadku by sie nie męczyć. Skoro tak,to motocykliści są świadomi ryzyka.... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 20:47 nie mają takiego obowiązku, może kilka osób tak robi, ale podjechał do mnie kumpel i nie zauważyłem żeby się odwiązywał. Swoją drogą, na czym jechał Wałęsa, na szlifierce, czy na poważnym motocyklu. Bo jeśli to jakieś kawasaki, to włos się jeży, że tacy ludzie nami rządzą. ( i czy to ten od pomroczności) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 21:08 Ciekawy problem poruszyłeś. Jeśli ktoś szafuje swoim życiem,to nie powinno mu się powierzać społecznego steru rządów,gdyż taki ryzykant gotów rzucić na szalę nasze być albo nie być.... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 21:40 Nie słyszysz takiego szaleństwa w słowach małego rycerzyka? Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 21:54 Bardzo rzadko oglądam TV. Mam niedoczas... Wiedzę o małym zakutym rycerzyku czerpię z netu . Nie zaprzątam sobie głowy nim zbytnio. Czuję,że gdyby się bardziej spełnił byłby inaczej postrzegany. Nie widzę go na mostku kapitańskim. To rozbitek dryfujący na małej niepozornej tratwieńce... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 21:56 już kiedyś na mostku był i, muszę przyznać, czułem pewien niepokój. Mnie osobiście nie zalewały fale, ale jakby łupinka miała tendencje do dryfowania Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 22:22 Kiedy był na mostku był innym człowiekiem. Ja mile wspominam tamte czasy. W urzędach nikt nie brał łapówek,bo się bał. Nawet skarbowy i sanepid przychodząc na kontrolę nie szukał dziury w całym tylko zachowywał się merytorycznie. Teraz ten gość stał się niebezpiecznie niebezpieczny w tym co zamierza robić. Jeśli jest to antidotum na PO to wolę być okradana niż zastraszana.... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Słyszałam,że niektórzy 03.09.11, 18:51 a ode mnie pierwszy i jedyny raz straż miejska w Poznaniu wyłudziła łapówkę akurat w tym czasie, widać doświadczenia nie są zależne od zarządzających Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Słyszałam,że niektórzy 03.09.11, 19:00 Może to były dranie z SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Słyszałam,że niektórzy 03.09.11, 20:27 Kto, strażnicy? Nie, to przedstawiciele narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Słyszałam,że niektórzy IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.11, 11:06 33qq napisał: Nie słyszysz takiego szaleństwa w słowach małego rycerzyka? Mały nie jest szaleńcem, to bardzo inteligentny i wyrachowany polityk. Ekstremalne poglądy, które prezentuje, nie są jego, prezentuje je wyłącznie na potrzeby swojego elektoratu, który sobie zniewolił. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Słyszałam,że niektórzy 03.09.11, 11:12 Czytając Ciebie odniosłam wrażenie ,że to elektorat go zniewolił. Kaczyński się skończył na nasze nieszczęście pozostawiając komfort Tuskowi. PIS zmieni logo i formułę ,bo taka siła ,która jest propaństwowa i proobywatelska jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Słyszałam,że niektórzy 02.09.11, 22:03 > Swoją drogą, na czym jechał Wałęsa, na szlifierce, czy na poważnym motocyklu. Bo jeśli to jakieś kawasaki, to włos się jeży, że tacy ludzie nami rządzą. ( i czy to ten od pomroczności) Podobno hondą. Ale, podobnie jak kawasaki trudno to bydlę na setce utrzymać. Bo nie uwierzę, ze miał przechodzoną padlinę. A europosła stać chyba na więcej. Ze zdjęcia wynika że miał blackbird'a... Prędkość max. ponad 280km/h. Wałęsę wyrzuciło ponoć na odległość 30m od motocykla. Trudno więc przyjąć że jechał przepisową prędkością... A co do pomroczności jasnej, to udziela się jego bratu: Przemkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Wypadek IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.11, 11:01 Jeżeli europoseł przekraczał prędkość (a wiele na to wskazuje), to ponosi przynajmniej część winy jeśli nie całą, gdyby jego nadmierna prędkość, w całości uniemożliwiała prawidłowe wykonanie manewru włączenia się do ruchu przez, podobno ponoszący całą winę, samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort Re: Wypadek 03.09.11, 11:13 > Jeżeli europoseł przekraczał prędkość (a wiele na to wskazuje), to ponosi > przynajmniej część winy jeśli nie całą, gdyby jego nadmierna prędkość, w całości > uniemożliwiała prawidłowe wykonanie manewru włączenia się do ruchu przez, podobno > ponoszący całą winę, samochód. W rzeczy samej. Jeśli pojazd ma odpowiednio dużą prędkość, to nie ma szans zobaczyć go w lusterku dostatecznie wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Wypadek IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.11, 11:02 A jak tam z promilami u obydwu biorących udział w wypadku kierowców? Coś cisza w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Pomyśl zanim napiszesz. IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.11, 11:49 Odpowiadasz na: znj2 napisała: > J. Wałęsa miał wypadek na motocyklu. Z opisu wynika, że kolejny kretyn w "czołg > u" wymusił pierwszeństwo przejazdu. Żal mi młodego człowieka. Wiadomo że Wałęsowicz po zderzeniu przeleciał 30 metrów w powietrzu więc łatwo wyliczyć że jechał z prędkością ok.180 km/godzinę a dystans 500 metrów pokonywał w 10 sekund.Na tle czarnego asfaltu ubrany na czarno kierowca motocykla koloru czarnego jest z tej odległości niewidoczny.Kierowca Toyoty zahamował natychmiast natomiast nie widać śladów hamowania motocykla.To nie "czołg" winien ale brawura motocyklisty. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Wypadek 03.09.11, 12:30 Na pewno jechał z dużą prędkością, oni wszyscy tak jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Wypadek 03.09.11, 13:44 strikemaster napisał: > Bo każdy pijak to złodziej.< Nie o to mi chodzi, żeby koniecznie przypisać winę Wałęsie, ale z moich codziennych obserwacji wynika, ze motocykliści jeżdżą za szybko. Nie tylko młodzi dla szpanu, ale stateczni panowie w średnim wieku też sobie lubią docisnąć. Ten 30-metrowy lot Wałęsy przecież o czymś świadczy. Nawet jeśli to nie on spowodował wypadek, to gdyby jechał z dozwoloną prędkością, skutek byłby mniej tragiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wypadek 03.09.11, 15:14 Kierowcy samochodów też jeżdżąza szybko, jak wynika z moich obserwacji. A w tym przypadku wychodzi, ze samochód jechal zbyt wolno. cenę sprawstwa pozostaw odpowiednim organom. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Wypadek 03.09.11, 19:27 strikemaster napisał: > cenę sprawstwa pozostaw odpowiednim organom.< Nawet by mi się nie chciało oceniać, i nie to jest tu akurat najważniejsze.Ja mówię o bezpieczeństwie. Motocyklista w zderzeniu z samochodem zawsze ma niewielkie szanse. Dlatego jak mnie jakiś wyprzedza, koncentruje na nim całą swoją uwagę, żeby go nawet nie spłoszyć jakimś ruchem. Skoro ja mam na liczniku, powiedzmy 120, a motocyklista nagle wyrasta po mojej lewej stronie (bywa, że po prawej) i natychmiast znika, w zasadzie przez cały czas jedzie "trzecim pasem", to ile on może mieć na liczniku? Dziś powiedzieli, że Wałęsa miał około 150km/h. Odpowiedz Link Zgłoś