Dodaj do ulubionych

Kościół w aptece

14.10.11, 10:37
Klauzula sumienia

Katolickie Stowarzyszenie Farmaceutów Polskich zbiera podpisy pod tzw. klauzulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić sprzedaży pigułek antykoncepcyjnych. "Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek (...). To objaw poważnej dyskryminacji" - pisze Stowarzyszenie.

Jeżeli komuś wiara w zarządzenie papieża przeszkadza w wykonywaniu zawodu, powinien sie przekwalifikować.
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:40
      Niech sobie otworzą katolickie apteki i nie zamawiają do nich środków których nie chcą sprzedawać. Klient będzie wiedział że w takiej aptece antykoncepcji nie kupi.
      • scoutek Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:42
        albo niech ustawią automaty na wzór tych z prezerwatywami
    • scoutek Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:42
      IMHO - komuś już wali
    • humbak Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:45
      Myślę że powinna być w tym wzglęzie swoboda. Aptek jest i tak na tyle że raczej nie będzie problemów z dostępnością środków antykoncepcyjnych. Tyle że powinni sprzedający podawać taką informację jakoś widocznie.
      • scoutek Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:47
        jasne
        a co z bibliotekarzami i księgarzami? mogą odmówić wypożyczania/sprzedawania książek, które ich zdaniem są szkodliwe dla otoczenia (bluźniercze lub niezgodne z ich wiarą)?
    • wariant_b Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:46
      Czy Katolickie Stowarzyszenie Policjantów Polskich zbiera już podpisy pod klauzulą
      sumienia, która pozwala im nie karać księży jadących pod wpływem alkoholu?
      Jak nie do do dzieła - przecież nawet policjant może mieć katolickie sumienie.
      • humbak Re: Kościół w aptece 14.10.11, 10:48
        Katolickie sumienie nie zabrania karać księży. Są z nim jednak sprzeczne tabletki wczesnoporonne na przykład.
    • lepian4 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:02
      A ja chcialbym, by siki kobiet, uzdatniane pozniej do picia, byly wolne od pozostalosci po pigulkach antykoncepcyjnych. Zle to pozniej sluzy moim legionom plemnikow, ot co!
      • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:16
        Boisz się niepotrzebnie, nawet gdybys zjadł pigułkę, twoim plemnikom nic nie grozi. Najwyżej trochę cycki by się powiększyły i zarost osłabł.
        • lepian4 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:20
          Klamiesz, albo jestes zle poinformowany
          • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:29
            To może z innej beczki. Tak Ci zależy na zapładnianiu?
          • lepian4 Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 11:30
            douczcie sie, oswieceni antyklerykalowie:


            "Na jednym z posiedzeń Amerykańskiego Stowarzyszenia Wód Gruntowych przedstawiono m.in. wyniki analizy wody wodociągowej w Luizjanie. Obok śladowych ilości leków znaleziono w niej hormony z pigułek antykoncepcyjnych. Już kilka molekuł w trylionie cząstek wody wystarczy, aby zmienić płeć hodowanych w niej ryb.

            Powiesz: „A co to ma wspólnego z niewieścieniem mężczyzn?” Widocznie coś jednak ma, skoro np. badania prowadzone przez duńskich naukowców stwierdzają, że średnia gęstość spermy zmniejszyła się ze 113 milionów plemników w 1 mililitrze w 1950r. do 66 milionów w 2000r.

            „Czy doprawiona estrogenem woda przyczynia się do szybkiego spadku ilości spermy u ludzi? W Europie badacze wiążą spadek ilości spermy z poziomem hormonów estrogennych w środowisku”. („Nexus” nr 5/2005. „Leki i chemikalia prosto z kranu”, Sherill Sellman).

            O „paradoksalnym efekcie - powodowaniu niewieścienia mężczyzn” - mówi również Sandra Steingraber, biolog z Uniwersytetu Michigan. Ten problem dotyczy już nas wszystkich, co przejawia się m.in. w dramatach bezdzietnych małżeństw nie mogących mieć dzieci.

            Czy sądzisz, że komunalne oczyszczalnie wody i stacje uzdatniania są w stanie oczyścić wodę pitną z całej plejady związków chemicznych, o których mówiliśmy?

            Jak wielkie zagrożenie dla męskich potomków w każdej rodzinie niesie picie wody, z której nie da się usunąć na skalę komunalną źródeł zagrożeń?

            W dodatku naukowcy sugerują, że endokrynne czynniki zakłócające mogą wiązać się z podwyższonym ryzykiem wystąpienia raka jąder, sutka i jajników. Najprawdopodobniej tłumaczy to również przyspieszone dojrzewanie u dziewczynek i niedorozwój genitaliów u chłopców (Delthia Ricks, „The Washington Post”,07.05.2007 r.).

            Wiecej: www.eioba.pl/a/1oag/o-zanieczyszczeniach-wody-pitnej-i-wielu-innych-sprawach#ixzz1akLpTYTD"
            • piwi77.0 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 11:32
              Załóżmy nawet, że amerykańscy uczeni zbadali sprawę solidnie, to chyba ryb nie zamierzasz zapładniać, prawda?
              • lepian4 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 11:42
                Naucz sie najpierw czytac. dopiero wtedy pogadamy o rybach.
                • massaranduba Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 12:06
                  lepian4 napisał:
                  > Naucz sie najpierw czytac. dopiero wtedy pogadamy o rybach.

                  Ja bym powiedziala:naucz sie czytac z kilku zrodel.
                  Tabletki antykoncepcyjne,ktore biora kobiety sa malo istotnym zrodlem estrogenu w srodowisku i w wodzie pitnej.Pewne ilosci tego hormonu wydzielaja z moczem wszysvcy ludzie:rowniez mezczyzni,dzieci,kobiety,najwiecej kobiety w ciazy.Typowe metody oczyszczania usuwają praktycznie cały estrogen pochodzący ze środków antykoncepcyjnych (17 alfa-etynyloestradiol, EE2) ze ścieków. Zawartość EE2 pochodzącego z tego źródła w wodzie płynącej jest zatem minimalna.
                  A glownym zrodlem estrogenu sa odchody zwierzece stosowane jako nawoz,a nie jak to nazwales "siki kobiet".
                  • lepian4 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 12:23
                    Nie jest to prawda. "Typowe metody oczyszczania" wogole nie biora pod uwage stezenia w wodzie elementow ubocznych powstalych w wyniku spozywania pigulek antykoncepcyjnych.
                    Nawoz zwierzecy faktycznie tez w nieweilkim stopniu "uzdatnia" wode pitna. Roznica ta jest jednak zasadnicza "siki antykoncepcyjne" trafiaja bezposrednio do obiegu wody pitnej i nie sa w zaden sposob usuwane. Spojrzmy prawdzie w oczy, siki antykoncepcyjne sa dla nas wszystkich zagrozeniem. Pal licho katolickie przekonania!
                    • Gość: ka_p_pa Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, IP: *.interwan.pl 14.10.11, 12:42
                      lepian4 napisał:

                      > Nie jest to prawda. "Typowe metody oczyszczania" wogole nie biora pod uwage ste
                      > zenia w wodzie elementow ubocznych powstalych w wyniku spozywania pigulek antyk
                      > oncepcyjnych.

                      Łykasz głupoty jak młody pelikan, bezmyślnie i łapczywie. Ośmieszasz się.
                    • massaranduba Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 12:44
                      > biegu wody pitnej i nie sa w zaden sposob usuwane. Spojrzmy prawdzie w oczy, si
                      > ki antykoncepcyjne sa dla nas wszystkich zagrozeniem. Pal licho katolickie prze
                      > konania!

                      Cos sie tak czepil tych pigulek antykoncepcyjnych?Skoro pigułki zawierają głównie progesterony i obniżają poziom estrogenów, to jak mogą powodować wzrostu poziomu estrogenów wodzie ?
                      • Gość: ka_p_pa Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, IP: *.interwan.pl 14.10.11, 12:52
                        massaranduba napisała:

                        > > biegu wody pitnej i nie sa w zaden sposob usuwane. Spojrzmy prawdzie w oc
                        > zy, si
                        > > ki antykoncepcyjne sa dla nas wszystkich zagrozeniem. Pal licho katolicki
                        > e prze
                        > > konania!
                        >
                        > Cos sie tak czepil tych pigulek antykoncepcyjnych?Skoro pigułki zawierają główn
                        > ie progesterony i obniżają poziom estrogenów, to jak mogą powodować wzrostu po
                        > ziomu estrogenów wodzie ?

                        A skąd on może wiedzieć takie rzeczy? Nieco wyżej łyknął artykulik powołujący się na Nexus:)
                      • lepian4 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 12:53
                        Ja mowie o moich plemnikach, ty o wodzie...
                        Ech!
                        • ultimate.strike Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 12:58
                          > Ja mowie o moich plemnikach,

                          A że mówisz bzdury, co Ci z dwóch różnych kierunków wykazano... Masz prawo się z faktami niezgadzać ale to ma druzgocący wpływ na wiarygodność Twojego stanowiska.
                        • piwi77.0 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 14:01
                          lepian4 napisał:

                          Ja mowie o moich plemnikach

                          Gdybyś tak czasem potrafił się z nimi rozstać, pewnie byś na tym skorzystał.
                          • lepian4 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 15:57
                            Ja wlasnie regularnie sie z nimi rozstaje. Gdbybys wiedzial, jak to jest przyjemne, to nie dawalbys tak glupich wskazowek.
                            Chodzi o to, ze im wiecej ich jest podczas rozstania, tym przyjemniejsze jest rozstanie. Coz, glupio jest dyskutowac z teoretykiem o autopsji
                            • piwi77.0 Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 17:43
                              lepian4 napisał:

                              Ja wlasnie regularnie sie z nimi rozstaje.

                              Moje gratulacje zatem.
                            • angelfree Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 14.10.11, 21:35
                              Mężczyźni może i niewieścieją, ale, Lepian, pomyśl, jakie dzięki środkom antykoncepcyjnym w rzekach i stawach będą się rodzić superkobiety!
            • ziomeque Re: Zamiast bezmyslnie krytykowac, 16.10.11, 10:37
              tylko czekać a bedziemy mieli drugi afganistan, dla przestrogi przed fundamentalizmem religijnym polecam analizę znalezioną w sieci:

              www.bliskiwschod.pl/1318684987,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego
              www.bliskiwschod.pl/1318686572,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego-ii
      • ultimate.strike Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:55
        Zrezygnowałeś ze sponi? Jeżeli nie, to nie marudź, bo hipokryzja z Ciebie wychodzi.
        • lepian4 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 12:04
          Lubie te twoje legendy! Sa takie urocze.
          • ultimate.strike Re: Kościół w aptece 14.10.11, 12:34
            To sobie jaja trzymaj nad kuchnią, tylko nie marudź na temat swoich plemników, bo to jest hipokryzja najczystszej wody.
    • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:14
      Rozumiem aptekarzy i uznaję ich prawo do postepowania zgodnie z sumieniem, ale jakieś rozwiązanie tej niełatwej sytuacji znaleźć trzeba. Może pomocne byłoby czytelne oznakowanie tych aptek, w których przestrzega się zasad nauki katolickiej? Moglibysmy mieć dwa rodzaje aptek - apteki i apteki katolickie. W aptekach nie byłoby możliwości odmowy sprzedaży legalnych środków, w aptekach katolickich, tak.
      • karbat Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:24
        kto katolika zmusza do kupowania pigulek antykoncepcyjnych .....

        katoliku, chcesz sprowadzic sprzedaz pigulek do podziemia , rozkrecic czarny rynek ...
        katoliku , nie bij piany ,nie osmieszaj sie , nie blaznuj . uprawiaj sex po katolicku
        ( zgodnie z nauka twoich szamanow ) ... z czym masz problemy ...
        • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 11:31
          karbat napisał:

          kto katolika zmusza do kupowania pigulek antykoncepcyjnych .....

          W rzeczy samej, nikt, ale jak się chce przelecieć, tak tylko, bez poważnych zamiarów na prokreację, to co ma zrobić?
          • karbat [...] 14.10.11, 11:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 12:26
              Więc jak jeden katolik jest nieokiełznany, to musi być inny katolik co go trzyma na smyczy. Inaczej katolicyzm się zawali.
              • dritte_dame Re: na smyczy 14.10.11, 18:23
                piwi77.0 napisał:

                > Więc jak jeden katolik jest nieokiełznany, to musi być inny katolik co go trzyma na smyczy.

                Na smyczy katolikom nie wolno.
                Tylko po misjonarsku.
                • piwi77.0 Re: na smyczy 14.10.11, 19:38
                  dritte_dame napisała:

                  Na smyczy katolikom nie wolno.
                  Tylko po misjonarsku.


                  To właśnie miałem na myśli.
      • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 17:46
        Wyobrażam sobie, że w katolickich aptekach asortyment nie przewidywałby żadnych antybiotyków, w jawny sposób gwałcących przykazanie piąte, nie zabijaj. Bakteria jest bowiem niewątpliwie istotą żywą, a wspomniane przykazanie wyjątków nie przewiduje.
        • lepian4 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 18:14
          A ten waz apteczny, to jest to symbol zydowski, czy katolicki?
          • k_a_p_p_a Re: Kościół w aptece 14.10.11, 19:12
            lepian4 napisał:

            > A ten waz apteczny, to jest to symbol zydowski, czy katolicki?

            Pogański.
            • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 23:04
              strażacki
    • Gość: Yag Jestem za IP: *.net 14.10.11, 12:25
      Oczywiście, jako ateistka jestem za, dlaczego? Bo jestem w stanie zrozumieć że sprzedawanie środków antykoncepcyjnych dla mocno wierzącego katolika może być niezgodne z jego sumieniem. Rozumiem to i popieram ale... pod warunkiem że taki odmawiający sprzedania np. tabletek farmaceuta będzie miał OBOWIĄZEK poprosić "do okienka" kolegę po fachu który to zrobi za niego. Tylko wtedy będzie miało to sens. Bo ja mogę uszanować czyjeś przekonania pod warunkiem że druga strona również zrobi to samo. I tu zwykle jest pies pogrzebany bo z praktyki wiem że katolicy zwykle mają problem z uszanowaniem że ktoś inny może uważać inaczej lub/i jego system wartości moralnych może się różnić ze względu na inną wiarę bądź jej brak.
      Taki farmaceuta powinien też być w jakiś sposób oznaczony żeby klient nie tracił czasu.

      Taki problem istnieje wśród ginekologów tyle że oni mogą powiedzieć "nie". Osobiście miałam wątpliwą przyjemność trafienia do jednej z warszawskich lekarek pani ginekolog (jak się okazało) która recept na tabletki antykoncepcyjne nie wpisuje i kropka. Wyjątek robi tylko i wyłącznie w przypadku gdy kobieta wymaga leczenia hormonalnego natomiast odmawia wypisania recepty ze względów antykoncepcyjnych. Szanuję, rozumiem ale uważam że tacy lekarze powinni być oznaczeni, może pod imieniem i nazwiskiem na drzwiach powinno widnieć czego dany lekarz nie wykonuje z racji swoich przekonań religijnych? Lekarz ma przekonania zgoda ale ja mam prawo wiedzieć o tym przed wizytą a nie po.
      • Gość: ka_p_pa Re: Jestem za IP: *.interwan.pl 14.10.11, 12:38
        Z wielką przyjemnością przeczytałem Twoją wypowiedź i całkowicie się z nią zgadzam.
        • dritte_dame Re: całkowicie? 14.10.11, 18:31
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > Z wielką przyjemnością przeczytałem Twoją wypowiedź i całkowicie się z nią zgad
          > zam.

          Powstaje problem na obszarach rzadziej zaludnionych niz duże miasta - gdzie może być tylko jedna apteka na miasteczko, z jednym jedynym farmaceutą, i jeden lekarz rodzinny na całą gminę.
          • ka_p_pa Re: całkowicie? 14.10.11, 18:38

            dritte_dame napisała:

            > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
            >
            > > Z wielką przyjemnością przeczytałem Twoją wypowiedź i całkowicie się z ni
            > ą zgad
            > > zam.
            >
            > Powstaje problem na obszarach rzadziej zaludnionych niz duże miasta - gdzie moż
            > e być tylko jedna apteka na miasteczko, z jednym jedynym farmaceutą, i jeden le
            > karz rodzinny na całą gminę.

            Problem czysto teoretyczny. Nie znam miasteczka ani gminy tak mizernych. Gdyby jednak taka teoretyczna sytuacja zaistniała, popyt na "nieoznakowanych" natychmiast wywołałby takową podaż.
            • bling.bling Re: całkowicie? 14.10.11, 19:02
              Będzie jeszcze lepiej. Rozwinie się czarny rynek! A jakże, będą handlować środkami antykoncepcyjnymi "w melinie". Rynek nie zniesie próżni.
              Potem co jakiś czas na portalu policyjni czy w wiadomościach będzie reportaż o rozbiciu groźnej bandy sprzedającej nielegalne środki farmaceutyczne. Aresztowania etc. I kolejny sukces rządu.
              • k_a_p_p_a Re: całkowicie? 14.10.11, 19:11
                To nie ta gałązka wątku. Yag zaproponowała obowiązkowe znakowanie takich, którzy mają zamiar powoływać się na klauzulę sumienia, co uważam za dobry pomysł. Każdy może zrezygnować z usług takiego "wrażliwca" przed wizytą czy przed zamierzanymi zakupami. Nie wspominała o jakiś zakazach.
                • bling.bling Re: całkowicie? 14.10.11, 20:16
                  Jeśli na rynku pozostaną tylko te apteki znakowane (bo tak nakazuje przecież moralność) to też pojawi się czarny rynek. W gminach gdzie jest jedna czy dwie apteki niewidzialna ręka moralności wspomagana przez niewidzialną rękę plebana tak poprowadzi akcję marketingową, że te nieoznakowane same przyjdą prosić o oznakowanie bo na samych pigułach przecież nie wyżyją.
                  • k_a_p_p_a Re: całkowicie? 14.10.11, 20:24
                    bling.bling napisał:

                    > Jeśli na rynku pozostaną tylko te apteki znakowane (bo tak nakazuje przecież mo
                    > ralność) to też pojawi się czarny rynek
                    A jeśli nie pozostaną? Przeceniasz siłę plebana. Nawet seks szopy w Polsce widziałem.
                    • dritte_dame Re: całkowicie? 14.10.11, 20:31
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Nawet seks szopy w Polsce widziałem.

                      Intersujace! :))
                      A gdzie je widzałeś i co one tam wyprawiały?? ;D
                      • k_a_p_p_a Re: całkowicie? 14.10.11, 20:37
                        dritte_dame napisała:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Nawet seks szopy w Polsce widziałem.
                        >
                        > Intersujace! :))
                        > A g
                        > dzie je widzałeś
                        i co one tam wyprawiały?? ;D

                        Na kornerze strita. w łikend jeszcze był.
                        • dritte_dame Re: całkowicie? 14.10.11, 20:48
                          k_a_p_p_a napisał:

                          > dritte_dame napisała:
                          >
                          > > k_a_p_p_a napisał:
                          > >
                          > > > Nawet seks szopy w Polsce widziałem.
                          > >
                          > > Intersujace! :))
                          > > A g
                          > > dzie je widzałeś
                          i co one tam wyprawiały?? ;D
                          >
                          > Na kornerze strita. w łikend jeszcze był.

                          Wiarygodne.

                          Kornery stritów to popularne i tradycyjne miejsca na seks ;D
                  • dritte_dame Re: nieoznakowane 14.10.11, 20:25
                    bling.bling napisał:

                    > niewidzialna ręka moralności wspomagana przez niewidzialną rękę plebana ta
                    > k poprowadzi akcję marketingową, że te nieoznakowane same przyjdą prosić o ozna
                    > kowanie bo

                    Bo na przykład staną się tak nagle jakoś dużo bardziej łatwopalne niż dawniej.

                    Dopusty Boże spadające na nieoznakowanych to metoda literalnie "stara jak Świat!"
                    Jej zastosowanie przez niejakiego Yahveh jest opisane już w księdze Exodus :)
                    • k_a_p_p_a Re: nieoznakowane 14.10.11, 20:39
                      >
                      > Bo na przykład staną się tak nagle jakoś dużo bardziej łatwopalne niż dawniej.

                      Te oznakowane również.
                      • dritte_dame Re: nieoznakowane 14.10.11, 20:44
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > >
                        > > Bo na przykład staną się tak nagle jakoś dużo bardziej łatwopalne niż daw
                        > niej.
                        >
                        > Te oznakowane również.

                        I "walka o pokój przybierze takie rozmiary że nie zostanie [apteczny] kamień na kamieniu".

                        W wyniku wprowadzenia w życie pomysłu ze znakowaniem.
                        • k_a_p_p_a Re: nieoznakowane 14.10.11, 20:54
                          > I "walka o pokój przybierze takie rozmiary że nie zostanie [apteczny] kamień na
                          > kamieniu".
                          >
                          > W wyniku wprowadzenia w życie pomysłu ze znakowaniem

                          Fantazjujesz. W mojej pobliskiej mieścinie płoną bez akcji znakowania.
                          • dritte_dame Re: nieoznakowane 14.10.11, 21:03
                            k_a_p_p_a napisał:

                            > W mojej pobliskiej mieścinie płoną bez akcji znakowania.

                            Musi żarliwi parafianie z wielkim zapałem juz zabrali się za ten problem.
                            • k_a_p_p_a Re: nieoznakowane 14.10.11, 21:14
                              dritte_dame napisała:

                              > k_a_p_p_a napisał:
                              >
                              > > W mojej pobliskiej mieścinie płoną bez akcji znakowania.
                              >
                              > Musi żarliwi parafianie z wielkim zapałem juz zabrali się za ten problem.

                              Nie. To dochodowy interes, w znacznym stopniu prowadzony przez jakieś ciemne typy. Farmaceutę się wynajmuje. Moja siostra jest taką wynajmowaną farmaceutką. Właściciela widuje raz na kwartał.
            • dritte_dame Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:03
              ka_p_pa napisał:

              > > Powstaje problem na obszarach rzadziej zaludnionych niz duże miasta - gdz
              > ie moż
              > > e być tylko jedna apteka na miasteczko, z jednym jedynym farmaceutą, i je
              > den le
              > > karz rodzinny na całą gminę.
              >
              > Problem czysto teoretyczny. Nie znam miasteczka ani gminy tak mizernych.

              To ja Tobie zza kałuży mam wyszukiwać miasteczka w Polsce z tylko jedną apteką bo Ty "nie znasz" i nie chce Ci się sprawdzić??

              Biorąc alfabetyczny spis gmin Polski i sprawdzajac tylko gminy co najmniej miejsko-wiejskie (pomijając wiejskie) pierwszym miasteczkiem z tylko jedna apteką jest Annopol, następnie Baborów, itd...a także mój ulubiony Puńsk itp.

              (Wskazówka dotycząca wyszukiwania: kontrolka "szukaj" na tej stronie nie dziala dobrze. Nie potrafi na przyklad znaleźć aptek w podwarszawskim Nasielsku. Ta strona została utworzona z użyciem interfejsu REST i aby znaleźć dane dotyczące określonej miejscowości nalezy nazwę tej miejscowości wpisać wprost w URL. Na przykład tak:
              gdzieapteka.pl/Nasielsk/
              gdzieapteka.pl/Warszawa/
              gdzieapteka.pl/Zielona%20Gora/
              itp...
              )


              > Gdyby jednak taka teoretyczna sytuacja zaistniała, popyt na "nieoznakowanych" natychm
              > iast wywołałby takową podaż.

              Figa z makiem ;)

              Popyt na pracowników licencjonowanych przez samorządne korporacje zawodowe (takich jak lekarze) jest jak cholera ale ich podaż jest ściśle limitowana przez wymagania licencyjne stawiane przez te koropracje - miedzy innymi w celu niedopuszczenia do "nadmiernej" (ich zdaniem) konkurencji.
              • bling.bling Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:11
                > Popyt na pracowników licencjonowanych przez samorządne korporacje zawodowe (tak
                > ich jak lekarze) jest jak cholera ale ich podaż jest ściśle limitowana przez wy
                > magania licencyjne stawiane przez te koropracje - miedzy innymi w celu niedopus
                > zczenia do "nadmiernej" (ich zdaniem) konkurencji.

                Zapomniałaś wspomnieć, że ograniczenie konkurencji jest oczywiście dla dobra klienta, którego to dobro najwyższa wartością jest.
                • dritte_dame Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:18
                  bling.bling napisał:

                  > ograniczenie konkurencji jest oczywiście dla dobra klienta, którego to dobro najwyższa wartością jest.

                  Tako w Polsce jak i w Kanadzie
                  Na wieki wieków
                  Amen
                  • bling.bling Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:23
                    Czy w kanadzie regulowane są godziny otwarcia aptek?
                    • dritte_dame Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:27
                      bling.bling napisał:

                      > Czy w kanadzie regulowane są godziny otwarcia aptek?

                      Nie wiem.

                      Przypuszczam że nie ma w tej mierze żadnego odgórnego ogólnokrajowego przepisu.
                      • bling.bling Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:41
                        a w Polsce jest. A co? Rząd wie lepiej od której do której apteka ma być otwarta w Annopolu czy Urszulinie
                        • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:43
                          Poważnie?
                          • bling.bling Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:57
                            jak najbardziej poważnie. Mają być czynne do 20. Odstępstwo od tej świętej godziny tylko za zgodą... wojewody! A jakże! Po podaniu i uzasadnieniu. Zgoda nie jest automatyczna rzecz jasna. Grożą kary!
                            • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:15
                              Oż, ty karol!. Nie wiedziałem.
                        • dritte_dame Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:53
                          bling.bling napisał:

                          > ... apteka ...w Urszulinie
                          >

                          I znów: jedyna apteka.
              • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:18
                > To ja Tobie zza kałuży mam wyszukiwać miasteczka w Polsce z tylko jedną apteką
                > bo Ty "nie znasz" i nie chce Ci się sprawdzić??

                Myślisz, że sprawdziłaś i wiesz? Nic z tych rzeczy, takie bazy są mocno niepełne.

                > Popyt na pracowników licencjonowanych przez samorządne korporacje zawodowe (tak
                > ich jak lekarze) jest jak cholera ale ich podaż jest ściśle limitowana przez wy
                > magania licencyjne stawiane przez te koropracje - miedzy innymi w celu niedopus
                > zczenia do "nadmiernej" (ich zdaniem) konkurencji.

                Nie w Polsce w przypadku lekarzy i farmaceutów.
                Ale zbaczamy i wiem dlaczego chcesz "zboczyć się" w tym kierunku:)
                Wyraźne "zaznaczenie" delikwenta,( który udaje lekarza czy farmaceutę) oszczędzi jego niedoszłym klientom zbytecznej fatygi szukania u takiego usługi, której ten i tak odmówi powołując się na" klauzulę sumienia". Zaoszczędzi czasu, środków(opłata za wizytę), a może nawet uratuje zdrowie czy życie. Niech więc będzie to wiadome przed podjęciem decyzji o leczeniu u takiego czy zrobieniu zakupów.
                • dritte_dame Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:40
                  k_a_p_p_a napisał:

                  > > To ja Tobie zza kałuży mam wyszukiwać miasteczka w Polsce z tylko jedną a
                  > pteką
                  > > bo Ty "nie znasz" i nie chce Ci się sprawdzić??
                  >
                  > Myślisz, że sprawdziłaś i wiesz? Nic z tych rzeczy, takie bazy są mocno niepełn
                  > e.

                  No to udowodnij istnienie drugiej apteki w Annopolu, Baborowie i Puńsku.

                  (Zakładam, że nie każesz mi udowadniać nieistnienia takichże ;)))


                  > > Popyt na pracowników licencjonowanych przez samorządne korporacje zawodow
                  > e (tak
                  > > ich jak lekarze) jest jak cholera ale ich podaż jest ściśle limitowana pr
                  > zez wy
                  > > magania licencyjne stawiane przez te koropracje - miedzy innymi w celu ni
                  > edopus
                  > > zczenia do "nadmiernej" (ich zdaniem) konkurencji.
                  >
                  > Nie w Polsce w przypadku lekarzy i farmaceutów.

                  Z tego że mieszkasz "na wsi" nie wynika jeszcze że znasz sytuację odległych polskich wsi i miasteczek :)

                  Wybierz sie "w teren" i policz lekarzy rodzinnych i apteki na jakimś uroczym zadupiu.
                  • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:11
                    dritte_dame napisała:

                    > k_a_p_p_a napisał:
                    >
                    > > > To ja Tobie zza kałuży mam wyszukiwać miasteczka w Polsce z tylko j
                    > edną a
                    > > pteką
                    > > > bo Ty "nie znasz" i nie chce Ci się sprawdzić??
                    > >
                    > > Myślisz, że sprawdziłaś i wiesz? Nic z tych rzeczy, takie bazy są mocno n
                    > iepełn
                    > > e.
                    >
                    > No to udowodnij istnienie drugiej apteki w Annopolu, Baborowie i Puńsku.
                    >
                    > (Zakładam, że nie każesz mi udowadniać nieistnienia takichże ;)))

                    :)))))))
                    Akurat ta apteka w Puńsku leży na terenach o mocno ograniczonych wpływach kościoła katolickiego. Druga sprawa- Polska nie Kanada, my tu nie pokonujemy setek kilometrów walcząc z Indianami i grizli by dostać się do sąsiedniej faktorii.

                    > Z tego że mieszkasz "na wsi" nie wynika jeszcze że znasz sytuację odległych pol
                    > skich wsi i miasteczek :)
                    >
                    > Wybierz sie "w teren" i policz lekarzy rodzinnych i apteki na jakimś uroczym za
                    > dupiu.

                    A co ma do tego lekarz rodzinny? Po receptę moja ślubna musi iść do ginekologa. Nie ma rejonizacji, jest konkurencja. Fakt, mieszkam 40 km w prostej linii od centrum Warszawy i nie mogę w pełni znać sytuacji w jakiejś podkarpackiej gminie, ale nie sądzę, by mieszkali tam inni ludzie. Absolutne rządy plebana to już przeszłość.
                    • dritte_dame Re: kilometry 14.10.11, 23:01
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Polska nie Kanada, my tu nie pokonujemy setek kilometrów walcząc z Indianami i grizli by dostać się do sąsiedniej faktorii.

                      Fakt :)

                      Ale (tak troche offtopikowo) pomyśl jakiego rodzaju problemy miewają na tutejszych terytoriach północnych lekarze i lekarki stanu wolnego, którym kodeks etyki lekarskiej wyraźnie i surowo zabrania utrzymywania jakichkolwiek relacji intymnych ze swoimi pacjent(k)ami a wszyscy bez wyjatku ludzie płci wszelakich wokół nich, na terenie o powierzchni nawet całej Polski, właśnie ich pacjent(k)ami! ;)))
                      • k_a_p_p_a Re: kilometry 14.10.11, 23:19
                        dritte_dame napisała:


                        > Ale (tak troche offtopikowo) pomyśl jakiego rodzaju problemy miewają na tutejsz
                        > ych terytoriach północnych lekarze i lekarki stanu wolnego, którym kodeks etyki
                        > lekarskiej wyraźnie i surowo zabrania utrzymywania jakichkolwiek relacji intym
                        > nych ze swoimi pacjent(k)ami a wszyscy bez wyjatku ludzie płci wszelakic
                        > h wokół nich, na terenie o powierzchni nawet całej Polski, właśnie ic
                        > h pacjent(k)ami! ;)))

                        E tam, oglądałem "Przystanek Alaska"( Northern Exposure)
                        Radził sobie facet:)
                  • angelfree Jedna apteka 14.10.11, 21:45
                    Raz na kwartał to mogę się i do sąsiedniego województwa przejechać.
                    • dritte_dame Re: Jedna apteka 14.10.11, 22:43
                      angelfree napisała:

                      > Raz na kwartał to mogę się i do sąsiedniego województwa przejechać.

                      Na czyj koszt?
                      • dritte_dame Re: Jedna apteka 14.10.11, 23:04
                        dritte_dame napisała:

                        > angelfree napisała:
                        >
                        > > Raz na kwartał to mogę się i do sąsiedniego województwa przejechać.
                        >
                        > Na czyj koszt?

                        A na dodatek: w takiej sytuacji to nie możesz lecz musisz.
                        A to ogromna różnica.
              • Gość: Yag Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) IP: *.net 14.10.11, 20:28
                > Biorąc alfabetyczny spis gmin Po
                > lski
                i sprawdzajac tylko gminy co najmniej miejsko-wiejskie (pomijając wi
                > ejskie) pierwszym miasteczkiem z tylko jedna apteką jest Annopol, następnie Babo
                > rów
                , itd...a także mój ulubiony [url=http://gdzieapteka.pl/Punsk/]Puńsk[/
                > url] itp.

                E tam, w taaakich miejscach ksiądz z ambony "powi" że nie ni w gumce ni tabletek nie można to tak jest i problem z aptekami z głowy.
                • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 20:42
                  > E tam, w taaakich miejscach ksiądz z ambony "powi" że nie ni w gumce ni tablete
                  > k nie można to tak jest i problem z aptekami z głowy.

                  To mit. W najbardziej zapyziałej dziurze gumkę można kupić w każdym kiosku, sklepie czy sklepiku." Siłę" plebana pokazały ostatnie wybory.
                  • bling.bling Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:02
                    To prawda. Tyle, że kioski nie podlegają takim samym regulacjom jak apteki. A i jak legenda miejska niesie zaopatrywanie się w ogumienie w kioskach niesie ryzyko że pobożna pani kioskarka zadbała już o koncepcje w antykoncepcji.
                    Inna rzecz, że sprzedaż ogumienia w aptekach jest mierna.
                    • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:19
                      A, tak na gumki zeszło. O legendzie miejskiej z dziurawieniem kondomów niewiele mam do powiedzenia.
                  • dritte_dame Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:05
                    k_a_p_p_a napisał:

                    > W najbardziej zapyziałej dziurze gumkę można kupić w każdym kiosku, skl
                    > epie czy sklepiku.

                    A tabletkę też?
                    • k_a_p_p_a Re: Leniuszek dziś z Ciebie :) 14.10.11, 21:16
                      Tabletkę przez internet można.
                      • dritte_dame Re: tabletka 14.10.11, 23:05
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > Tabletkę przez internet można.

                        Na receptę?
                        • k_a_p_p_a Re: tabletka 14.10.11, 23:33
                          dritte_dame napisała:

                          > k_a_p_p_a napisał:
                          >
                          > > Tabletkę przez internet można.
                          >
                          > Na receptę?

                          Chciałem napisać TAK, ale...
                          Ale nie znalazłem pigułek antykoncepcyjnych:((
                          Może nie umiem szukać?
                          • k_a_p_p_a Re: tabletka 14.10.11, 23:43
                            Coś jednak jest
                            www.euroclinix.pl/yasmin.html
                            www.euroclinix.pl/cerazette.html
                            ale nie na receptę, w wolnej sprzedaży.
          • mg2005 Re: całkowicie? 14.10.11, 21:54
            >moż
            > e być tylko jedna apteka na miasteczko,

            Podobnie jak 1 piekarnia...
      • lepian4 Re: Jestem za 14.10.11, 12:39
        Oznakowanie zydow sie nie przyjelo. Mysle, ze powinnismy z tego wyciagnac wlasciwe wnioski, nim oznakujemy teraz katolikow, Mlodszych Barci w Wierze...
        • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 13:00
          > Oznakowanie zydow sie nie przyjelo. Mysle, ze powinnismy z tego wyciagnac wlasc
          > iwe wnioski, nim oznakujemy teraz katolikow, Mlodszych Barci w Wierze...

          Próbujesz to podpiąć pod dyskryminację widzę ale to chyba nie jest właściwy kierunek bo jeśli farmaceuta katolik głośno domaga się prawa do odmowy ze względu na swoje przekonania to uważam że oznaczenie takiej osoby jest ułatwieniem zarówno dla niego jak i klientów apteki.

          Katolicy się sami chętnie znakują np. "rybką" na aucie.
          Przyjęło się jak widać...?
        • Gość: ka_p_pa Re: Jestem za IP: *.interwan.pl 14.10.11, 13:04
          lepian4 napisał:

          > Oznakowanie zydow sie nie przyjelo. Mysle, ze powinnismy z tego wyciagnac wlasc
          > iwe wnioski, nim oznakujemy teraz katolikow, Mlodszych Barci w Wierze...

          Patrz, a katolicy uwielbiają się oznakowywać, jak też oznakowywać teren wokół siebie.
          • lepian4 Re: Jestem za 14.10.11, 13:17
            Woda swiecona szybko wsiaka, a kadzidla rozplywaja sie w powiewach wiatru...

            Cos ci sie popierniczylo!
            • ultimate.strike Re: Jestem za 14.10.11, 13:19
              > Woda swiecona szybko wsiaka, a kadzidla rozplywaja sie w powiewach wiatru...
              >
              > Cos ci sie popierniczylo!

              A co, jest na odwrót? :)
            • Gość: ka_p_pa Re: Jestem za IP: *.interwan.pl 14.10.11, 13:23
              To tobie się pierniczy. Znakiem katolika nie jest kadzidło, ani woda, tylko wódka i krzyż.
          • piwi77.0 Re: Jestem za 14.10.11, 13:38
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            Patrz, a katolicy uwielbiają się oznakowywać, jak też oznakowywać teren wokół siebie.

            Owszem, o ile kupa, którą wszędzie zostawiają pozostaje bezimienna. Ale żeby imiennie z nią się obnosić, żeby każdy widział, kto do niej jest przyklejony, to na to nie ma chętnych.
            • lepian4 Re: Jestem za 14.10.11, 13:52
              Kupe zostwaiaja ich przeciwnicy, ktorzy pielgrzymuja ciagle za nimi.
              Co sie tak czepiles gowna? Oprozniles sie i krzyza nie umiesz znalezc?
      • karbat Re: Jestem za 14.10.11, 12:40
        Gość portalu: Yag napisał(a):

        > Oczywiście, jako ateistka jestem za, dlaczego? Bo jestem w stanie zrozumieć że
        > sprzedawanie środków antykoncepcyjnych dla mocno wierzącego katolika może być n
        > iezgodne z jego sumieniem. Rozumiem to i popieram ale... pod warunkiem że taki
        > odmawiający sprzedania np. tabletek farmaceuta będzie miał OBOWIĄZEK poprosić "
        > do okienka" kolegę po fachu który to zrobi za niego.

        dochodzi do zidiocenia ... lekarz ma byc lekarzem ,dobrym, i nikim wiecej .

        katolik zgodnie ze swoja kato- doktryna nie powienien kupowac pigulek .
        aptekarz kierujacy sie kato-doktryna powinien zmienic zawod .

        aptekarz moze tez sobie zalozyc ... katolicka apteke ...
        napis : sprzedajemy medykamenty zgodnie z katolickim sumieniem .
      • wersja_robocza Re: Jestem za 14.10.11, 12:43
        Gość portalu: Yag napisał(a):

        > Rozumiem to i popieram ale... pod warunkiem że taki
        > odmawiający sprzedania np. tabletek farmaceuta będzie miał OBOWIĄZEK poprosić "
        > do okienka" kolegę po fachu który to zrobi za niego. Tylko wtedy będzie miało t
        > o sens.

        Lekarze maja taką klauzulę i co? Czy proszą kolegów po fachu do innego okienka, by ci zgodnie z prawem (!) przerwali ciążę?
        Śmiech na sali.
        • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 12:56
          > Lekarze maja taką klauzulę i co? Czy proszą kolegów po fachu do innego okienka,
          > by ci zgodnie z prawem (!) przerwali ciążę?
          > Śmiech na sali.

          Gdyby świadomość pacjentów w tym przypadku akurat pacjentek była większa katoliccy lekarze nie wykorzystywaliby swoich "przywilejów" odmawiając "nie bo nie".
          Oczywiście że lekarz musi wskazać Ci innego który zrobi to za niego! Po prostu prosisz o pisemną odmowę. Tyle.

          Jak w tym kraju mamy dojść do tolerancji jeśli wszystkie działania w jej kierunku (nieważne czy to kierunek katolików czy też ateistów) są kwitowane w ten sposób "bo tamci to robią źle to i oni też to będą partaczyć"?
          • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 13:02
            Aha, Ty piszesz o przerwaniu ciąży to chyba temat na inną dyskusję...
          • ultimate.strike Re: Jestem za 14.10.11, 13:08
            > Oczywiście że lekarz musi wskazać Ci innego który zrobi to za niego! Po prostu
            > prosisz o pisemną odmowę.

            I czekasz 9 miesięcy...
            • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 13:29
              > I czekasz 9 miesięcy...

              Bo jest dziura pt. brak widełek określonych ustawowo.
              Jak ze wszystkim...
              A wiesz jaki czas oczekiwania na chemię dostał mój sąsiad z rakiem krtani?
              4 m-ce

              A co do aborcji... na kogo głosowałeś?

              Odbiegamy od tematu.
              • ultimate.strike Re: Jestem za 14.10.11, 13:50
                > A co do aborcji... na kogo głosowałeś?

                Nie głosowałem, bo nie mam na kogo.
                I nie wmawiaj mi, że powinienem na palikota, bo nie zgadzam się z jego propozycjami likwidacji dotacji budżetowych dla partii i podatku liniowego PIT, o którym parę razy wspominał.
                • piwi77.0 Re: Jestem za 14.10.11, 13:57
                  Rób jak uważasz, ale jak czekasz na kandydata, który w 100% odpowie na Twoje preferencje, to nie zagłosujesz już nigdy.
                  • ultimate.strike Re: Jestem za 14.10.11, 14:17
                    Wystarczy ze 30% ale widoków na coś takiego raczej nie ma, Tusk Palikotem przemeblował scenę polityczną jeszcze bardziej, niż wcześniej Kaczyńskim.
                • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 14:00
                  > Nie głosowałem, bo nie mam na kogo.

                  Więc nie masz prawa narzekać bo sam nie zrobiłeś nic w kierunku poprawy.

                  > I nie wmawiaj mi, że powinienem na palikota, bo nie zgadzam się z jego propozyc
                  > jami likwidacji dotacji budżetowych dla partii i podatku liniowego PIT, o który
                  > m parę razy wspominał.

                  To zabawne bo zadałam _tylko_ pytanie, daleka jestem od wmawiania. Tak na marginesie ja również niezbyt przychylnym okiem patrzę na RP ale to chyba nie oni zasłynęli z poparcia dostępności aborcji prawda a SLD :-)
                  Kończę bo zmieniliśmy temat.
                  • ultimate.strike Re: Jestem za 14.10.11, 14:16
                    > Więc nie masz prawa narzekać bo sam nie zrobiłeś nic w kierunku poprawy.

                    Tani populizm.

                    > To zabawne bo zadałam _tylko_ pytanie, daleka jestem od wmawiania. Tak na margi
                    > nesie ja również niezbyt przychylnym okiem patrzę na RP ale to chyba nie oni za
                    > słynęli z poparcia dostępności aborcji prawda a SLD :-)

                    No tak, SLD wyjątkowo energicznie popiera dostępność aborcji, od wielu lat.

                    > Kończę bo zmieniliśmy temat.

                    To mój wątek, zezwalam na tą zmianę tematu.
              • piwi77.0 Re: Jestem za 14.10.11, 13:55
                Gość portalu: Yag napisał(a):

                A wiesz jaki czas oczekiwania na chemię dostał mój sąsiad z rakiem krtani? 4 m-ce

                To są sytuacje, których likwidacja jest potrzebą najpilniejszą, może nawet ważniejszą niż państwo świeckie. Choć z drugiej strony mam watpliwości czy da się osiągnąć jedno bez drugiego. Arogancka, wszechobecna, demonstracyjna religijność, skutkuje nieposzanowaniem człowieka, szczególnie gdy ten jest niemajętny, niewpływowy i do tego jeszcze chory. Bezinteresowność połączona z faktyczną solidarnością, to zaprzeczenie religijności.
      • yoma Re: Jestem za 14.10.11, 16:10
        Yag, z ciekawości - zapłaciłaś za wizytę?
        • Gość: Yag Re: Jestem za IP: *.net 14.10.11, 20:15
          Tak.
      • mg2005 Re: Jestem za 14.10.11, 21:55
        Bo ja mogę uszanować czyjeś przekonania pod warunkiem że druga strona r
        > ównież zrobi to samo

        A kto Ci broni sprzedawać antykoncepcję ?...
    • bling.bling Re: Kościół w aptece 14.10.11, 14:07
      Nie ma obowiązku bycia farmaceutą. Można kram zamknąć albo zacząć sprzedawać święconą wodę. Ci sami farmaceuci uważają, że jest tak samo skuteczna, jeśli nie bardziej, jak sprzedawane przez nich leki. W końcu to samo katolickie sumienie znajduje usprawiedliwienie dla handlu homeopatykami.
      Można się też oznakować. Coś w stylu, "nur fur Katholiken" "nie dla pedałów" "leczymy sodomię" do wyboru do koloru.
      • piwi77.0 Re: Kościół w aptece 14.10.11, 14:17
        Oczywiście, klient (pacjent) ma prawo wiedzieć, czy druga strona nie ma zahamowań związanych z sumieniem, w końcu płaci.
    • bling.bling Re: Kościół w aptece 14.10.11, 15:54
      jest jeszcze jeden pomysł. Godny premiera Tuska.
      Zdelegalizować antykoncepcje w całości! Za handel i posiadanie wsadzać do więzienia. Taki prosty zabieg a tak uprościł by życie katolików i aptekarzy w Polsce o i za jednym zamachem zlikwidował te społeczne patologie związane z antykoncepcją, sumieniem. Wszyscy wygrywają!
      Za zaoszczędzone pieniądze dało by się przecież wychować te wszystkie nadmiarowe dzieci, których tak bardzo ojczyzna nasza najdroższa potrzebuje.
    • piwi77.0 A może mi ktoś wyjaśni o co chodzi ze sztucznym 14.10.11, 17:42
      oporem katolickiego betonu przeciwko antykoncepcji? Z którego to przykazania i przy pomocy jakich meandrów intelektualnych miałoby wynikać zło stosowania metod antykoncepcyjnych, że trzeba aż było obciążyć tym sumienia podległych hierarchii Kk?
      • ultimate.strike Re: A może mi ktoś wyjaśni o co chodzi ze sztuczn 14.10.11, 20:18
        A co mają jakieś chrześcijańskie przykazania do katolickiej moralności Kościoła? Piwi, nie doszukuj się spisków i powiązań tam, gdzie ich nie ma.
    • imponeross Re: Kościół w aptece 14.10.11, 19:05
      ultimate.strike napisał:

      > Klauzula sumienia
      >
      > Katolickie Stowarzyszenie Farmaceutów Polskich zbiera podpisy pod tzw. klauz
      > ulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić sprzedaży pigułek antykon
      > cepcyjnych. "Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych n
      > iszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek (...). To objaw poważnej dy
      > skryminacji" - pisze Stowarzyszenie.

      >
      > Jeżeli komuś wiara w zarządzenie papieża przeszkadza w wykonywaniu zawodu, powi
      > nien sie przekwalifikować.

      Oczywiscie:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10472323,Antykoncepcja_vs_sumienie_farmaceuty__Prof__Hartman_.html
    • jureczek_barbarzynca Re: Kościół w aptece 14.10.11, 20:50
      > Jeżeli komuś wiara w zarządzenie papieża przeszkadza w wykonywaniu zawodu, powi
      > nien sie przekwalifikować.

      Śmierdzi mi to, (tak jak z aborcją) stworzenia możliwości delegalizacji spornych specyfików a następnie robieniem kasy za 1000% więcej zysku na czarnym rynku. Najbardziej pobożni najlepiej zarobią, jak w przypadku ginów mających prywatne gabinet aborcyjne. Ament.
      • nehsa Re: Kościół w aptece 14.10.11, 21:36
        Moje "3grosze"!
        Czy Nauka Ojca(Boga), Która oznajmił tylko Syn(Bóg) dopuszcza aborcję?

        W każdym okresie ciąży, jeżeli ciąża jest następstwem niewybaczalnej zbrodni gwałtu.

        Kiedy, zgodnie z Nauka Ojca, faktami i logiką następuje poczęcie człowieka?

        Poczęcie człowieka, następuje nie wcześniej, niż w momencie skutecznego zagnieżdżenia się zarodka w ściance macicy przyszłej rodzicielki.
        Jest to precyzyjnie wytłumaczone w Nauce Ojca.
        Dlatego zarodek, do tego momentu-czasu, nie jest człowiekiem, nie jest istotą ludzką.

        A odnośnie obniżenia się ilości plemników w spermie.
        A co, jest nas na tym świecie jeszcze za mało???

        NAUKA_OJCA
        • Gość: zmartwiony Re: Kościół w aptece IP: *.xdsl.centertel.pl 16.10.11, 09:38
          paranoja - namnożyło sie tych aptek tyle, że środowisko zaczyna chorować
    • ziomeque Re: Kościół w aptece 16.10.11, 10:36
      tylko czekać a bedziemy mieli drugi afganistan, dla przestrogi przed fundamentalizmem religijnym polecam analizę znalezioną w sieci:

      www.bliskiwschod.pl/1318684987,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego
      www.bliskiwschod.pl/1318686572,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego-ii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka