ludek_dudek
19.01.12, 20:04
Nie tylko wśród kiecek, torebek i butów na szpilkach. Weźmy coś z mojej dziedziny, czyli z biologii. Jest na świecie takie hobby, które nazywa się birdwatching (czyli obserwowanie ptaków, jakby ktoś preferował inne języki). Tysiące ludzi jeżdzą po całym świecie z lornetkami i aparatami fotograficznymi kosztującymi tyle co średniej klasy samochód i obserwują ptaki. A dlaczego nie ma np. mammalwatchingu, czyli obserwowania ssaków, albo amphibianwachingu, czyli obserwowania płazów, albo dragonflywatchingu, czyli obserwowania ważek. Inne grupy zwierząt są tak samo fascynujące, tak samo kolorowe, tak samo trudne do wypatrzenia i sfotografowania, a obserwowanie ich dawałoby tyle samo satysfakcji. Więc dlaczego? Dlaczego nie ma mody na fotografowanie kolorowych, egzotycznych jaszczurek albo żab, a jest moda na fotografowanie akurat ptaków?