Dodaj do ulubionych

Swieto babci 21.01

21.01.12, 04:55
a jutro 22 Dzień dziadka-----pozdrawiam wszystkich szczęśliwców którzy dozyli tego szczęścia.
A nie zapomnijcie o dziadkach swoich dzieci, uczcie ich aby wasze dzieci o nich pamietały-------dziadostwo jest takie spragnione uwagi i uczucia :)))))))

Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 09:50
      voxave napisała:

      A nie zapomnijcie o dziadkach swoich dzieci, uczcie ich aby wasze dzieci o nich pamietały

      Lepiej tego nie robić, nie jest dobrze uczyć dzieci, że mają pamiętać w dniu 21/22 stycznia o dziadkach. Jeżeli mają życzyć, to z własnej potrzeby, nie bo mamusia i tatuś każą. Inaczej mamy do czynienia z zyczeniami wynikającymi z musztry i obowiązku, rzeczą całkowicie bez sensu.
      • voxave Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 10:08
        Piwi---najpierw ty,rodzic, uczysz swoje dziecko wlaściwych zachowań a potem ono juz wie samo---i wtedy chce albo nie :) nieprawdaż....
        • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 10:15
          Nie pamiętam abym kiedykolwiek uczył swoje dzieci właściwych zachowań. Nie mogłem tego robić chocby z tego względu, że nigdy nie wiedziałem, dzisiaj zresztą także nie wiem, co to są te właściwe zachowania. Moim zdaniem zachowywać należy się naturalnie, a nie właściwie, a naturalnego zachowania wcale nie trzeba uczyć.
          • voxave Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 10:22
            Piwi-------naturalne jest zaspokojenie pragnienia,głodu i uwalenie kupy---reszty sie uczymy od dorosłych.:)
            • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 10:31
              Nie zgadzam się, naturalne u człowieka jest znacznie więcej procesów niż tylko te fizjologiczne. Chodzi o to, aby poprzez ich uwłaściwianie ich nie zakłócać. Zamiast naturę poprawiać, lepiej jej zaufać, to ona jest mądrzejsza od nas, a my tylko jej nie rozumiemy.
              • voxave Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 10:38
                Piwi-----nie wiem jak to w % podac to co przynosisz ze soba na świat--to sa instynkty zapisane na poziomie komórkowym.
                Reszta to nauka----uczy swoje dzieci pies i kot i inne stworzenia zachowań takich aby bezpiecznie i jak najdłużej przezyły w danym środowisku.
                Człowiek malego człowieka uczy najdłużej----ucza rodzice i środowisko, ucza w szkolach i środowisko.
                Nie ma Piwi inaczej.:))
                • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 12:48
                  Dzieci uczy sie za pomoca PRZYKLADU, nie pouczen i instrukcji.
                  • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:40
                    Sabina---czy tobie nie za duzo sie wydaje----ja już sporo czasu poświęcilam na wychowywanie swoich dzieci jak i wnukow i sporo mundrych ksiażek tez przeczytalam, pozdrawiam :))))
                    • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:25
                      I dlatego postanowilas zbawiac swiat?
                      • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 18:33
                        Sabina-----ja nie zbawiam,ja przedstawiam problem, zdarzenie które mnie zainteresowało albo bulwersuje i przedstawiam na forum.Nie robie wycieczek indywidualnych do nikogo,ale spotykam Sabine i sie zaczyna .
                        Po co to robisz,atakujesz personalnie wszystko co sie rusza.Daj spokój :)
                        • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 20:19
                          voxave napisała:

                          Po co to robisz,atakujesz personalnie wszystko co sie rusza.Daj spokój :)

                          Sorry voxave, ale w tym drzewku to bardziej z Twojej strony można sie doszukać uwag personalnych, niż ze strony sabiny. Przeczytaj jeszcze raz jak masz wątpliwości.
          • Gość: ferment Re: Swieto babci 21.01 IP: *.unknown.vectranet.pl 21.01.12, 13:59
            >Nie pamiętam abym kiedykolwiek uczył swoje dzieci właściwych zachowań.>

            A jak zachowują się Twoje dzieci w Dniu Babci i Dziadka? Pamiętają o życzeniach i obecności przy nich?
            • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 16:28
              Gość portalu: ferment napisał(a):

              A jak zachowują się Twoje dzieci w Dniu Babci i Dziadka? Pamiętają o życzeniach i obecności przy nich?

              Do życzeń i wizyt dochodzi nieregularnie. Z tego co wiem, bo możliwe, że nie o wszystkich wiem.
              • Gość: ferment Re: Swieto babci 21.01 IP: *.unknown.vectranet.pl 21.01.12, 18:02
                >Do życzeń i wizyt dochodzi nieregularnie. Z tego co wiem, bo możliwe, że nie o
                > wszystkich wiem.<

                Enigmatycznie, ale dziękuje i za tyle:)
          • matylda1001 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 14:27
            piwi77.0 napisał:

            > Nie pamiętam abym kiedykolwiek uczył swoje dzieci właściwych zachowań. <

            Nie uczyłeś jak sie korzysta z nocniczka? jak się zachowac przy stole? Nie uczyleś, słów ,,prosze, przepraszam, dziekuję,,?
            • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 16:24
              matylda1001 napisała:

              Nie uczyłeś jak sie korzysta z nocniczka?

              Nie. Tu nie ma czego uczyć, sadza się i koniec. Poza tym to naturalna potrzeba nie leżeć w sikach i kupie, także u małego dziecka, a sadzanie ma umożliwić jedynie zaspokojenie potrzeby naturalnej. Siedzenie na nocniku nie ma nic wspólnego z zachowaniem typu składania życzeń, czy mówienia dzień dobry, bo zaniechanie pierwszego prowadzi do odparzenia dupska, a zaniechanie drugiego czy trzeciego nie ma żadnych konsekwencji cielesnych.

              jak się zachowac przy stole? Nie uczyleś, słów ,,prosze, przepraszam, dziekuję,,?

              Nie, niczego z tych rzeczy nie uczyliśmy, nie wiem skąd to umieją, może po prostu wzięły z nas przykład? Widocznie zachowanie przy stole, jak i zwracanie się w określony sposób, dziecko z natury swej kopiuje od tych z którymi przebywa. Inaczej nie umiem tego w naszym przypadku wytłumaczyć.
              • matylda1001 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 18:55
                piwi77.0 napisał:

                >Nie. Tu nie ma czego uczyć, sadza się i koniec.<

                :) Ano właśnie... sadza się i koniec... a dlaczego na nocniku a nie uczy sie kucac w rogu pokoju? To jest własnie element wychowania, tak naturalny, że nawet nie zauważyłeś, że wychowujesz:)

                >Nie, niczego z tych rzeczy nie uczyliśmy, nie wiem skąd to umieją, może po prostu wzięły z nas przykład? Widocznie zachowanie przy stole, jak i zwracanie się w określony sposób, dziecko z natury swej kopiuje od tych z którymi przebywa<

                Czy to jest cos innego od tego, o czym pisała Voxave? Rodzice sa wzorem w róznych sprawach. Jeżeli dzieci widzą, że rodzice składaja życzenia swoim rodzicom, to beda powielać ten wzorzec.
                • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 21.01.12, 21:36
                  matylda1001 napisała:

                  Ano właśnie... sadza się i koniec... a dlaczego na nocniku a nie uczy sie kucac w rogu pokoju? To jest własnie element wychowania, tak naturalny, że nawet nie zauważyłeś, że wychowujesz:)

                  To nie ma nic wspólnego z wychowywaniem. Wychowywanie to uczenie zachowań, których dziecko nie rozumie, którym jego natura w sumie się nawet sprzeciwia, a sadzanie na nocniku jest wygodniejsze niż kucanie, więc jest to co najwyżej uczenie wygodnictwa, dziecko wybierze nocnik, gdyby pokazać mu oba sposoby robienia kupy.

                  Czy to jest cos innego od tego, o czym pisała Voxave?

                  Oczywiście, że co innego. Voxave pisała coś o uczeniu, a ja o nicnierobieniu, bo dziecko samo sobie ma wziąć przykład. O ile uważa to za słuszne. Wychowywanie to wywieranie nacisku, to jednak nie to samo, co zaniechanie wszelkich nacisków.
                  • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 03:00
                    Piwi-----ale nikt kumaty nie bedzie wywieral----przytulisz swoja babcie a dziecko to widzi i tez swoja przytuli---to nie jest rzecz nieprzyjemna...:))
                    Ale trzeba o tym dziecku powiedzieć---a o siadaniu na nocniku--mój starszy syn nie wybieral siadania na nim do około 4 lat lubil walic kupe w majty,uciekał latem na koniec ogrodu i przychodzil z pełnym bagażem--a jak było zimno to w najdalszy kat mieszkania.
                    Może zrobiliśmy bład, pozwalając jak był mały aby po ogrodzie biegal z goła pupą
                    • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 12:34
                      voxave napisała:

                      Ale trzeba o tym dziecku powiedzieć---a o siadaniu na nocniku--mój starszy syn nie wybieral siadania na nim do około 4 lat lubil walic kupe w majty

                      Być może za późno zaczęliście z tym nocnikiem, najlepiej zaczynać jak tylko potrafi siadać, czyli już od 6 miesiąca życia. Wtedy idzie łatwo.

                      Może zrobiliśmy bład, pozwalając jak był mały aby po ogrodzie biegal z goła pupą

                      Bieganie z gołą pupą jest zdrowe i dobrze, że mu na to pozwalaliście. Tylko, że zanim zaczął biegać, w ogóle chodzić, powinien był być już obeznany z nocnikiem, wtedy nie byłoby problemu.
                      • massaranduba Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 12:44
                        > Być może za późno zaczęliście z tym nocnikiem, najlepiej zaczynać jak tylko pot
                        > rafi siadać, czyli już od 6 miesiąca życia. Wtedy idzie łatwo.
                        >
                        Dopiero od 6 miesiaca?!! Przeciez trzeba sadzac niemowle,najlepiej noworodka,najlepiej zeby tak posiedzial z pol dnia,wtedy na pewno zrozumie szybko o co chodzi ;-)
                        • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:43
                          Massara---przybijam ci piatke ---twoja wypowiedź, wyborna ha,ha :)
                      • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:41
                        Piwi--no popatrz zaprzeczasz sam sobie :)
                        • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:55
                          Wydaje mi się główne nieporozumienie polega na myleniu wychowywania z zaspokajaniem potrzeb dziecka. Pewnie stąd ten niepotrzebny i gmatwający sprawę przeskok z przypominania o obowiązku składania życzeń z tej czy innej okazji (do czego nawołujesz) na naukę robienia siku i kupy do nocnika. Pozostańmy przy wyjściowym temacie i przy moim stanowisku, że błędem jest wpajanie dziecku obowiązku składania babci i dziadkowi życzeń bo nadszedł 21. i 22. stycznia. I jeżeli już, to o tym piszmy.
                • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:05
                  matylda1001 napisała:

                  > Czy to jest cos innego od tego, o czym pisała Voxave? Rodzice sa wzorem w rózny
                  > ch sprawach.

                  Mysle, ze w kwestii wychowanmia istnieja dwa podejscia:

                  1. Uznanie, ze dziecko z natury szuka kontaktow, prztyjazni, milosci itp. i ze chce zadowolic swych rodzicow, zatem wystarcza minimalne bodzce, polegajace glownie na ukazaniu dziecku konsekwencji roznych zachowan, by dziecko nabralo nawykow spolecznie pozadanych. Jest to podstawa metody propagowanej przez pediatre Benjamina Spocka, nazwanej opacznie "wychowaniem bezstresowym".
                  2. Przekonanie, ze dziecko z natury jest dzikie i zle i, by "stalo sie czlowiekiem" i zaadoptowalo w spoleczenstwie, nalezy je, niczym dzikie zwierzatko, wytresowac, czesto brutalnymi metodami, takimi jak kary i upokarzanie (dlugie kazania z drobiazgowym wyliczaniem wad dziecka i roztaczaniem wizji jego marnej przyszlosci to tez forma upokarzania). Jest to podstawa metod tradycyjnych, popularnych zwlaszcza w dawnych Prusach.

                  Autorka wydaje sie miec podejscie nr 2 i co gorsza przenosi je na doroslych, piszac co rusz kazania jacy to my wszyscy jestesmy zli bo albo staruszki porzucamy po szpitalach, albo nie placzemy po piosenkarce, albo dzieci do babci nie prowadzimy i ze niehybnie spotka nas za to cos zlego.
                  • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:45
                    Sabina----Twoja szklanka nie tylko do połowy pusta, a raczej wcale w niej nic nie ma.:)
                    • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:27
                      A moze, zamiast kazan o szklance, cos ad meritum?
                  • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 16:29
                    sabinac-0 napisała:

                    Mysle, ze w kwestii wychowanmia istnieja dwa podejscia:

                    Bardzo podoba mi się ten podział, choć niewątpliwie istnieją także podejścia pośrednie pomiędzy nr 1 i nr 2.
    • Gość: inkwizytor Przemiła voxave IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.01.12, 11:31
      Nie jestem Twoim wnuczkiem, chociaż chciałbym nim być...
      I chociaż straszysz mnie miotłą!,
      to mimo to
      składam Ci najserdeczniejsze życzenia
      i dołączam dziecinny wierszyk:

      Babciu!
      W dniu Twojego święta,
      chcę byś była wypoczęta,
      więc pomogę Ci w zakupach,
      przypilnuję, żeby zupa z garnka Ci nie wykipiała
      I pod uszko dam poduszkę, abyś słodko spała.

      Pozdrawiam

      • voxave Re: Przemiła voxave 21.01.12, 12:30
        ---Dzięki ci Inkwizytorze :D :D :D
        • matylda1001 Re: Przemiła voxave 21.01.12, 14:31
          Vox, jakie to miłe:) Nie sztuka byc babcią z faktu pokrewieństwa. Prawdziwą sztuką jest bycie babcią z wyboru:)
          • voxave Re: Przemiła voxave 21.01.12, 15:17
            Mati----:D :D :D
    • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 12:45
      voxave napisała:

      > A nie zapomnijcie o dziadkach swoich dzieci, uczcie ich aby wasze dzieci o nich
      > pamietały-------dziadostwo jest takie spragnione uwagi i uczucia :)))))))
      >
      Dziadostwo w wiekszosci jest dzis relatywnie mlode, ma wlasne sprawy i nie ogranicza swego zycia do siedzenia w oknie w oczekiwaniu na wizyte wnusia.

      Okolica szescdziesiatki to dlka wielu nie koncowka zycia lecz jego nowy, ekscytujacy etap.
      Nawet w nowej wersji Czerwonego Kapturka babcie zastapila prababcia - bo dzis trudno sobie wyobrazic 50 czy 60-latke siedzaca w chuscince w fotelu i robiaca na drutach.
      • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 12:55
        sabinac-0 napisała:

        Dziadostwo w wiekszosci jest dzis relatywnie mlode, ma wlasne sprawy i nie ogranicza swego zycia do siedzenia w oknie w oczekiwaniu na wizyte wnusia.

        I to jest ten punkt. Wnuk może być jakimś uzupełnieniem życia dziadków, ale nie może być jego wypełnieniem.
        • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:48
          Piwi---co kraczesz jak wrona--nie umiez myslec, sam musisz powtarzac po kimś. :)
          • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:56
            W takim razie powtórze jeszcze raz, sabina trafiła w sedno. (Tośmy se pogadali).
            • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 14:00
              Piwi-----co ty z ta wazelina do Sabiny--masz powody oczekiwac od niej pomocy lekarskiej.?
              A o wychowaniu dzieci masz marne pojecie ,myślę,że to twoja kobieta te dzieci wychowuje.:)
              • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:42
                voxave napisała:

                Piwi-----co ty z ta wazelina do Sabiny--masz powody oczekiwac od niej pomocy lekarskiej.?

                Nieznane mi są zwyczaje, że lekarza, u którego planuje się wizytę, trzeba najpierw wazelinować. Przykro mi, że Cie zaskoczyłem.
      • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 13:47
        --Sabina----no popatrz, jakbys mnie nie pouczyla to o tym bym nie wiedziala i jaka to ja strate bym poniosla.
        Nie miej innych ludzi za idiotów oki :)
        • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:29
          Domyslam sie, ze sie dasasz.
          Trudno.
      • Gość: inkwizytor Re: Swieto babci 21.01 IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.01.12, 14:24
        sabinac-0 napisała:

        > Okolica szescdziesiatki to dlka wielu nie koncowka zycia lecz jego nowy, ekscyt
        > ujacy etap.
        > Nawet w nowej wersji Czerwonego Kapturka babcie zastapila prababcia - bo dzis t
        > rudno sobie wyobrazic 50 czy 60-latke siedzaca w chuscince w fotelu i robiaca n
        > a drutach.

        A co to ma wspólnego z tematem wątku?
        Wnuczek/wnuczka równie mocno kocha babcię tę wyemancypowaną, pełną życiowych pasji jak i tę, siedzącą w fotelu i snującą wieczorami babcine bajki...
        Babcia to babcia, dziadziuś to dziadziuś, najukochańsze istoty na Ziemi. I tyle.
        • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:52
          Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

          Babcia to babcia, dziadziuś to dziadziuś, najukochańsze istoty na Ziemi.

          Niezupełnie. jest różnica. Jeżeli dziadkowie potrafią coś wnukowi pokazać, czymś zainteresować, zaspokoić ciekawość w jajkiejś dziedzinie, to skarb nieoceniony, to wyróżnia takiego dziadka, czy taka babcię ponad szarą masę.
          • Gość: inkwizytor Re: Swieto babci 21.01 IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.01.12, 16:13
            A spotkałeś dziadka, który nie potrafi wnuka/wnuczki czymś zainteresować?
            Fizycznie niemożliwe.
            • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 16:22
              Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

              A spotkałeś dziadka, który nie potrafi wnuka/wnuczki czymś zainteresować?

              Nie. Nie spotkałem takiego, co potrafi zainteresować czymś więcej niż bajeczkami, czy opowieściami o przedpotopowych czasach.
              • Gość: inkwizytor Re: Swieto babci 21.01 IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.01.12, 16:30
                Wydaje mi się, że dziadek nie musi wnuczkowi/wnuczce niczym imponować, by łączyła ich ogromna więź. Dziadkowie na ogół darzą swoje wnuczęta bezwarunkową miłością, którą to wnukowie/wnuczęta odwzajemniają. I to jest clou problemu. Reszta to nic nie znaczące detale.
                • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 16:40
                  Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

                  > Wydaje mi się, że dziadek nie musi wnuczkowi/wnuczce niczym imponować, by łączy
                  > ła ich ogromna więź. Dziadkowie na ogół darzą swoje wnuczęta bezwarunkową miłoś
                  > cią,

                  Z ta wiezia i miloscia to roznie bywa.

                  ---------
                  Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
            • sabinac-0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 16:39
              Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

              > A spotkałeś dziadka, który nie potrafi wnuka/wnuczki czymś zainteresować?
              > Fizycznie niemożliwe.

              Jak najbardziej mozliwe.
    • piwi77.0 Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 15:47
      voxave napisała:

      A nie zapomnijcie o dziadkach swoich dzieci, uczcie ich aby wasze dzieci o nich pamietały

      Relacja - dziadkowie - wnuki - to sprawa dziadków i wnuków. Ogniwo pośrednie, czyli rodzice wnuków, powinni trzymac się od niej z daleka, ich rola jest w tej relacji żadna.
      • karbat Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 16:15
        swieto babci , dziadka , ustanowione kalendarzowo , to raczej jest jeden wielki j kit .
        Czy pytal sie ktos tych dziakow, babcie, cz oni sobie zycza .... by im co roku , z kwiatkiem
        w rece przapominac , ze gleba coraz blizej . ( oczywiescie jest przy tym 100 lat , z ktorego niewiele wynika ) .

        z dziakami ma sie kontakt albo sie go nie ma ,
        jesli sie go nie ma , zadne swiata, kwiatek, tego nie zmienia .
      • Gość: inkwizytor Re: Swieto babci 21.01 IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.01.12, 16:18
        piwi77.0 napisał:

        > Relacja - dziadkowie - wnuki - to sprawa dziadków i wnuków. Ogniwo pośrednie, c
        > zyli rodzice wnuków, powinni trzymac się od niej z daleka, ich rola jest w tej
        > relacji żadna.

        Wręcz przeciwnie.
        • voxave Re: Swieto babci 21.01 22.01.12, 18:37
          Wręcz przeciwnie.
    • Gość: zuzannka Re: Swieto babci 21.01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 21:26
      smaczne nalesnikiprzepis.pl doskonałe na obiad i na kolację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka