Dodaj do ulubionych

Najważniejsze w życiu jest...

10.03.12, 20:08
Najważniejszy w życiu nie jest ani majątek, pieniądze, kariera, praca, zdrowie, wykształcenie, seks, rodzina, dzieci, spokój, religia, Bóg, sława, przyjemność, szczęście czy radość. W życiu najważniejsza jest jego WYSOKA JAKOŚĆ, a do tego każdemu potrzebne jest co innego. Niech wiec nikt nie poucza innych jak należy żyć.
Obserwuj wątek
    • karkowiak2plus Re: Najważniejsze w życiu jest... 10.03.12, 20:14
      Ciekawe spostrzeżenie burzące wkład naukowy na niwie psychologii.Pozwól jednak nadal czerpać radość z seksu nawet gdy jest go jak kot napłakał.
    • andrzej256 Re: Najważniejsze w życiu jest... 10.03.12, 21:06
      rozprzestrzenienie napisał:

      > Najważniejszy w życiu nie jest ani majątek, pieniądze, kariera, praca, zdrowie,
      > wykształcenie, seks, rodzina, dzieci, spokój, religia, Bóg, sława, przyjemność
      > , szczęście czy radość. W życiu najważniejsza jest jego WYSOKA JAKOŚĆ, a do teg
      > o każdemu potrzebne jest co innego. Niech wiec nikt nie poucza innych jak należ
      > y żyć.

      Najwazniejsze w zyciu to nie przejmowac sie tym, co jest w nim najwazniejsze ;)
    • lidka449 Re: Najważniejsze w życiu jest... 10.03.12, 23:35
      juz zdobyles ta wiedze i nie potrzebujesz od nikogo rady
      no coz czlowiek genialny nam sie trafil ;)
      • jutrzenka.3 Re: Najważniejsze w życiu jest... 11.03.12, 18:09
        Najważniejsze w życiu jest życie.
        • gucio71.2 Re: Najważniejszy w życiu jest... 11.03.12, 18:16
          dystans do wysokiej jakości
          • voxave Re: Najważniejszy w życiu jest... 11.03.12, 18:21
            Zastanawiam sie przy okazji---ile jest życia w życiu :)
        • andrzej256 doczesne? pozagrobowe? seksualne? 11.03.12, 19:20
          jutrzenka.3 napisała:

          > Najważniejsze w życiu jest życie.

          Ale doczesne czy wieczne? ;) Czy moze np. seksualne? Musisz sprecyzowac.
      • andrzej256 Re: Najważniejsze w życiu jest... 11.03.12, 19:19
        lidka449 napisała:

        > juz zdobyles ta wiedze i nie potrzebujesz od nikogo rady
        > no coz czlowiek genialny nam sie trafil ;)

        A co jest najwazniejsze w zyciu wg ciebie?
        • lidka449 Re: Najważniejsze w życiu jest... 11.03.12, 21:25
          posluchaj moze zrozumiesz :

          www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=pbA2qk5Nan4
          • andrzej256 Re: Najważniejsze w życiu jest... 12.03.12, 20:28
            lidka449 napisała:

            > posluchaj moze zrozumiesz :
            >
            > www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=pbA2qk5Nan4

            A teraz powiedz nam, co dla ciebie jest najwazniejsze w zyciu.
            • lidka449 Re: Najważniejsze w życiu jest... 17.03.12, 23:43
              zycie cudem jest :)
              przestanmy sie wzajemnie atakowac
              zgoda ?
              przestrzeni wystarczy dla wszystkich......
              • kolter Re: Najważniejsze w życiu jest... 18.03.12, 18:44
                lidka449 napisała:

                > zycie cudem jest :)
                > przestanmy sie wzajemnie atakowac
                > zgoda ?
                > przestrzeni wystarczy dla wszystkich......

                Ma być nudno ??
                • lidka449 Re: Najważniejsze w życiu jest... 18.03.12, 19:32
                  oj Kolterze nastawiona jestem pokojowo
                  a jak widze Ty jestes wodzirejem i dzieki Tobie poradzimy sobie z nuda :)
                  • kolter Re: Najważniejsze w życiu jest... 18.03.12, 20:07
                    lidka449 napisała:

                    > oj Kolterze nastawiona jestem pokojowo
                    > a jak widze Ty jestes wodzirejem i dzieki Tobie poradzimy sobie z nuda :)

                    Nie lubię nudy , tak samo jak i zimnego bigosu i ciepłej wódki .
              • andrzej256 Re: Najważniejsze w życiu jest... 18.03.12, 19:25
                lidka449 napisała:

                > zycie cudem jest :)
                > przestanmy sie wzajemnie atakowac
                > zgoda ?
                > przestrzeni wystarczy dla wszystkich......

                Zgoda. Ale co jest najwazniejsze w zyciu dla ciebie?
                • lidka449 Re: Najważniejsze w życiu jest... 18.03.12, 19:40
                  Andrzeju zyje juz pare dobrych lat na tym swiecie
                  i codzien zadaje sobie to wydawaloby sie banalnie proste
                  pytanie.Bez zadnej filozofii odpowiem - zdrowie.
                  No tak pomyslisz sobie powiedziala kobieta co wiedziala.
                  Nie chce sie zbytnio rozwijac...(byloby naprawde nudno,dla niektorych smiesznie
                  lub zbyt prosto)
                  Rozejm miedzy nami pamietaj :)
    • andrzej256 w życiu nic nie ma oprocz życia 11.03.12, 19:28
      rozprzestrzenienie napisał:

      > Najważniejszy w życiu nie jest ani majątek, pieniądze, kariera, praca, zdrowie,
      > wykształcenie, seks, rodzina, dzieci, spokój, religia, Bóg, sława, przyjemność
      > , szczęście czy radość. W życiu najważniejsza jest jego WYSOKA JAKOŚĆ, a do teg
      > o każdemu potrzebne jest co innego. Niech wiec nikt nie poucza innych jak należ
      > y żyć.

      Jak to mawiał szewc z wiersza Leśmiana:

      "w szyciu nic nie ma oprócz szycia
      wiec szyjmy póki starczy siły
      w życiu nic nie ma oprócz życia
      wiec żyjmy aż po kres mogiły"

      Moze wiec najważniejsze jest to, by po prostu uczciwie żyć, a nie to, by zastanawiać się, co w życiu jest najważniejsze a co nie? Ale niektórzy powiedzą, ze Leśmian to Żyd, wiec to nieprawda co pisał... Jedyna prawdę objawiona zna wg nich pono Benio nr 16, jest ci on przecie nieomylny :)
      • voxave Re: w życiu nic nie ma oprocz życia 11.03.12, 19:36
        Andrzej-----uwielbiam Lesmiana i nie obchodzi mnie że on Zyd.Pieknie pisał
        W malinowym chruśniaku....
        • andrzej256 Re: w życiu nic nie ma oprocz życia 11.03.12, 21:12
          voxave napisała:

          > Andrzej-----uwielbiam Lesmiana i nie obchodzi mnie że on Zyd.Pieknie pisał
          > W malinowym chruśniaku....

          Wielu jednak niestety obchodzi...
    • Gość: umta Re: Najważniejsze w życiu jest... IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.12, 09:49
      ale właśnie pouczyłeś.
      • andrzej256 Re: Najważniejsze w życiu jest... 17.03.12, 21:32
        Gość portalu: umta napisał(a):

        > ale właśnie pouczyłeś.

        Pouczyl, ale chyba niewielu sie przejelo ;)
        • nehsa Re: Najważniejsze w życiu jest... 17.03.12, 23:31
          Droga Dziatwo!
          Najważniejsza w życiu jest WOLNOŚĆ!
          • andrzej256 wolnosc 17.03.12, 23:50
            nehsa napisał:

            > Droga Dziatwo!
            > Najważniejsza w życiu jest WOLNOŚĆ!

            Wazniejsza od jego wysokiej jakosci?... ; ) I czy calkowita wolnosc jest mozliwa? Zawsze przeciez czyms jestesmy ograniczani. Niemniej ciekawa jest twoja uwaga.
            • nehsa Re: wolnosc 18.03.12, 09:52
              WOLNOŚĆ, jest Imieniem JEDYNEGO OJCA - zwanego przez ciemniaków Bogiem.
              Podaje definicję:
              WOLNOŚĆ, jest nieograniczonością SAMOOFIARY.
              • karbat Re: wolnosc 18.03.12, 10:15
                nehsa napisał:
                > WOLNOŚĆ, jest Imieniem JEDYNEGO OJCA - zwanego przez ciemniaków Bogiem.
                > Podaje definicję:WOLNOŚĆ, jest nieograniczonością SAMOOFIARY.

                ** nie ma wolnosci bez osobistej odpowiedzialnosci ** naprawde ...
                aby to wiedziec , nie trzeba zawracac innym doopy jakimis bogami .

                zadowolenie z zycia ( jakosc zycia ) mlodzi Polacy w b. wielu przypadkach
                realizuja raczej w Anglii , Szwecji itp .
                sa oni niekoniecznie bogaci itd itp . , ale sa czesto zadowoleni ...
                • nehsa Re: wolnosc 18.03.12, 16:04
                  karbat!
                  Ja, podałem definicję Imienia Jedynego Ojca, Które brzmi WOLNOŚĆ.

                  Ty, podaj swoją definicję, a takie tam pieprzenie o jakiejś odpowiedzialności, bez sprecyzowania za co, i od kogo ta odpowiedzialność, świadczy o totalnym bałaganie w hierarchii wartości, i totalnej niewiedzy, co to za wartości, te FUNDAMENTALNE.

                  Ty, nie masz o nich zielonego pojęcia. I nie widzę szans, abyś mógł rozpocząć w nich wiosenne porządki.
                  • karbat Re: wolnosc 18.03.12, 16:34
                    nehsa napisał:

                    > karbat!
                    > Ja, podałem definicję Imienia Jedynego Ojca, Które brzmi WOLNOŚĆ.

                    mnie interesuje ... jak ten twoj jedyny ojciec splodzil bez zony , ... delikatnie okreslajac , takiego orginala jak ty .
                    z pojeciem wolnosci na wieksza skale ludzie zapoznali sie w Europie okr. rew.
                    francuskiej (wczesniej go praktycznie nie znali , 90 % spol. w Europie to byly parobki ) . zapoznaj sie z tematem .... a nie pitol o jedynych ojcach .
                    • nehsa Re: Wolność! 18.03.12, 17:53
                      karbat!
                      Podałem trafną definicję Wolności, Która jest Imieniem Jedynego Ojca.

                      Jak wiesz, ja tylko informuję o treściach Nauki Ojca. Nie nakłaniam nikogo z WAS, do zapisywania się do jakiegoś religijnego stowarzyszenia. Ani nawset nie nakłaniam do wypisywania się z WASZYCH religii. Nie moje małpy...

                      OJCIEC, to miano kategorycznie zastrzeżone.
                      Po jaką cholerę, mężczyznom, którzy spłodzili dzieci, czyli tatusiom, tatom uchodzić za złodzieja miana należnego Jedynemu Ojcu, Pierwszemu Bogu?
                      • bling.bling Re: Wolność! 18.03.12, 20:25
                        zaraz zaraz ostatnio ojciec nazywał się światło teraz już nazwał się wolność.
                        Czekam jak ojciec nazwie się ojciec czyli będzie ojcem w kwadracie. Zachodzi jednak pytanie kto zrobił ojca skoro nie był to jego tatko.
                        Kategorycznie zastrzegam że ojciec nie ma wora!
                        • nehsa Re: Wolność! 18.03.12, 20:34
                          Bliniu!
                          Dobrze, że jesteś w formie, ale uprzejmie Ci przypominam, że OJCIEC(Pierwszy Bóg) zwie się WOLNOŚĆ, a Syn Ojca(Drugi Bóg) zwie się Światłość=Rozum
                          Z czego wniosek:
                          Światli=Rozumni dążą do Wolności. Durnie, do grobu.
                          "I stało się, że umarł on żebrak, i odniesiony był;
                          umarł też i bogacz, i pogrzebiony jest."
                          • bling.bling Re: Wolność! 18.03.12, 20:36
                            a matka? Ja się pytam gdzie jest matka!
                            Pamiętaj że matka jest tylko jedna, ojców możesz mieć kilku
      • rozprzestrzenienie Re: Najważniejsze w życiu jest... 25.05.16, 00:44
        Gość portalu: umta napisał(a):

        > ale właśnie pouczyłeś.

        Bo niedokształceni.
    • Gość: inkwizytor Brak stesu n/t IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.03.12, 16:59
      Reszta sama przyjdzie.
      • andrzej256 Re: Brak stesu n/t 18.03.12, 19:26
        Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

        > Reszta sama przyjdzie.

        Podobno stres w niewielkiej dawce jest wskazany i pozytywny.
        • Gość: inkwizytor Re: Brak stesu n/t IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.03.12, 19:55
          andrzej256 napisał:

          > Podobno stres w niewielkiej dawce jest wskazany i pozytywny.

          Tak, masz rację. Stres w niewielkiej dawce dodaje sił do działania i mobilizuje do większej aktywności. Przewlekły stres jest jednak tylko czynnikiem destrukcyjnym, który osłabia, zamiast wzmacniać. Jest też może nie źródłem, ale katalizatorem wielu chorób.
          • andrzej256 Re: Brak stresu n/t 22.03.12, 17:33
            Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

            > andrzej256 napisał:
            >
            > > Podobno stres w niewielkiej dawce jest wskazany i pozytywny.
            >
            > Tak, masz rację. Stres w niewielkiej dawce dodaje sił do działania i mobilizuje
            > do większej aktywności. Przewlekły stres jest jednak tylko czynnikiem destrukc
            > yjnym, który osłabia, zamiast wzmacniać. Jest też może nie źródłem, ale kataliz
            > atorem wielu chorób.

            Niemniej przewlekly tez nie musi byc chyba szkodliwy jesli nie jest za duzy. A od czasu do czasu to przydac sie nawet moze wiekszy stres.
    • fredoo Re: Najważniejsze w życiu jest... 19.03.12, 10:06
      To taki bezdomny z wyboru co nie chce iść do noclegowni to czego potrzebuje najbardziej?
      Wolności czy wódki może???? To na czym polega jego wysoka jakość? Hę.....
    • xv123 Re: Najważniejsze w życiu jest... 21.03.12, 19:03
      rozprzestrzenienie napisał:

      > Najważniejszy w życiu nie jest ani majątek, pieniądze, kariera, praca, zdrowie,
      > wykształcenie, seks, rodzina, dzieci, spokój, religia, Bóg, sława, przyjemność
      > , szczęście czy radość. W życiu najważniejsza jest jego WYSOKA JAKOŚĆ, a do teg
      > o każdemu potrzebne jest co innego. Niech wiec nikt nie poucza innych jak należ
      > y żyć.

      Pan Jezus powiedział, ze najważniejsze w życiu są sprawy Królestwa niebieskiego a reszta będzie nam dodana, (ew. Mateusza)
      Szczęście zależy od codziennego czytania Biblii i unikania złego towarzystwa ludzi oddalonych od Boga.
      • Gość: Berliner2 Re: Najważniejsze w życiu jest... IP: *.adsl.alicedsl.de 21.03.12, 23:28
        ...dobrze sie odzywiac, nosic wygodne buty i nie przejmowac sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka