Dodaj do ulubionych

Małżeństwo to związek dwóch osób dowolnej płci.

03.02.13, 20:39
Francja, córa kościoła, zmienia definicje małżeństwa na związek dwóch osób o dowolnej płci:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13338339,Francuski_parlament___Tak__dla_malzenstw_homoseksualnych_.html
Kościół rzymsko-katolicki chyba się zapłacze i rozedrze sutanny...
Obserwuj wątek
    • Gość: smok Re: Małżeństwo to związek dwóch osób dowolnej płc IP: *.jjs.pl 03.02.13, 21:58
      > Francja, córa kościoła,

      Francja była zwana córką kościoła bardzo dawno temu (i nie prawda:)), dziś jest krajem skrajnie laickim:))
      To kiedyś sięga czasów z przed rewolucji, kiedy to Francja dokonała rozłamu z kościołem. Od 1793 polityka Konwentu Narodowego stała się zdecydowanie antykościelna, mimo różnych poglądów religijnych zasiadających w nim deputowanych. W niektórych regionach podjęto wręcz akcję całkowitej dechrystianizacji. Dziś stare katedry francuskie są własnością państwa, zaś kościoły parafialne należą do gmin. Parafie nie mają osobowości prawnej i nie mogą posiadać żadnych dóbr, od 1905 roku kiedy to zatwierdzono definitywny rozdział Kościoła od państwa, republika nie płaci na budowę i konserwację kościołów.Państwo utrzymuje wyłącznie świątynie wybudowane przed 1905 rokiem jako zabytki sakralne. Nie bój się Kk we Francji nie ma takiego znaczenia jak w Polsce i nie od dziś nie odgrywa znaczenia w polityce tego kraju, więc już kler zdążył się oswoić z tą sytuacją, ma bardziej prozaiczne problemy, jest na minusie, a musi sam się finansować (zwłaszcza gdy liczba wiernych płacących na Kościół stale się zmniejsza) - i to jest dużo poważniejsze zmartwienie i powód do płaczu:))
      • zaretpug Re: Małżeństwo to związek dwóch osób dowolnej płc 04.02.13, 21:48
        Gość portalu: smok napisał(a):

        ...
        > polityce tego kraju, więc już kler zdążył się oswoić z tą sytuacją, ma bardzie
        > j prozaiczne problemy, jest na minusie, a musi sam się finansować (zwłaszcza gd
        > y liczba wiernych płacących na Kościół stale się zmniejsza) - i to jest dużo po
        > ważniejsze zmartwienie i powód do płaczu:))

        Czyli normalnosc... A Polska w watykanskim kagancu...
      • mg2005 Re: Francja 05.02.13, 09:18
        >W nie
        > których regionach podjęto wręcz akcję całkowitej dechrystianizacji.

        To prawda - łącznie z zakazem chodzenia w habitach i mordowaniem "niepokornych" księży i sióstr zakonnych...
    • misiu-1 France niech sobie uchwalają, co tam chcą 03.02.13, 22:00
      Francja może sobie zmienić definicję lata tak, żeby wypadało od grudnia do marca, ale cieplej od tego się nie zrobi ani trochę. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Koniec, kropka.
      • zaretpug Re: France niech sobie uchwalają, co tam chcą 03.02.13, 22:03
        misiu-1 napisał:

        > Francja może sobie zmienić definicję lata tak, żeby wypadało od grudnia do marc
        > a, ale cieplej od tego się nie zrobi ani trochę. Małżeństwo to związek kobiety
        > i mężczyzny. Koniec, kropka.
        >

        No ale tam będzie małżeństwo jako związek dwóch dorosłych osób dowolnej płci. Koniec, kropka. I tak będzie w kraju określanym jako "córa kościoła"!
        • misiu-1 Re: France niech sobie uchwalają, co tam chcą 03.02.13, 22:22
          zaretpug napisał(a):

          > No ale tam będzie małżeństwo jako związek dwóch dorosłych osób dowolnej płci.

          I lato w grudniu. Co z tego?

          > I tak będzie w kraju określanym jako "córa kościoła"!

          Cóż, córy, bywa, że się sku...ają.
          • zaretpug Re: France niech sobie uchwalają, co tam chcą 04.02.13, 21:30
            misiu-1 napisał:

            > zaretpug napisał(a):
            >
            > > No ale tam będzie małżeństwo jako związek dwóch dorosłych osób dowolnej p
            > łci.
            >
            > I lato w grudniu. Co z tego?

            No wlasnie, jak widzisz to tylko kwestia definicji. Tak samo jest z malzenstwem. Malzenstwa jednoplciowe znane sa zreszta od czaso starozytnych, kosciol jest za mlodziutki (tylko 2 tys. lat) zeby mogl cos wymyslic sam.

            > > I tak będzie w kraju określanym jako "córa kościoła"!
            >
            > Cóż, córy, bywa, że się sku...ają.

            A ojcowie dostaja Alzheimera...
            • misiu-1 Re: France niech sobie uchwalają, co tam chcą 04.02.13, 21:56
              zaretpug napisał(a):

              > No wlasnie, jak widzisz to tylko kwestia definicji. Tak samo jest z malzenstwem

              NIE! Lewacy, dla swoich podłych celów, usiłują manipulować pojęciami, ale to się nie uda. Prędzej czy później wszystkie te wysiłki diabli wezmą. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, a lato jest w lipcu, a nie w styczniu. Bez względu na to, jakie nazwy pouchwala sobie lewacka swołocz.

              > Malzenstwa jednoplciowe znane sa zreszta od czaso starozytnych

              Nieprawda, kłamiesz. Nigdy nie było "małżeństw jednopłciowych", ponieważ nie ma takiego zwierzęcia.

              > kosciol jest za mlodziutki (tylko 2 tys. lat) zeby mogl cos wymyslic sam.

              Kościół małżeństwa wymyślać nie musiał. Małżeństwo jest tak stare, jak człowiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka