Dodaj do ulubionych

Wakacje w Polsce

15.02.13, 02:55
Witajcie rodacy,
Bardzo chcialabym spedzic wakacje w Polsce, ale troche sie obawiam wizyty w ojczyznie. Boje sie, ze zostane okradziona. Nie chcialabym zwracac na siebie uwagi na polskich ulicach. Z drugiej strony lubie chodzic elegancko ubrana. Da sie to jakos pogodzic?
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 07:02
      zofia-maria55 napisała:

      > Witajcie rodacy,
      > Bardzo chcialabym spedzic wakacje w Polsce, ale troche sie obawiam wizyty w ojc
      > zyznie. Boje sie, ze zostane okradziona. Nie chcialabym zwracac na siebie uwagi
      > na polskich ulicach. Z drugiej strony lubie chodzic elegancko ubrana. Da sie t
      > o jakos pogodzic?

      Da się. Najelegantsze w Polsce są worki sizalowe nakładane na głowę. To teraz szyk i styl z ulic stolicy. W takim stroju będziesz się czuła i elegancko i bezpiecznie. Czyli da się! No i nie zapominaj o berecie!
    • wuzet21 Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 08:24
      Jeżeli się przystosujesz, to Ci nic nie grozi. Wystarczy chodzić na golasa, przemieszczać się po drzewach i drzeć się głośno - my wszyscy tak robimy, i nikt nas nie zaczepia.
      • narfi Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 08:55
        ...no ja tez od lat planuje wakacje w Polsce, ale elegancko sie nie ubieram wiec napadu sie nie obawiam, natomiast slyszalem, ze ostatnio bialego niedzwiedzia widziano na Marszalkowskiej. Pyer...le, nie przyjezdzam.
        • Gość: Kuba Re: Wakacje w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 02:20
          Witam, jezeli chcecie wybrac sie na wakacje nad Polskie morze, polecam Władysławowo. Bardzo fajny kurort nadmorski. Jezeli chodzi natomiast o noclegi, polecam portal wakacjewewladyslawowie.pl - naprawde znajdziecie tam wiele ciekawych ofert.
          • Gość: ;) Re: Wakacje w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 20:32

            A czy sa tam fajne imprezy?:)
    • Gość: kama Re: Wakacje w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 10:27
      Nie tylko biale niedźwiedzie ale i wilki napadaja na ludzi. Goły czlowiek ma wówczas przechlapane. Kochana worek pokutny, kostur i pochodnia, a poczujesz sie bezpiecznie
      • Gość: aborcjonista Nigdy , nie jedź na wakacje do Polski IP: 62.22.15.* 15.02.13, 10:37
        Ja też nigdy ich tu nie spędzam , bo niby gdzie , mazury ? morze zasyfiałe i zimne ? a ceny jak z kosmosu . Tragedia i porażka pomieszana z dźwiękiem dzwonów koscielnych na co 2 ulicy .
        Nie ma to jak ciepły klimat .
        • Gość: Prz Re: Nigdy , nie jedź na wakacje do Polski IP: 213.71.16.* 29.04.13, 12:49
          W cieplym klimacie tragedia i porazka pomieszana jest z darciem ryja na wysokich wiezyczkach. Napisze po twojemu, w celach lepszego zrozumienia, na co 2 ulicy.

          Metody islamu sa jednak madrzejsze, od katolickich nauk. Za taki belkot nikt z toba by nie dyskutowal, od razu dostalbys w czape.
      • yoma Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 10:48
        Worek pokutny przed wilkiem nie ochroni, tylko zbroja. Te spod Grunwaldu wypożyczają tanio w Muzeum Narodowym.
    • zofia-maria55 Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 18:36
      A czy polskie kobiety nadal nosza reformy i pasy do ponczoch?
      • Gość: aborcjonista Re: Wakacje w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 19:07
        oczywiscie

        c.wrzuta.pl/wi1181/ec2bb51a002cba3545ace88c/dziewczyny_moderny_5
      • marbor1 Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 19:09
        Noszą pasy cnoty, takie zamykane na dużą kłódkę. No bo wiesz, nigdy nic nie wiadomo.
        • matylda1001 Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 20:59
          marbor1 napisała:

          > Noszą pasy cnoty, takie zamykane na dużą kłódkę. No bo wiesz, nigdy nic nie wiadomo.<

          Prawda, a gdyby Zosia liczyła na przygodę, to niech nie liczy. My sobie w szkodę wleźć nie damy, potrafimy własnych samców upilnować ;)
          redcup.pl/wp-content/uploads/2012/01/M%C4%99ski-pas-cnoty.jpg
    • piwi77.0 Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 20:04
      Przyjeżdżasz po to, żeby chodzić po ulicach? Co chcesz przez to chodzenie osiągnąć?
      • zofia-maria55 Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 21:24
        > Przyjeżdżasz po to, żeby chodzić po ulicach? Co chcesz przez to chodzenie osiąg
        > nąć?

        Chcialabym chodzic ulicami, po ktorych spacerowalam jako mloda panna. Dla mnie te przechadzki mialyby duza wartosc sentymentalna.
        • apodemus Re: Wakacje w Polsce 15.02.13, 21:56
          Przecież tych ulic już dawno nie ma, zburzone!
          • narfi Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 03:32
            ....a kim bylas w mlodosci, ze tak sobie po ulicach ciagle spacerowalas. Inzynierem drogowym ? :D
            • zofia-maria55 Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 04:18
              >...a kim bylas w mlodosci, ze tak sobie po ulicach ciagle spacerowalas. Inzynierem drogowym ? :D

              Ten rodzaj humoru jest mi obcy, tak jak tobie obca jest kindersztuba i szacunek dla kobiet.
              • voxave Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 05:08
                Zosiu--wygląda na to, iż masz już swoje lata--nikt cie nie zauważy bo jesteś już* przezroczysta*.
                • massaranduba Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 09:51
                  voxave napisała:

                  > Zosiu--wygląda na to, iż masz już swoje lata--nikt cie nie zauważy bo jesteś ju
                  > ż* przezroczysta*.

                  Ale Zosia boi sie kieszonkowcow, a nie podrywaczy ;-)
              • Gość: zorro Re: Wakacje w Polsce IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 16.02.13, 09:54
                ofia-maria55 napisała:

                > >...a kim bylas w mlodosci, ze tak sobie po ulicach ciagle spacerowalas. In
                > zynierem drogowym ? :D
                >
                > Ten rodzaj humoru jest mi obcy, tak jak tobie obca jest kindersztuba i szacunek
                > dla kobiet.

                Z Twoich postów wynika, że Tobie wszystko jest obce. Kindersztuba mówi mi że na szacunek trzeba sobie zapracować niezależnie od tego czy jest się kobietą czy facetem. Ty Twoim wpisem potraktowałaś nas jak złodziei czyhających na Ciebie w każdej bramie.
                • rozkoszny_bobasek Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 12:35
                  A teraz powiedz Zosiu czy nalezysz do koszernej grupy narodowosciowej.
                  Jesli tak, to nie przyjezdzaj. Wystarczaja nam przygody z mlodzieza z Izraela.
                  • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Wakacje w Polsce IP: 213.71.16.* 29.04.13, 12:52
                    Glupio sie pytasz. Od razu widac, ze pani jest sprawiedliwa. Tylko Starszym Braciom w Wierze opowiada sie, ze na polskich ulicach czychaja na nich zloczyncy. A jesli akurat brakuje zloczyncow, to dostana wpie...od antysemitow.
    • zofia-maria55 Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 17:36
      Jestem troche zaskoczona i zniesmaczniona, znajomy zapewnial, ze to kosmopolityczne forum, a ja tymczasem nie moge tu sie doczekac dojrzalych odpowiedzi. Nie potraktowalam Was jak zlodziei! Wyrazilam tylko obawy, uzasadnione i dreczace. W ubieglym roku moj znajomy odwiedzil Europe Wschodnia (byl na Ukrainie). Spotkala go przykrosc juz drugiego dnia pobytu. Na miejscu doradzono mu, aby trzymal swoje rzeczy w pokoju hotelowym i nakupil troche odziezy lokalnej. To rozwiazalo problem. Ale dla mnie bylaby to ostatecznosc. Lubie ubiory modne i eleganckie, uwazam, ze ubior wyraza osobowosc czlowieka.
      Mieszkam w Vancouver. Na wakacje mam i taniej, i blizej na Hawaje. Postanowilam jednak zrobic w tym roku wyjatek i odnowic swoje relacje z Polska. Dlatego jest mi przykro, ze zamiast pomocy, spotkala mnie tu niechec. Przeciez urodzilam sie w Polsce.
      • massaranduba Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 17:56
        zofia-maria55 napisała:

        > Na miejscu doradzono mu, aby trzymal
        > swoje rzeczy w pokoju hotelowym i nakupil troche odziezy lokalnej.

        Boisz sie, ze ograbia Cie na srodku chodnika ze szpilek od Manolo Blahnika ?

        > Lubie ubiory modne i elegancki
        > e, uwazam, ze ubior wyraza osobowosc czlowieka.

        I w Polsce niby z tych ubiorow moga rozebrac Cie na ulicy, w bialy dzien, tak ? Pociac ciuchy zyletka ? Pomalowac sprayem ?
      • kora3 Trollowac trza umieć kochana :) 16.02.13, 18:32
        Twoją próbę oceniać na 2/10. Bardzo słabo
      • Gość: zorro Re: Wakacje w Polsce IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 16.02.13, 19:01
        Czy Tobie się wydaje że w Polsce kobiety chodzą źle ubrane? Niejednokrotnie mają lepsze i droższe ciuchy od Twoich a zakupy robią w Rzymie lub Paryżu czasem w Londynie. Twoje wyobrażenie byłej ojczyzny jest bardzo wypaczone i nie dziw się że tak zostałaś potraktowana. Nam świat jest dobrze znany w przeciwieństwie do obywateli Kanady czy USA a i obyczaje mamy niejednokrotnie lepsze od innych. To na waszym dzikim zachodzie można być zabitym nawet na lotnisku przez ochronę i to bez powodu.
        • zofia-maria55 Re: Wakacje w Polsce 16.02.13, 20:04
          >Czy Tobie się wydaje że w Polsce kobiety chodzą źle ubrane? Niejednokrotnie mają lepsze i droższe ciuchy od Twoich a zakupy robią w Rzymie lub Paryżu czasem w Londynie.

          W Rzymie, Londynie i Paryzu? Bylaby to mila niespodzianka. Ale odnosze sie do Twoich deklaracji z pewna rezerwa. Bron boze nie sugeruje, ze jestes klamca, przeciwnie, sprawiasz wrazenie czlowieka kulturalnego. Ale ludzie lubia ubarwiac swoja ojczyzne. Otrzymalam juz nauczke. Trzy lata temu odwazylam sie pojechac na wycieczke do Indii. Moj znajomy Hindus rozwial wszystkie moje watpliwosci. Zapewnial mnie, ze Indie sa bardzo nowoczesnym krajem, ze przeprowadzili tam rewolucja sanitarna. Pojechalam i przezylam szok. Nawet nie pomyslalam, ze klamal. On kochal swoja ojczyzne miloscia slepa. Ale jak nie mozesz mi pomoc z konkretna rada, jak zachowac bezpieczenstwo w Polsce, moze w czyms innym mi poradzisz. Mieszkam w Kanadzie przeszlo 30 lat. Kontakt z jezykiem polskim zachowalam poprzez lekture polskiej klasyki. Ale niestety prawie nie mialam stycznosci z mowa polska. Slabo mowie po polsku, wole po angielsku. Czy mozna sie porozumiec w Polsce po angielsku? Prosze zwroc uwage, ze nie pytam, czy ludzie ucza sie w Polsce jezyka angielskiego. Pytam, czy mowia po angielsku tak, ze ich cudzoziemcy moga zrozumiec? Gdyby byla mniejsza bariera jezykowa, moj wyjazd do kraju bylby mniej stresujacy.
          • kora3 nie, nie porozumiesz się :) 16.02.13, 20:12
            w PL tylko po chińsku (konkretnie mandaryński), fińsku i flamandzku. Po angielsku to tylko "ich verstehe nicht" wiesz?

            Przestań się zgrywać z tą głupią prowokacją :) Satelity nie masz?
            • zofia-maria55 Re: nie, nie porozumiesz się :) 16.02.13, 20:37
              >Przestań się zgrywać z tą głupią prowokacją :) Satelity nie masz?

              Boje sie, ze potraktujesz to jako kolejna prowokacje, ale kiedy w 1978 roku wyjechalam z Polski, nie bylo satelity z polskimi programami. Pojawily sie po latach, zbyt pozno dla mnie. Za bardzo juz zakorzenilam sie w jezyku angielskim, zeby teraz, po 35 latach, probowac ulepszac moj jezyk polski w mowie. Dla mnie jezyk angielski jest waznieszy, to jezyk, ktory uzywam przez wieksza czesc mojego zycia, to jezyk, ktory znam duzo lepiej niz polski. Chyba sie zgodzimy, ze stopien patriotyzmu nie powinien byc oceniany na podstawie tego, w jakim jezyku mowimy?
              • Gość: zorro Re: nie, nie porozumiesz się :) IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 16.02.13, 20:48
                I tu muszę stwierdzić że ściemniasz. Moja ciocia, urodzona we Francji, nigdy nie będąca w Polsce doskonale włada językiem polskim a kobieta ma 86 lat.
                • zofia-maria55 Re: nie, nie porozumiesz się :) 16.02.13, 20:58
                  >I tu muszę stwierdzić że ściemniasz. Moja ciocia, urodzona we Francji, nigdy nie będąca w Polsce doskonale włada językiem polskim a kobieta ma 86 lat.

                  No i co? Ja jestem inna osoba, mam inne zdolnosci, ktorych podejrzewam, ze Twoja ciocia nie ma. Czy Wy w Polsce wszyscy jestescie tacy podejrzliwi i nieufni?
                  • Gość: zorro Re: nie, nie porozumiesz się :) IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 16.02.13, 21:09
                    > No i co? Ja jestem inna osoba, mam inne zdolnosci, ktorych podejrzewam, ze Twoj
                    > a ciocia nie ma.

                    Nie chodzi o zdolności tylko o zwykłą przyzwoitość a nie jest przyzwoitością wymaganie od obywateli polskich by rozmawiali z tobą po angielsku.

                    Czy Wy w Polsce wszyscy jestescie tacy podejrzliwi i nieufni?

                    Nie, my jesteśmy normalni. To raczej Ty usiłujesz nam wmówić że nie potrafisz rozmawiać po polsku jednocześnie posługując się tym językiem świetnie na tym forum. Nienawidzę ludzi twierdzących że nie pamiętają polskiego. Przypominasz mi poluchę ze wsi co jej się udało do miasta wyjechać i teraz rżnie panią.
                    • zofia-maria55 Re: nie, nie porozumiesz się :) 17.02.13, 00:50
                      Nie, my jesteśmy normalni. To raczej Ty usiłujesz nam wmówić że nie potrafisz r
                      > ozmawiać po polsku jednocześnie posługując się tym językiem świetnie na tym for
                      > um. Nienawidzę ludzi twierdzących że nie pamiętają polskiego. Przypominasz mi p
                      > oluchę ze wsi co jej się udało do miasta wyjechać i teraz rżnie panią.

                      Skrzywdziles mnie nieprzemyslana opinia. Czy potrafisz sie wczuc w moja sytuacje? Przez pierwsze 20 lat w Kanadzie nie mowilam w ogole po polsku. 20 lat! Tylko po angielsku. Dla mnie jezyk polski w mowie to martwy jezyk! Mieszkalam w malych miejscowosciach w British Columbia. A przez ostatnie 15 lat moze raz na rok slysze polski. Od 35 lat praktycznie nie mowie po polsku. Napisalam Ci, ze kontakt jezykowy utrzymywalam poprzez ksiazki. I latwiej jest pisac niz mowic! Mam problemy z wymowa polskich dzwiekow. Jakis bardzo niegrzeczny pan w tym watku pochwalil sie, ze nie mieszka w Polsce od 37 lat i swietnie zna polski. Wierze mu. Pelno jest ludzi w USA i Kanadzie, ktorzy mieszkaja po 20, 30 lat, swietnie mowia po polsku... i wlasciwie tylko po polsku. A najczesniej potrafia sie poslugiwac tylko na podstawowym poziomie. Dla nich angielski jezyk, mimo ze go troche znaja, jest obcy. Dla mnie angielski to moj jezyk. Nigdy sie nie wstydzilam, ze jestem z Polski. Ale swojej dumy nigdy nie wyrazalam po polsku. Dla mnie jest wielka roznica pomiedzy przyznawaniem sie do polskosci a mowieniem po polsku. Dla mnie to sa dwie rozne sprawy. Nie rozumiem ludzi, ktorzy uwazaja, ze dobry Polak to taki, dla ktorego jezyk polski jest pierwszym jezykiem. Ja dokonalam wyboru, wybralam angielski jako swoj jezyk. Nie wiem, czy ktos ma prawo mnie za to oceniac negatywnie. Ty myslisz, ze ja udaje, ze nie mowie po polsku. Ale podobnie ludzie za oceanem nie wierzy, ze sie urodzilam w Polsce.
                      Nie wiem, jak mozesz z taka latwoscia ocenic drugiego czlowieka, jesli nie wiesz, jaka byla i jest jego sytuacja. Nie tylko Ty. Prawie wszyscy tutaj. To boli.
                  • matylda1001 Re: nie, nie porozumiesz się :) 16.02.13, 21:18
                    zofia-maria55 napisała:

                    > No i co? Ja jestem inna osoba, mam inne zdolnosci, ktorych podejrzewam, ze Twoja ciocia nie ma. Czy Wy w Polsce wszyscy jestescie tacy podejrzliwi i nieufni?<

                    Ciocia chyba nie trolluje, ale Ty raczej też nie masz w tym kierunku zdolności ;)
                    Podejrzliwi i nieufni nie jesteśmy, ale ostatnio bardzo wyostrzyło nam się poczucie humoru :)



              • kora3 Chodzi o całokształt, a nie jezyk pani Zosiu :) 17.02.13, 15:25
                I przestań o jakimś patriotyzmie ględzić, bo mi przepona klęknie. MAsz satelitę? - MAsz. No to nie musisz wszystkiego rozumieć z tych polskich programów, wystarczy obrazki oglądać, żeby wiedzieć, ze w PL już od dawna ludzie nie okrywają się niedźwiedzimi skórami i nie chodzą z wiadrem na zakupy:)

                Caly ten twój watek to ściema i prowokacja
          • Gość: zorro Re: Wakacje w Polsce IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 16.02.13, 20:13
            Z angielskim będzie problem. Wielu ludzi deklaruje znajomość języka ale dogadać się jest trudno. Inaczej uczą się w szkole a co innego jest w rzeczywistości.
          • Gość: staszek Re: Wakacje w Polsce IP: *.ias.bredband.telia.com 16.02.13, 21:16
            Mieszkam w Kanadzie przeszlo 30 lat.
            ---------------------------------------------------
            Idiotka..
            Ja mieszkam za granica 37 lat i lepiej mowie po polsku niz niejeden krajowiec.
      • voxave Re: Wakacje w Polsce 17.02.13, 01:44
        W Kanadzie tez sa złodzieje, a na co dzień Kanadole ubierają się jak włóczędzy więc nie szpanuj markami.
        • izabella1991 Re: Wakacje w Polsce 29.04.13, 12:43
          Do Zofii_Marii55!
          Proszę pani-proszę śmiało przyjeżdżać do Polski i nie stresować się głupią gadaninią...
          Jeżeli będzie pani w hotelu,to biżuterię i cenniejsze rzeczy proszę włożyć do sejfu i ...po sprawie...Jeżeli u rodziny,to walizka na kłódeczkę i też nie ma problemu.
          W Polsce jak w Anglii czy Francji-też kradną i też trzeba na ulicy uważać i mieć oczy dookoła głowy.Z kartą kredytową i z portfelem ostrożnie,najlepiej nie ubierać się tez zbyt drogo,jeżeli nie ma takiej potrzeby-to po prostu kusi złodziejaszków różnych.
          Polacy (szczególnie młodsze pokolenie) mówią po angielsku-lepiej czy gorzej,ale można się porozumieć.Także śmiało...
          Życzę udanych wakacji i zapraszam na Warmię-jest cudowna...Mazury też!
          • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Wakacje w Polsce IP: 213.71.16.* 29.04.13, 13:01
            Koniecznie trzeba dodac, ze najwiekszym marzeniem mlodych Polakow jest dyskusja z podstarzalymi polskimi emigrantami na wycieczce wspomnieniowej w zapomnianej ojczyznie- oczywiscie po angielsku.

            • izabella1991 Re: Wakacje w Polsce 29.04.13, 13:35
              A tu się zdziwisz...właśnie jest!
              Po pierwsze-szacunku dla osób starszych nie nauczyli Cię.No cóż,chama wychowała mama!
              Po drugie-mieszkając w Londynie 1000 razy bardziej wolałam kontakt z cudownymi emigrantami władającymi często nienaganną polszczyzną,niż z kmiotami ,którzy tylko koorva i ch...j powiedzieć umieli.Mi z prostakami nie po drodze...
              Uwielbiam wspomnienia i opowiastki z czasów wojny i sama np. w Lidzbarku Warmińskim (gdzie obecnie mieszkam) grzecznie zaczepiam/zagaduje Autochtonów( często anglojęzycznych)choć nie tylko)...Ciekawią mnie wspomnienia sprzed wojny/z czasów wojny i zapewniam,że i młodzież też to lubi...
              • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Wakacje w Polsce IP: 213.71.16.* 29.04.13, 13:56
                Twoje spostrzezenia sa tendencyjne.
                Chcialbym jedynie ujrzec na zywo tych Heimweh- turystow z Lidzbarka, ktorzy z lezka w oczu wspominaja po angielsku swa mlodosc. To musi byc zabawne.
                • izabella1991 Re: Wakacje w Polsce 29.04.13, 14:14
                  To zapraszam....
                  Poznałam np. cudownych Niemców,troje ludzi obecnie mieszkających w Bawarii,przedwojenni mieszkańcy Lidzbarka owszem,tylko dwoje z nich mówiło po angielsku..ale ja i z niemieckim daję sobie radę,choć nie władam nim tak swobodnie ,jak angielskim...
                  Że Niemcy z pochodzenia-Mój tata też !!!
                  Że wspominają m.in.czasy Hitlera-nie ich wina ,że się wtedy urodzili...
                  Jak ktoś (tak ,jak Ja) jest pozytywnie zakręcony na punkcie historii,to nie dziamgoli na temat np. kto kiedy swastykę nosił,a skupia się na wspomnieniach,relacjach międzyludzkich,a to są tematy mega-ważne dla mnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka