chasyd_schechter
14.09.13, 21:19
Lewica zawsze ma skłonności do zamordyzmu...
www.naszdziennik.pl/mysl/53836,homotyrania.html
W 1967 r. na Uniwersytecie w Amsterdamie pisałem doktorat o homoseksualizmie i homoseksualnej pedofilii jako nerwicach seksualnych i nigdy bym nie uwierzył, że ta ideologia stanie się tak wpływowa w tak krótkim czasie. Wówczas obranie takiego tematu i obronienie pracy było jeszcze możliwe, choć ta holenderska uczelnia była bardzo postępowa, a gejowskie lobby już było bardzo aktywne i nie brakowało nienawistnych komentarzy pod moim adresem ze strony gejowskich pisarzy i dziennikarzy. Charakterystyczne, że nie podejmowali oni w ogóle debaty nad treścią moich twierdzeń, nad argumentami, obserwacjami i faktami, które dobitnie wskazywały, że homoseksualizm jest zaburzeniem neurotycznym mającym swe źródło w dzieciństwie i okresie dojrzewania. Jedynie głośno krzyczeli, że rozpowszechnianie takich idei jak moje powinno być zakazane.