chasyd_schechter
01.10.13, 19:55
Ideologia gender to neo-komunizm...
niezalezna.pl/46603-wazny-glos-przeciwko-promocji-ideologii-gender-i-homomanipulacji
Według Akademickich Klubów Obywatelskich już od dłuższego czasu poddawani jesteśmy „systematycznym manipulacjom lewackich środowisk feministycznych, genderowych i LGBT (lesbijki – geje – biseksualiści – transwestyci) w najważniejszych dla istnienia każdego narodu sferach – wychowania młodych pokoleń, stanowionego prawa, a nawet w sferze pamięci historycznej”.
Wielkim niepokojem napawa nas fakt, że te działania znajdują finansowe i instytucjonalne wsparcie państwa. Wystarczy wspomnieć choćby kwietniową konferencję współorganizowaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, polskie biuro Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i agendę ONZ ds. Rozwoju. Propagowano tam między innymi standardy WHO, zgodnie z którymi już sześciolatek powinien rozumieć pojęcie „akceptowalny seks”, 12-latek potrafić „komunikować się w celu uprawiania przyjemnego seksu”, a dziecko miedzy 12. a 15. rokiem życia potrafiło samo zaopatrywać się w środki antykoncepcyjne. Zdaniem WHO młodzieży w wieku powyżej 15. roku życia można dodatkowo wpoić „krytyczne podejście do norm kulturowych i religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.”
że Ministerstwo Spraw Zagranicznych dofinansowało fundację „Stowarzyszenie Jeden Świat” zajmującą się między innymi promowaniem ideologii gender w przedszkolach i szkołach. Ponadto okazuje się, że sowicie dotowane przez Unię Europejską (1,4 mln zł) są tzw. Równościowe Przedszkola promujące kulturową tożsamość płci, w których chłopcy przebierani są za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców.
Środowiska akademickie obawiają się, że nowelizacja ta, realizując postulaty wysuwane przez homoseksualną mniejszość, wprowadza nowe przesłanki tzw. dyskryminacji, określając je charakterystycznymi dla ideologii LGBT terminami: „orientacja seksualna”, „tożsamość płciowa” i „ekspresja płciowa”. Przedstawiciele AKO sugerują, że wejście w życie nowelizacji doprowadzi do tego, że w efekcie każda krytyczna wypowiedź o homoseksualizmie i seksualnych dewiacjach może być uznana za przejaw dyskryminacji i w majestacie prawa karana. Co więcej – zgodnie z projektem w procesach takich ciężar dowodu ma spaść na pozwanego.
--
www.naszdziennik.pl/polska-kraj/55522,jedna-wielka-brzozowa-lipa.html