Dodaj do ulubionych

Jaruzelski i... Krym...

05.03.14, 13:08
Ci wszyscy, którzy przez długie lata wylewaliście wiadra pomyj na głowę W. Jaruzelskiego, za wprowadzenie stanu wojennego, już zweryfikowaliście swoje poglądy, czy potrzeba Wam jeszcze czegoś więcej?
Czy po tym, co ostatnio stało się na Krymie, ma ktoś jeszcze wątpliwości co do słuszności tej decyzji? Cieszę się, że ten stary człowiek dożył chwili prawdy.
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 13:32
      Chwilowo na Krymie nic się nie stało. Wszędzie chodzą sobie uzbrojeni żołnierze z niewiadomo jakiego kraju, a ludzie wydają się być z tego faktu zadowoleni. Wszystko wygląda na w miarę poukładane i nie widać syfa jaki był za Jaruzela.
      • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 13:52
        Rozumiem, Tobie potrzeba jeszcze chociaż jednej kropli krwi dla zrozumienia :)
        • piwi77.0 Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 14:41
          Po pierwsze Twoja konkluzja jest dla mnie niezrozumiała, po drugie, jeżeli już mówimy o krwi, to na Krymie się ona nie polała, a za Jaruzela i owszem.
      • bling.bling Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 14:56
        być może Ruscy zrobiliby mniej syfu niż wojska Jaruzelskiego. Też by ładnie to wyglądało, ludzie by chodzili i się pozdrawiali.
        • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 15:20
          ciekawe... niezwykle ciekawe (chyba, żeś połączy ironię z sarkazmem... - to jeszcze jakoś do przełknięcia)
        • lepian4 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 03:53
          Tak jak w czesniej czynili to w Czechach, na Wegrzech...
          • voxave Lepian 06.03.14, 10:58

            Przemyj zaropiałe oczka i popatrz co może Rosja--ma wszystkich w doopie, robi co chce i z nami też by tak było.
            Kobieta patrzy i wyciąga wnioski,a Ty tylko nadajesz:)
            • matylda1001 Re: Lepian 06.03.14, 11:47
              voxave napisała:

              > Przemyj zaropiałe oczka i popatrz co może Rosja--ma wszystkich w doopie, robi co chce i z nami też by tak było.<

              Tym bardziej w tamtych latach, kiedy to nikt nawet palcem by nie kiwnął w naszej obronie. Przeczuwałam, że kiedyś przyjdzie chwila, która uruchomi wyobraźnię.
              • lepian4 Re: Lepian 07.03.14, 21:15
                Nie narzekaj, niemiecka socjaldemokracja wspierala patologiczne poczynania polskich komuchow
    • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 15:18
      No i czegóż pieprzysz, matyldo???
      ... tak się dziwnie składa, że Krym z Jaruzelskim nie ma nic... nic a nic!!!
      (niestety, nie widzę powodu, dla którego miałbym ci to tłumaczyć)
      • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 16:21
        Twoje tłumaczenie potrzebne mi jest jak rybie ręcznik :) ale ciekawa jestem czy i Ty uważasz, że Rosjanie wtedy nie weszliby do Polski.
        • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 16:36
          Na nieco niepodatny grunt trafił Twój wątek.Żyjemy w czasach,gdy wpaja się nam heroizm Kuklińskiego,a postawa Jaruzelskiego ma napawać przynajmniej umiarkowaną niechęcią.
          Jaruzelski jest beneficjentem niemalże wszystkich wiader pomyj tak ze strony rządzącej ekipy,jak i jej oponentów.
          Jego postawa może znaleźć uznanie tylko w ludziach prawych i światłych.
          Gdybanie na temat podobieństw między Polską stanu wojennego a dzisiejszym Krymem nie do wszystkich trafi,czego dobitny przykład masz powyżej.
          I mimo,że postawiłaś śmiałą tezę nie licz,że znajdziesz tu większościową aprobatę.
          Ludziom po prostu wydrenowano mózgi i nie dostrzegają opatrznościowej misji Jaruzelskiego.
          • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 23:47
            karkowiak2plus napisał:

            > Na nieco niepodatny grunt trafił Twój wątek<
            > Gdybanie na temat podobieństw między Polską stanu wojennego a dzisiejszym Krymem nie do wszystkich trafi,czego dobitny przykład masz powyżej.
            I mimo,że postawiłaś śmiałą tezę nie licz,że znajdziesz tu większościową aprobatę.<

            To oczywiste, zbyt dobrze znam to forum :) Za nic nie przyznają się do błędów we własnym rozumowaniu, ale jak chociaż trochę pomyślą, to i tak dobrze.
            • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 10:04
              ... ty też "chociaż trochę przemyślisz własne rozumowanie"???
              Byłoby dobrze!!
              :D:D:D
            • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 18:07
              Forum jest nieco inne niż rok,dwa temu.
              Mniej myślenia-więcej powielania.
              Nie spodziewam się by Jaruzelski (jako postać) skłaniał do myślenia.
              On niezasłużenie robi tu za chłopca do bicia.
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 19:32
                karkowiak2plus napisał:

                > Nie spodziewam się by Jaruzelski (jako postać) skłaniał do myślenia.
                > On niezasłużenie robi tu za chłopca do bicia.

                1996 rok pracowałem w Dreźnie co dzień jechałem do pracy koło byłych koszar po armii czerwonej,ciągnęły się kilometrami. Niemiec mi wtedy powiedział ze mieszkało tam ponad 100 tys ruskich .Drezno leży 103 kilometry od Polskiej granicy .
                • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 19:37
                  kolter-mr napisał:

                  > karkowiak2plus napisał:
                  >
                  > > Nie spodziewam się by Jaruzelski (jako postać) skłaniał do myślenia.
                  > > On niezasłużenie robi tu za chłopca do bicia.
                  >
                  > 1996 rok pracowałem w Dreźnie co dzień jechałem do pracy koło byłych koszar po
                  > armii czerwonej,ciągnęły się kilometrami. Niemiec mi wtedy powiedział ze mieszk
                  > ało tam ponad 100 tys ruskich .Drezno leży 103 kilometry od Polskiej granicy .
                  >
                  >
                  Mam nadzieję,że nie obarczasz winą Jaruzelskiego za taką a nie inną dyslokację wojsk.
                  A jak jesteśmy przy Dreźnie to przypomniała mi się książka pt Rzeźnia nr 5.
                  Czytałeś?
                  • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 21:31
                    Ja czytałam. Książka trudna jak nie przymierzając Trylogia Gintera Grassa, ale warto przebrnąć.
                    • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 18:11
                      A ja sobie poodpoczywałem przy tych tekstach Billego Pilgrima.
                      Na zawsze zapamiętam, frazę: ZDARZA SIĘ.
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:01
                    karkowiak2plus napisał:

                    > Mam nadzieję,że nie obarczasz winą Jaruzelskiego za taką a nie inną dyslokację
                    > wojsk.

                    100 tys żołnierzy ideowo budowanych przeciwko wolności 100 km u bram Polski ,a dodaj do tego port w Rostoku w którym było jeszcze wiecej ruskich = jedyną słuszną chyba decyzją jaką podjął Jaruzalem w 1981 roku .

                    > A jak jesteśmy przy Dreźnie to przypomniała mi się książka pt Rzeźnia nr 5.
                    > Czytałeś?

                    Nie.
                    • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 18:10
                      Drezno i Rostok najprawdopodobniej robiłoby za bufor w razie próby pomocy amerykańskiej. U nas Ruskich było tyle,że nakryliby nas czapkami.
                      A Rzeźnię nr 5 warto łyknąć. To wspomnienia gościa,który przeżył bombardowanie,po którym wyparowała miejscowa rzeka.
        • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 16:39
          Ja od dawna uważam, że i weszliby, i nie weszliby... bo wszystko zależało od rozwoju sytuacji...
          Powiem ci więcej: sowieci byli uwikłani w Afganistanie - to raz... wiedzieli, że jak będzie trzeba, to Polaki i z rury rowerowej wystrzeli - to dwa... ale czasy były takie, że nie mogli sobie pozwolić na utratę, tej częściowej kontroli nad Polską, jaką mieli, za żadną cenę - to trzy...
          A ty, jeśli lubisz, to możesz sobie kontynuować takie bzdurne porównania do woli... :D:D:D
          • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 16:49
            sclavus napisał:

            > Ja od dawna uważam, że i weszliby, i nie weszliby...

            Casus kota Schrodingera?
            bo wszystko zależało od ro
            > zwoju sytuacji...

            Tak. I właśnie Jaruzelski właściwie rozwinął sytuację.

            > Powiem ci więcej: sowieci byli uwikłani w Afganistanie

            A w Polsce mieli tyle wojska,że nie musieli wkraczać tylko opuścić garnizony w Bornym,Legnicy,Świętoszowie,Kluczewie,Brzegu.Wymieniać dalej?

            - to raz... wiedzieli, ż
            > e jak będzie trzeba, to Polaki i z rury rowerowej wystrzeli

            Głupstwa Waść prawisz.Rosjanie stłumili wszystkie dotychczasowe polskie zrywy zbrojne. Insurekcję.Powstanie Listopadowe.Powstanie Styczniowe.


            - to dwa... ale cza
            > sy były takie, że nie mogli sobie pozwolić na utratę, tej częściowej kontroli n
            > ad Polską, jaką mieli, za żadną cenę - to trzy...
            > A ty, jeśli lubisz, to możesz sobie kontynuować takie bzdurne porównania do wol
            > i... :D:D:D

            Rosjanie nie mieli zbyt wygórowanego zdania o Polakach. Zawsze byliśmy uważani przez nich za nielojalnych odszczepieńców.
            • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 17:01
              Spróbuj posłużyć się szarymi komórkami... acz przede wszystkim, przeczytać do końca :D
              • karkowiak2plus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 17:07
                Spoko,spoko.....przeczytałem.
                Koniec zawsze wieńczy dzieło.
                Dołożyłem po prostu swoje trzy kopiejki.

                Lubię Rosjan. Lubię Ludzi Radzieckich.
                Nie przepadam za Rosją. Źle wspominam Związek Radziecki.
                Jestem pełen uznania dla Jaruzelskiego.
                • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 05.03.14, 17:17
                  Przykro mi, ale nie mam ta, jak ty... (Rosjan znałem paru zaledwie, ZSRR to imperium zła było (i nie dlatego, że przeczytałem książkę), w pierwszej fazie Jaruzelskiego utopiłbym a kiedy zacząłem wiedzieć więcej, przyszło zrozumienie - i tyle!)
          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 13:09
            sclavus napisał:

            > Ja od dawna uważam, że i weszliby, i nie weszliby... bo wszystko zależało od rozwoju sytuacji...
            > Powiem ci więcej: sowieci byli uwikłani w Afganistanie - to raz... wiedzieli, ż
            > e jak będzie trzeba, to Polaki i z rury rowerowej wystrzeli - to dwa... ale czasy były takie, że nie mogli sobie pozwolić na utratę, tej częściowej kontroli nad Polską, jaką mieli, za żadną cenę - to trzy...A ty, jeśli lubisz, to możesz sobie kontynuować takie bzdurne porównania do woli... :D:D:D

            Weszli by nie odopusciliby. Akurat wtedy Breżniew juz zdychał,ale zaraz po nim przyszedł inny stary aparatczyk szef KGB Andropow.
            • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:22
              ... gdyby Jaruzelski nie zrobił, co zrobił...
              Albo, gdyby ... enerdowcy nie wytrzymali i przeszli Odrę... (na wysokości Szczecin-Świnoujście)
        • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 13:05
          matylda1001 napisała:

          > Twoje tłumaczenie potrzebne mi jest jak rybie ręcznik :) ale ciekawa jestem czy
          > i Ty uważasz, że Rosjanie wtedy nie weszliby do Polski.

          Nie odpuściliby w centrum ukłądu wrzoda w postaci wolnego 38 milionowego narodu !!
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 21:51
          Nie wiem czy to ważne, ale wtedy sowieci nie musieli "wchodzić" do Polski. Oni już u nas byli.
          • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:14
            nelsonek napisał:

            > Nie wiem czy to ważne, ale wtedy sowieci nie musieli "wchodzić" do Polski. Oni już u nas byli.<

            Nawet bardzo ważne, a dzięki Jaruzelskiemu z koszar nie wyleźli.

            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:30
              Jak nie wyleźli? Po mojej Legnicy chodzili jak chcieli...
              • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 23:23
                nelsonek napisał:

                > Jak nie wyleźli? Po mojej Legnicy chodzili jak chcieli...<

                A widzisz! chodzili jak chcieli, a nie tak, jak by mieli w rozkazie.

                • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:26
                  matylda1001 napisała:

                  > nelsonek napisał:
                  >
                  > > Jak nie wyleźli? Po mojej Legnicy chodzili jak chcieli...<
                  >
                  > A widzisz! chodzili jak chcieli, a nie tak, jak by mieli w rozkazie.

                  Chodzili ale tylko od podchorążego wzwyż ,a chodzili bo czesto i gęsto mieszkali w mieście poza koszarami .
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:13
                  A może mieli rozkaz: "chodźcie tak by dla takich nelsonków i matyldów wyglądało, że szlajacie się bez celu"?
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:38
                    nelsonek napisał:

                    > A może mieli rozkaz: "chodźcie tak by dla takich nelsonków i matyldów wyglądało
                    > , że szlajacie się bez celu"?

                    Ruscy mieli oficjalny zakaz kontaktowania się z Plakami od 1980 lub 81 koszary pilnowali juz z AK 47 ,choć prędzej mieli tylko na warcie bagnety
                    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:20
                      Nikt tu nie mówi o kontaktowaniu się sowieckich żołnierzy z Polakami.
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:22
                nelsonek napisał:

                > Jak nie wyleźli? Po mojej Legnicy chodzili jak chcieli...

                Ale sam wiesz ze oficjalnie zwykły żołnierz nie chodzi sam w biały dzień, ino od proporszczika
                wzwyż
              • lepian4 Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 21:18
                U mnie tez popie...li na ulicach. Nawet czolgi rozlokowali. W tamtych czasach mozna bylo przynajmniej okreslic po mundurze, do jakiej jednostki nalezeli. Dzisiaj nie maja juz jednak tyle odwagi
          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:06
            nelsonek napisał:

            > Nie wiem czy to ważne, ale wtedy sowieci nie musieli "wchodzić" do Polski. Oni
            > już u nas byli.

            Dodatkowo nas z każdej poza Bałtykiem strony otaczając.
            Np z mojego miasta ostatni ruski samolot bojowy wyleciał dopiero 10 czerwca 1992 roku a wiem ze polecieli do Smoleńska.
            w 1981 roku z Afganistanu przyleciał na odpoczynek pułk śmigłowców mi-24.Zanim je przemalowali widac było miejsca zamalowane po przestrzeleniach . Po co do Polski ruscy w 1981 roku ściągali zahartowany w boju pułk doskonałych śmigłowców bojowych ?
      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 13:03
        sclavus napisał:

        > No i czegóż pieprzysz, matyldo???
        > ... tak się dziwnie składa, że Krym z Jaruzelskim nie ma nic... nic a nic!!!
        >

        > (niestety, nie widzę powodu, dla którego miałbym ci to tłumaczyć)

        Sclavus , Jaruzalem jako ktoś kto służył pod komendą ruskich doskonale sobie zdawał sprawę że prędzej czy później ruscy coś zrobią z Solidarnością .Faktycznie lepiej zeby wtedy on to zrobił niz pijany rusek.
        • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:29
          ... cały czas to podtrzymuję ;)
          Wtedy... - wtedy akurat dobrze, a nawet bardzo dobrze wiedziałem, jak daleko może pójść Solidarność...
          ... byłem w samym środku Solidarności... :) ;)
        • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 23:33
          kolter-mr napisał:

          >Sclavus , Jaruzalem jako ktoś kto służył pod komendą ruskich doskonale sobie zdawał sprawę że prędzej czy później ruscy coś zrobią z Solidarnością .Faktycznie lepiej zeby wtedy on to zrobił niz pijany rusek. <

          Powiedz mi, Kolter, jak można tego nie rozumieć? Dlaczego niektórym głupia zawziętość zaćmiewa rozum?
          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:38
            matylda1001 napisała:

            > kolter-mr napisał:
            >
            > >Sclavus , Jaruzalem jako ktoś kto służył pod komendą ruskich doskonale sob
            > ie zdawał sprawę że prędzej czy później ruscy coś zrobią z Solidarnością .Fakty
            > cznie lepiej zeby wtedy on to zrobił niz pijany rusek. <
            >
            > Powiedz mi, Kolter, jak można tego nie rozumieć? Dlaczego niektórym głupia zawziętość zaćmiewa rozum?

            Najciekawsze jest to ze ci ludzi dziś hurtowo zbierają się pod sztandarem faceta który nigdy w PRLu nie spędził godziny w kryminale za walkę z komuną.

            " "Dowiedziałem się od rodziców, że była po mnie ekipa z SB. No i następnego dnia mnie zwinęli. Byłem spakowany i przygotowany na ucieczkę, czekałem z wyjściem z domu, aż skończy się godzina policyjna. Zjawili się jednak przed 6 rano i zabrali do MSW. Pamiętam, że zawieźli mnie na wysokie piętro i jakiś facet dość uprzejmie próbował mnie przesłuchać. (...) Wieczorem mnie wypuścili i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania" (Gazeta Polska)"
    • aiwom2 Jaruzelski mogl do Polski przylaczyc Krym? 05.03.14, 17:24
      matylda1001 napisała:

      > Ci wszyscy, którzy przez długie lata wylewaliście wiadra pomyj na głowę W. Jaru
      > zelskiego, za wprowadzenie stanu wojennego, już zweryfikowaliście swoje poglądy
      > , czy potrzeba Wam jeszcze czegoś więcej?
      > Czy po tym, co ostatnio stało się na Krymie, ma ktoś jeszcze wątpliwości co do
      > słuszności tej decyzji? Cieszę się, że ten stary człowiek dożył chwili prawdy.

      Co chcesz wlasciwie powiedziec? Ze Jaruzelski mogl do Polski przylaczyc Krym?
      • voxave Matylda 06.03.14, 02:41

        Masz rację,że się nad tym zastanawiasz----ale nie szukaj szacunku u mężczyzn--Oni wiedzą najlepiej...:(
        • matylda1001 Re: Matylda 06.03.14, 11:51
          voxave napisała:

          > Masz rację,że się nad tym zastanawiasz----ale nie szukaj szacunku u mężczyzn--Oni wiedzą najlepiej...:( <

          Historię znam całkiem dobrze, i nie przypominam sobie przypadku, zeby jakąś wojnę wywołała kobieta. Helena Trojańska też się o wojnę nie prosiła. Zawsze panowie bawią się w żołnierzyków, a cierpią na tym głównie kobiety i dzieci.


          • sclavus Re: Matylda 06.03.14, 12:55
            ... no, dobrze... pomijając Jeanne d'Arc, zawsze to była sprawa mężczyzn... (nie znano gender przez ery i epoki), ale co ma wspólnego Krym z Jaruzelskim, czy też bardziej szczegółowo Putin (może Janukowycz?) z Jaruzelskim???
            ... boć o to ci tu biega :D:D:D
            • sclavus PeeS - 06.03.14, 12:56
              gdybyś "historię znała dość dobrze", nigdy tego wątku byś nie założyła...
            • matylda1001 Re: Matylda 06.03.14, 22:04
              sclavus napisał:

              >. no, dobrze... pomijając Jeanne d'Arc, zawsze to była sprawa mężczyzn.<

              :) Joannę d'Arc chcesz obarczyć odpowiedzialnością za rozpętanie Wojny Stuletniej??? Stanowczo protestuję w imieniu kobiet :)

              >ale co ma wspólnego Krym z Jaruzelskim, czy też bardziej szczegółowo Putin (może Janukowycz?) z Jaruzelskim??? ... boć o to ci tu biega :D:D:D<

              Jak można tego nie rozumieć? Przez te trzydzieści kilka lat sporo się zmieniło, ale nie mentalność Rosjan. Czy to ZSRR czy Rosja, to jest to najpotężniejsze państwo w tym rejonie świata. Jeżeli w dzisiejszych realiach Rosja napadła na Ukrainę (Krym) to w tamtych ZSRR napadłby na Polskę. Na szczęście Jaruzelski wolał załatwić sprawę we własnym zakresie. Nie dopuścił do rozlewu krwi.
              • sclavus Re: Matylda 06.03.14, 22:17
                ... jesteś wspaniałym dowodem na to, że mentalność wielu, wielu Polaków (i Polek!!), przez te 30 parę lat ... też się nie zmieniła...
                • matylda1001 Re: Matylda 06.03.14, 23:38
                  sclavus napisał:

                  > ... jesteś wspaniałym dowodem na to, że mentalność wielu, wielu Polaków (i Polek!!), przez te 30 parę lat ... też się nie zmieniła...<

                  I bardzo dobrze :) Do wroga lepiej nie odwracać się plecami.
                • kolter-mr Re: Matylda 07.03.14, 09:14
                  sclavus napisał:

                  > ... jesteś wspaniałym dowodem na to, że mentalność wielu, wielu Polaków (i Polek!!), przez te 30 parę lat ... też się nie zmieniła...

                  No a co mogli zrobic Polacy w samym środku układu sowieckiego ?? W czasach kiedy rządził Lonia ??
    • lepian4 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 03:57

      General Wojtek i jego kolezka z Ukrainy byli za glupi, by samodzielnie rozwiazac wewnetrzne problemy kraju, dlatego poprosili Ruskich o militarne rozwiazanie . Tez mi kurna powod do dumy!
      • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 10:06
        :D:D:D:D:D
        ***
        uFielbiam tÓmaństFo!!
        • szuwary4 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 10:12
          Jak to miło krytykować Jaruzelskiego, nie chodząc na groby krewnych i przyjaciół sprzed 30 lat...
          • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 12:46
            ... z jednej strony, się nie chodzi skoro się takowych nie ma a z drugiej, gdyby postronni zaczęli chodzić na te groby, wdeptaliby je w ziemię, jak nic...
            Inną zupełnie rzeczą jest, że nawet hektara nie trzebaby, żeby wszystkie je zmieścić... w kupie!! :D
    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 21:55
      A przepraszam bardzo. Co takiego stało się na Krymie?
      Bo mi wychodzi na to, że demokratycznie wybrane władze Krymu ogłosiły, że chcą referendum w sprawie przyłączenia ich do Federacji Rosyjskiej. A niedemokratyczny p.o. prezydenta Ukrainy unieważnia ich decyzję. Co ma do tego jakiś Jaruzelski? Chyba tylko to, że jest tak samo demokratyczny jak Turczynow.
      • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:10
        nelsonek napisał:

        > A przepraszam bardzo. Co takiego stało się na Krymie?<

        Nelsonek, a włącz Ty sobie telewizor :)

        > Bo mi wychodzi na to, że demokratycznie wybrane władze Krymu ogłosiły, że chcą referendum w sprawie przyłączenia ich do Federacji Rosyjskiej. A niedemokratyczny p.o. prezydenta Ukrainy unieważnia ich decyzję<

        Albo nie. Przełącz telewizor na nny kanał :)
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:29
          > włącz Ty sobie telewizor

          Po to żeby oglądać sieczkę? Ja Cię proszę.

          > Albo nie. Przełącz telewizor na nny kanał :)

          Jakżesz mogę przełączyć tv skoro go nie mam? Widzę, że dyskusja to pojęcie całkowicie Ci obce. A szkoda...




          Co jest nieprawdą w tym co napisałem post wcześniej?
          • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:36
            Wszystko!!!
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:40
              Masz rację. Wszystko tam jest prawdą.
              :-)
              • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 18:19
                Nie umiesz czytać!!
                ... ale masz rację: mam rację!!!
                ***
                n: "Co jest nieprawdą w tym co napisałem post wcześniej?"
                s: "Wszystko!!"
                n: "Masz rację. Wszystko tam jest prawdą"
                s: Siadaj! Pała!! Zgłębij sztukę czytania i rozumienia...
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 15:57
                  A Ty nie wiesz co to jest ironia? Trudno...
                  Ale podpowiem: można było się domyśleć po tym: ":-)"
                  • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:18
                    A uzupełniając to rozumiem, że skoro wszystko co napisałem w tamtym poście jest nieprawdą, czyli:
                    1. władze Krymu nie były wybrane w sposób demokratyczny.
                    2. To nie władze Krymu ogłosiły, że odbędzie się pewne referendum.
                    3. P.o. prezydenta Ukrainy nie unieważnił decyzję parlamentu Krymu
                    4. Turczynow został powołany na p.o. prezydenta Ukrainy w demokratycznych wyborach.
                    • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:56
                      nelsonek napisał:

                      > 1. władze Krymu nie były wybrane w sposób demokratyczny.

                      Nazwijmy to demokratyczne ...

                      > 2. To nie władze Krymu ogłosiły, że odbędzie się pewne referendum.

                      Ogłosiły, bezprawnie bo nie mają podpisu prezydenta Ukrainy .

                      > 3. P.o. prezydenta Ukrainy nie unieważnił decyzję parlamentu Krymu

                      Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow, który jest zarazem przewodniczącym ukraińskiego parlamentu, oświadczył w czwartek, że wstrzymał decyzję parlamentu Krymu o przeprowadzeniu referendum w sprawie przyłączenia Krymu do Rosji.

                      > 4. Turczynow został powołany na p.o. prezydenta Ukrainy w demokratycznych wyborach.

                      Powołał go w demokratyczny sposób wybrany parlament
                      • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 17:31
                        > Nazwijmy to demokratyczne ...

                        A nie?

                        > Ogłosiły, bezprawnie bo nie mają podpisu prezydenta Ukrainy

                        Nieistotne czy bezprawnie czy nie - nie to tutaj rozpatruję. Faktem jest, że parlament Krymu coś ogłosił.

                        > Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow, który jest zaraze
                        > m przewodniczącym ukraińskiego parlamentu, oświadczył w czwartek, że wstrzymał
                        > decyzję parlamentu Krymu o przeprowadzeniu referendum w sprawie przyłączenia Kr
                        > ymu do Rosji.


                        Co potwierdza to co napisałem w tym poście

                        > Powołał go w demokratyczny sposób wybrany parlament

                        To, że powołał go demokratyczny organ nie oznacza, że został on wybrany w demokratyczny sposób (na pewno ne bezpośrednio, czyli jak poprzednik Turczynowa)

                        Wychodzi na to, że wszystko co napisałem wtedy jest prawdą (no może co do ostatniego się nie zgadzasz, ale i tak z większością jak najbardziej). Nijaki Sclavus twierdzi inaczej. I na dodatek myśli, że jest mądry i rozstawia po kątach. Niech sobie idzie Forresta pozdrowić - to jego poziom.
                        • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 19:33
                          nelsonek napisał:
                          > To, że powołał go demokratyczny organ nie oznacza, że został on wybrany w demokratyczny sposób (na pewno ne bezpośrednio, czyli jak poprzednik Turczynowa)

                          Prezydent uciekł jak szczur z tonącego okrętu

                          > Wychodzi na to, że wszystko co napisałem wtedy jest prawdą (no może co do ostatniego się nie zgadzasz, ale i tak z większością jak najbardziej).

                          Powiem tak ; Rządy krajów Unijnych uznały nowe władze , ich problem o ile nie maja racji.

                          > Nijaki Sclavus twierdzi inaczej. I na dodatek myśli, że jest mądry i rozstawia po kątach. Niech sobie idzie Forresta pozdrowić - to jego poziom.

                          Forrest zarobił miliony był tylko egocentrykiem.
                          Sclavus jest według mnie OK
                          • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 00:32
                            > Prezydent uciekł jak szczur z tonącego okrętu

                            Nie wnikam co zrobił Janukowycz. Faktem pozostaje, że został wybrany w sposób demokratyczny.

                            > Powiem tak ; Rządy krajów Unijnych uznały nowe władze , ich problem o ile nie m
                            > aja racji.

                            A co to zmienia?

                            > Sclavus jest według mnie OK

                            Osobiście do nikogo na tym forum (a w szczególności do Scalvusa) nic nie mam. Mówię tylko o argumentacji. Jest głupia. Bo nie ma uzasadnienia. I tyle.
                            • lepian4 Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 07:04
                              Podzielam twa opinie odnosnie prezydenta Ukrainy. Ta sama logika pozostaje w przypadku autonomicznego Krymu. Maja prawo do decydowania przyszlosci wlasnego kraju.
                              Jesli poszczegolne republiki moga wytapic z Rosji, to normalne powinno tez byc odwrotne postepowanie. Problemem Ukrainy nie sa Rosjanie tylko rodzima patologia i korupcja. Opozycja, ktora tak glosno biadoli o demokracji, w przeszlosci zablysnela jedynie rabunkiem narodowego dorobku. Nie sadze, by nalezycie wykorzystali szczodre datki unijne. Przepie... je, jak wszystko, co wczesniej wpadlo im w lapy.
                            • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 12:57
                              nelsonek napisał:

                              > > Prezydent uciekł jak szczur z tonącego okrętu
                              >
                              > Nie wnikam co zrobił Janukowycz. Faktem pozostaje, że został wybrany w sposób demokratyczny.

                              Parlament też !!

                              > > Powiem tak ; Rządy krajów Unijnych uznały nowe władze , ich problem o ile
                              > nie maja racji.
                              >
                              > A co to zmienia?

                              Dla kogo ?
      • sclavus Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:33
        Nie masz racji!!
        Demokratycznie wybrane władze na Krymie mogą dużo, ale nie mają żadnego prawa decydować o odłączeniu Krymu od Ukrainy...
        A turczynow został mianowany po prezydentem po impeachmencie przeprowadzonym przez legalnie wybrany parlament Ukrainy...
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:39
          I jesteś tego absolutnie pewien, że odbyło się to w zgodzie z ukraińskim prawem? Gratuluję!

          Krym ma dużą autonomię i jeśli tylko tubylczy ludzie chcą to nie widzę powodu dla którego nie mieliby przyłączać się do kogo chcą. Jeśli tylko przekonają do tego większość oczywiście. Tak przecież działą demokracja. Tak np Polska wstępowała do UE. Czyż nie?
          W czym problem?
          • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 00:00
            nelsonek napisał:

            > Krym ma dużą autonomię i jeśli tylko tubylczy ludzie chcą to nie widzę powodu dla którego nie mieliby przyłączać się do kogo chcą. Jeśli tylko przekonają do tego większość oczywiście. Tak przecież działą demokracja<

            Ale Ty się zdecyduj - Rosja czy demokracja? bo tych dwóch pojęć nie da się połączyć :)
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:26
              > Ale Ty się zdecyduj - Rosja czy demokracja?

              Rosja i demokracja.

              > bo tych dwóch pojęć nie da się połą
              > czyć :)

              Jeślidemokrację rozumieć jako "jeśli jest po naszemu to jest dobrze a jeśli nie po naszemu to źle" to faktycznie: nie da się połączyć.
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 22:46
          > Demokratycznie wybrane władze na Krymie mogą dużo, ale nie mają żadnego prawa d
          > ecydować o odłączeniu Krymu od Ukrainy...

          Aha. Zwracam uwagę, że parlament Krymu nie zadecydował o odłączeniu Krymu od Ukrainy. On zadecydował jedynie o ogłoszeniu referendum. A to czy jego wynik będzie później uznany przez władze Ukrainy to zupełnie osobny problem.
          • matylda1001 Re: Jaruzelski i... Krym... 06.03.14, 23:55
            nelsonek napisał:

            > Aha. Zwracam uwagę, że parlament Krymu nie zadecydował o odłączeniu Krymu od Ukrainy. On zadecydował jedynie o ogłoszeniu referendum. <

            Parlament Krymu nawet nie potrzebował się fatygować myśleniem bo o wszystkim i tak zadecydował Putin. On już Krym od Ukrainy odłączył, a teraz będzie się bawił w referendum. Wynik referendum jest już znany, chociaż się jeszcze nie odbyło. Jeżeli Ukraina pogodzi się z wynikiem referendum, to za tydzień/miesiąc/rok pożegna się z Charkowem i Donieckiem. Jeżeli się nie pogodzi, to będziemy mieli wojnę.

            • piwi77.0 Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 07:26
              Wojny nie będzie. Putin Ukrainę przegrał. Przegrał też Krym. Teraz będzie musiał się jakoś zgrabnie wycofać z całego przedsięwzięcia. On już tam ma coś w zanadrzu, żeby wrócić na poprzednie pozycje w miarę zachowując twarz. Pozostanie u niego trudno tłumiona wściekłość za porażkę. I będzie chciał ją jakoś wyładować. Skorzysta z każdej okazji aby przyłożyć Polsce, długo nie zapomni jej aktywnego ujadania w całej sprawie i niewiele pomoże fakt, że jej rola była żadna w całej sprawie. Ją obciąży winą, mimo że pokonali go ci, którym Polska nie dorasta donikąd.
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:17
              > Parlament Krymu nawet nie potrzebował się fatygować myśleniem bo o wszystkim i
              > tak zadecydował Putin. On już Krym od Ukrainy odłączył, a teraz będzie się bawi
              > ł w referendum. Wynik referendum jest już znany, chociaż się jeszcze nie odbyło
              > . Jeżeli Ukraina pogodzi się z wynikiem referendum, to za tydzień/miesiąc/rok p
              > ożegna się z Charkowem i Donieckiem. Jeżeli się nie pogodzi, to będziemy mieli
              > wojnę.

              No oczywiście. Na Krymie mieszka większość Rosjan którzy i tak są proukraińscy. Poza tym Putin przyszedł do Krymian i nakazał im odpowiednie wypełnienie karty do głosowania. Ergo: wynik referendum był znany nim w ogóle powstał pomysł jego przeprowadzenia.
              Zresztą: jaki by ten wynik referendum nie był to i tak musiałby on zostać uznany przez Kijów.
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:43
                nelsonek napisał:

                > No oczywiście. Na Krymie mieszka większość Rosjan którzy i tak są proukraińscy.
                > Poza tym Putin przyszedł do Krymian i nakazał im odpowiednie wypełnienie karty
                > do głosowania.

                Oni tam żyją jak w Korei Północnej ogłupieni propagandą a dodatkowo wiedzą ze Rosja jest bogatsza i to ich zasadniczo kusi. Gdyby Ukraina im materialnie lepsze warunki postawiła nie było by tam powszechnej chęci odejścia do Rosji

                Ergo: wynik referendum był znany nim w ogóle powstał pomysł jego przeprowadzenia.
                > Zresztą: jaki by ten wynik referendum nie był to i tak musiałby on zostać uznany przez Kijów.

                Nie ma takiej opcji , Kijów ma prawo bronic integralności państwa , to Kreml naciska na referendum w ten sposób mandat poparcia chce swiatu pokazać.
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:01
                  > Oni tam żyją jak w Korei Północnej ogłupieni propagandą

                  Błagam! Nie porównuj Rosji do Korei Północnej. To raczej normalne, że jeśli w danym regionie większość stanowią Rosjanie to będą oni prorosyjscy. Gdyby większość stanowili Ukraińcy to normalnym byłoby gdyby byli proukraińscy.

                  > Nie ma takiej opcji , Kijów ma prawo bronic integralności państwa , to Kreml na
                  > ciska na referendum w ten sposób mandat poparcia chce swiatu pokazać.

                  To też oczywiste. Ale zdaje się państwo jest dla ludzi a nie na odwrót. Dziwi mnie taka postawa gdy zestawi się ją z Kosowem.
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:45
                    nelsonek napisał:

                    > > Oni tam żyją jak w Korei Północnej ogłupieni propagandą
                    >
                    > Błagam! Nie porównuj Rosji do Korei Północnej. To raczej normalne, że jeśli w danym regionie większość stanowią Rosjanie to będą oni prorosyjscy. Gdyby większość stanowili Ukraińcy to normalnym byłoby gdyby byli proukraińscy.

                    Przestań :)) Oni kochają Rosję bo tam Putin gwarantuje co miesiąc emerytury i renty a pensje są wyższe.Gdyby Ukraina im to dała nie wołaliby Rasija ,Rasija .

                    > To też oczywiste. Ale zdaje się państwo jest dla ludzi a nie na odwrót.

                    Państwo nie dział na zasadzie dziś juz nam się znudziło idziemy do sąsiada.

                    > Dziwi mnie taka postawa gdy zestawi się ją z Kosowem.

                    Serbowie odebrali w 1989 roku im swobodę decydowania , odebrano im prawo nauczania po albańsku i ITD dlatego dziś świat zasadniczo jest podzielony na tych co uznają i nie uznają ten twór.
                    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 17:37
                      > Przestań :)) Oni kochają Rosję bo tam Putin gwarantuje co miesiąc emerytury i r
                      > enty a pensje są wyższe.Gdyby Ukraina im to dała nie wołaliby Rasija ,Rasija .



                      To o czym piszę jest oczywiste. To o czym piszesz Ty jest chciejstwem. Zwłaszcza, że Krym, podobnie jak cały wschód Ukrainy, jest w lepszej sytuacji niż zachód tego kraju. Dlatego pod względem ekonomicznym różnica dla krymian nie jest zbyt duża.

                      > Państwo nie dział na zasadzie dziś juz nam się znudziło idziemy do sąsiada.

                      Ludzie tak działają. Kosowo, Szkocja, Katalonia, Czesi i Słowacy na początku lat 90. XX wieku.

                      > Serbowie odebrali w 1989 roku im swobodę decydowania , odebrano im prawo naucza
                      > nia po albańsku i ITD dlatego dziś świat zasadniczo jest podzielony na tych co
                      > uznają i nie uznają ten twór.

                      Krym też ma swoją historię. Tamtejsi mieszkańcy też czymś się kierują chcąc przyłączyć się do Rosji.
                      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 19:36
                        nelsonek napisał:

                        > To o czym piszę jest oczywiste. To o czym piszesz Ty jest chciejstwem. Zwłaszcza, że Krym, podobnie jak cały wschód Ukrainy, jest w lepszej sytuacji niż zachód tego kraju. Dlatego pod względem ekonomicznym różnica dla krymian nie jest zbyt duża.

                        Stalin po wymordowaniu Ukraińców w latach 30 u.b zasiedlił ruskimi wschód Ukrainy, dał im przemysł i takie tam. Jednak i tak o wiele gorzej im sie powodzi niz w Rosji

                        > Krym też ma swoją historię. Tamtejsi mieszkańcy też czymś się kierują chcąc przyłączyć się do Rosji.

                        Ekonomia.
                        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 00:34
                          > Stalin po wymordowaniu Ukraińców w latach 30 u.b zasiedlił ruskimi wschód Ukrai
                          > ny, dał im przemysł i takie tam. Jednak i tak o wiele gorzej im sie powodzi niz
                          > w Rosji

                          I właśnie dlatego ludzie, któzy mieszkają tam 80 lat później, nie mogą się wypowiadać w kwestii przyszłości Krymu. Aha.

                          > Ekonomia.

                          I to jest argument na co?
                          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 12:55
                            nelsonek napisał:

                            > I właśnie dlatego ludzie, któzy mieszkają tam 80 lat później, nie mogą się wypo
                            > wiadać w kwestii przyszłości Krymu. Aha.

                            Bo są obywatelami Ukrainy .

                            > > Ekonomia.
                            >
                            > I to jest argument na co?

                            Na to ze skoro gadam po rusku a w Rosji jest lepiej materialnie to powód jest
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:12
              > Parlament Krymu nawet nie potrzebował się fatygować myśleniem bo o wszystkim i
              > tak zadecydował Putin.

              I mamy uwierzyć w to, że przyszedł Putin na Krym i tamtejszym parlamentarzystom kazał głosować tak a nie inaczej?

              > On już Krym od Ukrainy odłączył, a teraz będzie się bawi
              > ł w referendum. Wynik referendum jest już znany, chociaż się jeszcze nie odbyło

              Nikt Krymu od Ukrainy jeszcze nie odłączył. A wynik referendum, owszem - jest wysoce prawdopodobny. Ale nie z tego powodu, że Putin stoi po czyjejkolwiek stronie, ale dlatego, że zdecydowana większość mieszkańców Krymu to Rosjanie.

              > Jeżeli Ukraina pogodzi się z wynikiem referendum, to za tydzień/miesiąc/rok p
              > ożegna się z Charkowem i Donieckiem. Jeżeli się nie pogodzi, to będziemy mieli
              > wojnę.

              Jak ja lubię political fiction! Pisz dalej!
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:53
                nelsonek napisał:

                > I mamy uwierzyć w to, że przyszedł Putin na Krym i tamtejszym parlamentarzystom
                > kazał głosować tak a nie inaczej?

                Nie, Putin do nóżki gołębia przyczepił taką wiadomość zapisaną na karteczce krwią Putina . No a ten roztropny ptaszek jak raz na obrady ichniego parlamentu przyleciał siadł na okienku i tak się dowiedzieli.

                > Jak ja lubię political fiction! Pisz dalej!

                Opowiedz o tym jak to nie chce ci się wierzyć ze Putin zrobi co może zeby ichni Górny Śląsk zagarnąć z tym całym przemysłem ??
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 17:03
                  > Nie, Putin do nóżki gołębia przyczepił taką wiadomość zapisaną na karteczce krw
                  > ią Putina . No a ten roztropny ptaszek jak raz na obrady ichniego parlamentu pr
                  > zyleciał siadł na okienku i tak się dowiedzieli.

                  Aha.

                  > Opowiedz o tym jak to nie chce ci się wierzyć ze Putin zrobi co może zeby ichni
                  > Górny Śląsk zagarnąć z tym całym przemysłem ??

                  Nie wiem co kombinuje Putin. Widzę za to, że tamtejsi ludzie mają o czymś zadecydować i odmawia im się prawa do tego.
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 19:26
                    nelsonek napisał:

                    >Widzę za to, że tamtejsi ludzie mają o czymś zadecydować i odmawia im się prawa do tego.

                    Jak im się nie podoba Ukraina niech spie...ją do Rosji .
                    No a takich krzykaczy co tłum podburzają nie nazywa się klakierami czy mąciwodami ?
                    Jak Hitler stał pod Moskwą to Stalin nakazywał rozstrzeliwanie na miejscu defetystów którzy siali panikę.

                    "Ukraińcy – 77,8%
                    Rosjanie – 17,3%
                    Białorusini – 0,6%
                    Mołdawianie – 0,5%
                    Tatarzy Krymscy – 0,5%
                    Bułgarzy – 0,4%
                    Polacy – 0,3%
                    Żydzi – 0,2%
                    pozostali – 2,4%"
                    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 00:35
                      > Jak im się nie podoba Ukraina niech spie...ją do Rosji .

                      No i to właśnie chcą zrobić! :-)
                      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 12:58
                        nelsonek napisał:

                        > > Jak im się nie podoba Ukraina niech spie...ją do Rosji .
                        >
                        > No i to właśnie chcą zrobić! :-)

                        Nie gadaj ze mną jak z niepełnosprawnym umysłowo .
          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:25
            nelsonek napisał:

            > > Demokratycznie wybrane władze na Krymie mogą dużo, ale nie mają żadnego p
            > rawa d
            > > ecydować o odłączeniu Krymu od Ukrainy...
            >
            > Aha. Zwracam uwagę, że parlament Krymu nie zadecydował o odłączeniu Krymu od Uk
            > rainy. On zadecydował jedynie o ogłoszeniu referendum. A to czy jego wynik będz
            > ie później uznany przez władze Ukrainy to zupełnie osobny problem.
            >
            Ta wywieszając na swoich budynkach inna niz ukraińska flagę
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:19
              > Ta wywieszając na swoich budynkach inna niz ukraińska flagę

              O przyszłości Krymu decyduje to co ichni parlamentarzyści powiesili na budynku ichniego parlamentu. Referendum to przystawka. Moja rozumieć...
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:45
                nelsonek napisał:

                > > Ta wywieszając na swoich budynkach inna niz ukraińska flagę
                >
                > O przyszłości Krymu decyduje to co ichni parlamentarzyści powiesili na budynku
                > ichniego parlamentu. Referendum to przystawka. Moja rozumieć...

                Flaga wisi bezprawnie ,tylko dlatego wisi bo na Krymie jest juz ponoć 30 tys ruskich żołnierzy.
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:02
                  > Flaga wisi bezprawnie ,tylko dlatego wisi bo na Krymie jest juz ponoć 30 tys ru
                  > skich żołnierzy.

                  Nieistotne. Istotne jest to, że parlament zadecydował o referendum. I tyle.
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:46
                    nelsonek napisał:

                    > > Flaga wisi bezprawnie ,tylko dlatego wisi bo na Krymie jest juz ponoć 30
                    > tys ru
                    > > skich żołnierzy.
                    >
                    > Nieistotne. Istotne jest to, że parlament zadecydował o referendum. I tyle.

                    Musi podpisać się pod tym jeszcze prezydent Ukraina a nawet Janukowycz tego nie zrobił .
                    >
                    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 17:38
                      > Musi podpisać się pod tym jeszcze prezydent Ukraina a nawet Janukowycz tego nie
                      > zrobił .

                      Nawet jeśli to co z tego?
                      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 19:37
                        nelsonek napisał:

                        > > Musi podpisać się pod tym jeszcze prezydent Ukraina a nawet Janukowycz tego nie zrobił .
                        >
                        > Nawet jeśli to co z tego?

                        Toi znaczy ze nie ważne bo Krym nie moze sam o sobie jak na razie co stanowić ,w takiej sprawie .
                        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 00:36
                          > Toi znaczy ze nie ważne bo Krym nie moze sam o sobie jak na razie co stanowić ,
                          > w takiej sprawie .

                          To wiem. Pozostaje jednak stwierdzić oczywiste: demokratyczny wybór (w tym wypadku) krymian władze mogą (aczkolwiek nie muszą - ale to mało prawdopodobne) mieć głęboko w dupie.
                          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 13:00
                            nelsonek napisał:

                            > > Toi znaczy ze nie ważne bo Krym nie moze sam o sobie jak na razie co stanowić ,
                            > > w takiej sprawie .
                            >
                            > To wiem. Pozostaje jednak stwierdzić oczywiste: demokratyczny wybór (w tym wypa
                            > dku) krymian władze mogą (aczkolwiek nie muszą - ale to mało prawdopodobne) mieć głęboko w dupie.

                            Zróbmy referendum ze chcemy do Niemiec ,ale tylko tych zachodnich.
      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 09:11
        nelsonek napisał:

        > A przepraszam bardzo. Co takiego stało się na Krymie?
        > Bo mi wychodzi na to, że demokratycznie wybrane władze Krymu ogłosiły, że chcą
        > referendum w sprawie przyłączenia ich do Federacji Rosyjskiej.



        " Status polityczny Republiki Krymu reguluje konstytucja Ukrainy oraz konstytucja Autonomicznej Republiki Krymu.
        Organem ustawodawczym autonomii jest jednoizbowy parlament – Rada Najwyższa Autonomicznej Republiki Krymu, złożony ze 100 posłów.
        Władzę wykonawczą sprawuje Rada Ministrów. Premiera autonomii powołuje (i odwołuje) parlament, po uzgodnieniu kandydatury z prezydentem Ukrainy.
        W autonomii prezydent Ukrainy posiada swego specjalnego przedstawiciela.
        Akty prawne władz republiki nie mogą być sprzeczne z konstytucją ARK oraz prawem Ukrainy.
        Kompetencje władz autonomii obejmują m.in. kwestie rolnictwa, turystyki, planowania przestrzennego, transportu publicznego i instytucji kulturalnych itd. W razie uznania, iż zachodzi sprzeczność pomiędzy aktami prawnymi autonomii a prawem ukraińskim, prezydent Ukrainy może wstrzymać stosowanie aktów prawnych RN ARK i jednocześnie zwrócić się do Sądu Konstytucyjnego Ukrainy o ustalenie ich zgodności z prawem."

        >A niedemokratyczny p.o. prezydenta Ukrainy unieważnia ich decyzję. Co ma do tego jakiś Jaruzelski? Chyba tylko to, że jest tak samo demokratyczny jak Turczynow.

        Pełniący obowiązki jest w pełni legalny Janukowycz zgodził się na warunek zwiększenia uprawnień ichniego sejmu, zarazem zgodzi się na ograniczenie swoich uprawnień.
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:23
          prezydent Ukrainy może wstrzymać stosowanie aktów prawnych RN ARK i jednocześnie zwrócić się do Sądu Konstytucyjnego Ukrainy o ustalenie ich zgodności z prawem

          I w czym problem?


          > Pełniący obowiązki jest w pełni legalny Janukowycz zgodził się na warunek zwięk
          > szenia uprawnień ichniego sejmu, zarazem zgodzi się na ograniczenie swoich upra
          > wnień.

          Władze Krymu nie uznają władz w Kijowie i na odwrót.
          Co nie zmienia faktu, że Janukowycza wybrali LUDZIE, a p.o. jedynie ich przedstawiciele.
          • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 15:48
            nelsonek napisał:

            > prezydent Ukrainy może wstrzymać stosowanie aktów prawnych RN ARK i jednocze
            > śnie zwrócić się do Sądu Konstytucyjnego Ukrainy o ustalenie ich zgodności z pr
            > awem

            >
            > I w czym problem?

            Dla tych z Krymu ze nikt Kijowa nie pozwoli na taki akt separacji, przynajmniej w oficjalnych wystąpieniach.

            > Władze Krymu nie uznają władz w Kijowie i na odwrót.

            Jednak jak widac to nie Moskwa ma poparcie UE w sprawie Krymu a Kijów. Jak na razie to władze Krymu łamią konstytucję Ukrainy.

            > Co nie zmienia faktu, że Janukowycza wybrali LUDZIE, a p.o. jedynie ich przedstawiciele.

            Parlament też wybrano w demokratycznych wyborach .
            • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:05
              > Dla tych z Krymu ze nikt Kijowa nie pozwoli na taki akt separacji, przynajmnie
              > j w oficjalnych wystąpieniach.

              Tego nie byłbym taki pewien. Choć oczywiście to najbardziej prawdopodobne.

              > Jednak jak widac to nie Moskwa ma poparcie UE w sprawie Krymu a Kijów. Jak na
              > razie to władze Krymu łamią konstytucję Ukrainy.

              Przypomniałeś mi dowcip:
              Rosja zajęła Krym. Unia zajęła stanowisko.

              > Parlament też wybrano w demokratycznych wyborach .

              Podobnie jak parlament Krymu.
              • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:48
                > Przypomniałeś mi dowcip:
                > Rosja zajęła Krym. Unia zajęła stanowisko.
                >
                > > Parlament też wybrano w demokratycznych wyborach .
                >
                > Podobnie jak parlament Krymu.

                Jednak za referendum musi podpisać sie Prezydent Ukrainy
                • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:57
                  Widzę to inaczej. referendum to oni sobie mogą organizować. Inna sprawa to to co zrobi Kijów...
                  • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 19:21
                    nelsonek napisał:

                    > Widzę to inaczej. referendum to oni sobie mogą organizować.

                    Może co che ale bezprawne i tak będą jego wyniki

                    >nna sprawa to to co zrobi Kijów...

                    Nic.
                    • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 00:39
                      > Może co che ale bezprawne i tak będą jego wyniki

                      Niekoniecznie, aczkolwiek najprawdopodobniej tak będzie. I co z tego?

                      > Nic.

                      Musi coś zrobić. Albo uzna wyniki referendum, albo nie uzna.
                      • kolter-mr Re: Jaruzelski i... Krym... 11.03.14, 13:02
                        nelsonek napisał:

                        > Niekoniecznie, aczkolwiek najprawdopodobniej tak będzie. I co z tego?

                        Władcy Krymu dostana zakaz wjazdu do USA i UE i na tym koniec .

                        > > Nic.
                        >
                        > Musi coś zrobić. Albo uzna wyniki referendum, albo nie uzna.

                        Rosja uzna ,Tadżykistan i Bantustan kałmucki jakiś tam na pewno
      • lepian4 Re: Jaruzelski i... Krym... 07.03.14, 21:24
        Nasi rodzimi Slonzoki tez piernicza od lat o takim referendum...

        W sumie to nie Ruskie powini decydowac o odlaczeniu od Ukrainy, tylko Tatarzy, ktorych Ruskie przez dziesieciolecia przesladowali, wywozili na Syberie... Dzis dumnie glosza, ze stanowia tam wiekszosc!!
        • nelsonek Re: Jaruzelski i... Krym... 10.03.14, 16:06
          > Nasi rodzimi Slonzoki tez piernicza od lat o takim referendum...

          Tak?????
          To Ślązacy chcą odłączenia od Polski czy chcą autonomii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka