prawdawaszaboli 26.06.15, 06:57 Kwestia rzeczywista czy urojona ?... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18251495,W_Norwegii_dziecko_bedzie_moglo_samo_wybrac_sobie.html?lokale=local#BoxNewsLink Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tigertiger Re: Płeć 26.06.15, 07:57 Kwestia czytania ze zrozumieniem "Amnesty International szacuje, że w Europie jest ok. 1,5 miliona osób transpłciowych, tzn. takich, które utożsamiają się z inną płcią niż ta, do której zaklasyfikowano ich po urodzeniu." dla tego ma odbyć się debata ekspertów "zanim ewentualne projekty ustaw trafią do parlamentu". To kraj skandynawski, postępowy, bogaty, liberalny, socjalistyczny deputują o tym o czym w Polsce, która jest nie przygotowana do takiej debaty bo tu edukacja w tematach na które ma monopol kościół jest niemilowa. Jak ktoś rozumie że jest taka mniejszość transpłcjowa i to z myślą o nich powystraja ewentualne projekty ustaw, które najpierw jednak będzie debatowany w gronie ekspertów a nie kapłanów i polityków laików w danym temacie, to nie dostrzega w tym nic dziwnego. Transportochłonność to nie urojenie i jej form jest wiele dla tego mowa o tym, że " fizyczna, operacyjna zmiana płci jest w Norwegii dozwolona u osób, które ukończyły 18 lat." nie wcześniej. I to też nie odbywa się bez poprzedzających badan seksuologicznych i psychiatrycznych. Jak się mało wie i nie rozumie tematu to można mieć urojenia na tematy urojonych urojeń.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Płeć 26.06.15, 09:52 ... w tym konkretnym przypadku, trudno byłoby się z tobą nie zgodzić - prawdawaszaboli myśli kościołem średniowiecznym i uwierzył, że gender do szatańska ideologia, co nie pozwala na jakiekolwiek zrozumienie problemu... PeeS - ks. Oko wczoraj powiedział, że: "kościół jest najlepszym i jedynym interpretatorem woli boga" - to tłumaczy katolickie myślenie... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Płeć 26.06.15, 13:13 > PeeS - ks. Oko wczoraj powiedział, że: "kościół jest najlepszym i jedynym in > terpretatorem woli boga" - to tłumaczy katolickie myślenie... Czyli taki (niedo)rzecznik prasowy. ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 27.06.15, 20:02 > prawdawaszaboli myśli kościołem średniowiecznym i uwierzył, że gender do szatańska ideologia, I znów sprawdza się zasada : po czym poznać ateistę ? Po obsesji na punkcie religii... :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 29.06.15, 14:59 prawdawaszaboli napisał: > I znów sprawdza się zasada : po czym poznać ateistę ? Po obsesji na punkcie re > ligii... :) Po czym poznać katolika? Po obsesji na punkcie płci i seksu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 29.06.15, 22:19 > Po czym poznać katolika? Po obsesji na punkcie płci i seksu. Sugerujesz , że norweski rząd to fanatyczni katolicy ?... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 30.06.15, 02:55 prawdawaszaboli napisał: > > Po czym poznać katolika? Po obsesji na punkcie płci i seksu. > > Sugerujesz , że norweski rząd to fanatyczni katolicy ?... :)) Nie, nie widzę tam żadnej obsesji. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 30.06.15, 07:31 > Sugerujesz , że norweski rząd to fanatyczni katolicy ?... :)) > Nie, nie widzę tam żadnej obsesji. Więc zaprzeczasz sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 30.06.15, 10:29 prawdawaszaboli napisał: > > Sugerujesz , że norweski rząd to fanatyczni katolicy ?... :)) > > > Nie, nie widzę tam żadnej obsesji. > > > Więc zaprzeczasz sobie :) Udowodnij. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 19.07.15, 11:55 >Udowodnij. Zaglądają obywatelom do majtek :) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 27.06.15, 20:00 tigertiger napisała: > Kwestia czytania ze zrozumieniem No właśnie :) Jak ktoś rozumie że jes > t taka mniejszość transpłcjowa Ja pytałem o płeć - rozumiesz ?... Jeśli ktoś biologicznie jest mężczyzną , a z urojenia jest kobietą - to kim jest naprawdę ?... Jeśli ktoś biologicznie jest człowiekiem , a z urojenia psem - to kim jest naprawdę ?... " fizyczna, operacyjna zmiana płci jest w Norwegii dozwolona u osób, które uk > ończyły 18 lat." Co sądzisz o pomyśle Norwegów ? "Rząd Norwegii zaproponował, by dzieciom już w wieku 7 lat wolno było, przy wsparciu rodziców, zmienić płeć prawną. " >Jak się mało wie i nie rozumie tematu t > o można mieć urojenia na tematy urojonych urojeń Coś sobie uroiłaś ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 27.06.15, 20:56 > Ja pytałem o płeć - rozumiesz ?... Rozumiem doskonale o co pytasz. Za to ty nie rozumiesz o czym ja piszę i o czym piszą w artykule. Dla tego piszę " Jak ktoś rozumie że jest taka mniejszość transpłcjowa ..." :) > Jeśli ktoś biologicznie jest człowiekiem , a z urojenia psem - to kim jest napr > awdę ?... Jeśli ktoś nie rozumie na czym polega traspłciowość to pisze takie bzdury jak powyżej sądząc, że to trafna analogia :) > Co sądzisz o pomyśle Norwegów ? > "Rząd Norwegii zaproponował, by dzieciom już w wieku 7 lat wolno było, przy wsp > arciu rodziców, zmienić płeć prawną. " Myślę, że rząd zaproponował,a ekspercie będą teraz nad tą propozycją debatować i to co eksperci ustalą będzie kompetentne i słuszne. Oni rozumieją na czym polega transpłciowość :) > Coś sobie uroiłaś ?... :) To ty piszesz o urojeniach, ja tylko z ciebie i twoich urojeń drwię :))) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 29.06.15, 22:22 > Jeśli ktoś nie rozumie na czym polega traspłciowość to pisze takie bzdury Na razie nie udowodniłaś , że to bzdury :) > Myślę, że rząd zaproponował I jak oceniasz tę propozycję ?... Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 30.06.15, 07:55 prawdawaszaboli napisał: > > Jeśli ktoś nie rozumie na czym polega traspłciowość to pisze takie bzdury > > > Na razie nie udowodniłaś , że to bzdury :) Udowodnić, że ty nie rozumiesz na czym problematem traspłciowosci i piszesz bzdury o "urojonej płci" to ja nie muszę. To udowadniasz swoim komentarzem.:) Ja w tym wątku wyjaśniłam dość obszernie drugiemu takiemu mądremu jak ty więc nie widzę powodu by się powtarzać:) > > Myślę, że rząd zaproponował > > I jak oceniasz tę propozycję ?... Na szczęście ocenę tej propozycji rząd pozostawił ekspertom nie laikom. Natomiast fakt, że taka propozycja ma swoje uzasadnienie w nielicznych przypadkach i dla czego rozumiem. Również to już w tym wątku wyjaśniałam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 19.07.15, 11:57 > Udowodnić, że ty nie rozumiesz na czym problematem traspłciowosci i piszesz bzdury o "urojonej płci" to ja nie muszę. Nie musisz , ale wtedy wykluczasz się jako poważny dyskutant... Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 30.06.15, 08:10 prawdawaszaboli napisał: > > Jeśli ktoś nie rozumie na czym polega traspłciowość to pisze takie bzdury > > > Na razie nie udowodniłaś , że to bzdury :) Tobie osobiście może nie, ale w tym wątku dość obszernie wyjaśniam na czym problem traspłciowści, jakie są jej rodzaje, jakie przyczyny natury medycznej i dlaczego nie są to "urojenia". Nie widzę powodu by się powtarzać:) > > Myślę, że rząd zaproponował > > I jak oceniasz tę propozycję ?... Na szczęście ocenę tej propozycji rząd pozostawił ekspertom nie laikom i to mi się bardzo podoba. Natomiast fakt, że taka propozycja ma swoje uzasadnienie w pewnych przypadkach i jakich też już w tym wątku wyjaśniałam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Fantastyczny pomysł! 26.06.15, 10:25 Taki biegacz na przykład, tuż przed Olimpiadą powie, że jest kobietą i sru pobiegnie na 100 m jako kobitka. I co? I złoty medal ma w kieszeni. Ta Norwegia cwana jest, niby dba o swoich obywateli, a w gruncie rzeczy...zachłanna jest na medale olimpijskie i nie tylko... I jeszcze jedno, ile razy można dokonywać wyboru płci w życiu? Albo, co ile lat można zmienić urzędowo swoją płeć? Odpowiedz Link Zgłoś
krzy-czy Re: Fantastyczny pomysł! 26.06.15, 13:47 KArTOfLE kochane. to jest sprawa tylko i wyłącznie tego człenia, który se dokonuje tych zmian.wam gó... do tego. nikt nie nakazuje hoserowi,kapciowemu czy innemu idiocie robić takivch zmian.wam kKArTOfLE drogie takoż. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Fantastyczny pomysł! 26.06.15, 14:16 krzy-czy napisał: > KArTOfLE kochane. > to jest sprawa tylko i wyłącznie tego człenia, który se dokonuje tych zmian.wam > gó... do tego. > nikt nie nakazuje hoserowi,kapciowemu czy innemu idiocie robić takivch zmian.wa > m kKArTOfLE drogie takoż. Idź się utop. Odpowiedz Link Zgłoś
krzy-czy Re: Fantastyczny pomysł! 26.06.15, 21:47 jezdyś KArTOfLU niezwykle błyskotli3wy. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 12:48 kto ?, kto, wam wyznawcom ideologii szamanow, kaze , zmusza was , byscie sobie wybierali plec , uzywali kondomy stosowali metode in vitro itd ... KTO ! . dlaczego wiercy wpierzacie sie, ze swoja ideologia, w prywatne zycie innych .. dlaczego szczujecie na innych ludzi, bo wam wasz guru Jezus tak mowil ? .. - dlaczego nie akceptujecie nauk niejakiego Jezusa , plujecie na Jezusa , mowiacego ,- kochaj blizniego jak siebie samego . wasza kasta szamanow, pluje wam w twarz byscie sie zajmowali tematami zastepczymi, marginalnymi , - zajmijcie sie swoim zbawieniem wiecznym, burdelem w waszej firmie z krzyzem na dachu . wierco zyj i daj zyc innym . Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 23:08 > dlaczego szczujecie na innych ludzi, bo wam wasz guru Jezus tak mowil ? Jaki Jezus? Daj spokój Jezusowi on był liberałem. To co wymyśla Watykan nie ma żadnego odniesienia w słowach Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Fantastyczny pomysł! 29.06.15, 14:58 tigertiger napisała: > Jaki Jezus? Daj spokój Jezusowi on był liberałem. To co wymyśla Watykan nie ma > żadnego odniesienia w słowach Jezusa. Nie bez przyczyny rzeźbi się Jezuski frasobliwe, zasłaniające sobie ręką oczy i płaczące nad tym, co dziś nazywa się katolicyzmem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Fantastyczny pomysł! 29.06.15, 22:28 > dlaczego wiercy wpierzacie sie, ze swoja ideologia, w prywatne zycie innych .. No właśnie - dlaczego norweski rząd się wpieprza ?... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Fantastyczny pomysł! 30.06.15, 03:00 prawdawaszaboli napisał: > > dlaczego wiercy wpierzacie sie, ze swoja ideologia, w prywatne zycie inny > ch .. > > No właśnie - dlaczego norweski rząd się wpieprza ?... Norweski rząd w nic się nie wpieprza. Rozszerza możliwości obywateli, z których skorzysta ten, kto będzie chciał. To wiercy się wpieprzają usiłując narzucić innym swój punkt widzenia, zmusić innych do takiego postępowania, jakie im się podoba. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Fantastyczny pomysł! 30.06.15, 07:34 > Norweski rząd w nic się nie wpieprza. Rozszerza możliwości obywateli, z których skorzysta ten, kto będzie chciał. To wiercy się wpieprzają usiłując narzucić innym swój punkt widzenia, Właśnie wpieprza się w ludzką płciowość i chce narzucić swój punkt widzenia... Fanatyzm... Odpowiedz Link Zgłoś
religijnych.uczuc.obraza Re: Fantastyczny pomysł! 30.06.15, 08:25 Przedstawiłsś definicję ewangelizacji, emdżik. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 30.06.15, 08:34 ach to jest ten emdziki vel "udowodnij" no to wszytko jasne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 20:10 > to jest sprawa tylko i wyłącznie tego człenia, Ty też nie czytasz ze zrozumieniem ? :) A jeśli zawodnik "poczuje się " kobietą na rok przed olimpiadą ?... :) >nikt nie nakazuje hoserowi A co ma do tego Hoser ? Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 21:25 Ten co czyta ze zrozumieniem się odezwał:))) Propozycja rządu dotyczy wyłącznie tzw. płci prawnej. W olimpiadzie mogłaby brać udział osoba po kornecie płci fizycznej, a nie jedynie prawnej czyli tej w dokumentach.:))) Medyczna zmiana płci będzie nadal możliwa tylko u osób pełnoletnich. Ten proces zmiany płci jest złożony i długotrwały, to szereg procedur medycznych i proceduralnych. Najpierw zdiagnozowano transseksualizm lub hermafrodytyzm (interseksualizm) de facto proces diagnozowania trwa do roku. Potem wielomiesięczne kuracja hormonalne potem rozłożone w czasie operacje kornety płci. Który olimpijczyk pozwoli sobie na minimum 2 lata bez treningów po to tylko by wystartować na olimpiadzie jako płeć przeciwna. No może trasekaulisata się jakiś wśród sportowców znajdzie, ale transseksualizm występuje u 1 na 30 tys. osób o płci biologicznej męskiej i 1 na 100 tysięcy osób o płci biologicznej żeńskiej. Jak się mało wie to się głupoty wypisuje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 21:59 tigertiger napisała: > Jak się mało wie to się głupoty wypisuje:))) To wreszcie się naucz i przestań bzdury pisać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 22:13 Metryczność twoich wypowiedzi jak i rzetelna argumentacja jest jak zwykle powalająca:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Metryczność???? 27.06.15, 22:18 tigertiger napisała: > Metryczność twoich wypowiedzi jak i rzetelna argumentacja jest jak zwykle powal > ająca:))) Mierzysz centymetrem krawieckim moje wypowiedzi czy linijką?:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 22:14 I jeszcze jedno, przeczytaj idiotko dokładnie zalinkowany artykuł. Postaraj się go zrozumieć i redaguj posty na temat. Na temat, rozumiesz? Nie proszę, by twoje posty były pozbawione błędów ortograficznych, czy gramatycznych czy stylistycznych. Nie proszę też by nie zawierały idiotycznych pomyłek literowych. Nie proszę, bo wiem, że nie jesteś w stanie temu sprostać z uwagi na swoje upośledzenie umysłowe. Wiedz jednak, że owo upośledzenie nie gwarantuje ci tu nietykalności. Przynajmniej z mojej strony. To, że oprócz upośledzenia umysłowego cechuje cię obsesja na punkcie homoseksualizmu, transseksualizmu, ...., wszyscy wiemy. Wiemy również, że dostrzegasz te tematy nawet tam, gdzie ich nie ma. To kolejne twoje kalectwo. A zatem, zanim zaczniesz stawiać tu te swoje kulfony i pleść od rzeczy, może poproś kogoś, by wytłumaczył ci o czym jest dany artykuł. Bo ty ni w ząb nie rozumiesz, a mądrzysz sie jak stara malutka. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 27.06.15, 22:43 Kolejne twoje "merytoryczne argumenty" dowodzą tylko, że argumentacji brak wiec wyszedl z ciebie prostak:)) Zmiana płci prawnej dotyczy wyłącznie zmiany płci w dokumentach "od numeru ubezpieczenia społecznego po dane w paszporcie." Aby zostać w Olimpiadzie starować jako osobnik danej płci trzeba być po korekcie płci fizycznej, a nie jedynie mieć zmianę płci w dokumentach. Rozróżnienie na zamianę płci prawną i zmianę płci fizyczną jest w artykule wyraźnie podkreślone: "Natomiast fizyczna, operacyjna zmiana płci jest w Norwegii dozwolona u osób, które ukończyły 18 lat." Ale ten cały artykulik ma może 840 znaków to wiele jeszcze nie wyjaśnia zwłaszcza komuś kto wie mało i rozumie jaszcze mniej:))) Czytanie ze zrumieniłem jest wówczas możliwe kiedy ktoś wyszukuje się myśleniem pojęciowym, a nie sterotypowym jak ty. To że sie z tego powdu Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Kolejny stek bzdur i byków! 27.06.15, 22:51 Przeczytaj dokładnie artykuł, postaraj się go zrozumieć i przestań pleść głupoty, jak te, cytuję: Czytanie ze zrumieniłem jest wówczas możliwe kiedy ktoś wyszukuje się myśleniem pojęciowym, a nie sterotypowym jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Kolejny stek bzdur i byków! 27.06.15, 23:02 Motoryczność twoich argumentów nie pozostawia złudzeń co do twoich możliwości umysłowych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Kolejny stek bzdur i byków! 28.06.15, 10:56 Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter gdzie jest ta dama z Ludwigshafen ??? 16.07.15, 23:26 czemu nie reaguje na to kiedy niejaki brum obraża wulgarnie nie tylko w tym wątku swoich adwersarzy ?? brum.pl1 27.06.15, 22:14 brum.pl1 14.07.15, 08:25 brum.pl1 14.07.15, 10:29 Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Znowu wszczynasz awantury? 17.07.15, 00:52 Chcesz po raz n-ty być zbanowany? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Znowu wszczynasz awantury? 17.07.15, 01:06 brum.pl1 napisał: > Chcesz po raz n-ty być zbanowany? sio trollico , opowiedz o tym moim zbanowaniu ?/ Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: gdzie jest ta dama z Ludwigshafen ??? 18.07.15, 11:19 kolter napisał: > czemu nie reaguje na to kiedy niejaki brum obraża wulgarnie nie tylko w tym wą > tku swoich adwersarzy ?? > > brum.pl1 27.06.15, 22:14 > brum.pl1 14.07.15, 08:25 > brum.pl1 14.07.15, 10:29 jak rozumiem zawodowy katolik brum cos tam , ma pozwolenie od moderatorki na nazywanie swoich adwersarzy obraźliwymi słowami ?? dyspensa czy jak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: gdzie jest ta dama z Ludwigshafen ??? 19.07.15, 00:53 > > czemu nie reaguje na to kiedy niejaki brum obraża wulgarnie nie tylko w > tym wą > > tku swoich adwersarzy ?? > > > > brum.pl1 27.06.15, 22:14 > > brum.pl1 14.07.15, 08:25 > > brum.pl1 14.07.15, 10:29 Przejrzałam te wpisy, bez względu na to kto jest ich autorem (ja nie orientuję się jaki nick jest katolikiem, a jaki nie, rozpoznaję tylko: piwi, kolter. karkowiak i snajper) uważam, że od biedy oblecą. Usuwam tylko naprawdę nie trzymające żadnych standardów komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: gdzie jest ta dama z Ludwigshafen ??? 19.07.15, 08:50 opornik4 napisała: > > Przejrzałam te wpisy, bez względu na to kto jest ich autorem (ja nie orientuję > się jaki nick jest katolikiem, a jaki nie, rozpoznaję tylko: piwi, kolter. karkowiak i snajper) uważam, że od biedy oblecą. Usuwam tylko naprawdę nie trzymające żadnych standardów komentarze. cieszy mnie to za na tym forum będę mógł l nazywać bezkarnie takie niewiasty jak ty ;Idiotkami Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Fantastyczny pomysł! 28.06.15, 09:21 > ile razy można dokonywać wyboru płci w życiu? Albo, co ile lat można zmienić ur > zędowo swoją płeć. Nie można na ten moment w Norwegii w ogóle zmienić płci w dokumentach czyli prawnie. "Rządowy plan będzie teraz przedmiotem debaty ekspertów, zanim ewentualne projekty ustaw trafią do parlamentu. ". Jeśli ewentualnie trafi nie przesądza jeszcze o tym że zostanie uchwalony. Zadajesz wiec pytania przed wcześnie. Można za to na logikę przyjąć, że zmiana płci prawna będzie traktowana tak sam jak inne dane personalne czyli ile razy ktoś ma potrzebę zmiany imienia, miejsca zamieszkania czy nazwiska tyle razy będzie je zmieniał. Zmiana płci prawnej może wydawać się potrzebna osobom transpołciowym (transseksualnym, transwestytycznym oraz interseksualnym). Osoby transseksualne często, choć nie zawsze dążą do prawnej zmiany płci oraz zmiany płci fizycznej. Zamianę płci prawnej mogą chcieć również transwestyci o typie podwójnej roli, czyli tacy, którzy mają potrzebę czasowego funkcjonowania w roli/przyjmowania tożsamości osoby płci przeciwnej. Ta potrzeba na poszczególnych etapach życia może być większa lub mniejsza, dal tego te osób mogą czuć potrzebę zmiany płci w papierach (a nie fizyczną) w swoim życiu częściej niż raz. Kolejna grupa zainteresowana zmianą płci w dokumentach to osoby Interseksualne czyli osoby, w których kariotypach lub posiadanych przez nie wewnętrznych lub zewnętrznych narządach płciowych nie ma jednoznacznych cech męskim lub jednoznacznych cech kobiecych w rozumieniu medycznym. W przypadku osób interpłciowych w celu określenia płci biologicznej niezbędne są dodatkowe badania, których wyniki nie zawsze okazują się jednoznaczne. Poczucie tożsamości płciowej tych osób tych osób może okazać się niezgodna z tą którą otrzymali przy narodzeniu. Być może na poszczególnych etapach rozwoju może ulegać zmianie. Faktyczna tożsamość osoby czyli poczucie przynależności do którejś z płci, ujawni się dopiero w pierwszych lata życia lub później. Z tego powodu decyzję o ewentualnych operacjach korygujących narządy płciowe, przy zastrzeżeniu, że nie istnieje zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka, pozostawia się do czasu, kiedy ono osiągnie pełnoletność. Zmienia w dokumentach imienia czy nazwiska bo to otrzymane po urodzeniu mu nie odpowiada zdarza się jednak niezwykle rzadko czym człowiek starszy musi zmienić więcej dokumentów wiec stojanowi to jednak jakoś przeszkodę. Zamian imienia w dokumentach więcej niż raz w życiu zdarza się jeszcze rzadziej. To że nieliczna grupa osób będzie czuła potrzebę ziemny płci w dokumentach z powodu swojej transpłciowości jest założeniem słusznym, to że może wśród tej grupy część może zmienić zdanie bo na poszczególnych etapach ich rozwoju to również jest słuszne ale zdarzyć się może jeszcze rzadziej. Dla mnie jest to logiczne (tak jak to, że nad taką propozycją projektu ustawy najpierw debatują eksperci a nie laicy), tak samo jak dla mnie logiczne jest to, że nie wystarczy zmienić przed Olimpiadą płeć w dokumentach nie zmieniając uprzednio płci fizycznej, aby wsiąść w niej udział jako płeć przeciwna. Ty zaś masz problemy z logicznym myśleniem, górę bierze u ciebie myślenie stereotypowe pełne uprzedzeń i absolutna ignorancja dla tego stać cię tylko na taką niemerytoryczną argumentację jaką na forum niezmiennie prezentujesz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Porąbany kraj. 27.06.15, 13:37 pieniaczom katolickim i ich szamanom bije sperma na mozg podnad dwa miliony Polakow opuscilo Polske z roznych wzgledow, najczesciej za chlebem . w dalszym ciagu mlodzi w wiekszym , mniejszym stopniu beda Polske opuszczac . ci ludzie jako potencjal demograficzny , sa raczej dla Polski bezpowrotnie straceni . w tym momencie kato oszolomstwo zajmuje sie debatami o in vitro , o garstce homoseksualistow , lesbijek . podnicaja sie, ze z paru homoseksaualistow nie bedzie dzieci. ten kraj, jego tzw. elity sa totalnie poyebyne . po katolicku . kato- talibanom nie przeszkadza, ze mlodzi ludzie opuszczaja kraj... kato ideologia - demagogia, koncentruje sie na kondomie , pigulce , in vitro i paru homoseksualistych ... Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Jeżeli komuś bije 27.06.15, 14:57 qqazz napisał: > to bez wątpienia tobie. nie gembuj , nie musisz sie ze mna zgadzac , ale grzecznosc tego wymaga ; ustosunkuj sie metyrorycznie , fakty , do uwag forumowiczow , nie jestes w stanie tego zrobic .. . to sie od nich ...odstosunkuj . w czym problem . Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Jeżeli komuś bije 27.06.15, 15:11 > qqazz napisał: > > to bez wątpienia tobie. jestes wierca , z sformatowanym mozgem przez kato dogmatyczna , nietolerancyjna , ideologie katolicka ... mi wisi kazdy homoseksualista, lesbijka, jak kilo kitu u sufitu nie interesuje mnie jak zyja, co jedza , jak uprawiaja sex . itd . zero, null interesow czemu wiercow te osoby tak interesuja ... ? przeciez wasze kato bostwo, widzi jak te osoby zyja . Wg waszych wyobrazen ono ukaze ich po smierci , wiec dlaczego katoliki tak na nich plujecie, za ich zycia ... Nie wierzycie w wyroki waszego boga ... i sami, zamiast waszego boga, musicie je juz dzis forowac . Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Jeżeli komuś bije 27.06.15, 20:12 >nie gembuj , ustosunkuj sie metyrorycznie I kto to mówi ?... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Jeżeli komuś bije 28.06.15, 13:52 prawdawaszaboli napisał: > I kto to mówi ?... :))) No własnie :)))))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Jeżeli komuś bije 27.06.15, 15:11 ... ty, to byś chciał, żeby wszystko było, jak w roku 1111... :D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Porąbany kraj. 27.06.15, 20:11 > pieniaczom katolickim i ich szamanom bije sperma na mozg Tobie wylewa się uszami :) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Porąbany kraj. 27.06.15, 15:17 kraj , jak kraj , ale klika zaklinaczy -szamano i grupka ich aktywnych pieskow, zawsze lepiej wiedzaca, znajaca prawde , bo przeczytali ksiazke obrzezanych zydow sprzed tysiecy lat . Kierujaca sie swoimi dogmatami . I ... chcaca sie wypowiadac w sprawach calego kraju , narodu , bez zadnego mandatu spolecznego ... to porabane oszolomstwo . Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Tja Ty za to jestes normalny 28.06.15, 15:12 i kompetentny w sprawach całego kraju, w końcu regularnie dostajesz mandaty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Porąbany kraj. 28.06.15, 15:15 sclavus napisał: > chyba ci gorzej... > ... albo ćpasz! Mnie nie kręcą twoje przyzwyczajenia i póki co wszystko ze mną w porządku, nie zamierzam traktować dewiacji czy upośledzenia jako czegoś normalnego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Porąbany kraj. 28.06.15, 15:28 Słusznie - zacznij od siebie!!! Nie ma nic gorszego, jak dewiacje religijne... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Płeć 28.06.15, 09:40 prawdawaszaboli napisał: Kwestia rzeczywista czy urojona ?... Urojona. Tego nieistotnego tematu nie podchwycił nikt, pewnie nawet media norweskie, ale polskie, pierdolnięte na punkcie sensacji, do tego związanej z dupą, natychmiast. Co Polak w związku z tym wie o Norwegii? Tylko tyle, że tam płeć już w wieku 6 lat można sobie zmienić. I tyle ma mu wystarczyć. Niech się tym podnieca. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 28.06.15, 11:41 Co Polak w związku z tym wie o Norwegii? Tylko tyle, że tam p > łeć już w wieku 6 lat można sobie zmienić. I tyle ma mu wystarczyć. Niech się t > ym podnieca. Żeby to choć była prawda to może by coś wiedział o tej Norwegi ten Polak:) Nie może sobie 6 latek w Norwegii zmienić płci ani fizycznej, ani prawnej. Polak najpierw niech przeczyta ze zrozumieniem to,że zmienić płeć można w Norwegii od 18-tego roku życia zarówno tą fizyczną jak i tą prawną. Ewentualnie po wydaniu opinii ekspertów może wejść do parlamentu projekt ustawy do przegłosowania i ewentualnie wtedy będzie "Polak" mógł dowiedzieć się od kiedy w Norwegii 7 latkowie (nie 6 latkowie) i ich rodzice będą mogli decydować o zmianie płci prawnej prawnej, a od kiedy 16 latkowie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 29.06.15, 14:53 prawdawaszaboli napisał: > Kwestia rzeczywista czy urojona ?... Płeć to kwestia subiektywna. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 29.06.15, 15:57 Nie tyle płeć (ta anatomiczna) jest subiektywna, co tożsamość płciowa to subiektywne poczucie własnej płci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 30.06.15, 02:58 tigertiger napisała: > Nie tyle płeć (ta anatomiczna) jest subiektywna, co tożsamość płciowa to subiek > tywne poczucie własnej płci. :) Ja tak rozumiem płeć, która może być całkiem inna niżby na to wskazywała budowa anatomiczna. Jaki jest człowiek każdy widzi, ale jakiej jest płci już nie. Nawet gdy jest nagi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Płeć 30.06.15, 08:23 Dla jednych "płeć" dzielą się według genitaliów i nawet nie biorą pod uwagę, że bywa ona nie jednoznaczna w pewnych przypadkach nawet przyjmując tak uproszczony podział. Dla innych płeć może być hormonalna, psychologiczna, społeczna, gonadalna, somatyczna, metaboliczna. Dla tego, aby zostać zrozumianym nie tylko przez siebie samego warto wyrażać się precyzyjnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Płeć 30.06.15, 10:38 tigertiger napisała: > Dla jednych "płeć" dzielą się według genitaliów i nawet nie biorą pod uwagę, że > bywa ona nie jednoznaczna w pewnych przypadkach nawet przyjmując tak uproszczo > ny podział. Dla innych płeć może być hormonalna, psychologiczna, społeczna, gon > adalna, somatyczna, metaboliczna. Dla tego, aby zostać zrozumianym nie tylko pr > zez siebie samego warto wyrażać się precyzyjnie.:) Masz rację, choć dla mnie precyzja łączy się z lakonicznością. Precyzyjny jest strzał snajpera a nie seria z kałacha czy granat. Precyzyjny może być bon mot ale trudno tak określić referat. S. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Płci jest wiecej niz 2 02.07.15, 01:12 prawdawaszaboli napisał: > Kwestia rzeczywista czy urojona ?... Płci jest wiecej niz 2: pl.wikipedia.org/wiki/Winkte Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger a dokładnie ile więcej?:) 02.07.15, 06:28 To ile rubryczek powinno być i jakich w kwestionariuszu w punkcie "płeć"?:) Po co da zaśmiecasz forum likami do Wikipedii?.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros nieskonczenie wiele 03.07.15, 13:46 tigertiger napisała: > To ile rubryczek powinno być i jakich w kwestionariuszu w punkcie "płeć"?:) > Po co da zaśmiecasz forum likami do Wikipedii?.:) Podobno nieskonczenie wiele. Plec to continuum, jak temperatura (ile jest temperatur?), ktos np. moze czuc sie w 99% kobieta, a w 1% mezczyzna, a ktos inny w 93% kobieta i w 7% mezczyzna. W systemach medycznych stosuje sie obecnie uproszczona klasyfikacje plci: 1. zenska, 2. meska 3. inna. Nasza klasyfikacja metrykalna plci: 1. zenska, 2. meska jest zbyt duzym uproszczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nieskonczenie wiele 03.07.15, 13:56 cyberros napisał: > Podobno nieskonczenie wiele. Plec to continuum, jak temperatura (ile jest tempe > ratur?) Albo jak tęcza. Ile kolorów ma tęcza? S. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: nieskonczenie wiele 03.07.15, 14:04 snajper55 napisał: > cyberros napisał: > > > Podobno nieskonczenie wiele. Plec to continuum, jak temperatura (ile jest > tempe > > ratur?) > > Albo jak tęcza. Ile kolorów ma tęcza? Jedni mowia, ze 6 a inni, ze 7 ;) > S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 03.07.15, 23:47 > Albo jak tęcza. Ile kolorów ma tęcza? Zależy która? Ta prawdziwa ma 7, a ta gejowska jeszcze mniej bo tylko 6 :) Ta ilość może jednak nie wystarczyć by się pokryć z "nieskończenie wiele":) Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: nieskonczenie wiele 04.07.15, 01:00 tigertiger napisała: > > Albo jak tęcza. Ile kolorów ma tęcza? > > Zależy która? Ta prawdziwa ma 7, a ta gejowska jeszcze mniej bo tylko 6 :) > Ta ilość może jednak nie wystarczyć by się pokryć z "nieskończenie wiele":) Tak naprawde tęcza ma nieskonczenie wiele kolorow, bo kazdy odcien jest innym kolorem. Np. niebieski od strony fioletowego jest granatowy, a od strony zielonego seledynowy. Czy granatowy i seledynowy to ten sam kolor? A i seledynowy inaczej wyglada od strony zielonego (jasnoseledynowy) niz od strony srodka niebieskiego, czy to wciaz ten sam kolor, czy rozne kolory? Zobacz sama: s10.flog.pl/media/foto/7451283_gdzies-ponad-tecza.jpg W systemie RGB jest np. ponad 15,5 tys. kolorow, a ten system to duze uproszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 04.07.15, 09:03 > Tak naprawde tęcza ma nieskonczenie wiele kolorow, bo kazdy odcien jest innym k > olorem. Tak naprawdę to podział tęczy na kolory jest bardzo umowny bo nazewnictwo barw jest w różnych kulturach różne oraz bo są osoby które nie rozróżniają wszystkich odcieni. To co dla jednego jest jeszcze niebieskie dla drugiego jest już zielone, a dla trzeciego to już turkusowe zaś dla Anglosasa indygo. Nie znaczy to jednak, że w tęczy występuje nieskończenie wiele barwa, są kolory, których nigdy nie zobaczysz w tęczy jak np. różowego, szarego czy brązowego. W naszej kulturze tradycyjnie mówi się o 7 kolorach tęczy, ale trudno się tylu doliczyć większości widzimy tylko 6 kolorów: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy. Siódmy kolor wprowadził Izaak Newton to był indygo czyli barwa na granicy między niebieskim i fioletem, ale uczynił nie dla tego, że ten kolor wyraźnie się odcina w rozszczepionym świetle słonecznym od pozostałych, ale tak dlatego, że dla naukowców od starożytności liczba siedem miała mistyczne znaczenie. Newton uznał, że powinno być siedem kolorów, tyle ile odpowiada siedmiu nutom europejskiej skali muzycznej. Tak naprawdę w tęczy występują jeszcze podczerwień i nadfiolet, które nie są widoczne dla większości ludzkich oczu. Promieniowanie nadfioletowe jest dla nas niewidoczne, ponieważ pochłania je w większości soczewka oka. Jest to dla nas korzystne, nadfiolet bowiem może uszkodzić siatkówkę. Mimo to dzieci w odpowiednich warunkach są w stanie dostrzec promieniowanie nadfioletowe Widzą je też ludzie po operacji usunięcia soczewki. Tak więc kolorów tęczy jest skończona ilość. Jest ich 6 lub jak uznać indygo wprowadzone dla zasady jest 7, a oprócz tych kolorów są jeszcze 2. Mniej filozofowania więcej poszukowania u źródeł polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nieskonczenie wiele 06.07.15, 21:00 tigertiger napisała: > Tak więc kolorów tęczy jest skończona ilość. Jest ich 6 lub jak uznać indygo wprowadzone > dla zasady jest 7, a oprócz tych kolorów są jeszcze 2. Więc twierdzisz, że w tęczy nie występuje kolor granatowy? A ciemnoamarantowy? A ecru? S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 07.07.15, 18:47 > Więc twierdzisz, że w tęczy nie występuje kolor granatowy? Wskaż ten fragment mojej wypowiedzi z której to wynika co ty tu napisałeś? A ciemnoamarantowy? Jeszcze raz może przeczytaj uważnie to co napisałam od początku do końca:) > A ecru? Ty uważasz, że ten kolor się w tęczy pojawia? Z nauką widzę nie jesteś obeznany:) Podział tęczy na kolory jest bardzo umowny tylko jeśli uznać odcienie jednej z 6 barw tak jak to, gdzie w tęczy jeden kolor się kończy, a drugi zaczyna. Natomiast nie ma w niej ani odcieni brązu w tym "ecru" tak jak nie ma szarości czy różu (jak już wcześniej pisałam). Prawdą jest, że to, co dla jednej osoby jest jeszcze zielone, dla drugiej może być już niebieskie (są nawet kultury, w których obie te barwy mają wspólną nazwę). Dla wielu indygo to po prostu intensywny odcień ciemnoniebieskiego, wpadający w fiolet. Nie uznaje się też za osobny kolor mieszczącego się między niebieskim a zielonym, który w języku angielskim nosi nazwę cyan (jego najbliższym polskim odpowiednikiem jest "turkusowy"). Teraz poiniał?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nieskonczenie wiele 14.07.15, 03:09 tigertiger napisała: > Podział tęczy na kolory jest bardzo umowny tylko jeśli uznać odcienie jednej z > 6 barw tak jak to, gdzie w tęczy jeden kolor się kończy, a drugi zaczyna. Natom > iast nie ma w niej ani odcieni brązu w tym "ecru" tak jak nie ma szarości czy r > óżu (jak już wcześniej pisałam). Prawdą jest, że to, co dla jednej osoby jest j > eszcze zielone, dla drugiej może być już niebieskie (są nawet kultury, w któryc > h obie te barwy mają wspólną nazwę). Dla wielu indygo to po prostu intensywny o > dcień ciemnoniebieskiego, wpadający w fiolet. Nie uznaje się też za osobny kolo > r mieszczącego się między niebieskim a zielonym, który w języku angielskim nosi > nazwę cyan (jego najbliższym polskim odpowiednikiem jest "turkusowy"). Teraz p > oiniał?:))) Zgoda, w tęczy nie ma wszystkich kolorów, jednak jest ich tam nieskończenie wiele. Tak jak jest nieskończenie wiele liczb w przedziale od 380 do 770. Każda z tych liczb to kolor o innej długości fali. I wszystkie one składają się na tęczę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 14.07.15, 07:01 > Zgoda, w tęczy nie ma wszystkich kolorów, jednak jest ich tam nieskończenie wie > le. Tak jak jest nieskończenie wiele liczb w przedziale od 380 do 770. Snajper najwyraźniej nie rozumiesz co to znaczy "niekończenie" wiele. W obu przypadkach mowa o czymś skończonym, bowiem mowa o skończonej określonej i ograniczonej liczbie kolorów:) Tak jak jest nieskończenie wiele liczb w przedziale od 380 do 770. Przedział od 380 do 770? Czego przedziale?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nieskonczenie wiele 14.07.15, 15:37 tigertiger napisała: > Snajper najwyraźniej nie rozumiesz co to znaczy "niekończenie" wiele. W obu prz > ypadkach mowa o czymś skończonym, bowiem mowa o skończonej określonej i ogranic > zonej liczbie kolorów:) Nie. Mowa jest o nieskończonej liczbie kolorów > Tak jak jest nieskończenie wiele liczb w przedziale od 380 do 770. > > Przedział od 380 do 770? Czego przedziale?:))) Przedziale liczb rzeczywistych mniejszych od 770 i większych od 380. Jest ich nieskończenie wiele i każdej można przypisać kolor o długości fali równej tej liczbie. Tych kolorów jest tyle samo co liczb a wszystkie one składają się na tęczę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 14.07.15, 16:44 > Nie. Mowa jest o nieskończonej liczbie kolorów Liczba kolorów jest akurat skończona, a co najwyżej odcieni barw jest nieskończenie wiele. Do puki będziesz mylił pojęcia nie ma szans byś zrozumiał, że jesteś w błędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nieskonczenie wiele 16.07.15, 04:08 tigertiger napisała: > > Nie. Mowa jest o nieskończonej liczbie kolorów > > Liczba kolorów jest akurat skończona, a co najwyżej odcieni barw jest nieskończ > enie wiele. Do puki będziesz mylił pojęcia nie ma szans byś zrozumiał, że jeste > ś w błędzie. Liczba kolorów jest równa liczbie liczb rzeczywistych z przedziału (380; 770), gdyż każdej liczbie z tego przedziału możemy przyporządkować kolor o długości fali równej tej liczbie. Tak więc kolorów jest nieskończenie wiele. A "do puki" pisze się "dopóki", ekspertko. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: nieskonczenie wiele 16.07.15, 06:55 > Liczba kolorów jest równa liczbie liczb rzeczywistych z przedziału (380; 770), > gdyż każdej liczbie z tego przedziału możemy przyporządkować kolor o długości f > ali równej tej liczbie. Tak więc kolorów jest nieskończenie wiele Tęcza zawiera kolory od czerwieni, poprzez pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, do fioletowego. Tyle kolorów widzimy. Odcieni tych barw jest określona liczba i gdyby chcieć opisywać kolor za pomocą dwóch liczb, jednej na jasność, a drugiej na położenie pomiędzy początkiem a końcem tęczowego widma to można by wyliczyć liczbę jej odcieni. skończona liczbę. Nawet gdyby wszystkie możliwe kolory zawierały się w tęczy to założenie, że jest ich nieskończenie wiele będzie tylko czystą teorią, bo możliwości rozróżnienia kolorów przez człowieka są ograniczone do kilku milionów. Tak czy inaczej tęcza nie gromadzi wszystkich możliwych kolorów, brak jest m.in. bieli, szarości, purpury, koloru złotego, czy brązowego. Nie ma więc w tęczy nieskończenie wiele kolorów. To tyle ekspercie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 UWAGA!!! 16.07.15, 07:24 Tematem wątku jest płeć a nie kolory! Proszę zatem wypowiadać się na temat:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: UWAGA!!! 16.07.15, 07:48 Każdy watek rozwija się w swoim kierunku tak jak i dyskusja. Autor wątku sam dokonał porównania pisząc, że płci tak jak kolorów tęczy jest "nieskocznie wiele". Tak też wątek odbił w kierunku nowym. Powstało drzewko i to jest absolutnie uzasadnione a także dopuszczalne. Natomiast twoja uwaga przeciwnie jest całkowicie be zasadna:) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: UWAGA!!! 16.07.15, 08:03 tigertiger napisała: > Każdy watek rozwija się w swoim kierunku tak jak i dyskusja. No właśnie o tym mówię. Rozwalasz wątek dryfując na mieliznę.... Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Tak samo jest z płcią 12.07.15, 12:12 tigertiger napisała: > > Tak naprawde tęcza ma nieskonczenie wiele kolorow, bo kazdy odcien jest i > nnym k > > olorem. > > Tak naprawdę to podział tęczy na kolory jest bardzo umowny bo nazewnictwo barw > jest w różnych kulturach różne oraz bo są osoby które nie rozróżniają wszystkic > h odcieni. Tak samo jest z płcią. Niektóre osoby nie rozróżniają jej wszystkich odcieni. A kultury różnie definiują płeć - w wielu kulturach poza mężczyzną i kobietą są definiowane inne płcie. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 13.07.15, 19:35 zgadza się, ale to nie oznacza, że płci tak jaki i barw tęczy jest "nieskończenie wiele". Nieskończoność oznacza nie tylko, że nie ma końca kolejnych liczby/warrantów ale i żadnego ograniczenia (nieskończoność może być tak przeogromna, że wręcz nie występuje w przyrodzie np. jest większa niż liczba wszystkich cząstek elementarnych we Wszechświecie). Tymczasem my omawiamy przypadki skończone i ograniczone (nawet jeśli przyjąć wszystkie opcje kulturowe czy zdolności pecepcyjne). Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: Tak samo jest z płcią 13.07.15, 21:45 tigertiger napisała: > zgadza się, ale to nie oznacza, że płci tak jaki i barw tęczy jest "nieskończen > ie wiele". Dokladnie to to oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 13.07.15, 22:15 > Dokladnie to to oznacza. Dokładnie to ja ci wyjaśniłam dl czego nie ma mowy o wypełnieniu definicji nieskończoności wo obu przypadkach. Jeśli stać cię na to aby z tym co napisałam uprzednio polemizował to musisz jeszcze uzasadnić czyli wysilić się na jakąś rzeczową argumentację:) Na tym polega dyskusja .:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 03:13 tigertiger napisała: > zgadza się, ale to nie oznacza, że płci tak jaki i barw tęczy jest "nieskończen > ie wiele". Nieskończoność oznacza nie tylko, że nie ma końca kolejnych liczby/w > arrantów ale i żadnego ograniczenia (nieskończoność może być tak przeogromna, > że wręcz nie występuje w przyrodzie np. jest większa niż liczba wszystkich cząs > tek elementarnych we Wszechświecie). Tymczasem my omawiamy przypadki skończone > i ograniczone (nawet jeśli przyjąć wszystkie opcje kulturowe czy zdolności pece > pcyjne). Przez co ograniczona jest liczba orientacji seksualnych znajdujących się między hetero i homoseksualizmem? S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 07:04 > Przez co ograniczona jest liczba orientacji seksualnych znajdujących się między > hetero i homoseksualizmem? Pogubiłeś się snajper:)) przedmiotem dywagacji jest "nieskończone wiele" płci oraz kolorów tańczy. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 15:39 tigertiger napisała: > > Przez co ograniczona jest liczba orientacji seksualnych znajdujących się > między > > hetero i homoseksualizmem? > > Pogubiłeś się snajper:)) > > przedmiotem dywagacji jest "nieskończone wiele" płci oraz kolorów tańczy. Napisałaś "Tymczasem my omawiamy przypadki skończone i ograniczone". Pytam - przez co ograniczone. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 16:39 Liczba kolorów tęczy 6 jeśli upierać się, że kolorów tęczy jest siedem (bo liczba 7 ma znaczenie specjalne dla niektórych naukowców) to należy się zdecydować na to czy siódmym kolorem będzie indygo czy turkusowy. Pewnych kolorów w tęczy nie występują jak kolor różowy choć jest blado czerwony. Nie zobaczymy w tęczy brązowego (który jest złamanym odcieniem pomarańczowego) ani szarego (który jest mieszaniną wszystkich barw, ale o niewielkiej intensywności). W tęczy występują jeszcze podczerwień i nadfiolet, które nie są widoczne dla większości ludzkich oczu. To oznacza, że liczba kolorów w tęczy jest a. policzalna, b. ograniczona. Mowa o kolorach nie o odcieniach. Co do odcieni barw to nawet jeśli przyjąć na wiarę, że jest ich nieskończenie wiele to nie mamy takiej możliwości aby taką koncepcję udowodnić bowiem możliwości rozróżnienia odcieni kolorów przez człowieka są ograniczone do kilku milionów. Snajper ty nieprecyzyjnie posługujesz się pojęciami. Nie ma nieskończenie wiele kolorów, choć może być nieskończenie wiele odcieni barw. Nie ma nieskończenie wiele płci, choć z pewnością tożsamość płciowych może być więcej niż dwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 16:51 tigertiger napisała: > Liczba kolorów tęczy 6 Liczba kolorów tęczy to parametr subiektywny i zależny od patrzącego. Daltonista inaczej postrzega niż niedaltonista. Kolor jest tylko interpretacją długości fali, a tych w tęczy jest zdecydowanie więcej niż 6. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 17:03 Rozumiem, że nie przeczytałaś wszystkiego co już na temat postrzegania kolorów tęczy napisałam w tym wątku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 17:10 Nie przeczytałem i nie odnoszę się do wszystkiego. Odnoszę się tylko do konkretnego twierdzenia, które łatwo zakwestionować. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 17:18 No przecież zacytowałem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 17:27 Wypowiedź była dłuższa, a ty jedynie wyrwałaś z niej nawet nie pełne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 17:34 Zacytowałem tylko część wypowiedzi, bo nie widziałem potrzeby cytowania całej. Przecież nie ma znaczenia czy twierdzisz, że jest 6, 7, 8 czy 9 kolorów w tęczy, ponieważ ta liczba jest jedynie wynikiem subiektywnej interpretacji tego, co widzi obserwator a nie stałym parametrem. ;-) I zwróć uwagę na płeć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Tak samo jest z płcią 14.07.15, 18:03 Przecież nie ma znaczenia czy twierdzisz, że jest 6, 7, 8 czy 9 kolorów w tęczy > , ponieważ ta liczba jest jedynie wynikiem subiektywnej interpretacji tego, co > widzi obserwator a nie stałym parametrem. ;-) Co ja twierdzę? Wiec powtórzę jeszcze raz specjalnie dla Ciebie. W tęczy jest 6 barw, które możemy dostrzec ludzkim okiem: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy. Umowność tego podziału polega na tym, że to co dla jednego jest jeszcze zielone, dla drugiej może być już niebieskie. Izaak Newton wprowadził kolor siódmy - indigo dla zasady bowiem szczególną wagę przywiązywał do liczby 7. Można więc przyjąć, że 7 barw to twierdzenie Newtona (ale na pewno nie moje):) Natomiast tak naprawdę w tęczy występują jeszcze podczerwień i nadfiolet, które nie są widoczne dla większości ludzkich oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Istnieją dokładnie 2 płcie 13.07.15, 21:14 I tyle. Ot i cała filozofia. Używanie tu terminu "nieskończenie wiele" oraz twierdzenie, że nieskończoność nie występuje w przyrodzie oznacza kompletny brak wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros A jaka płeć jest tutaj? 13.07.15, 21:48 A jaka płeć jest tutaj: urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2011/02/hermaphrodite2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 13.07.15, 22:24 Tu występuje dwupłciowość, bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i męska. Jak są dwie to znaczy, że jest jeszcze tylko trzeci wariant, gdy u kogoś występują te dwie płcie jednocześnie czyli obojnactwo. Mamy w prawdzie rodzaje płci takie jak hormonalna, psychologiczna, społeczna, gonadalna, somatyczna, metaboliczna, chromosomalna ale w każdym z tych przypadków rozróżniamy tylko płeć męską, żeńską lub dwupłciowość. Koniec, a nie niekończoną ilość wariantów:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 03:22 tigertiger napisała: > Tu występuje dwupłciowość, bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i męska. > Jak są dwie to znaczy, że jest jeszcze tylko trzeci wariant, gdy u kogoś wystę > pują te dwie płcie jednocześnie czyli obojnactwo. Mamy w prawdzie rodzaje płci > takie jak hormonalna, psychologiczna, społeczna, gonadalna, somatyczna, metabol > iczna, chromosomalna ale w każdym z tych przypadków rozróżniamy tylko płeć męsk > ą, żeńską lub dwupłciowość. Koniec, a nie niekończoną ilość wariantów:) Między czernią i bielą jest nieskończenie wiele kolorów. Ty twierdzisz, że istnieją tylko dwa - czarny i biały oraz łaskawie dopuszczasz występowanie czerni i bieli jednocześnie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 07:06 > Między czernią i bielą jest nieskończenie wiele kolorów. Ty twierdzisz, że istn > ieją tylko dwa - czarny i biały oraz łaskawie dopuszczasz występowanie czerni i > bieli jednocześnie. Ja twierdzę, że ty nie jesteś w stanie zrozumieć o czym ja piszę. Bo piszesz o czymś o czym ja nie napisałam. Dość szczegółowo wszystko wyjaśniłamk, więc może czytaj dotąd aż zrozumiesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 15:42 tigertiger napisała: > Ja twierdzę, że ty nie jesteś w stanie zrozumieć o czym ja piszę. Bo piszesz o > czymś o czym ja nie napisałam. Dość szczegółowo wszystko wyjaśniłamk, więc może > czytaj dotąd aż zrozumiesz:) Dość szczegółowo wyjaśniasz swoje poglądy, które przez to nie stają się bardziej zgodne z rzeczywistością. Dowolnie długie czytanie ich opisów nie zmieni rzeczywistości. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 16:48 > Dość szczegółowo wyjaśniasz swoje poglądy, które przez to nie stają się bardzie > j zgodne z rzeczywistością. Nie tylko dość szczegółowo wyjaśniam to co jest faktem, ale też nie mylę prostych pojęć, których znaczenia można znaleźć w pierwszym każdym słowniku języka polskiego.:) Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 16:54 tigertiger napisała: > Nie tylko dość szczegółowo wyjaśniam to co jest faktem, Co jest faktem, a co tylko interpretacją? Mylenie faktów z interpretacjami to częsta przypadłość. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 17:10 Faktem jest to ile kolorów można dostrzec w rzeczywistości. Faktem jest to, że nie wszyscy rozróżniają kolory, faktem jest to, że Newton wprowadził 7 kolor, ktorego jednak nikt nie widzi, a zrobił to dla zasady, faktem jest tez to że dwa dodatkowe kolory można dostrzec tylko w specyficznych warunkach. Faktem jest stwierdzenie konkretnego stanu rzeczy. I o tych faktach piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 17:16 tigertiger napisała: > Faktem jest to ile kolorów można dostrzec w rzeczywistości. Postrzeganie uzależnione jest od postrzegającego, więc i liczba dostrzeganych kolorów może być różna. Jeśli weźmiemy jakiś konkretny obiekt i konkretny obserwator powie, że widzi 6 kolorów, to faktem jest jedynie to, że widzi, a liczba kolorów jest już interpretacją. ;-) > Faktem jest stwierdzenie konkretnego stanu rzeczy. Tak, stwierdzenie może być faktem, ale treść tego stwierdzenia może być tylko interpretacją. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 17:24 > Postrzeganie uzależnione jest od postrzegającego, więc i liczba dostrzeganych > kolorów może być różna. Oczywiście, ale o tym już obszernie piałam wcześniej. Nie będę powtarzać każdemu osobno, kto akurat podłączył się do dyskusji. Jeśli weźmiemy jakiś konkretny obiekt i konkretny obser > wator powie, że widzi 6 kolorów, to faktem jest jedynie to, że widzi, a liczba > kolorów jest już interpretacją. ;-) Jeśli weźmiemy konkrementy obiekt czyli tęczę. To większość z nas jest w stanie rozróżnić 6 kolorów o ile nie jest daltonistą. Liczba kolorów nie jest, żadną interpretacją, bo niby czego? Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 17:38 tigertiger napisała: > > Postrzeganie uzależnione jest od postrzegającego, więc i liczba dostrzega > nych > > kolorów może być różna. > > Oczywiście, ale o tym już obszernie piałam wcześniej. Nie będę powtarzać każdem > u osobno, kto akurat podłączył się do dyskusji. To co zacytowałaś nie jest sednem mojej wypowiedzi. Sednem jest interpretacja, którą pominęłaś. ;-) > Jeśli weźmiemy konkrementy obiekt czyli tęczę. To większość z nas jest w stanie > rozróżnić 6 kolorów o ile nie jest daltonistą. Liczba kolorów nie jest, żadną > interpretacją, bo niby czego? Może i większość, ale to nie zmienia faktu, że stwierdzenie, że coś ma 6 kolorów jest tylko interpretacją obserwatora. Inny obserwator, np. z lepszym wzrokiem lub pochodzący z innej kultury, może zinterpretować to, co widzi inaczej twierdząc, że dostrzega inną liczbę kolorów. Widzę, że jednak myslisz fakty z interpretacjami. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 18:15 > To co zacytowałaś nie jest sednem mojej wypowiedzi. Sednem jest interpretacja, > którą pominęłaś. ;-) Niczego nie pominęłam. Pisałam już o tym, że "bardzo trudno jest stwierdzić, gdzie w tęczy jeden kolor się kończy, a drugi zaczyna. To, co dla jednej osoby jest jeszcze zielone, dla drugiej może być już niebieskie (są nawet kultury, w których obie te barwy mają wspólną nazwę)." Natomiast nie widzę powodu, aby w nieskończoność powtarzać w tym wątku, każdemu kto się do dyskusji podłączył od początku tego samego. > Może i większość, ale to nie zmienia faktu, że stwierdzenie, że coś ma 6 koloró > w jest tylko interpretacją obserwatora. Doprawdy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.wilk.pl Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 18:35 Piszesz o faktach i ich interpretowaniu, i mylisz jedno z drugim. To wszystko na ten temat. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 17:10 Faktem jest to ile kolorów można dostrzec w rzeczywistości. Faktem jest to, że nie wszyscy rozróżniają kolory, faktem jest to, że Newton wprowadził 7 kolor, którego jednak nikt nie widzi, a zrobił to dla zasady, faktem jest tez to że dwa dodatkowe kolory można dostrzec tylko w specyficznych warunkach. Faktem jest stwierdzenie konkretnego stanu rzeczy. I o tych faktach piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 08:25 snajper55 napisał: > Między czernią i bielą jest nieskończenie wiele kolorów. Ty twierdzisz, że istn > ieją tylko dwa - czarny i biały oraz łaskawie dopuszczasz występowanie czerni i > bieli jednocześnie. Jeżeli chcesz porównywać dwie kategorie, to najpierw upewnij się, czy są one porównywalne. Jeśli oczywiście nie chcesz uchodzić za idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 08:36 tigertiger napisała: > Tu występuje dwupłciowość, bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i męska. > Jak są dwie to znaczy, że jest jeszcze tylko trzeci wariant, gdy u kogoś wystę > pują te dwie płcie jednocześnie czyli obojnactwo. Obojnactwo nie jest płcią!!! Powtarzam raz jeszcze, mamy dwie płcie. Koniec, kropka. Wszelkie kombinacje obu płci nie powodują, że powstaje nowa płeć. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 10:01 > Obojnactwo nie jest płcią!!! Obojnactwo to jest dwupłciowość co wyraźnie napisałam.:) A dwupłciowość to inaczej obupłcowość, obojnactwo,gynandromorfizm, hermafrodytyzm. > Powtarzam raz jeszcze, mamy dwie płcie. Koniec, kropka. A ja napisałam chyba dość jasno " bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i męska." więc w jakim celu powtarzasz to samo co ja wcześniej akurat do mnie? Nie rozumiesz co czytasz? > Wszelkie kombinacje obu płci nie powodują, że powstaje nowa płeć. I tyle. Niby gdzie ja coś takiego napisałam według ciebie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A jaka płeć jest tutaj? 14.07.15, 10:29 tigertiger napisała: > > Powtarzam raz jeszcze, mamy dwie płcie. Koniec, kropka. > A ja napisałam chyba dość jasno " bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i > męska." więc w jakim celu powtarzasz to samo co ja wcześniej akurat do mnie? N > ie rozumiesz co czytasz? W rzeczy samej piszesz bzdury!!! Niby się znasz, ale w gruncie rzeczy nie masz o tym zielonego pojęcia, tak jak o logice czy matematyce, upośledzony umysłowo osobniku o niewiadomej płci... > > Wszelkie kombinacje obu płci nie powodują, że powstaje nowa płeć. I tyle. > Niby gdzie ja coś takiego napisałam według ciebie? :) A tu : Tu występuje dwupłciowość, bowiem w rzeczy samej są dwie płcie kobieca i męska. Jak są dwie to znaczy, że jest jeszcze tylko trzeci wariant, gdy u kogoś występują te dwie płcie jednocześnie czyli obojnactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros jakiej płci jest pokazana osoba? 14.07.15, 16:57 brum.pl1 napisał: > Obojnactwo nie jest płcią!!! Pytałem, jakiej płci jest osoba pokazana na załączonym obrazku, a nie czym jest lub czym nie jest obojnactwo. Odpowiedz na pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: jakiej płci jest pokazana osoba? 14.07.15, 19:45 Obrazek to zdjęcie rzeźby, a nie osoby - to po pierwsze. Brum nie odpowiada na tobie tylko mi - to po drugie. Po trzecie lekarze i naukowy w XIX i XX wieku twierdzili i "dowodzili", że nie ma czegoś takiego jak hermafrodytyzm bo być nie może. Dominowała wówczas potrzeba przyjęcia jednoznacznej definicji męskości i kobiecości. W drugiej połowie XIX wieku o przynależności płciowej decydowała obecność gonad jąder lub jajników (czyli ta rzeźba byłaby uznana za mężczyznę bowiem ma jądra). Dopiero w XX wieku za sprawą rozwoju endokrynologii i psychologii sprawa interpretacji płci się skomplikowała. Dziś w XXI wieku nadal jednak postawa naukowców i społeczeństwa nie uległa daleko idącej przemianie i wciąż się oczekuje, że każda osoba interseksualna wyzna, jakiej „naprawdę” jest płci i określi się czy jest/czuje się mężczyzną czy kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Istnieją dokładnie 2 płcie 13.07.15, 22:09 brum.pl1 napisał: > I tyle. > Ot i cała filozofia. > Używanie tu terminu "nieskończenie wiele" oraz twierdzenie, że nieskończoność n > ie występuje w przyrodzie oznacza kompletny brak wiedzy. Odezwał się omnibus:) Niezależnie od tego, o jak dużej liczbie sobie pomyślę, zawsze można znaleźć jeszcze większą. Tak rozumianą nieskończoność filozofowie nazywają "potencjalną". Ten proces powiększania liczb nie ma końca i żadnego ograniczenia, ale na każdym kroku mamy do czynienia z jakąś skończoną liczbą. Choć może być tak przeogromna, że "nie występuje w przyrodzie" (zwróć uwagę na cudzysłów brum wiem wszytko:), np. jest większa niż liczba wszystkich cząstek elementarnych we Wszechświecie. Nieskończoność to pewien koncept naukowy. Paradoks nieskończoności polega na tym, że nie wiadomo czy występuje w przyrodzie bowiem to jedynie założenie badaczy,a nie coś policzalnego.:) To idea, a więc coś w co się wierzy, a czego nie można udowodnić/policzyć.:) Znany badacz nieskończoności Georg Cantor udowodnił, że przestrzeń trójwymiarowa ma dokładnie tyle samo punktów co jednowymiarowa, napisał we wnioskach, że sam "rozumiem to, ale w to nie wierzę", a w końcu skończył w wariatkowie. Kompletny brak wiedzy wykazuje ten co twierdzi, że coś istniej na co jest nierozstrzygalne ze swej natury koncepcji, czyli takie, o którym nie da się powiedzieć, czy jest prawdziwe czy fałszywe. Zresztą logik Kurt Gödel, który dowiódł twierdzenia o tym, że w każdym systemie logicznym występują zdania nierozstrzygalne też skończył w psychiatryku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Istnieją dokładnie 2 płcie 14.07.15, 08:21 tigertiger napisała: > Niezależnie od tego, o jak dużej liczbie sobie pomyślę, zawsze można znaleźć je > szcze większą. Tak rozumianą nieskończoność filozofowie nazywają "potencjalną" > . Ten proces powiększania liczb nie ma końca i żadnego ograniczenia, ale na każ > dym kroku mamy do czynienia z jakąś skończoną liczbą. Choć może być tak przeogr > omna, że "nie występuje w przyrodzie" (zwróć uwagę na cudzysłów brum wiem wszyt > ko:), np. jest większa niż liczba wszystkich cząstek elementarnych we Wszechświ > ecie. > Nieskończoność to pewien koncept naukowy. Paradoks nieskończoności polega na t > ym, że nie wiadomo czy występuje w przyrodzie bowiem to jedynie założenie badac > zy,a nie coś policzalnego.:) Dziecko kochane, co ty bredzisz? Zbiór o nieskończonej liczbie elementów nigdy nie jest POLICZALNY!!!! Czy ty wiesz, co to znaczy POLICZALNY? Czy ty wiesz co to znaczy NIESKOŃCZONY? Nie zabieraj więc głosu w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. >To idea, a więc coś w co się wierzy, a czego nie m > ożna udowodnić/policzyć.:) To nauka, kobicino. To nauka, a nie wiara. >Znany badacz nieskończoności Georg Cantor udowodnił, > że przestrzeń trójwymiarowa ma dokładnie tyle samo punktów co jednowymiarowa, > napisał we wnioskach, że sam "rozumiem to, ale w to nie wierzę", a w końcu skoń > czył w wariatkowie. Kompletny brak wiedzy wykazuje ten co twierdzi, że coś istn > iej na co jest nierozstrzygalne ze swej natury koncepcji, czyli takie, o którym > nie da się powiedzieć, czy jest prawdziwe czy fałszywe. Zresztą logik Kurt Göd > el, który dowiódł twierdzenia o tym, że w każdym systemie logicznym występują z > dania nierozstrzygalne też skończył w psychiatryku.:) I ty tam trafisz, i to wkrótce, o ile już tam nie jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Istnieją dokładnie 2 płcie 14.07.15, 10:04 > Dziecko kochane, co ty bredzisz? Zbiór o nieskończonej liczbie elementów nigdy > nie jest POLICZALNY!!!! Niewyrażanej ty coś bredzisz, bo ja o tym własnie piszę. Skoro to co piszę jest dla ciebie zbyt sobie to daruj sobie te abusrdalne komentarze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Istnieją dokładnie 2 płcie 14.07.15, 10:31 tigertiger napisała: > > Dziecko kochane, co ty bredzisz? Zbiór o nieskończonej liczbie elementów > nigdy > > nie jest POLICZALNY!!!! > > Niewyrażanej ty coś bredzisz, bo ja o tym własnie piszę. Skoro to co piszę jest > dla ciebie zbyt sobie to daruj sobie te abusrdalne komentarze:)) Nie, nie daruję sobie. I możesz być pewna/pewien, że zawsze i wszędzie będę czytał uważnie twoje wypociny i wskazywał na błędy, jakie popełniasz. I logiczne i matematyczne. Masz to jak w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Istnieją dokładnie 2 płcie 14.07.15, 16:58 Konkretów brak, nic nowego u ciebie:) Jak zdołasz się posługiwać argumentacja to wtedy chętnie wejdę z tobą w dyskusję. Niemego się wręcz tego momentu doczekać kiedy wreszcie zabłyśniesz wiedzą i logiką.:) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdawaszaboli Re: Płeć 17.07.15, 08:06 Robi się coraz śmieszniej... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,18378443,irlandia-zmienia-prawo-do-prawnej-zmiany-plci-nie-bedzie-juz.html?lokale=local#BoxNewsImg Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Płeć 18.07.15, 03:40 Transseksualizm jest zaburzeniem. Tak podaje DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), edycja klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, wydana 18 maja 2013 roku. Również w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10, transeksualizm jest odnotowany jako zaburzenie identyfikacji płciowej Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: dodam jeszcze, że 18.07.15, 03:51 Według amerykańskich badań socjologicznych 41 proc. osób transseksualnych próbowało targnąć się na życie. Transseksualiści też o wiele częściej niż reszta populacji popełniają samobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Płeć 18.07.15, 04:01 prawdawaszaboli napisał: > Kwestia rzeczywista czy urojona ?... > > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18251495,W_Norwegii_dziecko_bedzie_moglo_samo_wybrac_sobie.html?lokale=local#BoxNewsLink *** Tego typu ustawa, w krótkim czasie zrodzi wiele problemów prawnych. Ci ludzie są zaburzeni, nie można więc wykluczyć, że płeć będą zmieniały kilkakrotnie, co pociągnęło by za sobą poważne konsekwencje. Szczególnie wtedy, gdy zawarły już małżeństwo i spłodziły/urodziły dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś