Dodaj do ulubionych

Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22

26.11.04, 10:39
Na całej połaci - śnieg.
W przeróżnej postaci - śnieg.
Na siostry i braci zimowy plakacik
-śnieg...śnieg.
Na naszą równinę - śnieg.
Na każdą mieścinę - śnieg.
Na tłoczek przed kinem na ładną dziewczynę
- śnieg...śnieg.
Na pociąg do Jasła
Na wzmiankę że zgasła
Na napis: „brak masła"
Na starte dwa hasła
Na flaszki od wódki, na tego te skutki...
Na puste ogródki na dzionek za krótki...
Na w sinej mgle dale - śnieg.
Na "kocham cię stale!" - śnieg.
Na żale, że wcale i na - tak dalej-tak dalej- tak dalej-tak dalej- tak dalej-
tak dalej-
śnieg , śnieg, śnieg, śnieg, śnieg


To Jeremi Przybora.
A cóż piękniejszego może być w listopadowym wątku
Plusowych Czterdziestolatków, niż ów wiecznie żywy(i młody!) Kabaret
Starszych Panów?

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam wszystkich pozytywnie nastawionych do życia
i ... w ogóle:-)
Obserwuj wątek
    • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 26.11.04, 11:21
      Jestem nastawiony pozytywnie...
      to moze jestem pozytywny!?
      nie to niemozliwe,
      taki maciciel, czarny harakter?
      ale mimo wszystko 40+
      sie ma, no nie?!
      :-)
    • mgrburak1 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 26.11.04, 11:37
      slonce i pogoda brzozo
      duzo slonca
      Pzdr
    • Gość: cztery i :)letnia Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:00
      miłego dnia, dobrego wieczorka, podwieczorka i czego sobie ... bawcie się
      dobrze :) uśmiech tańczy!
    • turawski jestem pozytywny....... 26.11.04, 14:29

      .......tzn. pozytywnie nastawiony :)

      A o co chodzi z tą brzozą, jeśli wolno spytać ?
      Tak się pytam, bo podobno zdrowo jest się co jakiś czas przytulic do
      brzozy... :)



      pozdrawiam pozytywnie
      turawski

      spinkaa napisała:
      > Pozdrawiam i serdecznie zapraszam wszystkich pozytywnie nastawionych do życia
      > i ... w ogóle:-)
      • zbyszek07 Re: jestem pozytywny....... 26.11.04, 14:59
        Milego weekendu!
        trzeba naladowac optymizmem akumulatory!
        Jutro spotkanie zeglarzy na przystani,
        oj... pobiesiadujemy,
        pospiewamy...
        potanczymy...
        poooooo...
        pooooowrocimy w poniedzialek do pracy?!
        ahoj!
        :-)
      • Gość: chochlik Re:czuję sie negatywnie....... IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 15:11
        Przepadłam z kretesem w konkursie, ale pocieszam się tym, ze przejscie przez
        pierwsze eliminacje to tez jest coś. Za to ominął mnie trud jazdy do Łodzi.
        Przy takiej pogodzie, w styczniu brrr. Przed chwilą przyjechałam i od razu do
        komputera. Rozczarowanie, ale trudno. Najważniejsze, że Wam się moje
        wspomnienia spodobały. Pozdrawiam, chochlik
    • filut Witam dwuocznie:)) 26.11.04, 15:47
      Jestem po zabiegu. Wynik [doraźny] gorszy niż poprzednio. Teraz widzę jak przez
      gęstą mgłę - podobno ma następować sukcesywna poprawa. Wierzę, że tak będzie:))
      Poprzednio, na drugi dzień już widziałem ostro i kolorowo.
      Podobno mój przypadek nie jest odosobniony. Ten typ tak ma:)
      W poniedziałek wracam do szpitala na kontrolny pomiar ciśnienia śródgałkowego -
      czyżby początek jaskry. --> Im dalej w wiek, tym gorzej:(
      A propos wiek. W szpitalu na sąsiednim łóżku leżał pan w wieku ..... 90 lat.
      Też miał usuwanie zaćmy:) Operacja się udała, a pacjent w dobrym zdrowiu
      poszedł do domu.
      Życzę udanego weekendu
      Fil rekonwalescent:)
      • Gość: aniucha Re: Witam dwuocznie:)) IP: *.osk.enformatic.pl 26.11.04, 16:02
        nie piszesz "mgliście", czyli jest okij :)
        • Gość: chochlik Re: Witam dwuocznie:)) IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 16:14
          Filu, masz nadzieję na jasne spojrzenie. Ja też . Przy róznych zabiegach
          chirurgicznych mamy do czynienia z miejscowym odczynem zapalnym z wysiekiem,
          który po paru dniach usępuje i wszystko wraca do normy. Więc nie traćmy
          nasdziei. Jutro będzie lepiej. chochlik z zyczeniami zdrowia.
          • jarkoni Re: Witam dwuocznie:)) 26.11.04, 18:12
            Ja pozdrawiam wszystkich raczej smutnawo-rozwodowo, ale trzymam się i staram
            się widzieć co w zyciu najlepsze..I wszystkim milutkiego weekendu...Pozdrawiam
            • Gość: chochlik Re: Witam dwuocznie:)) IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 21:11
              Witam w wątku tych wszystkich, których jeszcze nie miałam okazji poznać.
              Przygarniamy wszystkich, którzy szukają u nas rady, pomocy, wsparcia,
              akceptacji a nawet pocieszenia, jeżeli to akurat może się przydać. Jak wiecie
              (niektórzy z mojej książki) że sporo doświadczeń mam za sobą i autorytatywnie
              stwierdzam, ze chwile radości te które przychodzą po trudach, kłopotach i
              zmartwieniacj są znacznie cenniejsze niż gdyby były takimi zwykłymi,
              codziennymi zdarzeniami. Czas nie stoi w miejscu, jutro będzie lepiej, jutro
              może się coś wydarzyć: wygrana w totka, miłe spotkanie, więc nie można się
              poddawać. Z usmiechem łatwiej jest wygrywać życie. Serdecznie pozdrawiam.
              Czekam na dobre wieści, chochlik
              • jarkoni Re: Witam dwuocznie:)) 26.11.04, 22:11
                chochliku już Cię lubię...Nie znałem wcześniej ale to sympatia od pierwszego
                wejrzenia...Pozdrawiam
              • turawski A mnie się dzisiaj urodziła.... 26.11.04, 22:24
                Gość portalu: chochlik napisał(a):
                > Czekam na dobre wieści, chochlik

                ... bratanica :) 3,65 kg, 60 cm wzrostu (długości?) 9 punktów w skali
                Beauforta (?) Ech, nie znam się ja na tym.... :))
                pozdr
                t
                • Gość: chochlik Re: A mnie się dzisiaj urodziła.... IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 22:52
                  Turawski , waga, długość w sam raz. Abgar 9 punktów w chwili urodzenia świadczy
                  o niewielkim niedotlenieniu, które w krótkim czasie zostaje zazwyczaj
                  wyrównane. W razie potrzeby podanie tlenu wyrównuje niedobór i wszystko powinno
                  dojść do normy. W tej chwili, jak ja to piszę sądzę ze już wszystko jest w
                  porządku. To znaczy, że jesteś już stryjecznym dziadkiem. Gratuluję. Moze
                  zaproszą Ciebie na chrzestnego. Życzę dużo radości z obecności takiego malucha
                  w rodzinie. chochlik
      • Gość: jak Re: Witam dwuocznie:)) IP: *.janet.waw.pl 02.12.04, 21:26
        miałeś usuwaną zaćmę - jaką metodą i gdzie ,ja się boję napisz coś bliżej.
        • filut Re: Witam dwuocznie:)) 03.12.04, 07:28
          Gość portalu: jak napisał(a):
          > miałeś usuwaną zaćmę - jaką metodą i gdzie ,ja się boję napisz coś bliżej.

          Zaćmę usuwano mi metodą (fonetycznie) fakoemulsyfikacyjną - starą soczewkę
          usuwają ultradźwiękami poprzez małe nacięcie, w puste miejsce wstawiają zwijaną
          soczewkę z akrylu i zaszywają. Ślip jest oglądany na drugi dzień, sam też już
          widzisz. Szok przeżywasz jak patrzysz w lustro albo na osobistą żonę --> jak to
          się wszyscy strasznie postarzali:))) Wychodzisz na drugi dzień po operacji.
          Znieczulenie miejscowe - nic nie boli.
          Nic się nie bój!!! Leżałem z panem, który urodził się 90 lat temu. Operacja
          udana!!
          Byłem operowany w szpitalu wejherowskim - wspaniali fachowcy i opieka. Czekasz
          w kolejce ok 1 roku:(

          Nie polecam korzystania z "prywatnych sal operacyjnych", w których w 3 godz. po
          zabiegu wywalają cię do domu kasując odpowiednio [3,5 do 5 kzł]:(((

          Życzę odwagi
          Fil
    • onna5 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 26.11.04, 22:12
      Dla mnie
      ważne są aktualnie przeżywane emocje
      słuchając Grechuty
      ...ważnych jest kilka tych chwil
      tych na które czekamy...
      pozdrawiam
      • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 27.11.04, 11:53
        Dla czego nie ma Was tu dzisiaj? Pracujecie? Wyjechaliście? Pozdrawiam, chochlik
        • filut Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 27.11.04, 13:38
          Gość portalu: chochlik napisał(a):
          > Dla czego nie ma Was tu dzisiaj? Pracujecie? Wyjechaliście? ....

          My som, ale przygotowujewa siem do łykenda:))

          To dopiero będzie weekend "dwuoczny":))) - oko mi się poprawia, chociaż zbyt
          wolno [jak na moje wymagania:))].
          Ten zabieg był trudniejszy od poprzedniego - stara soczewka była drańsko twarda
          i nie łatwo ustępowała ultradźwiękom [metoda fakoemulsyfikacyjna(?)].
          Nawet z tej małej poprawy cieszę się jak dziecko z cukierka:)))
          Jutro pierwszy spacer dwuoczny - zapewne dziewczyny bedą wyrazistsze:))

          Pozdrawiam
          Fil
          • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 27.11.04, 18:40
            Witaj dwuoczny. Widzisz, pisałam, ze z czasem będzie lepiej. Gdy chirurg musi
            wiecej grzebać to zawsze jest trochę płynu wysiekowego. Przy operacjach
            brzusznych prawie zawsze zostwiają sączek, żeby nadmiar wysieku wylał się. W
            oku saczka nie wsadzą, więc wszystko musi się zresorbować. Wszystko będzie
            dobrze. Tylko słuchaj lekarzy i zachowaj spokój ruchowey i pogodę ducha .
            chochlik
            • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 28.11.04, 19:38
              Cy w niedzielę jestem tylko ja?
              • Gość: yoolcia1 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.olsztyn.mm.pl 28.11.04, 22:57
                witajcie!
                hmmm to dziś niedziela??
                jakoś mi ten tydzień szybko minął..na wylewaniu łez.
                lecz chyba wiem jak poprawię sobie nastruj, widziałam piękne ozdoby choinkowe!!
                Filu- co do oczu ,to pozwól ,że opowiem taką historyjkę z Łeby:
                Pojechał tatuś z synkiem nad morze,obydwaj nosili okulary niczym dna od butelek.
                synek zgubił okulay w morzu i tego niezauwazył,podszedł doń tatuś i się pyta ,gdzie ma okulaty-synek się ockną,że fala mu zabrał.
                więc tatuś się nachylił,by poszukać ów okularów i także tatusiowi fala zabrała...więc przez tydzień trzymając się za ręce niczym krety chodzili po Łebie.
                pozdrawiam....
                • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 29.11.04, 08:18
                  Witam w poniedzialek...
                  nowy dzien,
                  nowy tydzien,
                  nowy miesiac o krok,
                  a i zaraz Nowy Rok!
                  :-)
                  • bbetka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 29.11.04, 11:21
                    Witam w nowym wątku i nowym tygodniu

                    Mam nadzieję, że będzie lepszy niż ten szaro-bury poprzedni
                    Życzenia:
                    dla wszystkich: mniej zmartwień i więcej pogody (i ducha i słonecznej)
                    dla Fila: polepszającej się ostrości widzenia
                    dla Yoolci: mniej łez, więcej świątecznych bajecznie kolorowych ozdóbek
                    dla Zbyszka: nieustającego humoru i więcej szant
                    dla Chochlika: ciepełka i zadowolenia z siebie, mimo wyroków jakiejś tam
                    komisji konkursowej

                    U mnie tydzień minął "biegiem". Nie chciałam pisać żeby Was nie zasmucać
                    dodatkowo, bo pogrzeb koleżanki nastroił mnie dość ponuro. Ale dochodzę do
                    siebie.

                    Z rzeczy weselszych byłam w naszej wielkiej stolicy i udało mi się nie trafić
                    na mafię taksówkową?! Spinkoo, czy jej już nie ma ? Czy miałam po prostu fart?
                    Nie ukrywam, że podparty informacjami od znajomych;-)

                    Uciekam do pracy, bo zaległości gonią

                    Czy planujecie już święta? No wiecie prezenty, co na wigilię, gdzie na
                    sylwestra itp?

                    Miłego dnia
                    betka
                    • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 29.11.04, 14:02
                      Brakowało mi Ciebie bbetko. Twojej serdeczności i ciepełka. To ze komisja nie
                      przepusciła mojej książki do finału nie jest najwazniejsze. Grunt to że
                      podobała się Tobie, Spince, Filowi, Mado. Saba-Dorotce, Turowskiemu i wielu
                      innym. Przecież pisząc ją nie myślałam o zadnych konkursach, tylko o
                      czytelnikach takich jak Wy.
                      Serdecznie pozdrawiam wszystkich prześwietnych
                      +- czterdziestolatków, tych co aktualnie nam towarzyszą, tych co sobie o nas
                      przypomną i tych co nas odkryją i zaakceptują, chochlik
    • Gość: agata.z3 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: 195.136.77.* 29.11.04, 12:40
      u mnie sniegu ani śladu...
      Ja tam nie narzekam (nawet mrozu nie ma, nie trzeba skrobac samochodu:)), tylko
      dzieci sie pytaja kiedy będzie zima?
      No bo jak inaczej z tym Mikołajem;)? - a to juz przecież za tydzień! :)))
      Jolciu, jak już wylejesz wszystkie łzy, a kiedyś tak będzie, to na pewno
      dostrzeżesz i dobre strony swojwj sytuacji - życzę Ci tego.
    • onna5 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 29.11.04, 23:25
      Andrzejki to:
      zabawa,wróżby,
      lanie wosku
      a może loty na miotle:)))

      "www.ib.webpark.pl/czardworek.htm
      • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 30.11.04, 07:33
        Wszystkiego najlepszego wszystkim Andrzejom !!!
        i zeby wrozby daly nadzieje watpiacym,
        usmiech smutnym,
        i sile zmeczonym.
        :-)
        • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 30.11.04, 09:52
          Przyłączam się do życzeń.
          • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 01.12.04, 07:11
            Kolejny miesiac za nami,
            kolejny przed nami...
            + wiekszy przy 40,
            a i Nowy Rok zbliza sie wielkomi krokami...
            :-)
            • chochlik5 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 01.12.04, 08:48
              zbyszek07 napisał:

              > Kolejny miesiac za nami,
              > kolejny przed nami...
              > + wiekszy przy 40,
              > a i Nowy Rok zbliza sie wielkomi krokami...
              > :-)
              Odczytuję w Twoich słowach żal za przemijaniem. A co ja mam powiedzieć solidnie
              podgryziona przez ząb czasu. Niezyjacy już Tadeusz Kielanowski, profesor i
              rektor - załozyciel Białostockiej AM napisał wspaniałą ksiązkę pt. "Traktat o
              przemijaniu" Wspaniałe filozoficzne dzieło. Na pewno dostępne w powazniejszych
              bibiotekach. Pozdrowienia, chochlik
              • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 01.12.04, 09:10
                zal za przemijaniem?
                raczej nie,
                zyje "do przodu"
                a ze jest co wspominac to juz inna sprawa.
                Mamy lat ile mamy,
                i nie sa najwazniejsze te dni za nami,
                a te ktore mozna jeszcze dobrze przezyc.
                :-)

                acha,
                dawno nie bylo spiewania!


                MEWY
                Mewy, białe mewy kołysza się wsród fal,
                Skrzydlate opiekunki okrętów odchodzacych w dal.
                Kto wam szybować każe nad horyzontu kres,
                W bezmierne oceany przez sztormów swięty gniew.

                Żeglarzom wracajacym z morza,
                Na pamięć przywodzicie dom,
                Rozbitkom wasze skrzydła niosa
                Nadzieję na zbawienny lad.
                Mewy zapamiętane z dziecinnych moich lat,
                Drapieżnie spadajace w dół ze skał na szary Skagerrak.
                Wiatr w grzywy czesał morze, po falach skaczac lekko biegł,
                Pamiętam mewy, białe mewy, przestworzy słony zew.

                Żeglarzom wracajacym z morza, ...

                sł. T. Opoka muz. J. Mayer

                :-)
                • bbetka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 01.12.04, 12:20
                  Zbyszku,
                  no nie ma co gadać wzruszyłam się...To jedna z moich ulubionych piosenek
                  i ...całkiem o niej zapomniałam;-( Chyba wygrzebię swoje stare śpiewniki!

                  Chochliku, dzięki za dobre słowo. Dla Twojej radości i satysfakcji dodam, ze
                  Twoją książkę przeczytał też mój Tato-z dużą przyjemnością.A zachwycił go
                  wiersz umieszczony na początku i dzięki niemu przeczytał całość.

                  Filu, jak patrzałki?

                  U mnie dziś słonecznie, ale zimno, brrr.
                  Uśmiechy
                  betka
                  • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 01.12.04, 20:15
                    Fil sie nie odzywa. Choć jestem przekonana, ze powinno być coraz lepiej, ale
                    trochę niepokoję się, tak jakby on był moim pacjentem i jakbym czekała na wynik
                    moich decyzji. Czy były napewno dobre.
                    Nigdy nie słyszałam piosenki zanotowanej przez Zbyszka. Poprostu jestem z innej
                    epoki. Pamietam za to słowa: "Żadna siła żadna burza nie odbierze Gdańska nam i
                    refren "Morze, nasze morze..." i "Na pokładzie Zawiszy...." I jeszcze jedna: "
                    Morowa marynarska wiara, szczęsny jej zycia los. Nie to co z lądu armia szara,
                    która ma pusty trzos. Marynarz w noc sie bawi, w hamaku we dnie śpi, czy to na
                    Bałtyku, czy na Atlantyku ze swego losu drwi".
                    Bbetko, cieszę się, ze książka podobała się twemu ojcu, prawdopodobnie memu
                    rówieśnikowi. Pozdrów go ode mnie serdecznie. chochlik
                    • Gość: yoolcia Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.olsztyn.mm.pl 01.12.04, 23:11
                      ...a ja strasznie cierpię,,
                      już nawet ozdóbki nie cieszą -przecieżsię mówi:"na dobre i na złe,w zdrowiu i chorobie póki smierć nas nie rozłączy.."
                      a tu mnie jeszcze dołuje ,na różne sposoby-przecież tak się kochalismy- może 3 razy tylko pożadnie się pokłucilismy a potem niewiadomo było o co poszło...
                      .."gdzie jest ta moc co serce spina ,gdzie jest moc gdy jej nie ma?"
                      dziekuję wszystkim za słowa otuchy.dziękuję...
                      • bbetka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 01.12.04, 23:33
                        Yoolciu jestem tu i przesyłam uśmiechnięty księżyc i parę mrugających nad
                        drzewami gwiazdek żeby Cię ukołysały do spokojnego snu.
                        Wiem, że jest Ci bardzo trudno. Ja w podobnej sytuacji nie mogąc zrozumieć ani
                        zapomnieć doprowadziłam się do stanu psychicznego odrętwienia i
                        fizycznego "zombi". Po długim czasie wydobył mnie z tego mój "obecny".
                        Trzymaj się dzielnie!
                        betka
                      • agata.z3 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 03.12.04, 10:49
                        yoolciu, czy Tobie jeszcze zależy natym związku?
                        a jemu?
                        bo może jeszcze nie wszystko stracone?
                        Pozdrawiam, napisz jeszcze.
                    • filut Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 02.12.04, 05:54
                      Gość portalu: chochlik napisał(a):
                      > Fil sie nie odzywa. Choć jestem przekonana, ze powinno być coraz lepiej, ale
                      > trochę niepokoję się, tak jakby on był moim pacjentem i jakbym czekała na
                      wynik moich decyzji. Czy były napewno dobre.

                      Pani Doktór ma rację, jak zwykle:))
                      Patrzałek )lewy) jest coraz sprawniejszy, choć do prawego duuużo mu jeszcze
                      brakuje. Wczoraj poszedłem nad morze popatrzeć na statki i przy okazji
                      przetestować oczy. Oba ślipia widziały statki (nawet małe) wychodzące z portu
                      (odległość ok. 3 kom) :))) Przedtem takie statki widziałem tylko przez oko
                      wcześniej operowane. Idzie ku lepszemu:)
                      Za 2 m-ce wznowię jazdę rowerową. Brzeg morza zwykle jest zmarznięty i jest
                      świetnym traktem rowerowym. Wypróbowałem to w ubiegłym roku.

                      Zbliżają się święta - oby przyniosły poprawę tam gdzie smutno:)
                      Moja żona ma problem --> co kupić mężowi na Gwiazdkę:))) Robi podchody
                      wywiadowcze, ale daleko jej do Ałganowa:))), o agencie 007 nie wspominając:))

                      Pozdrawiam
                      Fil dwuoczny
                      • kokoszanel Pomocy!-pomysł na prezent potrzebny :) 02.12.04, 07:28
                        Cześć wszystkim :)
                        Ja tak znowu znienacka (z nienacka?-ratunku! jak to się pisze?) :)))
                        Filuuuu!!! Pomóż wszystkim zdezorientowanym kobietom! Co małżonkowi,
                        przyjacielowi, ojcu, bratu itp. czyli "Mężczyźnie" pod choinkę położyć?
                        Ja wiem, że mężowi, przyjacielowi :) najlepiej siebie, owiniętą kokardką, ale
                        co innym?
                        W zeszłym roku szukałąm wszędzie na forum takich wątkó, ale poza książką, płytą
                        itp. żadnych ciekawych propozycji nie było!
                        I jak co roku teraz znowu ten sam problem!!!

                        U mnie ciemno, szaro, kawa wypita, nic się nie chce, a właściwie chce - do
                        łóżeczka wrócić! :)

                        Pozdrawiam Prześwietnych, Koko
                        • zbyszek07 Re: Pomocy!-pomysł na prezent potrzebny :) 02.12.04, 07:40
                          Ja kupilem sobie "zaklinacz deszczu"
                          zadna kobieta by tego nie wymyslila...
                          :-)
                          • Gość: chochlik Re: Pomocy!-pomysł na prezent potrzebny :) IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 08:17
                            Pomysł na prezent dla pana? O ile się orientuję to panowie lubią dobre
                            kosmetyki. Filu, dobrze że się odezwałeś. Uspokoiłeś mnie. Yolciu, miałam
                            okazję obserwowania podobnej sytuacji w jakiej Ty się znalazłaś.Osoby trzeciej
                            będącej przyczyną konfliktu nie ma. W efekcie separacja od łoża, ale nie od
                            stołu. Rodzina trwa, ale już innaczej.Ból minął. Emocje przygasły, a
                            zapracowane, zmęczone życie toczy się nadal. Yoolciu, czas leczy rany. Ważne,
                            żebyś miała cel w życiu, który nie wymaga wsparcia o męskie ramię.Kobieta musi
                            umieć być samodzielną. Napewno jutro rozwiąże Twoje problemy. Nie poddawaj się.
                            Szczęście, to w poczuciu bezpieczeństwa
                            chwila radości dzielona z bliskim człowiekiem.
                            Mało jest takich chwil.
                            Bo albo brak bezpieczeństwa,
                            albo brak radości,
                            albo brak bliskiego człowieka,
                            a najczęściej brak tego wszystkiego razem.
                            Życie jednak zawsze ma sens,
                            gdy ma się wspomnienia
                            i gdy ma się nadzieję,
                            a najlepiej gdy i to i to.
                            Pozdrawiam serdecznie chochlik
                        • filut Re: Pomocy!-pomysł na prezent potrzebny :) 02.12.04, 11:04
                          kokoszanel napisała:
                          > Filuuuu!!! Pomóż wszystkim zdezorientowanym kobietom!

                          Musiałbym mieć kamienne serce, aby na takie wezwanie nie zareagowć:))

                          Wszysko zależy od przeznaczonej kasy i stopnia zażyłości. Pomysł "z kokardką"
                          wart opatentowania. Wykorzystam go w przyszłym roku, bo w tym już mnie mój
                          Ślubny Przydział zaprogramował, nie bacząc na emerycką kaskę:(
                          Moje typy:
                          - markowe przybory do pisania [możesz zmieścić się w 5000,-:))]
                          - portfel [może być z "wkładką" - na rozmnożenie:)]
                          - kosmetyk(i) [np. z serii Davidoff - nie są cenowo zabójcze, a sympatycznie
                          woniejące]
                          - sprzęt turystyczny [jeśli delikwent ma takie skłonności:)], np. kurtkę/
                          spodnie "oddychające".

                          Nie kupuj krawatów! --> przecież te, w których najbardziej Ci się podoba, to On
                          SAM SOBIE kupił:)))

                          Pozdrawiam
                          Fil
                          • zbyszek07 Re: Pomocy!-pomysł na prezent potrzebny :) 02.12.04, 14:47
                            Moze jakas dobra muzyka na CD,
                            bardzo bylem zadowolony np. z dwuplytowego albumu
                            "Stare Dobre Malzenstwo"
                            ale u mnie musi wszystko grac...
                            moze nie wszyscy to lubia.
                            :-)
    • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 02.12.04, 14:57
      Wpadam tylko na sekunde, żeby zameldować, że zyję (choc nikt nie pytał, hi,
      hi...),i że podczytuje Was jak tylko moge, ale że odezwe sie aktywnie dopiero
      za dwa, trzy dni, bo teraz mam spiętrzenie różnych spraw, które mnie
      przygniatają cokolwiek.
      Ale bardzo, bardzo się ciesze, ze jestescie:-))))))))
      • turawski Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 02.12.04, 15:31
        spinkaa napisała:

        > Wpadam tylko na sekunde, żeby zameldować, że zyję (choc nikt nie pytał, hi,
        > hi...).

        ...hi, hi, a ja to co, pytałem przecież o Tę... brzozę ...:)))

        Pozdrawiam wszystkich: od morza do samiuśkich Tater
        turawski

        • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 02.12.04, 15:48
          To proste: uzywam na forum GW dwóch nicków i kiedys ktos mi zarzucił, że jako
          spinkaa udaje, że nie jestem brzoza, a logując sie jako brzoza podszywam sie
          pod spinkęę. Nie wiem, skąd sie wzięło takie przypuszczenie, ale - jako żem
          czlowiek prostolinujny i szczery - żeby nie było żadnym watpliwości, w
          sygnaturce mówię, że ja to ja i nikogo innego nie udaje.
          Ale juz chyba wszyscy wiedza, więc pewnie przestane jej (tej sygnaturki)uzywac.
          I w ogóle... miło, że zapytałeś:-)

          Pozdrawiam:-)
          • filut Informuję, że też jestem "czlowiek prostolinujny i 02.12.04, 16:13
            szczery", mimo że używam wielu nicków. Tylko tu staram się być "filut".
            Na innych forach używam nicków w zależności od mego aktualnego nastroju
            i ciśnienia atmosferycznego:)))
            No i co Wy na to???
            Fil
            • spinkaa Re: Informuję, że też jestem "czlowiek prostolinu 02.12.04, 16:51
              Filu, oczywiście nie smiałabym nikomu, a juz szczególnie Tobie, sugerowac -
              Boze broń - nieszczerości! Wielonikowośc nie jest zreszta niczym nagannym, bo i
              co komu szkodzi, jeśli nikomu nie szkodzi?
              Moje stwierdzenie miało byc lekko sarkastycznym odniesieniem do tamtej
              sytuacji, w ktorą niechcacy zostalam wplatana. Ale juz sie nie przejmuje i z
              tym momencie z sygnaturki rezygnuje!
              (nawet mi sie zrymowało!)

              Pozdrawiam Dwuocznego (gratulacje!) i Wielonickowego (swoja droga zdradziłbys
              kiedys swoje inne imiona forumowe, coooo?):-))

              spinkaa
              • jantoni.jajcorz Re: Informuję, że też jestem "czlowiek prostolinu 02.12.04, 19:01
                spinkaa napisała:
                .... Ale juz sie nie przejmuje i z tym momencie z sygnaturki rezygnuje!

                I tak trzymać, proszę Prezeski:))) Forumowe przezwiska/ksywy/nicki to tylko
                znaczki na ekranie:) Treść postu się liczy!!
                "Filutem" konsekwentnie jestem tylko tu, ponieważ często występuje tu pewna
                sekwencja moich wypowiedzi i nie chcę zmuszać Prześwietnych do odgadywania
                autora [po stylu pisania].
                Ja mam o tyle łatwo [w przeciwieństwie np. do Ciebie], że codziennie muszę
                sobie patrzeć w twarz - przy goleniu:))
                Dlatego staram się nie pisać słów, za które musiałbym się wstydzić [niezależnie
                od nicka].

                A w ogóle to .... moja konkurencja zaczęła stosować ceny dumping'owe i zaczynam
                się zastanawiać, czy nie starzeć się godnie, lecz w lenistwie:) Najwyżej
                zmniejszę ilość wchłanianej zupy chmielowej:))
                Ciężka praca za marne pieniądze coraz bardziej staje się antypatyczna:((

                BTW, macie już ustalone miejsce zabawy sylwestrowej? Stroje balowe przygotowane?

                ...> Pozdrawiam Dwuocznego (gratulacje!)....
                Dziękuję za gratulacje, ale ..... gdyby nie nacisk Prześwietnych, to do dzisiaj
                bym ślepił:)) Przy okazji zastanawiam się, co by tu jeszcze sobie wymienić na
                stare lata:))))

                Pozdrawiam
                Fil
                • zbyszek07 Re: Informuję, że też jestem "czlowiek prostolinu 03.12.04, 08:02
                  Wszedzie mam ten sam nick,
                  Kiedys jako gosc pisalem po prostu Zbyszek.
                  Zalogowalem sie pare lat temu,
                  gdy ktos sie podszyl...
                  A gdyby kogos to interesowalo,
                  to mam realne imie:
                  Zbyszek.
                  zaskoczylem kogos!?
                  :-)
                  • Gość: chochlik Re: Informuję, że też jestem "czlowiek prostolinu IP: *.lublin.mm.pl 03.12.04, 08:40
                    Zbyszek to ładne imię. Mój chochlik to skrzyżowanie chochlika drukarskiego z
                    knajpką o tej samej nazwie obok której przechodziłam robiąc zakupy na
                    najbliższym rynku i chyba co nieco pasuje do mej natury w prawdzie obecnie
                    skrzętnie ukrywanej. Sprowokował jego zaistnienie Fil, którego skojarzyłam z
                    profesorem Filutkiem Lengrena z dawnego "Przekroju" Informuję, że też
                    jestem "czlowiek prostolinijnym" serdecznie pozdrawiam, chochlik
          • turawski Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 03.12.04, 08:54
            spinkaa napisała:
            > To proste: uzywam na forum GW dwóch nicków (...)

            Dzięki za wyjaśnienie. :) To takie proste, a ja "doszukiwałem się" jakiś
            głębszych podtekstów / kontekstów... Jesli nazbyt frywolnie to przepraszam ;)))
            Pomysł z sygnaturką informującą o innym nick'u, wręcz modelowy.

            Nie, oczywiście nie mam nic przeciwko używaniu róznych nick'ów, złoszczą mnie
            nieco jedynie ludzie, którzy nie przyznają sie do tego (wstydzą się?, boją? )
            Inicjują jakiś wątek a potem rozmawiają... sami ze sobą. A na wyrażoną
            sugestię, że pani X to moze pan Y stanowczo i co wymowne - nerwowo protestują...

            Hm, brzoza, ładne drzewo, jedno takie rośnie niedaleko mojego domu...
            Próbowałem sie przytulić, ale sąsiad popukał sie znacząco w czółko... :)))

            Brzoza ma w sobie dużo ciepła... Zwłaszcza jak się ją dorzuci do kominka ;)
            /Mam w domu taki wynalazek i bardzo sobie chwalę /

            pozdrawiam cieplutko
            turawski
            • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 03.12.04, 09:21
              turawski napisał:
              Hm, brzoza, ładne drzewo, jedno takie rośnie niedaleko mojego domu...
              > Próbowałem sie przytulić, ale sąsiad popukał sie znacząco w czółko... :)))
              > Brzoza ma w sobie dużo ciepła... Zwłaszcza jak się ją dorzuci do kominka ;)


              Właśnie dlatego ten nick tak bardzo mi się podoba...
              A brzozy uwielbiam od zawsze i czerpie z nich energie kiedy tylko mam okazje.
              czasami, gdy nie można sie rpzytulic, wystarczy pogłaskać, połozyc dłoń. Tez
              działa...:-)

              Serdeczności:-))
              brzoza
              • bbetka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 03.12.04, 12:11
                Kochani nadbiegł kolejny weekend!
                Życzę wszystkim miłego odpoczynku i marzeń co tam nam Mikołaj 6XII podrzuci
                zabierając pieczołowicie przygotowane dla niego listy ;-)

                Dla siebie poproszę o wsparcie dobrymi myślami, bo właśnie zaczynam "nauczanie
                w trasie"...Znowu przede mną kilkaset km do przejechania i X godzin do
                poprowadzenia zajęć. Kończę w niedzielę ok 19.00.
                Po ostatnich wydarzeniach zamierzam wyjechać dziś wcześniej i NIE śpieszyć się
                na drodze. Artykuł nt drogowej agresji też troszkę mną wstrząsnął i zaczęłam
                się zastanawiać na ile ja jestem agresywna na drodze i że chyba nie jset ze mną
                jeszcze tak źle, bo ani "bejbola" ani łyżki do opon nie wożę na podorędziu;-)
                A z drugiej strony może to ja kogoś zdenerwuję i to on będzie chciał na mnie
                wyładować swoją agresję? Postaram się nie!

                uśmiechy
                betka
                • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 04.12.04, 10:02
                  Wszystkim Barbarom serdeczne życzenia pogodnej soboty iwszystkiego najlepszego,
                  chochlik
                  • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 04.12.04, 13:51
                    Barbarom, Basiom, Barburkom!
                    Gornikom i gorniczkom
                    Wszystkiego najlepszego!
                    :-)
                    • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 04.12.04, 23:15
                      Dołączam się do serdeczności dla Barabar i Baś:-))))
                      Wszystkie znane mi Baśki sa fantastyczne!

                      Szczególnie ciepło pozdrawiam jedna taką Basie, która kiedys tutaj, na tym
                      watku, była z nami, później wyjechała, a teraz wszelki słuch o niej zaginął.
                      Wróc do nas, prosze:-))))
                      • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 06.12.04, 08:57
                        Czy Milołaj coś Wam przyniósł?
                        • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 06.12.04, 11:14
                          Wiecej wyniosl niz przyniosl...
                          i tak ma byc!
                          :-)
                          • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 06.12.04, 12:34
                            Jasne, z tym że moje najmłodsze czekajace na Mikołaja dziecię ma prawie 20 lat.
                            Przyjechała, zabrała Mikołaja z dodatkami i wyjechała zdawać kolejne kolokwium.
                            Przyjedzie na święta ciekawa niespodzianek pod choinką. Rodzinie w prezencie
                            przywiezie swoje "sukcesy naukowe". A to najcenniejsze. Pozdrawiam, chochlik
                            • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 07.12.04, 08:54
                              Dzis mimo braku Mikolaja tez jest mily dzien...
                              Mysle nawet ze prezenty i usmiech dany na codzien,
                              bez okazji,
                              jest milszy...
                              :-)
                        • agata.z3 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 07.12.04, 10:17
                          Mikołaj... sprawił się dobrze.
                          Przyniósł radość obdarowanych dzieci. Nic więcej nie trzeba.
                          • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 08.12.04, 07:16
                            Przeswietni zmeczeni?
                            :-)
                            • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 08.12.04, 07:35
                              Zapracowani bardzo!
                              Witaj Zbyszku:-)) Witajcie Prześwietni:-))
                              .... i gnam do fabryki!
                              Miłego dnia:-)))
                              • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 08.12.04, 08:28
                                Widać, że prześwietni są zmęczeni, zapracowani i zaganiani za groszem na cleb
                                powszedni. Mnie to już nie grozi, ale wiek ma swoje prawa i od czasu do czasu
                                brak energii, zwłaszcza że panujący dokoła chaos utrudnia orientację w tym co
                                jest dobre, ale nieskuteczne, a co jest skuteczne, ale głupie i bez sensu. A my
                                jesteśmy tylko mrówkami, które pojedyńczo, a nawet w małej grupie są bezradne i
                                łatwo je rozdeptać. Pesymistycznie chochlik
                                • bbetka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 08.12.04, 09:47
                                  Dzień dobry Prześwietni!
                                  Czy ktoś dysponuje zimowym pejzażem za oknem?
                                  Bo u mnie regularna wiosna...;-(
                                  A jakoś grudzień, mikołajki, Boże Narodzenie bez chociażby odrobinki śniegu są
                                  takie niekompletne...

                                  Chochliku, uśmiechnij się! Jesteś tu dyżurną optymistką i pesymistyczne myśli
                                  odganiam od Ciebie z siłą dzielącej nas odległości!

                                  Miłego dnia
                                  betka
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 08.12.04, 20:03
      Witajcie :))) Zimowego widoku za oknem nie stwierdzam, niestety.
      Depresja to straszna choroba. Na szczęście nie jest ona problemem moich
      najbliższych ale od jakiegoś czasu mam bliski, przymusowy kontakt z osobą,
      którą dotknęła. Jestem tym już bardzo zmęczona, a uciec od tej osoby nie mogę
      (praca) Przychodzę do domu bardzo wypalona psychicznie. Staram się w czasie
      wolnym jakoś zregenerować siły ale to coraz trudniejsze. Jeszcze tylko 2
      tygodnie, potem już nie bedziemy razem pracować, na całe szczęście zresztą, bo
      mój optymizm nie daje rady tej sytuacji.
      Pozdrawiam
      • filut Sie ma, Magosiu:)) 08.12.04, 20:35
        magosiaa napisała:
        > Depresja to straszna choroba. ......od jakiegoś czasu mam bliski, przymusowy
        kontakt z osobą, którą dotknęła. Jestem tym już bardzo zmęczona, a uciec od tej
        osoby nie mogę ....

        Też miałem i mam styczność z osobami chorymi na depresję. Wypracowałem sobie
        metodę nie traktowania ich w 100% poważnie, tzn. ich zachowań i wypowiedzi na
        tematy ogólne. Sam sie łapię na swej niekonsekwencji pod tym względem:(
        Ponieważ mam dużo czasu, to zaglądam czasem na F Depresja - to duże
        zagęszczenie ludzkiego nieszczęścia:(( Pod wpływem zawartej tam treści postów
        czasem się zastanawiam, czy sam nie jestem "depresant":)) Mnie chyba ratuje
        piwo, które rozjaśnia horyzonty:)))

        Wczoraj oglądałem morski horyzont i nie tylko. Widziałem 2 dwunożne stworzenia
        zachowujące się nietypowo:
        1. człowiek w slipkach kąpał się w morzu przez ok. 10 minut. Jak wychodził
        z wody, to skórę miał "zaróżowioną":))
        2. wrona podchodziła do morza [b. mała fala] i czekała aż ją fala przykryje.
        Wyglądała na zadowoloną z tej zabawy - wyraźnie nie była "depresantką":))
        Po kilku takich "przykryciach" otrząsnęła skrzydła i pospacerowała wzdłuż
        brzegu.

        Pozdrawiam dwuocznie
        Fil
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 08.12.04, 20:53
      Filu cieszę się żeś już dwuoczny. Czy na 100%?
      Ja mam o tyle trudną sytuację, że osoba ta jest w ostrej depresji i zwraca się
      bezpośrednio do mnie: co robić?, nie mam juz siły itp, itd. Oczywiście
      wszystkie rady mijają się z celem bo wszystko już zostało rozłożone na czynniki
      pierwsze. I tak przez 8 godzin pomimo, że pracuję intensywnie jak to pod koniec
      roku bywa. Oczywiście dałam namiary na psychiatrę i psychologa i jasno
      powiedziałam, że tylko oni mogą tu pomóc. Jednak jestem mocno zmęczona tą
      sytuacją.
      • filut Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 09.12.04, 06:33
        magosiaa napisała:
        > Czy na 100%?
        Prawie - jestem dopiero 2 tyg. po zabiegu. Mam śladowy astygmatyzm, który ma
        minąć do 3 m-cy:)) Byłem wczoraj na badaniu kontrolnym [wszystko OK] i
        dowiedziałem się, że nie miałem szytego oka - nacięcie było tak małe!
        Kolejny raz wyrażam wdzięczność Prześwietnym, za Ich naciski na mnie, abym się
        wreszcie poddał operacji! To fajnie widzieć prawie normalnie - okularów używam
        tylko do czytanie przy kiepskim oświetleniu. Kompa i samochód obsługuję bez
        okularów:))

        > Ja mam o tyle trudną sytuację, że osoba ta jest w ostrej depresji i zwraca
        się bezpośrednio do mnie....
        No to masz kiepściuchno:(( ale 2 tygodnie jednak wytrzymasz - nie masz wyjścia;)
        Już niedługo święta i sylwek - odprężysz się:)

        Pozdrawiam
        Fil - w trakcie porannej kawki
        • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 09.12.04, 08:47
          Magosiu, czy to Twoje zawodowe "nieszczęście" cierpi na autentyczną depresję
          przewlekłą która jest bardzo trudna do leczenia i występują w niej nawracające
          myśli samobójcze i bezwzględnie wymaga leczenia psychiatrycznego, czy jest tak
          zwaną depresją sytuacyjną, ustępującą gdy ustąpią jej przyczyny: kłopoty
          finansowe, kłopoty rodzinne, kompleksy. Tu też przyda się psychoterapia, ale
          rokowanie raczej niezłe. Trzeba tylko uwierzyć w siebie i czyć się potrzebnym.
          Na pewno taka współpracownica jest męcząca, ale pozostawiona sama sobie może
          nie dać sobie rady ze swoim ego.
          Fily bardzo cieszę się że wracasz do grona ludzi sprawnie czytających. Ja
          jestem już skazana na okulary i długo czytać nie mogę, bo oczy męczą sie i
          troszkę łzawią. To niestety jest przywilej większości ludzi w starszym wieku.
          Serdecznie pozdrawiam, chochlik
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 09.12.04, 19:04
      Chochliku, w tej chwili to jest ostra depresja sytuacyjna, ale bardzo nasilona.
      Problem oczywiście w tym, że osoba ta nie jest w stanie podjąć żadnej sensownej
      decyzji przerywającej ten stan rzeczy i zapętla się w swoich rozważaniach co
      powinna zrobić. Jest jednak iskierka nadziei bo skorzystała z poleconego
      psychiatry. Jest bardzo zadowolona z wizyty u niego i daje się już obiektywnie
      zauważyć efekty farmakoterapii. Natomiast wizyta u psychologa nie spełniła jej
      oczekiwań.
      Wiosna idzie wielkimi krokami. Ciepło. pokazują się pierwsze bazie, a u mnie w
      ogrodzie wykiełkowały narcycy. A to podobno Boże Narodzenie nadchodzi. Jak
      Mikołaj dojedzie saniami, chyba na igielicie ;)))))
      • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 10.12.04, 11:50
        Magosiu. Dobrze ze ta pani trafiła do psychiatry. Ja mam bardzo przykre
        doświadczenie ze znajomą która w prawdzie miała dość dłgi okres remisji gdy po
        nieudanej probie samobójstwa przypadkiem znalazła odskocznię w marketingu
        bezpośrenim . Nawiazała szereg kontaktów z kolegami i klientami, jeździła na
        rózne sympozja krajowe i zagraniczne. Wyglądało na to że znalazła swoja pasję.
        Kryzys pojawił się niespodziewanie w chwili samotności w noc sylwestrową. Był
        to szok dla nas znajomych z którymi rozmawiała jeszcze parę dni wcześniej
        snując plany spotkania towarzyskiego, do którego jasna rzecz nie doszło.
        Przyczyną jej choroby było niewątpliwie rozczarowanie narzuconym przez matkę
        zaraz po maturze mariażem który to po latach mimo zadawalajacych warunków
        bytowych i udanych dzieci bardzo głęboko przeżywała jako mezalians statusu
        społecznego. Miała wyższe aspiracje, które przepadły bez nadziei na realizację.
        Sfera uczuciowa to bardzo delikatna materia. Pozdrowienia, chochlik
        • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 11.12.04, 10:33
          • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 12.12.04, 15:21
            Znowu nie było mnie kilka dni, więc teraz tylko witam sie z Wami:-), zas
            przeczytanie i napisanie choc paru sensownych słow pozostawiam sobie na jutro
            (o ile mnie w fabryce nie zadepczą tysiące spraw dziwnych). A jeśłi nie, to we
            wtorek, bo bareszcie pracuje w domu.
            Pozdrawiam Was niedzielnie i wczesnojesiennie, bo tam gdzie byłam (Podlasie) to
            niemal październik, włącznie z grzybami - naprawde!
            spinkaa
            • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 13.12.04, 08:01
              Widzę Spinko, że lubisz zbierać grzyby. Kiedys dawno, w górach zbierałam
              prawdziwaki, kozaki i rydze. W okolicach Lublina trafiały się podgrzybki i
              całymi "stadami" maślaki. Wszystkie przepyszne. Miałam też do czynienia s
              kaniami i kominkami. Smacznego. Pozdrawiam. chochlik
              • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 13.12.04, 09:33
                W niedziele zrobilismy wycieczkie do lasu,
                pieknie, jesiennie,
                ale jadalnych grzybow nie znalazlem.
                Znalazlem za to cisze,
                szum rzeki...
                :-)
                • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 13.12.04, 15:42
                  Przekazuje wierszyk, który ma ogromne emocjonalne zaczenie dla jednej starszej
                  pani. Otóż ona przebywając jeszcze przed wojną w sierocińcu otrzymała w
                  prezencie ten wierszyk od troskliwej i ciepłejsiostry szarytki przenoszonej do
                  innego zakładu w innym mieście. Dziewczynka nie miała nic własnego, tylko ten
                  wierszyk:
                  Krasnalek na choince

                  Usiadł w gęstych igiełkach,
                  światełkach, świecidełkach
                  Tuż, tuż przy korze
                  O wieczornej porze
                  Cichutki skrzatek
                  Przyjaciel dziatek
                  Powiernik lalek
                  Krasnalek

                  Siedzi, nóżkami kiwa
                  Ależ tu dziwa, dziwa
                  Wśród tęczowych igraszek
                  Kreci główka jak ptaszek
                  Mikołaja grzecznie wita
                  Złote nitki w łapki chwyta
                  Dmucha coś do szklanej trąbki

                  Nagle patrzy: Co to? Kula
                  Tam do licha!
                  Czyjaż to jest głowa? Czyja?
                  Ależ ten łeb, jak u grzyba!
                  Ze śmiechu trzasnę!
                  Toż to moje liczko własne!

                  Fika krasnal dziki taniec.
                  Byłby sobie z tej radości
                  pogruchotał wszystkie kości
                  gdyby nie wpadł do koszyczka
                  zrobion z kolorowego łyczka.

                  Na choince świeczki gasną
                  Dobrze mieć kołyskę własną
                  Przy ostatniej świeczce
                  W ślicznej kolebeczce
                  Pogryzając piernika
                  Krasnal oczy zamyka

                  Gałązeczka lekko drży
                  Złota nitka w cieniu lśni
                  Cichutki skrzatek
                  Przyjaciel dziatek
                  Powiernik lalek
                  Krasnalek śpi
                  Starsza pani umie ten wierszyk na pamięć, ale nie wie zo się z
                  jej jedyna ukochana opiekunką, siostra szarytką stalo. Napewno już nie
                  zyje
                  • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 14.12.04, 08:03
                    wspomnienia...
                    mnie wczoraj naszly w zwiazku z 13,12
                    Zielono,
                    piekna zima w lesie.
                    Nowe przezycia,
                    nowe doswiadczenia...
                    i ten las...
                    :-)
                    • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 14.12.04, 09:10
                      Chochliku, sliczny wierszyk, przypomnij sobie jeszcze jakis:-))
                      I w ogóle już dawno miałam Ci powiedzieć cos w sparwie ksiązki - jak sama
                      powiedziałas, konkurs był rzeczą przypadkową, wtórną, zas jego wynik w gruncie
                      rzeczy dla samej ksiązki nie miał juz żadnego znaczenia. Najwazniejsze bowiem
                      było to, że ona powstała i żyje. Bo to juz jest jej własne zycie, niezalezne od
                      jakichkolwiek ocen i opinii.
                      I myśle, Chochliku, że teraz to juz najwyższy czas zabierac się za... następną!
                      Czy nie sadzisz, ze juz dość sobie poodpoczywałaś?
                      :-)))

                      • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 14.12.04, 09:14
                        zbyszek07 napisał:
                        > wspomnienia...


                        Tak, wspomnienia...
                        Poza wszystkimi innymi, bylismy o 23 lata młodsi. I to po obydwu stronach
                        dziejącej sie historii.
                        To wspaniałe, ze dzis możemy iść do lasu, gdzie cisza, spokój i...zieleń, choc
                        grudzień:-)

                        Dobrego dnia Przeswietni :-))
                        • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 14.12.04, 10:10
                          Wiesz Spinko, wspomnienia tej pani od wierszyka mam spisane chyba na pięciu,
                          czy sześciu stronach. Słuchałam jej opowiadania z wzruszeniem i współczuciem.
                          W końcu jej losy znalazły szczęśiwe rozwiązanie. Ale nie wszystkim porzuconym
                          dzieciom tak się udało. Nie wszystkie znalazły dobre miejsce w życiu.
                          Ja obecnie czuję,że ząb czasu dobiera się do mnie coraz skuteczniej. Łapię sie
                          na tym, że gdy droga moja wiedzie obok kościoła i tablicy z klepsydrami, to
                          pilnie śledzę wiek tych co odeszli i stwierdzam z niepokojem że wiekszość z
                          nich była młodsza ode mnie.Wtedy zastanawiam się: Kiedy ja? Będę próbowała
                          jeszcze pisać lecz nie mam nadziei, że to co zanotuję znajdzie się w książkowym
                          wydaniu, może najwyżej w lubelskim "Alma Mater". Serdecznie pozdrawiam, chochlik
    • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 16.12.04, 08:32
      Witam słoneczkowo, bo własnie wstaje i nareszcie może w nas energii więcej i
      optymizmu wleje:-))
      Trzymajcie sie, Prześwietni, choc wiem, ze to nie jest łatwe - każdy z nas ma
      albo dobę za krótka na życie, albo przytłaczające zewsząd kłopoty, albo zdrowie
      ledwo trzymające sie na przetartym sznureczku, albo wszystko razem, w komplecie.
      Jakkolwiek jednak jest - jestesmy. Dlatego bądźmy wraz z tym słoneczkiem
      dzisiejszym - w rejony, gdzie go nie ma, przesyłam wraz z usmiechem:-) - i
      pamiętajmy, że drugich takich nie ma. To jestesmy my - każdy z nas -
      niepowtarzalni.
      (zaznaczam, że to jeszcze nie sa życzenia światecznie;-)

      Słonecznego i dobrego dnia:-)
      spinkaa
      • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 08:49
        Ty Spinko zawsze doskonale wiesz czym człowieka podnieść na duchu. Wiesz
        Spinko, przegladając rózne wypowiedzi forumowiczów wyławiam te w których
        znajduję głęgoki sens. Oto one

        O klasie człowieka świadczy jego wrażliwość na innych i ich potrzeby. Klasa to
        nie akademicka wiedza z jakiejkolwiek dziedziny tylko umiejętność zachowania
        się i reagowania na innych ludzi. Drobne rzeczy, które najczęściej robi się
        mechanicznie. Ale przy nich się nie kontrolujemy i tu widać, kto tylko udaje, a
        kto jest dobrze wychowany. Bo klasa to przede wszystkim nienaganne maniery i
        wielka kultura osobista. A do tego inteligencja itd.
        <><><><><>
        Klasa to cecha wrodzona. Pociąga za sobą pęd do wiedzy, ale i prosty człowiek
        może ją mieć i postępować z godnością. A ten, kto jej nie ma, nawet gdyby
        studiował jednocześnie informatykę i kulturoznawstwo, chamem pozostanie.
        <><><><><>
        Serdecznie pozdrawiam. chochlik
      • agata.z3 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 16.12.04, 12:22
        Dzięki za słoneczko, chociaż wirtualne :))
        Bo tego na niebie dzisuaj u mnie nie widać.
        Ale juz mi lepiej.
        • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 17.12.04, 08:21
          Najwazniejsza jest ta pogoda,
          ktora mamy w sobie...
          :-)
          • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 17.12.04, 22:36
            Pewnie, że najwazniejsza, ale czasem przychodzą chmury. Jednak prędzej czy
            później znikają.
            • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 17.12.04, 23:14
              Zawsze twierdziłam, ze życie przebiega jak sinusoida: raz jesteśmy na górze,
              raz na dole. Gdy juz zjechaliśmy calkiem, to trzeba sobie pomysleć, ze przecież
              teraz to juz tylko może byc coraz lepiej. Jeśli zas jest dobrze, czyli znowu
              znaleźlismy sie na górze, to... lepiej nie myslec, po prostu, tylko ciesyzc sie
              tym, co jest.
              Mam znajoma, która stale jest nieszczęsliwa i ciagle mówi: "no i z czego ja mam
              się ciezyzć, skoro tak dobrze nie moze byc zawsze. Zobaczysz, na pewno cos się
              zepsuje, bo to niemożliwe, żeby nic sie nie stało." I oczywiście prędzej czy
              późnie "coś się dzieje", a znajoma tryumfująco na to: "A nie mówiłam!".
              Moża zatem mieć i takie podejście do zycia, choc osobiscie nie polecam.
              Jest tak, jak mówisz, Małgosiu: chmury prędzej czy póxniej znikaja.
              I zawsze zza chmu wychodzi słońce, tak samo, jak po nocy wstaje dzień, a po
              burzy nastaje spokój i cisza.

              Dobrej i spokojnej nocy:-)))
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 18:20
      U nas dziś śnieg, śnieg, śnieg. Przed chwilą jechałam samochodem, tragedia.
      Ślisko strasznie, autobusy nie mogą podjechać pod górę, chociaż piaskarki są
      obecne na ulicach.
      • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 21:14
        Zrobilo sie bialo...
        ciemny wieczor,
        nastrojowa biel...
        Pieknie jest.
        :-)
        • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 21:23
          Bardzo nie lubie tej sliskości zimowej. I na chodnikach, i na jezdniach.
          Wprawdzie buty z solidnymi podeszwami, a także zimowe ogumienie naszych
          sdamochodów w jakims stopniu zabezpieczają nas przed niekontrolowanym
          poslizgiem, ale ja zawsze obawiam sie upadku - nie tyle mojego, co moich
          bliskich: wyobraźnia pracuje niestety.
          A poza tym zima moze być piekna - pod warunkiem, że jest nie więcej niz minus
          pięc stopni, nie ma wiatru, swieci słoneczko, a świat pokryty jest
          kilkucentymetrowa poduszka swieżego sniegu. Poezja...
          :-))
          • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 21:50
            Nie ma takiej pory roku ktorej nie lubie...
            kazda ma swoje uroki.
            Z kazdej mozna " wyniesc" wiele ciepla i slonca.
            Nie obawiam sie upadkow,
            zawsze mozna sie podniesc!
            zycie z jego codziennymi wzlotami i upadkami...
            bardziej niepokoja mnie ludzie.
            :-)
          • Gość: po40 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.osk.enformatic.pl 18.12.04, 21:51
            póki co to marzenia, jak by kto pytał:)
            • turawski Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 22:38
              wpadam tu do Was czasem, choć o tym nie wiecie
              dobrej energii zaczerpnąć, brak jej na świecie...
              /realnym a jakże, że nie wspomnę o necie.../

              a na Zachodzie (trochę dalej niż w Częstochowie, pozory, zwłaszcza rymowane
              czasem mylą...;))bez zmian. Jesienna szaruga, pada deszcz, a z drzew ostatnie
              liscie, jednym słowem (...) osobiście uważam, że Święta bez sniegu są jakieś
              wybrakowane... Jest jeszcze trochę czasu, ale w razie czego, to gdzie składać
              reklamacje, no gdzie ? Może do ....Starszych Panów ?

              pozdrawiam
              turawski
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 18.12.04, 22:49
      To prawda, bez śniegu trudno o świąteczny nastój, a Starsi Panowie są dobrzy na
      wszystko, tak jak (ich) piosenka :)))
      • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 19.12.04, 10:21
        Starsi panowie sa nieśmiertelni, bo chyba pamięc o nich nie zaginie. Czy
        kupiliście już karpie i inne wiktuały? Czy pierogi z kapusta i grzybami beda na
        kazdym stole? Jaką zupę preferujecie: barszcz z uszkami z grzybami czy grzybowa
        z łazankami? a może zupę rybną? Pozdrowienia, chochlik
    • incognitka Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 19.12.04, 18:19
      ..szpetni czterdziestoletni pisała kiedyś Agnieszka Osiecka .....cudowna
      książka. Sama jestem czterdziestolatka i ciesze się z tego faktu!! Szczera to
      prawda ,że życie zaczyna sie po 40-ce,dzieci odchowane ,więcej czasu dla kogoś
      drugiego..i na ... nie powiem głośno co...;)> Wiwat Szpetni
      Czterdziestoletni ....
      • turawski Nareszcie ktoś o zbliżonej do mojej aparycji... 19.12.04, 18:35
        ... inco... tylko nie bij... ;)))
        Chochliku: u mnie barszcz z uszkami.

        pozdrawiam
        szpetny (jak to w tym wieku ;))
        turawski

        PS spadł śnieg, na całej połaci.
        • zbyszek07 Re: Nareszcie ktoś o zbliżonej do mojej aparycji. 20.12.04, 07:48
          Spadl,
          lecz jest go za malo na kulig...
          W lesie ledwo sciezki przykryte.
          Wyglada na to ze do swiat nie polezy.
          Lecz czy to przeszkadzac bedzie w swiatecznym spacerze?
          Pozdrowka.
          :-)
          • Gość: chochlik Re:.Jestem na posterunku IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 09:32
            to znaczy przy komputerze. Przygotowania świąteczne mnie nie absorbują. Mam to
            już dawno za sobą. Przekazałam pałeczkę młodszemu pokoleniu. Na razie dzieci,
            wnuki. Jak dobrze pójdzie to doczekam prawnuków. Ciekawa jestem czy będą
            chodzić jak przystało koło seniorki rodu. Owocnych przygotowań wigilijnych
            życzy chochlik.
            • filut Re:.Jestem na posterunku 20.12.04, 10:15
              Gość portalu: chochlik napisał(a):
              ...... Przygotowania świąteczne mnie nie absorbują......
              Mnie też nie, chociaż z zupełnie innych powodów:)))
              Mam straaaasznie robotną żonę, emerytkę......:)

              Z powodu nadmiernej ilości wolnego czasu zacząłem czytać różniste książki.
              Wczoraj [a właściwie dzisiaj rano] skończyłem Kod Leonarda ... - z jednego
              dosiadu! Zawiera nietypowe teorie, co strasznie wciąga! Kwestionowanie
              niektórych zapisów Biblii znalazłem [przed laty] w dziele prof teologii
              Heineman (córka byłego przeydenta NRF) Ale Święta i tak spędzę tradycyjnie:)))
              • bbetka Re:.Jestem na posterunku 20.12.04, 11:38
                Witam wszystkich,
                przepraszam za długą nieobecność -ale tylko pisemną! bo czytuję nasz wątek
                regularnie.

                Finalizują sie moje sprawy zawodowe-jestem po recenzjach, a na koniec stycznia
                mam ustaloną datę dnia, w którym będę "skakać" przez najwyższy w moim życiu
                zawodowym "płotek". A raczej "płocisko"!!!
                Stres powoli mnie zaczyna zjadać, chociaż chwilowo zajmują mnie jeszcze zajęcia
                ze studentami i przygotowania świąteczne.

                U nas śnieg znika jak sen złoty więc nie liczę, że na święta będzie inaczej, a
                szkoda!

                Chochliku- u mnie grzybowa, a u Teściów (do których jestem w tym roku
                zaproszona)barszcz z uszkami. U mnie koniecznie pierogi z kapustą i grzybami,
                makowiec i makiełki. Aha, i malutkie ciasteczka kruche i pierniczki (już
                upieczone, tak jak i normalny piernik-"dochodzą" do szczytowej formy). O rybach
                nie piszę bo być muszą, ale za nimi nie przepadam.;-)

                Filu, "Kod" rzeczywiście wciąga bardzo. TAk bardzo, że przeczytałam już nawet
                dwie następne książki tego autora ("Anioły i demony" i "Cyfrowa twierdza") i
                niestety rozczarowanie...

                Uśmiechy na te dni przedświąteczne!
                Dzisiaj kupuję choinkę!
                betka
                • Gość: agata.z3 śnieg? - jaki śnieg? IP: 195.136.77.* 20.12.04, 13:09
                  witajcie bardzo już przedświątwcznie!
                  Ze wszystkich ostatnich postów wyraźnie przebija tęsknota na białymi świętami -
                  żeby było tak jak na światecznej kartce (albo jak w amerykańskim filmie
                  familijnym - brrr...)
                  A tymczasem śniegu za oknem jak na lekarstwo, dobrze że dzisiaj choć słoneczko
                  zaświeciło :)
                  Chciałabym gnać do domu umyć wszystkie okna i wpuścić je do środka ;)... a
                  tymczasem tkwię w pracy.
                  Na razie zrobiłam sobie harmonogram na najbliższy tydzień - i do dzieła!
                  • spinkaa Re: śnieg? - jaki śnieg? 20.12.04, 13:47
                    filut napisał(a):
                    Mam straaaasznie robotną żonę, emerytkę......:)

                    Je też chcęęę!!! Bo własciwie jeszcze niczego nie przygotwałam, dopiero
                    zaczynam, ale przynajmniej gwiazdki mam już pokupowane, co jest dla mnie zawsze
                    zmorą przed świętami. No bo i kasa (co oczywiste), i pomysły. I każdego roku
                    obiecuje sobie, że przed następnymi świętami zacznę kupowac owe gwiazdki juz od
                    lipca... tiaaa...

                    A na Wigilie obowiązkowo grzybówka (barszczyk ewentualnie w święta, bez uszek),
                    pierogi, rybka, śledzie, jak wszedzie. Tak mi sie marzy przyrzadzenie kiedyś
                    kutii, ale jakos się boje, że mi nie wyjdzie, a moja mama, ani babcia nie
                    robiły (w każdym razie nie pamietam). Przepis przepisem, ale doswiadczenie jest
                    najwazniejsze. Czy może ktos z was potrafi?

                    • jantoni.jajcorz Re: śnieg? - jaki śnieg? 20.12.04, 16:00
                      spinkaa napisała, że:
                      > filut napisał:
                      > Mam straaaasznie robotną żonę, emerytkę......:) Je też chcęęę!!!

                      Masz szansę, ale dopiero gdy będą zalegalizowane homomałżeństwa:))) oraz
                      bigamia:)))

                      Pozdrawiam
                      Fil (jajcarski/przedświąteczny)
                      • zbyszek07 Re: śnieg? - jaki śnieg? 21.12.04, 09:17
                        Dawno nie spiewalismy!
                        :-)

                        MAZURY NOCA
                        Tańczy ogień z woda wysokim płomieniem.
                        Nad brzegami chodza lesne zamyslenia.
                        Pochylaja głowy nad uspiona trzcina
                        cicho w dzbanie księżycowym jezior szumi noc

                        Przedwieczorny czas nad mazurska woda
                        znowu wiatry po jeziorach noc zielona wioda
                        przystrojone wody, księżycowa dłonia
                        znowu wiatry po jeziorach nocne swiatła gonia
                        Po niebie szeroko lesne płyna słowa
                        pod noca wysoko gwiazda tańczy nowa
                        Po niebie szeroko cieniem płyna chmury
                        tylko w uszach tak głęboko szumia mi Mazury

                        Przedwieczorny czas ...
                        Przedwieczorny czas ...

                        sł. i muz. "Zejman & Garkumpel"

                        • spinkaa Re: śnieg? - jaki śnieg? 21.12.04, 19:50
                          Bardzo ładne to jest, Zbyszku:-)
                          Oczywiście, jak rozumiem, spiewasz to wespól z Garkumpelami?
                          :-)))
                      • spinkaa Re: śnieg? - jaki śnieg? 21.12.04, 19:49
                        jantoni.jajcorz napisał:
                        > Masz szansę, ale dopiero gdy będą zalegalizowane homomałżeństwa:))) oraz
                        > bigamia:)))

                        No dobrze, w tej sytuacji nie upieram się przy żonie. Ale straaaasznie robotnym
                        mężem tez bym nie pogardziła.
                        Z drugieju strony - nie powinnam grzeszyć brakiem umiaru. Mój mąż tez jest
                        straaaasznie robotny, tylko ze troszke inaczej.... :-))

                • spinkaa Re:.Jestem na posterunku 21.12.04, 19:57
                  Betko, niektórzy twierdza, ze stres mobilizuje do większej aktywności, podnosi
                  poziom adrenaliny. Byc może, ale mnie mnie zawsze paraliżował i - bywało -
                  uniemozliwiał racjonalne działanie. Dlatego juz teraz stosuj jakąs
                  autopsychoteriapię, tłumacząc sobie, ze jakkolwiek będzie, tak będzie, a
                  przeciez i tak na drugi dzień rano zabaczysz błękitne niebo, bez względu na
                  wynik owego egzaminu.
                  A poza tym jestem przekonana, ze wszystko będzie tak, jak sobie zaplanowałas i
                  mymarzyłaś. My zas odpowiednio wcześniej zaczniemy ściskać palce. Tylko napisz
                  kiedy dokąłdnie, żeby nie ściskac po czasie:-)
                  • bbetka Re:.Jestem na posterunku 22.12.04, 12:55
                    Dzięki Ci Spinkoo za dobre słowo.
                    Ta wielkopomna data wypada w ostatni czwartek stycznia i baaaardzo będę
                    wdzięczna za duchowe wsparcie, dobre fluidy oraz telepatyczne przekazanie mi
                    informacji na tematy, o których mam nikłe pojęcie, a o które z pewnością mnie
                    zapytają, a na pewno wśród prześwietnych są specjaliści ze wszystkich dziedzin
                    i mogą mi pomóc wszechstronnie!

                    Uciekam, bo mam dużo pracy. I co gorsza nie chodzi o bigos, makowce czy mycie
                    okien...Po prostu przed świętami powinnam skonczyć rozdział do książki, która
                    jest dziełem zbiorowym i brak mojej części blokuje resztę...

                    Uśmiechy
                    betka
                  • Gość: agata.z czas już chyba na życzenia... IP: 195.136.77.* 22.12.04, 12:57
                    bo Święta tuż, tuż.
                    Ruch na wątku mały i nic dziwnego, pojutrze Wigilia :)
                    Więc piszę już dzisiaj:
                    niech te Święta będą tak wspaniałe, jakby z bajek całe,
                    niechaj gwiazdka z nieba leci, niech Mikołaj tuli dzieci,
                    biały puch niech z góry spada, niechaj piesek w nocy gada,
                    niech choinka pachnie pięknie, no i radość będzie wszędzie.
                    • turawski ze wszystkich stron Wesołych Świąt.... :))) 23.12.04, 16:46
                      Wszystko białe dookoła, jak piękny sen
                      w jedną noc tak zmian dokonał puszysty śnieg
                      przykrył cały szary świat, przykrył to co boli nas
                      przykrył ślady naszych łez
                      pięknie jest.....

                      wszystko nagle tak niewinne, jak dziecka sen
                      niecodzienne i tak inne, bo przyszedł śnieg
                      przykrył cały szary świat, przykrył to co boli nas
                      przykrył ślady naszych łez,
                      pięknie jest...

                      wszyscy dawno już zwątpili w codzienny świat
                      aż tu nagle w jednej chwili biały śnieg spadł
                      przykrył kilka naszych kłamstw
                      przykrył samotności czas
                      przykrył ciemną stronę serc
                      pieknie jest....

                      czasem jest śmiech, czasem są łzy
                      ale raz do roku zawsze jest tych kilka dni, kilka chwil
                      ze wszystkich stron Wesołych Świąt
                      ludzie sobie życzą nasze myśli białe są
                      tak jak śnieg....

                      może kiedyś tak się stanie, że co dobre w nas zostanie
                      i każdego dnia będzie tak.....
                      a nie tylko raz do roku, kiedy wszystko białe wokół
                      może ja, może Wy, doczekamy takich dni....

                      I tego Wam życzy i pozdrawia:
                      turawski :)))

                      PS słowa (piosenki "tak jak śnieg"): Janusz "Onufer" Onufrowicz
                      www.onufer.strona.pl
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 23.12.04, 21:49
      Niech te Święta miłe będą,
      z drzewkiem, szczęściem i kolędą,
      i z Wigilią tuż po zmroku,
      i radością w Nowym Roku.
      Wszystkim Prześwietnym życzy Małgosia

      Choinka już ubrana, ufff. Przygotowania kulinarne zakończone :)))
      Jutro do pracy, śnieg topnieje, deszcz pada :(((
    • filut Wesołych Świąt 24.12.04, 06:31
      Sto choinek w lesie,
      Prezentów ile Mikołaj uniesie,
      Bałwana ze śniegu
      Oraz tyle radości ile karp ma ości.

      Życzy Fil
      • zbyszek07 Re: Wesołych Świąt 24.12.04, 09:09
        Nie zapominajmy o dzisiejszych solenizantach!
        Ewo, Adamie,
        wszystkiego najlepszego z okazji Twojego swieta!
        Zebyscie potrafili wsrod codziennych trosk
        znalezdz okruchy radosci,
        i zbudowali z nich swoje szczescie!
        :-)
        • brzoza Re: Wesołych Świąt 24.12.04, 23:53
          Tak pięknie piszecie o swiętach, o uczuciach i odczuciach w tym szczególnycm
          czasie, ze ja dzis jedynie dodam: bądźcie zdrowi:-)))
          • Gość: chochlik Re: Wesołych Świąt IP: *.lublin.mm.pl 26.12.04, 00:23
            Byłam do dziasiaj nieobecna bo komputer strajkował. Wczoraj moj syn odebrał
            zyczenia SMS "Duzo radości, miłości i...karpika bez ości" To życzenie było
            bardzo na czasie bo poz mną i synową nikt nie miał cierpliwości na ryzykowanie
            zadławienia się tymi zdradliwymi elementami rybiego kregosłupa. Wszystkiego
            dobrego, chochlik
            • spinkaa Re: Wesołych Świąt 26.12.04, 17:12
              Gość portalu: chochlik napisał(a):
              > Wczoraj moj syn odebrał zyczenia SMS "Duzo radości, miłości i...karpika bez
              ości"

              Jeśli karpik jest bez, ości to pewnikiem mamy do czynienia z filetami z
              mintaja;-)

              Tylko na Wigilię uzbrajam sie w cierpliwość kosmiczną i przyrządzając karpia,
              wydłubuję mu - jakkolwiek brutalnie to brzmi - wszystkie możliwe ości. Karpia
              zresztą używamy zazwyczaj tylko raz w roku, a w pozostałe dni inne ryby, raczej
              w sporych ilosciach. Głównie morskie, ale i słodkowodne, szczególnie te złapane
              przez mojego męża-wędkarza, smakują znakomicie. Niestety, ostatnio albo nie ma
              czasu na "moczenie kija", albo tez co złapie, to wypuści - taka moda się
              zrobiła jakas;-)

              Pozdrawiam Prześwietnych juz prawie poświątecznie, chociaż z nieustającymi
              życzenia wszystkiego, co dobre, zdrowe, piękne i radosne:-)))
              • zbyszek07 Re: Wesołych Świąt 27.12.04, 08:01
                Witam poswiatecznie!
                leczymy rany lyzka i widelcem zadane?
                Dobrze ze dzis siatkowka,
                wyskakcze troche nadmiaru,
                wytrzase troche swiat!
                Milego dnia!
                :-)

                • zbyszek07 Re: Wesołych Świąt 28.12.04, 07:38
                  Czterdziestoletni odpoczywaja?
                  :-)
                  • Gość: chochlik Re: Wesołych Świąt IP: *.lublin.mm.pl 28.12.04, 16:09
                    Tak jakby. Może uaktywnią się w roku 2005. Lepszego nowego roku życzy
                    wszystkim chochlik
                    • spinkaa Re: Wesołych Świąt 28.12.04, 18:34
                      Nie sadze, aby odpoczywali, raczej sa w biegu, jak ja (niestety):(
                      Mam nadzieje jednak, ze - jak pisze Chochlik - po Nowym Roku wszystko wróci do
                      normy i moze spełni sie choc jedno z moich na ten nadchodzacy rok marzeń:
                      więcej czasu!
                      Tymczasem pozdrawiam i chyba powoluślu trzeba będzie pomyslec o nowym wątku.
                      Macie jakieś pomysły?
                      :-))
                      • Gość: chochlik Re: Wesołych Świąt IP: *.lublin.mm.pl 28.12.04, 19:25
                        Spinko. nowy watek w Twoich rekach, pozdrawiam, chochlik
    • magosiaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 28.12.04, 22:29
      Spinko masz rację, Czterdziestoletni są w biegu. Dziś zapracowywałam na 3 dni
      urlopu. Były chwile, że odpływał on w dal jak sen jaki złoty, no ale dałam
      radę. Od jutra wypoczywam :)))
      U nas wiosennie, niestety. Przeczytałam informację, że żaby też dały się
      zmanipulować i wyległy tłumnie z zimowych pieleszy. Oby nie za wcześnie.
      Życzę wszystkim Prześwietnym dobrego Nowego Roku, przede wszystkim zdrowia, bo
      jak ono dopisze to nic nam nie jest straszne.
      Małgosia
      • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 29.12.04, 07:57
        Moze by tak nowy watek?
        nie czekaj spinko do Nowego Roku...

        To byl dobry dla mnie rok,
        chcialbym zeby nastepny tez byl dobry...
        tak po prostu.
        :-)
        • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 29.12.04, 09:06
          Pomijajac fakt, że ząb czasu zwiekszył swoja aktywność, to można by rzec, że
          mijajacy rok był dla mojej rodziny w prawdzie bardzo trudny ale lepszy, bo z
          przyszłością i chyba bardziej stabilny. Pisze chyba, bo nie wiem jeszcze czy
          moja synowa w związku z przeniesieniem jej szkoły nie straci pracy. Pozdrawiam
          prawie sylwestrowo, chochlik.
          • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 29.12.04, 09:27
            Moze znajdzie lepsza prace,
            moze bedzie miala wiecej czasu dla rodziny,
            a sytuacja poprawi sie w inny sposob,
            moze wreszcie wcale pracy nie straci...
            moze...
            moze...
            to jest wlasnie Nowy Rok,
            nowe plany, zdazenia, marzenia...
            :-)
            • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 30.12.04, 07:42
              Hej tam,
              Gospodyni watku!
              moze zacznij od poczatku,
              na ten Nowy Rok!
              hej!
              :-)
              • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 30.12.04, 10:17
                Jestem, jestem, Zbysiu, jak zgłaszam sie na wezwanie i na pewno nowy wateczek
                pojawi sie na Nowy Rok.
                Tymczasem pozdrawiam Przeswietnych tuż-tuz-przednoworocznie:-)))
                • Gość: chochlik Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 IP: *.lublin.mm.pl 30.12.04, 10:24
                  Ja też pozdrawiam prawie noworocznie
                  • zbyszek07 Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 30.12.04, 10:31
                    Trzeba baletki wyciagnac z szafy,
                    zchlodzic perfuma rozgrzane czolo...
                    oj beda balety, oj bedzie wesolo!
                    oj... juz jest wesolo?!
                    :-)
                    • spinkaa Re: Prześwietni Czterdziestoletni z Plusem cz.22 31.12.04, 09:41
                      Witam Was w ostatnim dniu starego roku i... zapraszam do nowego wątku:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka