jadwiga_r
06.01.05, 16:55
Przykry temat dla pewnej rodziny.W przeciągu trzech lat w jednej rodzinie
zmarły 3 osoby.
Ksiądz odmowil pochowania zwłok i nieudostepnił światyni, ponieważ
najstarszy członek rodziny podobno napisał skargę na księdza za wycinkę drzew
przy plebani.
Rodzina ta była wierząca i praktykująca.Ich dziadek, po wojnie, budował tę
swiątynię.
Czy ten przypadek jest odosobniony, a może to są zalecenia wyższych władz
kościelnych,żeby tak postępować z wiernymi,ktorzy w czymś przeciwwstawili się
proboszczowi.
Czy ksiądz miał prawo odmowić wystawienia trumny w kościele i pogrzebania
zwłok.