Dodaj do ulubionych

Pomózcie Terri... proszę

24.03.05, 00:37
Pamiętacie kobietę, którą miedzynarodowy solidarny protest uratował
od smierci przez ukamieniowanie? Wydawało sie to mało prawdopodobne,
a jednak można. Dziś jestem bardzo szzcęśliwa, że wtedy złozyłam i swój
podpis pod tamtą petycją.
Jednak świat nie próżnuje :(
Dziś na pomoc czeka kobieta, która nawet nie moze Was o nią poprosić.
Mimo protestów jej rodziców, odłaczono ją od aparatury podtrzymującej życie.
Odłączono na wyraźne życzenie kogoś, komu najbardziej powinno zależeć na jej
życiu - na życzenie jej męża. Wyrok wydał sędzia w majestacie prawa,
a apelacja została odrzucona.
Ta kobieta bez pomocy aparatury ma przed sobą jeszcze nie więcej niż tydzień
życia. Spróbujmy je przedłuzyć.... proszę.....
Nie trzeba wiele wysiłku.

Macie tutaj link do strony, na której mozna składać swoje podpisy.

www.terrisfight.net/


Być może nie wszyscy znacie język angielski, więc zostawię Wam krótką
podpowiedź:

po wejsciu na stronę zobaczycie czerwony napis: "Important Bulletin - How you
can Help" - wystarczy w niego kliknąć aby pojawiła się następna strona.
Powędrujcie na niej pod numer 3 i kliknijcie na napis "Sign the petitia here".
Pokaże się formularz, w którym nalezy wpisać swoje imię, nazwisko oraz adres.
UWAGA! wpisujemy w okienku "city" nazwę miasta a po przecinku nazwę kraju
(np. Warsaw, Poland). W okienku "state" wybieramy opcję "other", a w okienku
zip code wpisujemy swój kod pocztowy jednym ciągiem, bez myślnika, np. 00950.
Musimy prawidłowo wypełnić te wszystkie pola, by nasz podpis został uznany.

A ja... dziękuję :)


Chyba muszę uzupełnić...

"Oto link do strony kobiety, która w 21 wieku amerykanski idiota w todze
skazal na smiec glodowa. Informacja ta jest rozylana przez organizacje Cowboy
Church do wszystkich kowbojow swiata z prosba o przekazywanie jej dalej
i organizowanie akcji protestacyjnych w imie cywilizacji. O ile pamietam w
Polsce ostatnim skazanym na smierc glodowa byl Macko Borkowic a bylo to 600
lat temu."

To fragment jednego z maili, które otrzymalam.
Informacja jednak nie jest rozsyłana wyłącznie przez Cowboy Church.
Dostałam w tej sprawie już kilka maili z róznych stron świata.
Myslę, że i nam nie jest wszystko jedno...

Obserwuj wątek
    • znaj_duszek Re: Poprawny link 24.03.05, 00:38
      www.terrisfight.net/

    • ijaw Re: Pomózcie Terri... proszę 24.03.05, 19:30
      Witaj Znaj_duszku:)
      Cieszę się, że zajrzałaś do nas.

      Kto może i chce, niech przyłączy się do apelu.
    • ijaw Polak potrafi - Polak chce wyleczyć!!!!!!! 31.03.05, 10:44
      Cudotwórca, czy dla rozgłosu? Polak, szef Katedry i Kliniki Rehabilitacji w
      Bydgoszczy , prof. Jan Talar napisał do prezydenta Busha list, w którym
      podejmuje się leczenia Terri. Podaje, że ma metody na leczenie takich przypadków.
      Dlaczego w Polsce jest tyle niewyleczonych chorób? A ludzie umierają w śpiączce?
      Terri jest odłączona od aparatury prawie dwa tygodnie.
      Pan profesor marzy???
      Wiadomość w onet.pl, komentarze warto przeczytać, przynajmniej niektore:
      info.onet.pl/1075133,12,item.html
      • ijaw Re: Polak też nie potrafi, koniec historii Terii 31.03.05, 23:05
        (*)(*)(*)
    • snajper55 Re: Pomózcie Terri... proszę 31.03.05, 11:13
      znaj_duszek napisała:

      > Dziś na pomoc czeka kobieta, która nawet nie moze Was o nią poprosić.

      Nie czeka ona na żadną pomoc, bo nie może na nic czekać ktoś, kto nie myśli i
      nie czuje.

      > Mimo protestów jej rodziców, odłaczono ją od aparatury podtrzymującej życie.

      A dlaczego opinia rodziców miałaby być ważniejsza od jej woli, od opinii jej
      męża ?

      > Odłączono na wyraźne życzenie kogoś, komu najbardziej powinno zależeć na jej
      > życiu - na życzenie jej męża. Wyrok wydał sędzia w majestacie prawa,
      > a apelacja została odrzucona.

      Odłączono na życzenie kogoś, komu zależy na jej dobru, kto szanuje jej zdanie a
      traktuje jak swoją własność. Sędziowie wielokrotnie tę decyzję potwierdzili.

      > Ta kobieta bez pomocy aparatury ma przed sobą jeszcze nie więcej niż tydzień
      > życia. Spróbujmy je przedłuzyć.... proszę.....
      > Nie trzeba wiele wysiłku.

      Ta kobieta już umarła i nie ma przed sobą nawet jedenj minuty życia.
      Funkcjonuje jedynie jeszcze jej ciało, potrzymywane wbrew jej woli wyrażonej
      przed wypadkiem.

      Dla ciekawych:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=22220275

      S.
      • ijaw Re: Pomózcie Terri... proszę 31.03.05, 11:29
        Dzięki za link. Sprawa z Terri jest niesmaczna. W ubogiej rodzinie Terri nie
        byłoby żadnych problemów. Pewnie wkrótce po zawale umarłaby.
        Jestem zdziwiona wystąpieniem polskiego profesora.
        Zupełnie nie wiem o co mu chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka