Dodaj do ulubionych

"Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na pewno?

26.04.05, 19:43
Ostatnio na rozmaitych forach spotyka się posty, wątki typu "wypisz sie z
KK", "celibat - GŁUPOTA", "księża - kretyni". Są to bardzo MODNE tematy. Na
forum każdy ma szansę anonimowo się wyładować. W związku ze śmiercią Papieża,
zaczęły się w/w komentarze. Jako ksiądz chcialbym sie nie zgodzic z takimi
opinaimi prezentowanymi na forach! Ktos napisze: boisz sie krytyki? NIE O TO
CHODZI! udzielajcie sensownych uwag, a nie ze jestesmy zdałnionymi kretynami,
nie mającymi pojęcia o życiu! Interpretujcie właściwie Pismo Święte! proszę
was o to .. ;) z gory wielkie dzieki ;)
Obserwuj wątek
    • ka1311 Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 26.04.05, 19:47
      No i z całą pewnością nie wiesz, że to są jeszcze dzieci, które nie mają co
      robić więc im kontrowersyjniej napiszą tym lepiej. Szkoda czasu na dyskusje,
      choć nie ukrywam, że czasem brakuje mi tu osoby, która umiałaby mądrze
      wytłumaczyć pewne fakty. Taki "ekspert koscielny" by się przydał.
      • Gość: adamek_b Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:06
        w sumie AWSD skonczylem, doktorat walnąłem wiec mysle ze wiedze bede mial w
        miare wystarczającą ;]
      • Gość: a. Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: 217.149.242.* 26.04.05, 20:08
        choć nie ukrywam, że czasem brakuje mi tu osoby, która umiałaby mądrze
        > wytłumaczyć pewne fakty. Taki "ekspert koscielny" by się przydał.



        Wydaje mi się, że takie osoby tu nie zaglądaja, albo bardzo rzadko. To forum
        jest znane z niskiego poziomu dyskusji i wrogości wobec kościoła, natomiast
        wiem, że z księżmi można rozmawiać na czacie na www.katolik.pl, choć sama nie
        próbowałam.
    • Gość: krzys Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 26.04.05, 19:52
      Księża to nie frajerzy. Frajerzy to wierni. Chętnie podyskutuję z adamek_b ale
      nie na tematy regijne, które mnie nie interesują tylko o negatywnym wpływie KK
      na nasz kraj.
    • Gość: adamek_b Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:05
      chętnie podyskutuję. proponuję piątek ok 21 bo chwilowo zajęty jestem
      przygotowaniem rekolekcji dla młodzieży ;] takze czekam na was ;) cYa :D
    • Gość: zenon gajowniczek Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.04.05, 20:31
      Ja jestem zdania iz celibat jest potrzebny księża bo albo rodzina albo
      królestwo niebieskie a jak sie nie nadaje do zycia kapłańskiego to wara
      • Gość: KMT Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.dcmdw.dcma.mil 26.04.05, 21:35
        Coz ty za bzdury plecoiesz ?! Czy nie ksiadz nie ma prawa wstepu do
        tego "krolestwa niebieskiego" ?
      • Gość: rasziel Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:33
        Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że niektórzy apostołowie mieli żony. Oni chyba
        trafili do nieba, czyż nie?
    • truten.zenobi Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 27.04.05, 08:37
      "księża - kretyni"
      Jako antyklerykał przepraszam Ciebie za tych ....
      niestety chamstwo, głupota, i fanatyzm dotyka równo obie strony barykady,
      przez co nie ma miejsca na jakąkolwiek sensowną dyskusję.
    • Gość: pea Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:11
      > Interpretujcie właściwie Pismo Święte!
      z całym szacunkiem... :) błędne jest założenie, że jakiekolwiek pismo jest "święte" i jakaś "prawda" jest tam zawarta. koniec i kropka. a może ktoś mi poda sensowny argument za wyborem tego, a nie innego pisma? - uprzedzam, że to było czysto retoryczne pytanie...
    • Gość: anna Księża to nieroby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 03:47
      Księżą to nieroby.Nie pracują, nie sieją faktycznie są jak ptaki które dokarmia
      sie zimą. Nie znają trudów życia, nie wiedzą co to wstawac rano o 5:30 iść na
      autobus, zjeść w pracy bułkę z serem i wrócić do domu zmęczonym o 19:00 aby
      pomóc dziecku w nauce, porozmawiać z mężem, pomóc chorej sąsiadce, zrobić na
      jutro obiad, przytulić się do męża, poczucyć się, bo pracodawca wymaga stałego
      podnoszenia kwalifikacji.
      Księża to nieroby.To pasożyty społeczne.
      Myślę, że bliższy ludziom i bardziej uczciwy jest kościół protestancki bo w nim
      rpzynajmniej kapłani wiedzą czym jest życie rodzinne i trud jaki z sobą niesie.
      • Gość: m Re: Księża to nieroby IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 28.04.05, 09:42
        Tak, ale nie wszyscy więc nie oceniaj ogółu. Może Twój proboszcz jest nierobem
        więc współczuję. Są też tacy którzy studiują, wstają rano aby odprawić mszę, a
        potem siedzą do 15 w szkole z bandą bezstresowo wychowanych potworów. Swoją
        droga skoro musisz wstać o 5.30 do pracy-co więc robisz przed 4 rano na forum?
        Połóż sie i wyśpij.
      • bragiel Księża to nie nieroby 28.04.05, 09:49
        >Księżą to nieroby.Nie pracują, nie sieją faktycznie są jak ptaki które dokarmia
        > sie zimą
        Jeden pracuje fizycznie drugi umusłowo.Taka jest koelej rzeczy.
        Czy osoba która pzrygotowuje kazanie jest gorsza od osoby która buduje drigę
        czy pracuje na budowie?
        NIE-to jest zupełnie inny rodzaj pracy.
        Czy tylko praca fizyczna jest pracą?
        Odprawienie pogrzebu to również jest wysiłek,często wiekszy niż praca na polu.

        Gdyby wychodzić z pani załozenie-to cały swiat zatzrymałby sie w rozwoju.
        Pewnie -najlepiej wszystkich zagonić do pracy fizycznej-a teologia ,filozofia i
        rozwój duchowy niech stoi w miejscu.
        • Gość: ciekawy Re: Księża to nie nieroby IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.04.05, 11:34
          bragiel napisał:

          > Jeden pracuje fizycznie drugi umusłowo.Taka jest koelej rzeczy.
          > Czy osoba która pzrygotowuje kazanie jest gorsza od osoby która buduje drigę
          > czy pracuje na budowie?

          Praca polega na wytwarzaniu dóbr i/lub usług masz rację nie jest ważne w jaki
          sposób! tylko jakie dobra i usługi wykonują księża? agitację polityczną? że tak
          się złośliwie zapytam!
          • Gość: kamil Re: Księża to nie nieroby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:14
            Wytwarzaja zgielk informacyjny.Jedyny pozytek z kosciolow rzymskokatolickich
            jest taki, ze sa hamulcem moralnym dla ludzkosci.Ich nauki sa jednak pozbawione
            sily i jako klucz do wyzszego celu zbedne a wrecz niebezpieczne.

            A co do nierobstwa to ta pani ma racje.Ktos kto jest naukowcem i np. pracuje
            mentalnie w Bernie w przyspieszaczu jadrowym (to chyba niezbyt poprawna nazwa,
            ale chodzi mi o instytut zajmujacy sie badaniami przemeiszczenia sie elektronow)
            to pomimo, ze caly dzien spedza zamkniety w samotnej celi rozmyslajac, to jednak
            jego praca jest przydatna dla ogolu.Ksieza zas produkuja uslugi zarezerwowane
            dla waskiej grupy osob.Dlatego wlasnie sa nierobami.
            • bragiel Re: Księża to nie nieroby 28.04.05, 12:20
              >Ksieza zas produkuja uslugi zarezerwowane
              > dla waskiej grupy osob.Dlatego wlasnie sa nierobami
              Dla wąskiej grupy?
              Około 35 milionów Katolków to wąska grupa?
              Odprawianie pogrzebów,chrzcin,ślubów to usługi dla wąskiej grupy?
              Gdyby nie było zapotzrebowania na prace księzy-to księża nie mieliby z czego
              żyć.A jest inaczej.
              Swoją drogą ciekawe dlaczego mimo takiej nagonki,niechęci do Kościoła,checi z
              niegoi wypisywania się itp. -99% pogzrebów to pogzreby katolickie.
              Nawet zatwardziały ateista przed smiercią (moze aselyracyjnie?)decyduje sie by
              mu wyprawić pogzreb kościelny.
          • bragiel Re: Księża to nie nieroby 28.04.05, 12:23
            >tylko jakie dobra i usługi wykonują księża? agitację polityczną? że tak
            >
            Jtylko jakie dobra i usługi wykonują księża? agitację polityczną? że tak
            >
            A jakie dobra wytwarzają historycy,psychologowie,filozofowie,naukowcy wszelkiej
            maści?
            JAkie dobra wytwarzają politycy?
            • Gość: ciekawy Re: Księża to nie nieroby IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.04.05, 15:22
              > JAkie dobra wytwarzają politycy?

              A czy ktoś twierdzi że politycy pracują (no czasem sami tak mówią o sobie)? oni
              śa na etatach, mają niezłą fuchę, kradną, uprawiają działalność o charakterze
              przestępczym, zaspokajają swoje (chore) ambicje na władzę...
              ale nikt normalny nie określi tego pracą! ;)
              porównanie do polityków wydaje mi się ze wszech miar słuszne, teoretycznie
              powinni pełnić(i pewnie dość często pełnią) pozytywną rolę we wspólnocie/grupie
              (przywódcy, moderatora, mentora itp.) ale w praktyce zbyt często dają o sobie
              znać wybujałe ambicje i egoizm.

              co innego naukowcy zdobywają i upowszechniają wiedzę, czasem ją stosują do
              wykonywania usług. to są usługi z których dość często korzystamy nawet nie
              zdając sobie sprawy z tego.
      • Gość: adamek_b Re: Księża to nieroby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 16:32
        słuchaj dziewczyneczko, ja kulturalnie chce gadac. a jesli mam czytac posty
        obrazające mnie to lepiej idz pooglądaj Plebanie. na pewno sporo dowiesz się o
        zyciu ksiezy
        • Gość: m Do adamka_b IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 28.04.05, 21:58
          Oj stary raczej kultury tu nie znajdziemy:) 3maj sie bracie;)) Zresztą wszytsko
          co tu czytam-oboje doskonale znamy na pamięć i do znudzenia te wszytskie
          pretensje i texty. To jak rzucanie pereł przed wieprze;)
          • truten.zenobi to może sie w końcu zdecydujecie 29.04.05, 07:13
            czy kundelki, czy wieprze, czy ....
            bo jakoś strasznie niezdecydowani jesteśie! ;)
    • Gość: kamil Kapłani KK to pasożyty społeczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:21
      Praca to aktywność przydatna dla ogólu społeczeństwa.Zaś mężczyźni mianujący się
      kapłanami rzymskokatolickimi nie oferuja dóbr uniwersalnych.Ich nauki to czysto
      teoretyczne rozważania nie moga być zatem pojmowane jako praca.Poza tym
      skierowane są do wąskiej grupy osób.Poza tym jeśli założyć, że Jezus żył
      naprawdę a w spisach ludności Betlejem z "tamtego okresu" nie figuruje człowiek
      o nazwisku Jezus Chrystus czy też Jezus z Nazaretu lub Jezus syn cieśli, to
      mężczyźni w czarnych sukniach powinni by brać z niego przykład i nauczać "swych"
      wiernych również pracując, ale pracująć uczciwie, np. jako monter instalacji
      wodociągowych, murarz, dekarz czy piekarz. A tak duże grono mężćzyzn i kobiet
      izoluje się od świata i naucza jak żyć jednocześnie nie wiedząc nic o prawdziwym
      życiu.

      To absurd, że jak żyć uczą ludzie, którzy nie mają pojęcia o realnym życiu ze
      względu na izolację od lokalności społecznej.
      • bragiel Re: Kapłani KK to pasożyty społeczne 28.04.05, 12:27
        No to może przywrócimy komunizm>?
        Zagonimy biskupów do kopania rówów ,prymas zamnkiemy w wiezieniu,a ksieza
        zamiast działalnoscia duszpaterską i naukową niech sie zajmą praca w usługach
        kanalizacyjnych?
        Nihil novi sub soli.To wszystko już było.
        Kazdy jest powołany do innego rodzaju pracy-jeden by byc hydraulkiem,jeden by
        zajmować sie pracą naukową.Obie te prace są w takim samym stopniu przydatne
        społeczeństwu.
      • Gość: grom Re:do Kamila IP: *.chello.pl 28.04.05, 15:22
        Kamilu, na jakiej podstawie sądzisz, że kapłani sa izolowani od społeczności
        lokalnej. Gdzie tak jest, że księża nie pracują wśród ludzi, nie katechizują w
        szkołach, nie są wsparciem w szpitalach, hospicjach. Wieku księży studiuje.
        Nie znam księży, o których można powiedzieć, że leniuchują. Msza św.,
        konfesjonał, lekcje w szkole, spotkania grup formacyjnych, odwiedziny chorych i
        po tak odpoczynkowym dniu można iść spać, już 23. Rano msza np. o 6 min. 15.
        Bajeczne życie, czy wiesz o czym piszesz stukając w klawisze?
        • Gość: Jamcito Re:do groma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 15:44
          Jacy oni biedni... Zywcem do nieba powinni iść...Chyba się rozpłaczę nad
          niedolą czarnych...
          • Gość: grom Re:do Jamcita IP: *.chello.pl 28.04.05, 16:04
            rozumiem, że chcesz, by Ci współczuć, skoro zwracasz się do mnie, zatem wyrazy
            współczucia
            nie martw się jednak tak bardzo, nie rozpaczaj
            to w końcu wybór księży, ich decyzja, sami wybrali trudy życia kapłańskiego
            żywcem do nieba raczej żaden ksiądz się nie dostanie /chyba nie ma takiej
            drogi/, ale są tacy, którzy na pewno do nieba trafią, mam tę pewność
            pozdrawiam, nie przejmuj się, panuj nad emocjami, dobrze o Tobie świadczy
            empatia w stosunku do stanu duchownego, ale dbaj o swoją kondycję psychiczną
            pozdrawiam
            • Gość: jamcito do groma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 08:30
              Tak się wzruszyłem troską, dobrym słowem, ewangielicznym chyba,ale mocno coś
              czuję czarnego... ta przewrotność, cynizm, jasno mi definiuje ktoś zacz. Od
              dawna zadaję się tylko z przyzwoitymi ludźmi, więc do zobaczenia w piekle - pod
              warunkiem, ze ten Bóg, to jednak jest.
              • Gość: grom Re: do jamcita IP: *.chello.pl 29.04.05, 16:00
                przykro mi, nie trafiłeś
                grom nie jest czarny, ale całkiem świecki
                może przewrócić, wszak bywa, że gdy nagle, z jasnego nieba...
                a, że z nieba, to mam nadzieję, że w piekle się nie spotkamy, bo tam się nie
                wybieram, a i innym nie życzę piekła
                wierzę, że Bóg jest
              • Gość: ehhhh Re: do groma IP: *.crowley.pl 29.04.05, 20:22
                >ta przewrotność, cynizm, jasno mi definiuje ktoś zacz.

                przyganial kociol garnkowi...
    • Gość: ol Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 13:36
      ja chciałabym powiedzieć o księżach katolickich tyle, że generalnie
      reprezentują dość niski poziom intelektualny. W mojej parafii przez cały czas,
      odkąd tam mieszkam (27 lat) było tylko kilku księży, z którymi można było
      porozmawiać na normalnym poziomie. Reszta chyba nieczęsto miała okazję otrzeć
      się o bibliotekę, wziąć do ręki książkę czy gazetę. Kazania są żenująco
      infantylne.
    • nelsonek Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 28.04.05, 22:13
      A co? Nie podoba sie szanownemu ksiedzu, ze sa tacy, ktorzy uwazaja, ze KK zdobywa wiernych przymusem? Oczywiscie ze sa tacy, ktorzy tak czy owak zostaliby katolikami (mysle ze zdecydowana wiekszosc), ale nie znaczy to ze nalezy przymuszac do czlonkostwa w KK. A tak KK postepuje niestety.
      "Interpretujcie właściwie Pismo Święte!" powiadasz? Wlasciwie znaczy jak? Zgodnie z naukami KK? a w ogole to ktore pismo jest swiete?

      I niech ktos mi powie ze byl to wulgarny i agresywny post. Jesli tak to w ktorym miejscu.

      pozdrawiam nie po katolicku.
      • Gość: m Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 28.04.05, 22:20
        Pod przymusem przyszli do twojego domu i kazali Ci chodzic do Koscioła? "KK
        postępuje tak niestety" Udowodnij mi to. Gdzie Ty mieszkasz?
        • nelsonek Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 28.04.05, 22:36
          Mieszkam w Polsce.
          Pytal mnie ktos o zgode? Wyrazilem swoja wole bycia ochrzczonym? Nie. Zdecydowana wiekszosc ochrzczonych nie wyrazila checi bycia ochrzczonym. A ze pozniej wyrazili na to chec? To powinni byc pozniej ochrzeczeni. Nie widzisz tego?
          • nelsonek Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 28.04.05, 22:38
            Tylko nie mow mi prosze, ze rodzice mnie ochrzcili. Oni to zrobili bo taka jest nauka KK. Gdyby byla inna postapiliby inaczej. KK "nabija" sobie wiernych w ten sposob.

            pozdrawiam nie po katolicku
            • Gość: m Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 28.04.05, 22:51
              To w czym masz problem. Olej kościół i nie chodź, mnie tez rodzice ochrzcili.
              Dojrzałeś do decyzji, że nie widzisz sensu życia w KKK, to luzzz. Twoje życie.
              Nie rozumiem, ogólnie wkurza Cię nauka KKK, ale trwonisz miły czwartkowy wieczór
              na forum, i wkręcasz jakieś bzdury o członkostwie.Biedna Twoja parafia, bo u
              mnie nie ma żadnego członkostwa itd. Też mieszkam w Polsce.
              • nelsonek Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 28.04.05, 23:00
                Problem mam w tym, ze zapisano mnie wbrew mojej woli do pewnej instytucji. Dlaczego mam zadawac sobie trud wypisywania sie z niej?? Nie chce byc liczony jako ich wyznawca. A zostalem do tego przymuszony. A wsciekla indoktrynacja KK w Polsce?
                Nauka KK nie wkurza mnie. Jesli tak napisalem to pokaz mi w ktorym miejscu.

                Czlonkostwo to nie bzdura. To niezaprzeczalny fakt. Bo skad statystyki o ilosci czlonkow KK w Polsce? Z ksiezyca?

                Kosciol naucza by przymusowo "zapisywac" nowych czlonkow. Chrzest jest swego rodzaju zapisaniem sie do KK. Nie ma czlonkostwa? Czyli nie zostales ochrzczony?
                A Tobie nie szkoda milego wieczoru??
                Nie interesuje mnie gdzie mieszkasz, ale dzieki za info.
    • sen.dzia.li A jednak 29.04.05, 00:09
      patrz - cały wątek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22920398
    • boykotka Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 29.04.05, 00:56
      Świetnie, że księdza tu widzę. Bo mam pytanko a propo tej dyskusji.
      Proszę mi powiedzieć jak mogę odzyskać swoją kartotekę, którą prowadzicie mi w
      Waszych tajnych archiwach ?? Przy kolejnym przewrocie w tym kraju zapewne TE
      archiwa zostaną ujawnione :)) Swoją drogą moglibyście wreszcie wspomóc IPN.
      Pamiętam, jak za czasów komuny ksiądz co roku "chodząc po kolędzie" wypytywał
      się o naszych sąsiadów SB-ków i pilnie notował wypowiedzi mojego ojca. Biedny
      tata nie wiedział co powiedzieć :))
    • pewien_student Re: "Księża frajerzy; wypisumy się z KK"-czy na p 29.04.05, 20:39
      > Interpretujcie właściwie Pismo Święte

      nie ma jedynie wlasciwych i slusznych interpretacji. kazda interpretacja jest
      skrajnie subiektywna i dopasowana do interpretujacego, jego mozliwosci
      poznawczych i zakresu swiatopogladu. nota bene - to wlasnie przez jedynie
      walsciwe interpretacje odszedlem od Kosciola, bo nikomu przez mysl przejsc nie
      moglo nawet ze istnieje inna interpretacja. a na moje pytanie odpowiedz byla "bo
      tak ustalil Kosciol pod wplywem Ducha Sw." tudziez bardziej szczere "glowa mnie
      boli, przelozmy ta rozmowe".

      pomijam juz ze sam wybor pism uznanych za swiete jest calkowicie subiektywny,
      reka ludzi dokonany.


      co do watkow i maniakalnej czasem niecheci do KK sam zalozylem watek niedawno
      (spadl i musze odkopac go chyba). fakt faktem ze to jest "trendi" taki atak na
      Kosciol (nie tylko na Kosciol, ataki u nas w ogole sa modne. w dodatku w
      niepieknym stylu wykonane...)

      -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka