Dodaj do ulubionych

Wiara a związek

26.07.05, 13:52
Witam,
mam pytanie do wszystkich ateistów bądź też innych żyjących bez religii. Mój
chłopak jest osobą chyba wierzącą co objawia się głównie chodzeniem do
kościoła. Mieszkamy razem od dłuższego czasu i też raz na jakiś czas wybucha
awantura bo ja nie mogę zrozumieć jak można uważać się za katolika a z
drugiej strony mieszkać razem bez ślubu, nie mieć nic przeciwko seksowi
przedmałżeńskiemu (chociaż twierdzi że to grzech i spowiada się z tego), o
tabletkach anty pamiętać lepiej niż ja. Często pogląd ma taki - ja coś tam
akceptuje i mnie nie przeszkadza ale z punktu widzenia wiary... Tego też nie
rozumiem - jak się uważam za katolika to chyba ten punkt widzenia wiary to
mój punkt widzenia, prawda? Generalnie układa nam się bardzo dobrze tylko raz
na czas jest awantura właśnie w tych sprawach. Jak rozwiązujecie tego typu
problemy? Nie rozmawiacie na te tematy? Wykłócacie się i staracie przekonać
tą drugą stronę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aplus Re: Wiara a związek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.05, 16:00
      Jak postanowilas z nim zamieszkac i zyc w konkubinacie to nie przeszkadzalo ci
      chyba to ze facet jako katolik grzeszy w tym momencie? Teraz szukasz
      argumentow ze jako wierzacy powinien sie z toba ozenic itp.czy tez on
      przekonuje cie ze masz chodzic do Kosciola? Ale przeciez jego grzech to nie
      twoj grzech skoro jestes ateistka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka