Dodaj do ulubionych

Bracia katolicy!

07.10.05, 18:58
W swoich żarliwych ripostach na moje zjadliwe uszczypliwości bardzo często
dystansujecie się od treści propagowanych przez media ogólnie znanego
zakonnika (nazwiska przez szacunek do słowa pisanego nie wymienię). Zaprawdę,
zaprawdę pytam: kto z Was wysłał maila albo zadzwonił do swojego przynależnego
terytorialnie / diecezjalnie biskupa z żądaniem: Chopy, zamknijta to radio,
zamknjta ta telewizja, bo tu, w terenie, nasz katolicki przeczysty PR nam
spada, jako Newtonowskie jabłko, nieuchronnie!

No, Kto?
Obserwuj wątek
    • supaari Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 19:39
      To trzeba by raczej do przełożonego zakonnego szefa wzmiankowanych mediów...
      • 3promile Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 19:41
        Podobno była taka inicjatywa. Nawet powstało ciało jakieś, co miało w nazwie
        "Troskę". Ale prooszę ad meritum...
        • 3promile Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 21:15
          No brawo, bracia i siostry - aż serwer dymi, hehe.
          Cóż, jesteście stadem baranków grzecznie idących pod nóż, ale cóż?

          Quod erat demo cośtam...
          • supaari Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 21:29
            Uderzamy do samej góry i co wieczór modlimy się o nawrócenie ojca dyrektora. A
            niektórzy szukają jego sobowtóra, coby go posadzić na stołek i udawać, że
            modlitwy zostały wysłuchane!
            Balsam na Twą duszę? Wszak to potwierdzenie:
            1. Teorii baranków idących na rzeź.
            2. Teorii "fabrykowania" cudów.
            • 3promile Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 21:39
              Myślisz, że zmiana dupska na onym stołku coś zmieni? Zupa z Ryi, daj spox,
              przecież wiesz, że nie w tym rzecz...
              • supaari Re: Bracia katolicy! 07.10.05, 22:25
                Jak chcesz, to możemy oprócz lokatora stołka zmienić: nazwę, adres i
                częstotliwość.
                A tak na serio, to naprawdę sądzę, że dużo sensowniejsze byłoby uderzyc do
                zwierzchnika zakonnego. Ale zakony to juz inna historia... Mają dużą autonomię
                organizacyjną i czasmi potrafią PR zepsuć...
    • edico Re: Katolicyzm po katolicku 08.10.05, 11:57
      "Głos Pomorza": Proboszcz z Gardny Wielkiej, przed mszą pogrzebową, kazał
      wynieść z kościoła trumnę ze zmarłym.

      - Nasz bliski został pochowany gorzej od psa, rozpacza rodzina. Ksiądz
      tłumaczy, że zmarły nie zasłużył na mszę.

      - Jak można było odmówić człowiekowi godnego pochówku, mówi Janina Olszewska z
      Gąbina, córka zmarłego. - W kościele nie zdążyliśmy nawet pożegnać ojca.
      Trumna z jego ciałem wyniesiona została po pięciu minutach. To był dla nas
      szok. Człowiek miał chrzest, bierzmowanie, ślub kościelny. Był katolikiem, a
      ksiądz patrzył tylko na to czy chodził do kościoła czy nie.

      Bliscy zmarłego twierdzą, że nie mógł on uczestniczyć w mszach ze względu na
      poważne problemy zdrowotne. - Mój ojciec miał pierwszą grupę inwalidzką,
      chorował ciężko od kilku lat - tłumaczy córka. - Dla księdza to się nie
      liczyło. Nie chciał go godnie pochować, twierdząc, że mój ojciec nie
      wyspowiadał się przed śmiercią i nie przyjął namaszczenia. Nie mógł go
      przyjąć, bo zmarł nagle. Przewrócił się przed domem i już się nie podniósł.
      Nie było czasu na spowiedź.

      - Każdy ma to na co sobie zasłużył - mówi ksiądz Mieczysław Roduchoński,
      proboszcz Gardny Wielkiej. - Ten mężczyzna nie przyjmował żadnych sakramentów.
      Jeśli człowiek żyje godnie i ma w sercu Boga ma też szczęśliwą śmierć i zdąży
      się wyspowiadać oraz przyjąć namaszczenie. Jeśli odrzucił Boga to ma właśnie
      taką śmierć a nie inną. Ksiądz twierdzi nawet, że jego parafianin pochowany
      został godnie. - Miał więcej niż sobie na to zasłużył - podkreśla proboszcz.

      Mieszkańcy od dwóch lat bezskutecznie starają się o zmianę proboszcza. -
      Jeszcze nigdy nie spotkałam takiego księdza, mówi Barbara Eder z Gąbina. -
      Pisaliśmy pisma do kurii, do tej pory nie było efektu. Ten ksiądz nie zezwolił
      mojemu dziecku na uczestnictwo we mszy, tylko dlatego że jest niepełnosprawne.
      Usłyszałam, że moja córka to nie człowiek tylko zwierzę."
      info.onet.pl/1064562,11,1,0,120,686,item.html
      Kler zapomina o tym, że nie stoi wyżej niż Słowo. Zapomina o tym, co
      powiedział Chrystus: "Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie". Wszystkim
      dzieciom.

      Kler z uporem godnym lepszej sprawy udowadnia, że nie dorósł do propagowania
      treści, którym sam zaprzecza.
      (warka_strong)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21409010
    • zoppino Re: Bracia katolicy! 12.10.05, 22:06
      3promile napisał:

      > W swoich żarliwych ripostach na moje zjadliwe uszczypliwości bardzo często
      > dystansujecie się od treści propagowanych przez media ogólnie znanego
      > zakonnika (nazwiska przez szacunek do słowa pisanego nie wymienię). Zaprawdę,
      > zaprawdę pytam: kto z Was wysłał maila albo zadzwonił do swojego przynależnego
      > terytorialnie / diecezjalnie biskupa z żądaniem: Chopy, zamknijta to radio,
      > zamknjta ta telewizja, bo tu, w terenie, nasz katolicki przeczysty PR nam
      > spada, jako Newtonowskie jabłko, nieuchronnie!
      >
      > No, Kto?


      A po co miałabym to pisać? W ogóle nie dostrzegam tego radia, tej telewizji.
      Nic mi ono osobiście nie szkodzi, ani nikomu z mopich znajomych. Dopiero tu
      zetknęłam się z osobami którym tak strasznie to dolega, choć chyba nie słuchają
      tego radia ani nie oglądają telewizji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka