Dodaj do ulubionych

Odpusty a przyczyna Reformacji

30.10.05, 22:30
31 października 1517 roku, Marcin Luter przybił swoje słynne tezy na drzwiach
kościoła w Wittenberdze. Tezy te zachwiały kościołem rzymskim.
Wiele tez dotyczyło praktyki sprzedaży odpustów przez KK.

Oto krótko na ten temat:

Odpusty

Historyczny rozwój doktryny o odpustach
(Na podstawie: Roman Catholicism, Loraine Boettner, The Presbyterian and
Reformed Publishing Company, Twenty-sixth Printing, November 1987)

Praktyka udzielania odpustów nie była znana we wczesnym kościele. Pojawiła
się w średniowieczu w powiązaniu z pokutami nakładanymi przez kościół
katolicki. Najpierw miały zastosowanie tylko w stosunku do żyjących.
Gelasius, biskup Rzymu, powiedział: „Żądają od nas, abyśmy rozszerzyli zasięg
odpuszczenia grzechów również na umarłych. Jest to dla nas oczywiście
niemożliwe, gdyż jest powiedziane ‘cokolwiek zwiążecie na ziemi’. Bóg
zastrzegł sobie, aby ci, których już nie ma na ziemi, podlegali Jego sądowi.”
Jeśli zatem ten papież dokonał tutaj nieomylnej egzegezy Pisma Świętego, w
takim razie obecne praktyki Rzymu są fałszywe. W roku 1096, na Synodzie w
Clermont, Urban II obiecał odpust zupełny dla wszystkich, którzy wezmą udział
w krucjacie. Od tego momenty odpusty stały się ustaloną i wielce dochodową
częścią religii rzymskiej. Papież Klement VI (1342-1352) ogłosił doktrynę, że
kościół sprawuje kontrolę nad skarbcem zasług, i że może dodawać wierzącym z
nadmiaru zasług innych. W roku 1477 papiez Sykstus IV ogłosił, że odpusty są
dostępne również dla dusz w czyśćcu. Od tego momentu uważano, że odpusty są
pomocne zarówno dla zmarłych jak i żyjących. ()

Nadużycia związane z udzielaniem czy sprzedażą odpustów stały się tak
skandaliczne, że trzeźwo myślący ludzie wśród duchowieństwa i laików, zaczęli
odczuwać wstręt do tych praktyk. Wielu promotorów odpustów grało bezlitośnie
na łatwowierności ludzi pogrążonych w żałobie po stracie najbliższych.
Zdecydowana większość ludzi była obrazowana jako cierpiąca w płomieniach
czyśćca do czasu, aż ich wybawiciele dostarczyli pieniądze na ich wyzwolenie.
Demoralizacja, która była rezultatem tych złych praktyk, rozszerzała się po
kościele jak trucizna. W roku 1250 Grosseteste, biskup w Lincoln, Anglia,
protestował u papieża z powodu niskiej moralności kapłanów, co stało się
przyczyną kupowania przebaczenia. Komisja kardynalska doniosła papieżowi
Pawłowi III (1534-1549), że handel przebaczeniem i dyspensami spowodowały
liczne niewyobrażalne skandale i prosiła go o położenie im kresu.

Przez lata odpusty były sprzedawane otwarcie. Kiedy papież Leon X (1513-1521)
potrzebował pieniędzy na ukończenie wielkiej katedry św. Piotra w Rzymie,
zaoferował sprzedaż odpustów zupełnych i wysłał swoich specjalnych
emisariuszy do każdego kraju, obiecując żyjącym przebaczenie grzechów a dla
zmarłych wyzwolenie z płomieni czyśćca. Odpusty znalazły rynek zbytu w wielu
częściach Europy. Z tego to właśnie powodu mnich Tetzel przybył do regionu
Wittembergi w Niemczech z poselstwem, że „Jak tylko pieniądz wpadnie do
skrzyni, dusza zostaje wyzwolona z czyśćca i zaniesiona do nieba”.
(Ktoś przetłumaczył to dwuwierszem: „Skoro pieniądz brzęknie w skrzyni, dusza
w niebo skok uczyni”; uw.tł.)
Obserwuj wątek
    • husyta Demonizacja Lutra w umysłach katolików 30.10.05, 22:32

      Demonizacja Lutra w umysłach katolików

      Luter jest często demonizowany przez kler katolicki, aby odstraszyć katolików
      od kontaktu z jego nauczaniem. Co jest przyczyną tej demonizacji? Moim zdaniem,
      Luter dotknął się dwóch największych świętości katolickiego kleru: pieniędzy i
      ich władzy nad sumieniami ludzi. Sposobem do zapewnienia sobie stałego
      przychodu od ‘wiernych’ oraz władzy nad nimi były (i nadal są) pewne nauki w
      katolicyzmie, które nie tylko nie mają uzasadnienia biblijnego, ale wręcz są w
      Biblii zakazane.

      Po pierwsze, Luter wystąpił przeciwko sprzedaży odpustów, najbardziej
      skutecznemu źródłu dochodów papieża i kardynałów.
      Po drugie, obnażył fałszywe przesłanki, które stały za nauką o odpustach.

      Ponieważ bulle dotyczące sprzedaży odpustów wyszły od papieża, kwestionowanie
      tego procederu oznaczało podważenie autorytetu papieża. Ponieważ papież był (i
      jest) traktowany jako zastępca Boga na ziemi, dlatego ‘zamachu’ na autorytet
      papieża mógł dokonać tylko ktoś, kto według katolicyzmu był inspirowany przez
      samego diabła. I stąd demonizacja Lutra i wszystkich, którzy ośmielają się
      zakwestionować nauki i obrzędy promowane przez papiestwo.
      • Gość: Echo Re: Demonizacja Lutra w umysłach katolików IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.10.05, 22:40
        Tak oto umysl Pana Jerzego ciagle krazy wokol nowin z 1517 roku.
        No coz, warto poczytac co stalo sie od tego czasu. Warto UCZCIWIE
        napisac ze jehowici to tez produkt reformacji. Ale Pan JErzy woli
        pisac ze to katolicy sa zabobonni a jehowici nie bo studiuja biblie
        (tak jakby luteranie nie wzieli Biblii od katolikow po pietnastu wiekach
        i nie zaczeli im wyjasniac jak to jest naprawde. Np. ze Ziemia ma 10000 lat.
        Daj sobie spokoj Panie Jerzy. Naprawde bardzo Cie lubie ale nie tedy droga.
        • husyta Re: Demonizacja Lutra w umysłach katolików 30.10.05, 22:43
          Widzę, że czuwasz i nadal projektujesz odloty, na cały protestantyzm.
          A historii Reformacji warto się przyjrzeć.
          Zaraz podam ci link do czegoś bardzo ciekawego.
    • husyta Trochę historii a przyczynach Reformacji 30.10.05, 22:45

      Proponuję link do zarchiwizowanej dyskusji sprzed 4 lat, o przyczynach
      Reformacji
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=462401&a=462577

      • Gość: Echo Re: Trochę historii a przyczynach Reformacji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.10.05, 22:50
        31.X Amerykanie obchodza dzien upiorow. Dzieci przebieraja sie w rozmaite
        strachy i chodza od domu do domu zbierajac cukierki.
        • Gość: Echo Przypomina mi sie ten Japonczyk IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.10.05, 22:53
          Otoz ukrywal sie przez ponad 50 lat bo byl przekonany ze Japonia
          jest ciagle w stanie wojny a jako honorowy samuraj nie chcial sie poddac.

          Panie Jerzy mam swietna wiadomosc dla Pana. REFORMACJA SIE SKONCZYLA!!!!!!!
          Chyba ze wprowadzanie malzenstw homoseksualnych przez biskupow luteranskich
          uwaza Pan za ciag dalszy.
          • Gość: husyta Reformacja się nie skończyła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 23:15
            Gdyż nadal oferowane sa ludziom odpusty, za żywych i umarłych, nadal ludzie
            kłaniają się figurkom i obrazom, nadal klękają przed biskupem Rzymu, oddając mu
            boską cześć i nazywając go boskim tytułem Ojciec Święty;
            nadal ludzi uczy się o czyśćcu; nadal nakłania się ich do wzywania zmarłych,
            uważanych za świętych, co Biblia nazywa obrzydliwością. ...
            Nadal ludziomkaże się wierzyć, że łaskę otrzymują wtedy, kiedy przyjmują
            sakramenty z rąk katolickich księży, których morale nie ma znaczenia, nawet
            jeśli są pedofilami i homoseksualistami.

            Nasz kraj potrzebuje Reformacji bardziej, niż kiedykolwiek.
            • Gość: Echo Re: Reformacja się nie skończyła IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.10.05, 23:51
              JEsli sa niepraktykujacymi homoseksualistami etc, to nie ma znaczenia.
              Natomiast jesli sa praktykujacymi jak ci biskupi czy pastorzy w kosciolach
              protestankich, to rzeczywiscie reformacja jest im niezbedna!!!


              >sakramenty z rąk katolickich księży, których morale nie ma znaczenia, nawet
              >jeśli są pedofilami i homoseksualistami.
              • Gość: Echo Re: Reformacja się nie skończyła IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.10.05, 23:52
                A jesli twierdzisz ze grzech wyklucza sprawowanie sakramentow
                to zacznij od sw. Piotra ktory zaparl sie Jezusa.
                • husyta Reformacja się nie skończy 31.10.05, 21:01
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > A jesli twierdzisz ze grzech wyklucza sprawowanie sakramentow
                  > to zacznij od sw. Piotra ktory zaparl sie Jezusa.

                  Piotr nie sprawował sakramentów. To jest późniejszy wymysł kapłaństwa, które
                  wyłoniło się w odstępczym chrześcijaństwie.

                  Według doktryny KK, jedynie kapłan wyświęony według rytu KK jest
                  szafarzem 'łask Bożych', bez względu na morale.
                  Ludzi uczy się, że łaskę od Pana Boga otrzymują przez kapłana, tak więc ludzie
                  będą psioczyć na nich, ale i tak wczesniej czy później przyjdą do nich po
                  usługę, dzieki której mają zbliżyć sie do Boga.
                  Pan Jezus zlikwidował system kapłański Starego Testamentu, kiedy poniósł na
                  krzyż grzech ludzkości. Ponieważ jego ofiara była doskonała, nie trzeba było od
                  tamtej pory składać jakichkolwiek ofiar.
                  Z czasem w ramach chrześcijaństwa wyłonił sie nowy system kapłański z ofiarą
                  mszalną, a kapłani uzurpuja sobie rolę pośredników do Boga.
                  Akcent wiary zostaje przeniesiony z ofiary Chrystusa na ofiare mszalną. Tych,
                  którzy uważają inaczej, traktuje się jako heretyków.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21914117&a=22025730
    • miriam11 Re: Odpusty a przyczyna Reformacji 31.10.05, 07:47
      Hej Husyto, pozdrowienia z okazji Święta Reformacji :-)
      • Gość: Echo Re: Odpusty a przyczyna Reformacji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.10.05, 16:49

        > Hej Husyto, pozdrowienia z okazji Święta Reformacji :-)

        Przylaczam sie do zyczen i pozdrawiam. Reformacja byla potrzebnym wstrzasem
        dla chrzescijanstwa. Jednak z chwila gdy doprowadzila nas do jehowityzmu
        to przegiela pale:)
        • husyta Re: Odpusty a przyczyna Reformacji 31.10.05, 20:52
          Prymitywnie jezuicisz,
          broniąc papiestwa, jesteś gotowa posłużyć się wszelkimi środkami, prymitywnie
          kojarząc protestantów z pogardzanymi przez KK jehowitami.

          A katolicy, którzy gardzą jehowitami, mogliby się od nich uczyć etyki pracy.

          Gdybyś miała do wyboru dwie brygady do zatrudnienia przy budowie domu, jedną
          złożoną z samych katolików, drugą z samych jehowitów, która byś wybrała i
          dlaczego?
          • Gość: Echo Re: Odpusty a przyczyna Reformacji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.11.05, 05:16
            Protestancisz Panie Jerzy. Myslalam ze chodzi Ci o Biblie, doktryne, odwolanie
            Soboru Trydenckiego, zbawienie katolikow od bledu. Jednak jak przyszlo do
            jehowitow to chodzi o.... robienie lopata. TAK!!! Robienie lopata!!!!

            Otoz opowiem Panu Panie Jerzy o dwoch takich co kopali lopata gdzies tam
            w sredniowiecznej Francji. Przejezdzal obok Panicz i zapytal. A coz to robicie
            dobrzy ludzie? Jeden odpowiedzial: robie wykopy. Drugi odpowiedzial: buduje
            katedre. Ktory wg. Ciebie Panie Jerzy mial wiecej WIZJI!!!! Czy ten pierwszy,
            nazwijmy go literalnym interpretatorem. Czy ten drugi: nazwijmy go alegorycznym
            interpretatorem faktow. Tutaj konczy sie nasza dyskusja. Podobnie jak nie umiem
            rozmawiac z agresywnymi ateistami, nie umiem rozmawiac z uprzedzonymi
            fundamentalistami!



            > Prymitywnie jezuicisz,
            > broniąc papiestwa, jesteś gotowa posłużyć się wszelkimi środkami, prymitywnie
            > kojarząc protestantów z pogardzanymi przez KK jehowitami.
            >
            > A katolicy, którzy gardzą jehowitami, mogliby się od nich uczyć etyki pracy.
            >
            > Gdybyś miała do wyboru dwie brygady do zatrudnienia przy budowie domu, jedną
            > złożoną z samych katolików, drugą z samych jehowitów, która byś wybrała i
            > dlaczego?




            • Gość: husyta Re: Odpusty a przyczyna Reformacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 12:57
              Widzę, że wymyślasz mi coraz to nowe etykiety, chcąc mnie odciągnąć od tematów
              bardzo niewygodnych dla KK. Teraz nazwałas mnie agresywnym fundamentalistą.

              Na ogół nie odpowiadasz na pytania.

              Poprzednio, nie odpowiedziałaś na pytanie:

              Gdybyś miała do wyboru dwie brygady do zatrudnienia przy budowie domu, jedną
              złożoną z samych katolików, drugą z samych jehowitów, która byś wybrała i
              dlaczego?

              • Gość: Echo Re: Odpusty a przyczyna Reformacji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.11.05, 14:46
                > Gdybyś miała do wyboru dwie brygady do zatrudnienia przy budowie domu, jedną
                > złożoną z samych katolików, drugą z samych jehowitów, która byś wybrała i
                > dlaczego?

                Wybralabym te brygade ktora ma wiecej wizji.

                A teraz Ty mi odpowiedz na pytanie: czy badacze Pisma Sw., tzn jehowici maja
                racje w ich interpretacjach czy nie? Czy widzisz jak w indywidualnych
                interpretacjach Biblii mozna dojsc do katastrofalnych bledow czy nie???
                • husyta Katolicy a Świadkowie Jehowy; 01.11.05, 18:38
                  Droga Echo,

                  Świadkom Jehowy nie wolno indywidualnie interpreetować Pisma Świętego. Muszą
                  przyjąc tylko to, co podaje im ich centrala z Brooklynu.
                  Dla nic wykładnią są komentarze produkowane w centrali w Brooklynie.

                  Dokładnie tak samo jest z katolikami. Oni z kolei muszą przyjmowac tylko to, co
                  podaje centrala w Watykanie.
      • husyta Sprawiedliwy z wiary żyć będzie. 31.10.05, 20:55
        miriam11 napisała:

        > Hej Husyto, pozdrowienia z okazji Święta Reformacji :-)

        Dziękuję za pozdrowienia, również pozdrawiam słowem, które zmieniło życie
        Lutra:

        Galacjan
        3,11 A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to
        rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
    • husyta Czyściec a przyczyna Reformacji 31.10.05, 22:58

      Nauka o odpustach ma związek z nauką o czyśćcu. Gdyby nie wymyślono tego
      czyśćca, nauka o odpustach nie byłaby potrzebna. Tak więc występują razem i
      stanowią siłę napędową finansów katolickiego kleru.

      Trochę o genezie czyśćca znajdziecie tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=462401&a=500929
    • verdiprati Re: Odpusty 01.11.05, 08:30
      Kim ja jestem, jeśli nie biorę na poważnie nauki kośćoła kat. o odpustach? Za
      katolika chyba nie mam prawa się uważać.

      "Listopad to miesiąc, który w sposób szczególny poświęcamy tym, którzy odeszli.
      Pomiędzy 1 a 8 listopada mamy szczególną możliwość pomocy naszym bliskim
      zmarłym poprzez praktyki odpustowe. Kościół umożliwia nam uzyskanie za nich
      odpustu - czyli darowania przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już
      co do winy. Mamy więc szansę na to, aby nasi najbliżsi mogli osiągnąć chwałę
      nieba! W rzeczywistości oznacza to, że poprzez odpust skracamy ich cierpienie w
      czyśćcu.
      Każdego dnia możemy uzyskać odpust zupełny za jednego zmarłego, gdy spełnimy
      wszystkie 5 warunków:
      1. spowiedź (stan łaski uświęcającej);
      2. przyjęcie Komunii Świętej;
      3. modlitwa w intencjach, które poleca Papież;
      4. nawiedzenie cmentarza;
      5. brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu - nawet lekkiego." (Nasz
      Dziennik z 31.10.2005)


      • Gość: husyta Re: Odpusty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 12:59
        A czy Nasz Dziennik podaje, o ile odpust skraca cierpienie w
        czyśćcu,
        i ile odpustów trzeba, aby kogoś wypuścić z czyśćca.

        • Gość: Echo Re: Odpusty IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.11.05, 06:33
          Ludzie przytaczali cytaty z Biblii ktore uzasadniaja modlitwe za zmarlych.
          Nawet jesli protestanci tego nie robia, swietych obcowanie jest bardzo wazne.
          Za modlitwe nikt mi nie placi. Ja nigdy nie wiaze datkow dla Kosciola z "oplata"
          za modlitwe.

          Protestanci, tacy jak Pan Jerzy, beda do upadlego bronic sekciarstwa takiego
          jakim jest jehowityzm i do upadlego ujadac na KK. Ciekawe co by Pan Jerzy
          powiedzial gdyby KK odrzucil dogmat o Trojcy Sw. jak to zrobili jehowici.
          Dopiero mialby gadane jesli go tak irytuje modlitwa za zmarlych. Tymczasem o
          jehowitach nie powie jednego zlego slowa bo oni wywodza sie z protestantyzmu.

          Z chwila jednak gdy Jerzy orzekl ze Ziemia ma 10,000 lat zobaczylam ze dyskusja
          na tym poziomie nie ma sensu. Pisze to tylko zeby wyjasnic dlaczego nie mam
          zamiaru juz wiecej wypowiadac sie w tym watku.
    • kaczm77 Wiersz - Warto przeczytać. :) 02.11.05, 10:02
      Marcin Luter

      W zamku Wartburg, na stromym urwisku
      (Te niemieckie przepaście i szczyty)
      Wbrew swej woli, a gwoli ucisku
      Wyniesiony pod boskie błękity
      Pismo święte z wszechwładnej łaciny
      Na swój własny język przekładam:
      Ożywają po wiekach
      Dawne cuda i czyny,
      Matką Ewa znów, Ojcem znów - Adam.

      Bliźnim jest mi tragiczny Abraham
      Gdy poświęcić ma syna w ofierze;
      Widzę ogień na Sodomy dachach,
      Gdzie spalają się grzeszni w niewierze.
      Bezmiar winy i kary surowość
      Brzmią prawdziwie w mym szorstkim języku.
      Na początku jest słowo,
      I okrutnie brzmi słowo,
      Ale spójrz wokół siebie, krytyku!

      Grzechy Rzym za gotówkę odpuszcza,
      I w wojennej się nurza rozkoszy.
      Papież w zbroi, w ubóstwie tkwi tłuszcza,
      Z której groszy katedry się wznosi.
      W nawach katedr transakcje wszeteczne,
      Ksiądz spowiednik rozgrzesza za bilon.
      Tak jest, było i będzie,
      Zło i dobro jest wieczne,
      Lecz nie może być wieczny Babilon.

      Z tym walczyłem ja, mnich Augustianin,
      Moralności teolog - to przytyk,
      Bo w stolicy wołali - poganin!
      Reformator, heretyk, polityk!
      Tak, papieską ja bullę spaliłem,
      Lecz szukajcie miast, które on spalił!
      Ja na wrotach kościoła
      Tezy swoje przybiłem,
      On mnie wyklął, a mnisi śpiewali.

      Słowa palą, więc pali się słowa:
      Nikt o treści popiołów nie pyta.
      Ale moja ze Stwórcą rozmowa
      Jak Syn Jego - do drzewa przybita!
      Niech się gorszy prałacia elita,
      Niech się w mękach świat rodzi od nowa!
      Lecz niech czyta, kto umie,
      Niech nauczy się czytać!
      Niech powraca - do Słowa!
      J. Kaczmarski


      pozdrawiam
      <>^<
      Rekinus
      <>^<
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka