crax 16.11.05, 12:03 Prze chwilą w radiu podawali, że znowu skatowali jakieś dziecko. Tym razem 11- miesięczne. Czy to jest jakaś epidemia? Czy ci "ludzie" nie mają nic do roboty tylko tłuc własne dzieci? Skąd się bierze takie zbydlęcenie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marysia75 Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:10 Chodzi o to, ze koziol ofiarny musi byc slaby. Damscy bokserzy i dzieciobokserzy nigdy nie podniosa reki na prawdziwego boksera. To nie epidemia, tak bylo zawsze, teraz po prostu szybciej i szerzej sie o tym wie. A za sciana....? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:13 Ale aż tyle przypadków prawie dzień po dniu to nie było! Nie słyszało się. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:18 crax napisał: > Ale aż tyle przypadków prawie dzień po dniu to nie było! Nie słyszało się. No wlasnie, nie slyszalo sie. Lekarze mniej sie tym zajmowali. matka zawiozla do szpitala, powiedziala, ze spadlo ze schodow i sprawy nie poglebialo sie. Dzieci i ryby nie mialy glosu. Gdybys wiedzial, jak dzieci moga byc katowane...:((( Odpowiedz Link Zgłoś
crax A w ogóle to co na to KrK ?? 16.11.05, 12:44 I inni forumowi dyżurni obrońcy zycia napoczętego? Jakieś Echo czy inne auto... Ale po co się takim czymś zajmować, nie? Najważniejsze, że sie urodziło! Że matka nie wyskrobała, tak? Dzieci narodzone już was nie interesują. I taka jest prawda, niestety. Co za katolickie zakłamanie. Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: A w ogóle to co na to KrK ?? 16.11.05, 12:48 crax napisał: > I inni forumowi dyżurni obrońcy zycia napoczętego? Jakieś Echo czy inne auto... > Ale po co się takim czymś zajmować, nie? Najważniejsze, że sie urodziło! Że > matka nie wyskrobała, tak? Dzieci narodzone już was nie interesują. I taka jest Dziecko narodzone to konsument KK SA, nie wiedziales tego? Przynajmniej w Polsce, bo zapewniam Cie, ze nie wszedzie sa katolicy integrysci. > prawda, niestety. Co za katolickie zakłamanie. Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta z rzeczywistości wirtualnej do życia .. 16.11.05, 12:19 crax napisał: > Ale aż tyle przypadków prawie dzień po dniu to nie było! Nie słyszało się. W dorosłe życie wchodzi pokolenie, które wychowało się na grach komputerowych, gdzie jedynym sposobem na rozwiązanie problemu jest anihilacja osoby, która stanowi 'zagrożenie.' Można tysiące razy zabić, aż staje się to odruchem. Ten model zachowania ci ludzie przenoszą z rzeczywistości wirtualnej do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: z rzeczywistości wirtualnej do życia .. 16.11.05, 12:24 Też grałem kiedys w gry. I co? Czemu powtarzasz przesądy rodem z rydzyjka? Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: z rzeczywistości wirtualnej do życia .. 16.11.05, 12:28 crax napisał: > Też grałem kiedys w gry. I co? Czemu powtarzasz przesądy rodem z rydzyjka? > Nie każdy, kto gra w gry, stosuje je w życiu, ale widiałem w akcji młodzież na grach wychowaną. Jeśli obserwacje Radyja są podobne, to wcale nie znaczy, że ja kopiuję jej poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:12 crax napisał: > Prze chwilą w radiu podawali, że znowu skatowali jakieś dziecko. Tym razem 11- > miesięczne. Czy to jest jakaś epidemia? Czy ci "ludzie" nie mają nic do > roboty tylko tłuc własne dzieci? Skąd się bierze takie zbydlęcenie?? To nie zbydlęcenie. Zwierzęta nie traktują swego potomstwa w ten sposób. To upadły w grzech człowiek, który odrzuca Boga, dryfuje w coraz wiekszą bezbożność i coraz bardziej upada moralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:16 Niektórym zwierzętom zdarza się nawet zjadać swe dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:16 husyto, ja też odrzuciłem Boga, wiarę, jestem bezbożnikiem, ale nigdy bym tak nie zrobił. Nie mieszaj w to religii, bo nie ma z tym nic wspólnego. Raczej sytuacja ekonomiczna. Tak sądzę przynajmniej. P.S. A z tym "upadkiem moralności" to nieźle pojechałeś... ehhh, husyta. Jakbym Marka Jurka słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:26 crax napisał: > husyto, ja też odrzuciłem Boga, wiarę, jestem bezbożnikiem, ale nigdy bym tak > nie zrobił. Nie mieszaj w to religii, bo nie ma z tym nic wspólnego. Raczej > sytuacja ekonomiczna. Tak sądzę przynajmniej. Jesteś może ateistą, ale niekoniecznie bezbożnikiem. I zakładam, że odrzuciłeś nie Boga Biblii, ale jego karykaturę czczoną w KK. Religia ma wiele wspólnego z tego rodzaju zachowaniami. Jeśli ktoś żyje w świadomości, że ze wszystkiego będzie rozliczony przez Boga, to wtedy ma wewnętrznego strażnika, aby pewnych rzeczy nie robić, choćby ze strachu przed sądem. Jeśli odrzucisz Boga, wtedy nie ma hamulców przez popełnieniem najgorszej zbrodni. Chyba że ktoś ich nauczy, że zbrodnia popełniona 'w szale' nie musi być grzechem ciężkim. > > P.S. A z tym "upadkiem moralności" to nieźle pojechałeś... ehhh, husyta. Jakbym Marka Jurka słyszał. Gdyby Marek Jurek przeczytał to, co ja piszę o KK, to by inkwizycję n mnie wysłał. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:30 husyta napisał: "Jeśli ktoś żyje w świadomości, że ze wszystkiego będzie rozliczony przez Boga, to wtedy ma wewnętrznego strażnika, aby pewnych rzeczy nie robić, choćby ze strachu przed sądem" Wolałbym, aby tak potworne uczynki nie były popełniane nie ze strachu przed kara boską, tylko z wewnętrznego przekonania, że TAK ROBIĆ NIE WOLNO. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:32 crax napisał: > husyta napisał: > "Jeśli ktoś żyje w świadomości, że ze wszystkiego będzie rozliczony przez Boga, > > to wtedy ma wewnętrznego strażnika, aby pewnych rzeczy nie robić, choćby ze > strachu przed sądem" > > Wolałbym, aby tak potworne uczynki nie były popełniane nie ze strachu przed > kara boską, tylko z wewnętrznego przekonania, że TAK ROBIĆ NIE WOLNO. Ja też bym wolał, aby człowiek kieroał się zasadą miłości do Boga i bliźniego, a nie strachu przed karą, ale ten strach też jest zdrowy dla psychiki. Odpowiedz Link Zgłoś
paddy77 Re: Zwierzęta nie traktują tak swego potomstwa 16.11.05, 12:24 Czy tylko katolicy i religijni ludzie mogą współczuć? Zostawmy na chwilę religie a zajmijmy się barkiem edukacji, perspektyw; wychowaniem, biedą, czyli ogólnie sytuacją społeczno-ekonomiczna. Tylko do cholery to nie jest usprawiedliwienie bestialstwa. Tak zwierzęta zjadają swoje dzieci, ale nie katuję ot tak.... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:18 Niektórym nie wykształciły sie zadne hamulce moralne. Inni byli bici teraz powielają te same schematy 'wychowawcze'. Co dla mnie nie jest usprawiedliwieniem. Nie mając wzorów i autorytetów, nie maja wzorów zachowań. Serce mi się kraje na wieść o tych bezbronnych dzieciaczkach, które otrzymają razy od osób, które winny być obrońcami maluszków. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Zapomniałaś o katalizatorze takich działań... 16.11.05, 12:26 ...którym z reguły jest alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Zapomniałaś o katalizatorze takich działań... 16.11.05, 12:30 crax napisał: > ...którym z reguły jest alkohol. Fakt. Ale na innym wątku pytałem, czy upicie się jest grzechem lekkim czy ciężkim, al na razie nien udzielono na ten temat odpowiedzi. Obawiam się, że katolik nie wie, jkim grzechem jest upicie się, czy wogóle jest grzechem ... Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: Zapomniałaś o katalizatorze takich działań... 16.11.05, 12:41 Oczywiscie, prawie zawsze sprawca byl upojony. Alkohol niszczy bariery, deklasuje i *zezwierzeca*. Rodziny patologiczne, to rodziny alkoholikow, nie oszukujmy sie. To jest temat na inny watek:) Odpowiedz Link Zgłoś
husyta cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszyc 16.11.05, 12:35 Mateusz 25,40 A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście. 25,45 Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście. 25,46 I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Wiesz, jednak wolałbym... 16.11.05, 12:39 ... żeby sprawcy odpowiedzieli jeszcze za życia. Tu i teraz. Bo Bóg podobno jest miłosierny. Co będzie, jak im wybaczy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Wiesz, jednak wolałbym... 16.11.05, 12:52 crax napisał: > ... żeby sprawcy odpowiedzieli jeszcze za życia. Tu i teraz. Bo Bóg podobno > jest miłosierny. Co będzie, jak im wybaczy? ;) Pan Bóg jest miłosierny i sprawiedliwy. Też jestem za tym, aby odpowiedzieli za ten czyn za życia, ale aby się upamiętali. A nawet, jeśli ktoś myśli, że ujdzie kary sądu ludzkiego, przed Panm Bogiem się nie wymiga. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:43 Zaczynają od zwierząt a kończą na dzieciach Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:48 Zgadza się. Ale nikt nie widzi, że okrucieństwo wobec zwierząt, ich dręczenie, zawsze w końcu przenosi się przeciwko ludziom. Stąd można prawie bezkarnie zabić, zamęczyć psa, kota... I nikt nie zareaguje. Potem właśnie mamy takie owoce. W pewnym sensie sami sobie jesteśmy winni. Obojętność to zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:50 crax napisał: > Prze chwilą w radiu podawali, że znowu skatowali jakieś dziecko. Tym razem 11- > miesięczne. Czy to jest jakaś epidemia? Czy ci "ludzie" nie mają nic do > roboty tylko tłuc własne dzieci? Skąd się bierze takie zbydlęcenie?? a będzie jeszcze gorzej - poczekaj, aż cała patologia rzuci się dzieci robić, bo przecież jak 'becikowe' dostaną to na imprezę starczy na tydzień albo dwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:55 jsolt napisała: > crax napisał: > > > Prze chwilą w radiu podawali, że znowu skatowali jakieś dziecko. Tym raze > m 11- > > miesięczne. Czy to jest jakaś epidemia? Czy ci "ludzie" nie mają nic do > > roboty tylko tłuc własne dzieci? Skąd się bierze takie zbydlęcenie?? > > a będzie jeszcze gorzej - poczekaj, aż cała patologia rzuci się dzieci robić, > bo przecież jak 'becikowe' dostaną to na imprezę starczy na tydzień albo dwa... Niestety, chyba wypowiadasz potworne proroctwo, które ma duże szanse na spełnienie się. Odpowiedz Link Zgłoś
cartafilus Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 13:57 niestety to nie proroctwo to chłoda analiza i niestety prawdziwa ...patologia stworzy patologię... Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 12:56 ciekawe co na to nasz nowy marszałek sejmu? on chyba praktykuje boks na własnych dzieciach i nawet się z tym nie kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 13:18 Jasne, że praktykuje. Przecież dziecko niebite wyrasta na egoistę! Prawda, panie Jurek? Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Co innego klaps na tyłek, a co innego katowanie 16.11.05, 13:26 crax napisał: > Jasne, że praktykuje. Przecież dziecko niebite wyrasta na egoistę! Prawda, > panie Jurek? Stanę w obronie pana Jurka. Co innego klaps na tyłek, a co innego katowanie dzieci. Nie utożsamiajmy tych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Co innego klaps na tyłek, a co innego katowan 16.11.05, 13:31 Jemu nie chodzi o klapsy, tylko regularne bicie zamiast tłumaczenia. Klapsa to i ja czasem siostrzeńcowi dam. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Co innego klaps na tyłek, a co innego katowan 16.11.05, 13:33 Pewnie, że co innego i na pewno MJ nie katuje dzieci. Jesli jednak powiedział do durnego narodu, ze bicie jest OK (mając na myśli klaps), teraz powinien wystąpić i się z tego wytłumaczyć jednoznacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: KLAPS 16.11.05, 13:43 po_godzinach napisała: > Pewnie, że co innego i na pewno MJ nie katuje dzieci. > > Jesli jednak powiedział do durnego narodu, ze bicie jest OK (mając na myśli > klaps), teraz powinien wystąpić i się z tego wytłumaczyć jednoznacznie. > Oswiadczam publicznie, ze dawalam klapsy i stawialam do kata, do momentu, kiedy stawszy w kacie nie obdarl nowo polozonej tapety, na pytanie "no to co ja ci mam teraz zrobic?", odpowiedzial: "zrob mi cos do jedzenia". Klaps nie rowna sie systematyczne wpierdy. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach nie dajmy się zwariować 16.11.05, 13:48 klaps dany dziecku, które uporczywie wspina sie na parapet otwartego okna to normalny odtuch normalnego człowieka Mnie się wydaje, że to bicie dzieci, o jakim ostatnio głośno, to część większej całości - bicia dzieci, kobiet, zwierząt. To czubek góry. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 13:55 po_godzinach napisała: > klaps dany dziecku, które uporczywie wspina sie na parapet otwartego okna to > normalny odtuch normalnego człowieka Zgadzam się. Klapsy występują także u bardzo wielu gatunków zwierząt. Tylko nie są wymierzane w tyłek a w głowę. Ale żadne zwierzę, prócz człowieka, nie jest zdolne zakatować swojego własnego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
cartafilus Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:01 Zacytuje tu jednego z adwersarzy, pozwolę sobie przytoczyć całą wypowiedź, ale zostało to ujęte doskonale, że tak powiem. -------------------------------------------------------------------------------- Czy tylko katolicy i religijni ludzie mogą współczuć? Zostawmy na chwilę religie a zajmijmy się barkiem edukacji, perspektyw; wychowaniem, biedą, czyli ogólnie sytuacją społeczno-ekonomiczna. Tylko do cholery to nie jest usprawiedliwienie bestialstwa. Tak zwierzęta zjadają swoje dzieci, ale nie katuję ot tak.... Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:08 Ekonomia to łatwa wymówka - tu chodi o model cywilacyjny - uparcie powtarzam: w Polsce wciąz chłopsko-robotniczy podlany katolickim sosem. PS. Znajomu 30-letni Irlandczyk opowiada, że gdy chodził do katolickiej szkoły ostre kary cielesne były normą. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:14 Zgadzam się. I to nie jest tak, jak pisze husyta, że bicie dzieci (nie myślę o klapsach) jest spowodowane brakiem wiary, tylko właśnie jej nadmiarem. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:17 hm o ile wiem, chrześcijaństwo to religia dobra i miłości - więc, jesli ktoś stosuje przemoc, musi byc chrześcijaninem bardzo grzesznym. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:32 W Biblii napisane jest "Rózgą dziateczki Duch Święty bić każe" Czy jakoś podobnie. Bicie jest wyrazem właśnie miłości. Chore... :| Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:36 crax napisał: > W Biblii napisane jest "Rózgą dziateczki Duch Święty bić każe" Czy jakoś > podobnie. Bicie jest wyrazem właśnie miłości. Chore... :| Jak fartuszek plochy, to treba kijochy:) Odpowiedz Link Zgłoś
cartafilus Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:36 musisz oddzielic chrześcijaństwo od katolicyzmy to bardzo odległe od siebie końce kija Odpowiedz Link Zgłoś
crax Teoretycznie, cartafilus, toretycznie... 16.11.05, 14:42 W praktyce często używa się tych określeń wymiennie. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:53 Jeśli nawet, to na rzecz tematu - jest to nieistotne, obie bowiem religie głoszą dobro i pokój Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Chyba ci się coś pokićkało ... 16.11.05, 22:07 crax napisał: > Zgadzam się. I to nie jest tak, jak pisze husyta, że bicie dzieci (nie myślę o klapsach) jest spowodowane brakiem wiary, tylko właśnie jej nadmiarem. Chyba ci się coś pokićkało. Gdzieś to u mnie wyczytał? Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:14 Teraz juz w katolickich szkolach nie leja:) W panstwowych *sie leja* albo *leja* nauczycieli. W katolickich szkolach tylko z dziurami w dzinsach nie wolno i z kolczykami (plec meska), spodnice nadal mierza. Palenie wzbronione. Ja to do takich katolickich posylam, gdzie mowia, ze nauka jest katolicka ale wiara jest prywatna.:) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:15 no toz piszę, że ma 30 lat)) Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:18 po_godzinach napisała: > no toz piszę, że ma 30 lat)) U Anglosaksonow byla kara chlosty do niedawna (w meskich koledzach), na kontynencie katole jakby cus lagodniejsi byli:) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: nie dajmy się zwariować 16.11.05, 14:22 no i jako, że Polska krajem katolickim i chłopskim - byłoby dziwne, gdyby nie było przemocy mozna się pocieszyć, że w Rosji to dopiero biją! Odpowiedz Link Zgłoś
crax Off topic... 16.11.05, 14:16 marysia75 napisała: "Ja to do takich katolickich posylam, gdzie mowia, ze nauka jest katolicka..." Czyli Twoje dzieci nie są uczone teorii ewolucji Darwina ????????? Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: Off topic... 16.11.05, 14:21 crax napisał: > marysia75 napisała: > > "Ja to do takich katolickich posylam, gdzie mowia, ze nauka jest katolicka..." > > Czyli Twoje dzieci nie są uczone teorii ewolucji Darwina ????????? Oczywiscie, ze sa!!!!! Nawet na lekcjach religii uczone sa krytycznego podejscia do Biblii!!!!! O Ewangeliach sie dyskutuje!!!!!!! a nie wkuwa wersety. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: Off topic... 16.11.05, 14:23 marysia75 napisała: Tam sa NORMALNI nauczyciele i nauczycielki:) Tak tez mozna!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: A jak tak to OK :) EOT 16.11.05, 14:35 crax napisał: > Ciesze sie, ze Cie uspokoilam:) Powiem Ci jeszcze, ze jak byla mowa o Mojzeszu i Morzu Czerwonym to nauczyciel religii mowil, ze to byl przyplyw i odplyw. Odpowiedz Link Zgłoś
elpida76 Re: Czarna seria trwa... 16.11.05, 20:48 ostanio wszystko dzieje sie seriami...nie tak dawno czarna chmura wisiała nad sportowcami teraz nad dziecmi... Odpowiedz Link Zgłoś