Dodaj do ulubionych

hipokryzja?

08.12.05, 12:06
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3054899.html
Wiem, że w temacie odmienności sexualnych poznaliśmy już chyba wszystkie
opinie i poglądy, ale co tam - jeszcze ja dorzucę swój kamyczek.

Jezeli w cywilizowanym świecie odmienności seksualne (w tym homoseksualne) są
traktowane normalnie, na równi z innymi - gwarantuje to większość
konstytucji, w tym nasza - to dlaczego jeżeli kogoś nazwiemy homoseksualistą
(patrz: link powyżej) to jest to traktowane jak obraza. Jakaś nielogiczność
tu się pojawia.

I jeszcze jeden paradoks.
W świecie (w Polsce też) obserwujemy masowy spadek liczebności małżeństw.
Coraz więcej ludzi żyje w konkubinacie ("po co nam papierek/ślub"), natomiast
w środowiskach homoseksualnych tendencja jest zupełnie odwrotna.
Geje/lesbijki dążą do ślubów, walczą o to namiętnie (vide - chociażby rodzime
parady równości).

Wydaje mi się, że człowiek w swej naturze jest po prostu przekorny.
Albo sam nie wie czego chce. Jak to mówią "jestem za, a nawet przeciw".

Uwagi:
- mam otwarty światopogląd (kocham ludzi za to że są różni a nie tacy sami)
- uwielbiam Robbiego Williamsa (bez względu na jego orientację sex.)
Obserwuj wątek
    • tasma_izolacyjna Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:11
      Wyobrażam sobie, że nazwanie kogoś homoseksualistą może być nieprzyjemne dla
      heteroseksualisty i vice versa. Może obrażać swoją NIEPRAWDZIWOŚCIĄ. Pozdrawiam
    • kamajkore Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:15
      za obelgę uważane jest chyba przez tych, którzy nie do końca akceptują
      homoseksualistów. mi tam nie przeszkadza, jesli ktos uważałby mnie za lesbijkę.
      • 3promile Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:16
        Powiem więcej - jestem lesbijką, uwielbiam babeczki!
        • tasma_izolacyjna Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:21
          A ja byłam pewna, że jesteś facetem :)
          • 3promile Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:22
            a co to - facet nie może być lesbą?
            • tasma_izolacyjna Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:22
              Nie wiem. Może?
              • 3promile Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:24
                No przecież jestem żywym przykładem ;-)
                • tasma_izolacyjna Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:25
                  Racja ;-)
        • kamajkore Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:33
          > Powiem więcej - jestem lesbijką, uwielbiam babeczki!
          Nie mam nic przeciwko babeczką, ale za facetami po prostu szaleję :)))
          • 3promile Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:36
            A fuj!!! Schleje się toto, pieniądze w karty przegra, nieumyty do wyra się
            pakuje, drapie się wszędzie w miejscach publicznych, kapcie rozdeptuje, kolana w
            spodniach wypycha - obrzydlistwo po prostu!
            • kamajkore Re: hipokryzja? 08.12.05, 13:12
              3promile napisał:

              > A fuj!!! Schleje się toto, pieniądze w karty przegra, nieumyty do wyra się
              > pakuje, drapie się wszędzie w miejscach publicznych, kapcie rozdeptuje, kolana
              > w
              > spodniach wypycha - obrzydlistwo po prostu!

              nie wiem, czy mi uwierzysz, ale znam też takich co się myją, są pachnący,
              śliczni, mniam niam... :)
    • nancyboy Re: hipokryzja? 08.12.05, 12:25
      > dlaczego jeżeli kogoś nazwiemy homoseksualistą
      > (patrz: link powyżej) to jest to traktowane jak obraza.
      Widocznie dla niego to żaden komplement, albo wpłynęłoby to negatywnie
      na sprzedaż płyt :-)

      > natomiast w środowiskach homoseksualnych tendencja jest zupełnie odwrotna.
      Jest coraz więcej homoseksualnych ślubów? No, tak, bo dawniej nie było w ogóle
      a teraz są.
    • Gość: Raul odmiennosc sexualna to dewiacja IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 08.12.05, 13:22
      odmiennosc od zdrowia to choroba.
      czego tu nie rozumiesz idioto?
      • 3promile Re: odmiennosc sexualna to dewiacja 08.12.05, 13:26
        Tak jest, Raul (Theo)! Równaj do małego! Beret na ten pusty łeb i do szeregu wstąp!
      • nancyboy Re: odmiennosc sexualna to dewiacja 08.12.05, 13:34
        Klasyfikacja WHO
        Dawniej uważany za dewiację seksualną, według najnowszej klasyfikacji zaburzeń i
        chorób, opracowanej w 1991 roku przez Światową Organizację Zdrowia żadna
        orientacja seksualna sama w sobie nie powinna być traktowana jako zaburzenie

        pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualizm
        • Gość: Raul dewiacja to roznica IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 08.12.05, 13:37
          jak mozna roznice nazywac nieroznica.
          dyskryminacje - niedyskryminacja
          Swiat idiotow jest sklmplikowany
          • nancyboy Re: dewiacja to roznica 08.12.05, 13:40
            Napisz do tych "idiotów" to może Ci wytłumaczą:

            WHO headquarters

            Avenue Appia 20
            1211 Geneva 27
            Switzerland

            Telephone: (+ 41 22) 791 21 11
            Facsimile (fax): (+ 41 22) 791 3111
            Telex: 415 416
            Telegraph: UNISANTE GENEVA
            • Gość: Raul Re: dewiacja to roznica IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 08.12.05, 13:42
              oni wymyslajac ciekawe definicje usprawiedliwiaja swoje istnienie.
              Nie mam z nimi nic wspolnego.
              Nie sa dla mnie autorytetem.
              • nancyboy Re: dewiacja to roznica 08.12.05, 13:44
                No tak, przecież wiadomo, że o tym co jest chorobą a co nie, nie decydują lekarze
                i naukowcy tylko przekupki na targowiskach.
                • Gość: Raul Re: dewiacja to roznica IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 08.12.05, 13:47
                  duza grupa alergii jest dolegliwoscia, ale nie choroba
                  znam ta logike.
                  • nancyboy Re: dewiacja to roznica 08.12.05, 13:51
                    Proponuję, abyś kontynuował tą dyskusję z osobami pod podanym przeze mnie
                    adresem. W końcu pytałeś "jak można...?", więc oni Ci odpowiedzą jak mogli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka