markiz.de.sade 23.02.06, 11:54 czyli unikanie penetracji aż do nocy poślubnej;) Czy taka postawa w czasach, gdy istnieją środki antykoncepcyjne, ma jeszcze jakikolwiek sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 11:56 Oczywiście, gdybym miał się żenić to tylko z dziewicą. Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 11:57 17_mgnien_wiosny napisał: > Oczywiście, gdybym miał się żenić to tylko z dziewicą. WYSZŁAM ZA MĄŻ ZARAZ WRACAM! :) Odpowiedz Link Zgłoś
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 11:59 Obawiam się, że teraz dziewice to tylko z brązu albo z pasztetu się ostały. Odpowiedz Link Zgłoś
markiz.de.sade Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 11:57 17_mgnien_wiosny napisał: > Oczywiście, gdybym miał się żenić to tylko z dziewicą. A co jeśli będzie mieć budowę nie...ten tego (...)? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:00 no coż, moje ryzyko :) Odpowiedz Link Zgłoś
markiz.de.sade Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:01 17_mgnien_wiosny napisał: > no coż, moje ryzyko :) A potem będzie: "Kochanie! Pomóż mi, bo znów trafić nie mogę". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:07 Gorzej by było gdyby "Kochanie, jesteśmy bardzo podobnie zbudowani " Odpowiedz Link Zgłoś
markiz.de.sade Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:09 17_mgnien_wiosny napisał: > Gorzej by było gdyby "Kochanie, jesteśmy bardzo podobnie zbudowani " Ja sobie potrafię wyobrazić jeszcze gorsze rzeczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:12 To zrozumiałe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 11:58 Dla niektórych ma dla innych nie. Nie można traktować wszystkich tą samą miarą. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz100 Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:03 czyli unikanie penetracji aż do nocy poślubnej BZDURA Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:00 markiz.de.sade napisał: > czyli unikanie penetracji aż do nocy poślubnej;) > > Czy taka postawa w czasach, gdy istnieją środki antykoncepcyjne, ma jeszcze > jakikolwiek sens? o czym Wy gadacie!? przypominam ze mamy 21 wiek;))) Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 cunnilingus to nie seks ;) 23.02.06, 12:04 eeeeeeeeeehhhhhhhhhhh??????? ja ci przychodza do glowy takie watki? lepszy taki dylemat jak z tematu. i to wcale nie jest zart w stanach... monika L. Odpowiedz Link Zgłoś
markiz.de.sade Oczywiście, że nie! 23.02.06, 12:08 Słuszałem, że pokolenie JP2 na takie praktyki zezwala. Natomiast błona dziewicza musi pozostać nienaruszona dla przyszłego małżonka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: Oczywiście, że nie! 23.02.06, 12:10 no to moge wykonac jakiegos swietego...;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:17 markiz.de.sade napisał: > czyli unikanie penetracji aż do nocy poślubnej;) Czyli unikanie penetracji pochwy aż do nocy poslubnej. Inne miejsca penetrować można. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 12:21 podwieczorek przy mikrofonie Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 13:33 17_mgnien_wiosny napisał: > Oral-B Oral-Be,a anal to cacy?:) Odpowiedz Link Zgłoś
17_mgnien_wiosny Re: tzw. czystość przedmałżeńska 23.02.06, 13:38 Czy ja coś takiego powoedziałem, proszę mi w usta nie wsadzać takich rzeczy! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gwinea-bissau Re: tzw. czystość przedmałżeńska 04.03.06, 15:57 Znam dwie osoby z mojego otoczenia, ktore popieraja czystość przedmałżeńską. Jedna to 31-letnia dziewica, która czeka do dzisiaj na księcia z bajki, bardzo religijna, ale nie krytykująca postaw życiowych innych ludzi. Drugą osobą jest, a raczej był chłopak, który do ślubu utrzymywał, że jest prawiczkiem i znając go od 10 lat jestem w tą jego deklarację uwierzyć. Też jest bardzo religijny. On jednak nie akceptuje postaw innych niż jego... Odpowiedz Link Zgłoś