mirabelle
21.04.06, 21:00
Macie jakieś poglądy, których większość tzw. społeczeństwa nie popiera? Takie,
po wyrażeniu których jesteście narażeni na wymowne spojrzenia itp.
Ja zostałam "ukamieniowana" gdy powiedziałam coś zupełnie jak dla mnie
nieistotnego - nie cieprię noworodków, uważam, że wszystkie są brzydkie i
pogniecione, nie zachwycam się nimi, nie gaworzę do nich, po prostu nic ne
czuję, nie rozczulam się i nie wiem, co w tym jest aż takiego
"kontrowersyjnego". Koleżanki od tego czasu zarzucają mi bycie "nieludzką,
nieczułą" i jedna nawet porównała mnie do dzieciubójczyni... Przegięcie.
Jak jest u Was?