radca 09.01.03, 19:04 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1258470.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
radca Re: 'Zjawisko fali w Domu Dziecka ' - artykul 09.01.03, 20:53 Otoz prosze zauwazyc ; " srednie koszty utrzymania dziecka w Domu dziecka -np. w Bydgoszczy wynosza okolo 1.800 zlotych do 2.000 zlotych." Oczywiscie w malych miasteczkach i wsiach - te koszty sa troche mniejsze. Tak - jak duzo mniejsza jest tzw. "sila przebicia". Teraz nalezy sobie zadac pytanie ; Czy " POLITYKA OPIEKUNCZA PANSTWA" idzie w dobrym kierunku w tym temacie ? Czy nie lepiej byloby to jakos inaczej zorganizowac ? Czy nie lepiej jest nawet przekazac tzw. "FUNDUSZ WYCHOWAWCZO- RODZINNY" dla rodzin,ktore wezma do siebie dziecko lub dzieci ? Gdyby tylko przekazac tylko po polowie - tego co wynosi "sredni koszt w DD " - to napewno dzieci bylyby wsrod rodziny i "czulyby sie jak w domu " . Czy nie warto sie nad tym zastanowic ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trickynicky Cudze dziecko + 1000 zł na rękę? IP: *.tele2.pl 14.01.03, 16:47 radca napisał: > Gdyby tylko przekazac tylko po polowie - tego co wynosi "sredni koszt w DD " - > to napewno dzieci bylyby wsrod rodziny i "czulyby sie jak w domu " . Pomysł wygląda na zgodny ze zdrowym rozsądkiem. Z drugiej strony można sobie wyobrazić, że brano by dzieci z DD tylko po to, aby sobie dorobić. Ryzyko jest duże, dla dziecka. Nie ma chyba jedynie słusznych rozwiązań w sprawach losów małych opuszczonych ludzi. Czy ja wiem? Może kilkuosobowe domy rodzinne? Sądzę że im większa grupa tym większe możliwości patologii niewykrywanych albo i umyślnie niewykrywanych przez wychowawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel_z_Melbourne tragedia... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 16.01.03, 19:41 i masz racje Radco - domy rodzinne bylyby duzo lepszym rozwiazaniem... pozdrowko Pawel Odpowiedz Link Zgłoś
radca Rodziny zastepcze 16.01.03, 22:21 Mozna tutaj roznie dyskutowac o rozne miec na to pomysly.Zawsze znajda sie zwolennicy i sceptycy pwnych pomyslow.To zrozumiale i nawet potrzebne,abysmy wykazywali plusy i minusy pewnych rozwiazan. Zapraszam do analizy w tym temacie.Mamy do wyboru nastepujace opcje; 1. Polityka socjalna Panstwa wobec ubogich rodzin 2. Domy Dziecka 3. Domy Rodzinne 4. Rodziny Zastepcze W jakim kierunku podazac ? Jaki wytyczyc cel dzialania - by byl sluszny ? Czym sie kierowac przede wszystkim ? - wiadomo ; dziecko i jego wychowa. ad.1 Otoz polityka socjalna Panstwa - jaka jest ? kazdy widzi i wie (: ad.2. Domy Dziecka nie spelniaja nalezytego komfortu wychowawczego oraz rozwijania sie " w rodzinie ". Sa to " internaty dzieciece " . ad.3. DOmy Rodzinne ? Tak, tutaj jest dobre rozwiazanie.Lecz powinno sie dokonac konkretnej analizy kosztow - jakie ponosi Panstwo na utrzymanie Domow Dziecka ? Mozna sobie juz teoretycznie wyliczyc ile to jest ? Jesli przyjmiemy srednia utrzymania jednego dziecka 1.800 - 2.000 zl/mc. Latwo sobie wyliczyc teraz w skali calego panstwa. ad.4 Idealnym rozwiazaniem widzialbym RODZINY ZASTEPCZE.Stworzyc pomoc materialna oraz konsultacje psychologiczne.Wystarczylaby tylko polowa tych "srednich kosztow utrzymania jednego dziecka w DD " - by przeznaczyc dla RODZIN ZASTEPCZYCH. W zadnym wypadku nie tworzylbym w dawnym obiekcie po DOMU DZIECKA - przegrodzen lub odgrodzen - na mieszania dla Rodzin Zastepczych.Znowu sie pojawi wspolne podworko oraz podzial na "lepszych i gorszych". Nowe otoczenie i nowe mieszkanie.Dawne obiekty wykorzystac na calkowicie inne cele- ale to juz osobny temat dyskusji. To tylko tak pokrotce.Moze sa jakies inne pomysly i propozycje ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Rodziny zastepcze 16.01.03, 22:23 Mozna tutaj roznie dyskutowac o rozne miec na to pomysly.Zawsze znajda sie zwolennicy i sceptycy pwnych pomyslow.To zrozumiale i nawet potrzebne,abysmy wykazywali plusy i minusy pewnych rozwiazan. Zapraszam do analizy w tym temacie.Mamy do wyboru nastepujace opcje; 1. Polityka socjalna Panstwa wobec ubogich rodzin 2. Domy Dziecka 3. Domy Rodzinne 4. Rodziny Zastepcze W jakim kierunku podazac ? Jaki wytyczyc cel dzialania - by byl sluszny ? Czym sie kierowac przede wszystkim ? - wiadomo ; dziecko i jego wychowa. ad.1 Otoz polityka socjalna Panstwa - jaka jest ? kazdy widzi i wie (: ad.2. Domy Dziecka nie spelniaja nalezytego komfortu wychowawczego oraz rozwijania sie " w rodzinie ". Sa to " internaty dzieciece " . ad.3. DOmy Rodzinne ? Tak, tutaj jest dobre rozwiazanie.Lecz powinno sie dokonac konkretnej analizy kosztow - jakie ponosi Panstwo na utrzymanie Domow Dziecka ? Mozna sobie juz teoretycznie wyliczyc ile to jest ? Jesli przyjmiemy srednia utrzymania jednego dziecka 1.800 - 2.000 zl/mc. Latwo sobie wyliczyc teraz w skali calego panstwa. ad.4 Idealnym rozwiazaniem widzialbym RODZINY ZASTEPCZE.Stworzyc pomoc materialna oraz konsultacje psychologiczne.Wystarczylaby tylko polowa tych "srednich kosztow utrzymania jednego dziecka w DD " - by przeznaczyc dla RODZIN ZASTEPCZYCH. W zadnym wypadku nie tworzylbym w dawnym obiekcie po DOMU DZIECKA - przegrodzen lub odgrodzen - na mieszania dla Rodzin Zastepczych.Znowu sie pojawi wspolne podworko oraz podzial na "lepszych i gorszych". Nowe otoczenie i nowe mieszkanie.Dawne obiekty wykorzystac na calkowicie inne cele- ale to juz osobny temat dyskusji. To tylko tak pokrotce.Moze sa jakies inne pomysly i propozycje ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: 'Zjawisko fali w Domu Dziecka ' - artykul IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 16:58 Czy nie sądzi pan że trochę przesadza. Zastanawia się pan tylko nad pieniędzmi a co z tymi dziećmi. Zrównał je pan do zabawki jaką się kupuje w sklepie TAŃSZĄ LUB DROBĄ. No oczywiście droga jest lepsza ale tylko wtedy gdy nas to nic nie kosztuje. Oszczędności dla miasta można szukać gdzie indziej np. u naszego byłego prezydenta JAŚAKA który obłowił się w nowe chaty a nie zabierać dzieciom !!!! Odpowiedz Link Zgłoś