sojuz1 29.05.06, 10:36 Co sądzicie na temat tej groźnej choroby psychicznej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MichnikNervosa na GW? nerwica pejsatych i ateistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:49 nerwica- reakcja na niechcianą rzeczywistość- prawdę: polacy kochają Boga i Papieża, a nie rabina na pradze szarpanego w pejs Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych 1:0 w tym wątku dla ciebie. 29.05.06, 13:07 Konkurencja: wymyślanie nicków. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: na GW? nerwica pejsatych i ateistów 29.05.06, 13:13 Polacy kochaja zaslaniac sie pseudoautorytetami, aby w ten sposob zmniejszyc swoj komplex nizszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy Re: Catolica nervosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:04 sojuz1 napisał: > Co sądzicie na temat tej groźnej choroby psychicznej? ---------------------------------------------------- Putin też do cerkwi chadza,ale jakoś nie wierzę ,że się nawrócił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he sadząc po wątku 'pryszczaci ateisci' to jest psych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:12 psychoza albo paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Catolica nervosa 29.05.06, 13:14 sojuz1 napisał: > Co sądzicie na temat tej groźnej choroby psychicznej? A coś bliżej napiszesz? Czy ta choroba ma coś wspólnego z "katońską wartością" (od "Cato" i "liceo")? Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_b Re: Catolica nervosa 29.05.06, 13:18 supaari napisał: > A coś bliżej napiszesz? Czy ta choroba ma coś wspólnego z "katońską wartością" > (od "Cato" i "liceo")? Litery mu sie same zjadaja (a moze to jakis samiec modliszek, zjada wlasna chorobe??? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Catolica nervosa 29.05.06, 13:23 marysia_b napisała: > Litery mu sie same zjadaja (a moze to jakis samiec modliszek, zjada wlasna > chorobe??? Po starej znajomości zapytam - czy słynny doktor S. F. nie nadałby jakiejś interpretacji temu jaka litera "sama się zjadła"? Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_b Re: Catolica nervosa 29.05.06, 13:28 supaari napisał: > Po starej znajomości zapytam - czy słynny doktor S. F. nie nadałby jakiejś > interpretacji temu jaka litera "sama się zjadła"? U Starego Zygmunta nie spotkalam (jemu to sie wszystko z Edypem, no wiesz...) ale mial godnych nastepcow...;) Odpowiedz Link Zgłoś