Dodaj do ulubionych

Prośba o radę, pomoc...

01.08.07, 15:27
Witam, nieczęsto tu pisuję ale za to jestem częstym czytelnikiem :)
Ale przechodząc do sedna sprawy.
Co byście polecili z małych jeździdełek dostępnych teraz w cenie powiedzmy do
6000 zł.
Samochód będzie mi potrzebny właściwie tylko po to by co dwa tygodnie zrobić
nim ok. 100 km (przywieźć i odwieźć dzieciaka)no może czasami jakiś sklep i
tyle... Dlatego nie zależy mi na niczym dużym. Bardziej wolałbym coś w miarę
bezawaryjnego taniego w utrzymaniu.
A może ktoś z Was zna kogoś w Kraku kogo mógłby mi polecić???
Dzięki z góry za rady.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:35
      Co z Europy zapewne. Wprawdzie serce podpowiada cos japonskiego, ale tu usuwanie wszelkich zaniedban poprzednikow moze (lecz nie musi) byc rujnujace.
      • plawski Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:41
        edek40 napisał:

        > Co z Europy zapewne. Wprawdzie serce podpowiada cos japonskiego, ale tu usuwani
        > e wszelkich zaniedban poprzednikow moze (lecz nie musi) byc rujnujace.

        To może, po prostu seicento albo matiz?
        • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:45
          Nie powiem ten pomysł z seicento nie jest głupi...
          Za to matiz ech.. nie dziękuję :)
          • plawski Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:54
            anorexia napisał:

            > Nie powiem ten pomysł z seicento nie jest głupi...
            > Za to matiz ech.. nie dziękuję :)

            A czemu? Ostatnio jeździłem takim przez dwa tygodnie. Fakt, zaniedbany był na
            maxa i nie miał praktycznie zawieszenia ale zwinny, mało pali, w środku siedzi
            się ok i podobno tam sie nie ma co zepsuć. Tylko na zakrętach śmierdziało
            benzyną, choć wszędzie było sucho.... :)
        • kaqkaba Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:57
          Właśnie Seicento bierz.
          Części tanie, OC tanie, pali względnie (5-7l na 100).
          6000 wystarczy.
      • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:42
        No właśnie, kupując tak po prostu japońca można wkopać się i to bardzo.
        Gdyby było to coś sprawdzonego, od znajomego czy jakoś tak to nie widze przeszkód.
        Ale tak pozostaje chyba Europa. Hmmm Corsa? Pug 106? Clio I?
        Pokombinujcie proszę.
        • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:44
          A co Ci serce podpowiada? Nie ma co ukrywac, automobil za 6000 zl to nie bedzie nowka i kazdy bedzie mial mniejsze lub wieksze mankamenty.
          • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:48
            hehe serce mówi mazda 323F 94-98 :)
            Ale po pierwsze: za duże jak na tak małe potrzeby
            A po drugie: musiałbym dozbierać co najmniej drugie 6000

            Szczerze podoba mi się Mitsubishi Colt, Clio, Pug 106 (zresztą 106 jeździłem do
            tej pory ale się żonie ostał)
            Oczywiście mówię tu o starszych modelach a nie nówkach.
            • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:51
              He, he. Z ta mazda to znakomity wybor. A moze starsza efka, ta z otwieranymi lampami? One sa naprawde nie do zdarcia.
              • plawski Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:55
                edek40 napisał:

                > He, he. Z ta mazda to znakomity wybor. A moze starsza efka, ta z otwieranymi la
                > mpami? One sa naprawde nie do zdarcia.

                Tylko chyba z częściami problem?
                • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 16:10
                  Problem jest wtedy, gdy sypnie sie cos "grubszego", bo koszta moga oslabic. Jest ogromna podaz czesci uzywanych w przyzwoitym stanie. Podstawowe sprawy oblugowe i eksploatacyjne zalatwia sie przyzwoitymi zamiennikami. Jazeli zas laska zanabyc cos w oryginale, to albo maja na skladzie, albo w ciagu 7 dni sprowadzaja.

                  Plawski, ja jezdze mazdami od ponad 10 lat :) A taka efke mialem. Przez 5 lat intensywnej eksploatacji wymienilem w niej tylne amory, tarcze oraz regenerowalem alternator. Sprzedalem sprawna w wieku 10 lat. Dotychczas tylko dwa razy z powodu awarii stalem "na warsztacie" dluzej niz 1 dzien. Nie z braku czesci tylko: raz z powodu szukania bardziej "ekonomicznego" sposobu naprawy, a drugi raz gdy nie doszacowalem zakresu koniecznej ingerencji w tylne hamulce i rozebralem samochod w sobote, wiec brakujace graty dokupilem dopiero w poniedzialek.
                  • plawski Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 16:32
                    edek40 napisał:


                    > Plawski, ja jezdze mazdami od ponad 10 lat :) A taka efke mialem. Przez 5 lat i
                    > ntensywnej eksploatacji wymienilem w niej tylne amory, tarcze oraz regenerowale
                    > m alternator. Sprzedalem sprawna w wieku 10 lat.

                    Szkoda, że już się nie robi takich aut :(
                    • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 16:36
                      I dlatego wciaz kupuje stare :)

                      Tylko zone mam mloda i z poduszkami ;)
              • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 15:58
                Bo będę zbierał kasę dalej :)
                A ta starsza też niegłupia i mieści się w kosztach.
                Problem tylko jak kupić żeby się nie wkopać, ma to już swoje lata.
                Inna sprawa to dobrych opinii o tym samochodzie słyszałem już wiele i korci mnie
                na maxa.
              • margotje Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:11
                edek40 napisał:

                > He, he. Z ta mazda to znakomity wybor. A moze starsza efka, ta z otwieranymi la
                > mpami? One sa naprawde nie do zdarcia.

                Podpisuje sie pod tym. Moja 323efka z 1991 roku jeszcze hula po tutejszych
                drogach. Dosyc czesto ja widuje. Nowy wlasiciel nei dba o nia tak jak ja o nia
                dbalam, ale mimo wszystko - jest na chodzie i to wcale nie najgorszym.
    • anorexia czyli na razie... 01.08.07, 16:06
      mamy seicento które spełnia całkowicie moje warunki i trochę :) większą mazdę
      która jest fajna ale trochę ponad stan moich oczekiwań...

      Poczekam na jeszcze kilka rad.
      No i może trafi się ktoś kto ma jakiegoś znajomego itd. itp. :)
      • emes-nju Re: czyli na razie... 01.08.07, 16:12
        Edek, to mazdziarz, ja mimo burzliwego romasu z Alfa, fordziarz - proponuje wiec Forda :-)

        Fieste w zupelnie przywoitym stanie za 6 tys. znajdziesz. A tam naprawde nie ma sie co zepsuc (lubia korodowac). A jak sie juz zepsuje, to nawet oryginaly sa tanie jak barszcz.

        Za 8-10 tys, kupisz sobie nawet Escorta z koncowki produkcji (97-99).
      • plawski Albo to: 01.08.07, 16:36
        tiny.pl/5rn8
        • edek40 Re: Albo to: 01.08.07, 16:38
          No. A z tym gazem to bedzie tanio jezdzic.
          • plawski Re: Albo to: 01.08.07, 16:39
            edek40 napisał:

            > No. A z tym gazem to bedzie tanio jezdzic.

            I to
            tiny.pl/5rns
            • edek40 Re: Albo to: 01.08.07, 16:42
              Raczej nie. Tu przeprowadzany byl bolesny zabieg tjuningowania.
        • anorexia Re: Albo to: 01.08.07, 16:49
          No cudo. Gdyby nie to że Poznań to już bym oglądał tą Toyotę
    • wo_bi Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 17:40
      anorexia napisał:

      > Samochód będzie mi potrzebny właściwie tylko po to by co dwa tygodnie zrobić
      > nim ok. 100 km (przywieźć i odwieźć dzieciaka)no może czasami jakiś sklep i
      > tyle...

      Proponuję taksówkę, wyjdzie o wiele taniej. Znika problem z parkingiem, znikają
      problemy z samochodem i jego awaryjnością, dot. opłat, itd. A przede wszystkim
      bardziej komfortowo, w końcu jest się wożonym. :)

      Pozdrawiam
      Wobi
      • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 17:46
        A można wozić dziecko bez fotelika w taksówce?
        Jeśli tak to całkiem niezły pomysł :D
        • krakus.b6 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:19
          Cze anorexia
          Mój kumpel prowadzi najlepszy komis samochodowy w Krakowie.
          Jesteś na kupnie samochodziku,to łaskawie zadzwoń do mnie.
          Telefon masz (chyba że zgubiłeś).
          Szkoda,że nie pomyślałeś o kumplu z banku.:)))
          Pzdr.

          • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:34
            Pomyślałem dlatego piszę tutaj :)
            Tyrknę jak znajdę czas bo mam ostatnio trochę kiepską sytuację.
            • krakus.b6 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:38
              Podaj mi na skrzynkę swój tel.Zadzwonię dzisiaj koło 22.
              Chcę z tobą pogadać.
              • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:40
                poszło
                • krakus.b6 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 19:40
                  OK
    • tomek854 Re: Prośba o radę, pomoc... 01.08.07, 22:32
      uk.geocities.com/tradcarclub/images/ReliantRobin.JPG
      A takiego bys nie chcial? Widzialem takiego dzisiaj na sprzedaz za 600 funtów -
      3600 złotych ;-) Małe, zwrotne, mało pali i ubezpieczenie tanie :-) Przekładka
      kierownicy niepotrzebna, bo trójkołowcom nie trzeba... I mogę Ci przywieźć bo
      jadę do Polski we wrześniu i mam bilet tylko z powrotem, więc pewnie stopem będę
      jechał ;-)
    • anorexia Re: Prośba o radę, pomoc... 05.08.07, 22:43
      Dzięki wszystkim za rady i pomoc.
      Doszedłem jednak do wniosku że połączę przyjemne z pożytecznym :)
      Dozbieram kasę i kupię swoje marzenie.
      Mazda 323F 94-98. Zawsze podobało mi się to auto i zawsze chciałem je mieć :)
      • krakus.b6 Re: Prośba o radę, pomoc... 06.08.07, 08:47
        anorexia napisał:

        > Dzięki wszystkim za rady i pomoc.
        > Doszedłem jednak do wniosku że połączę przyjemne z pożytecznym :)
        > Dozbieram kasę i kupię swoje marzenie.
        > Mazda 323F 94-98. Zawsze podobało mi się to auto i zawsze chciałem je mieć :)
        >
        A może Mazda MX5?
        • edek40 Re: Prośba o radę, pomoc... 06.08.07, 08:55
          Jako mazdziarz odradzam. To samochod popularny za oceanem. W Europie nieco mniej. W Polsce raczej malo popularny. Serwisowanie tego auta to moze byc wyzwaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka