mon.dan
20.07.06, 12:57
Mam nadzieję, że dożyję czasów kiedy konflikty będzie rozwiązywać się bez
wojen. Właściwie to pod koniec lat 90tych to się nawet na to zapowiadało.
A jeśli Ci przywódcy krajów uważają że nie da się inaczej, to niech się umówią
na polu na gołe klaty i niech się biją do upadłego.