Dodaj do ulubionych

Ślub kościelny

26.02.03, 09:27
Witam
Jestem osobą niewierzącą i antyklerykalną. Rodzina mojej narzeczonej jest
bardzo przywiązana do tradycji katolickiej i chciałaby żebysmy wzieli slub
kościelny. Jak w takiej sytuacji wygląda ślub kościelny, nauki
przedmałżeńskie etc. w przypadku takiej pary. Jeśli można prosiłbym o poważne
odpowiedzi.
Pozdrawiam




Obserwuj wątek
    • Gość: uasiczka Re: Ślub kościelny IP: 212.244.209.* 26.02.03, 10:09
      jeśli jesteś ochrzczony i pójdziesz do spowiedzi i dasz takową kareczkę ;))) to
      normalnie, jeśli nie to - nie jestem pewna na 100 % - ale musisz zadeklarować,
      że dzieci ochrzcicie i wychowacie po katolicku (tak robia pary np. katolicko-
      muzułmańskie biorąc kościelny - że dzieci będa katolickie). o szczegóły spytaj
      lepiej w parafii. poszukaj jakiejś sensownej np. duszpasterstwa akademickiego,
      kościół św. anny na starówce. tam sa fajni księża i nikt cie nie zbluzga a
      potraktują cię życzliwie i powaznie (mam taką nadzieję). powodzenia
    • tempus Re: Ślub kościelny 26.02.03, 17:28
      Znajomi brali ślub w kościele katolickim na takim samym układzie. Ona
      ślubowała, że wychowa dzieci po katolicku, a on miał jakiś inny tekst przysięgi
      (nie pamiętam szczegółów).

      pozdrawiam
    • liza24 Re: Ślub kościelny 26.02.03, 17:51
      jeśli nie jestes ochrzczony to rzeczywiscie nie ma problemu - slub osoby
      wierzacej z niewierzacą to prosta sprawa. Gorzej jeśli jestes ochrzczony, bo to
      onznacza ze formalnie jestes w kościele, wtedy musisz sie oficjalnie wyrzec
      wiary, zwykle sa wtedy klopoty (a raczej ksieza je robią...)

      dlatego lepiej sie zorientujcie w kosciele gdzie zamierzacie brac slub, a nie w
      jakimkolwiek, bo duzo zalezy od dobrej woli ksiedza
    • Gość: not Re: Ślub kościelny IP: 132.198.175.* 27.02.03, 16:01
      u mnie tak bylo,
      maz w kancelarii ksiedzu powiedzial ze jest niewierzacy ale praktykujacy.
      Przeszlicmy razem przez nauki, maz mial szybkie bierzmowanie (w kosciele na pl
      3 krzyzy - tam jest co tydzien) i juz. W niczym mu to honoru ani dumy nie ujelo.
      A bylo najprosciej.
      Jesli wogole nigdy nie byles ochszczony to chyba jednak latwiej wziac ten
      mieszany slub - ale tak jak ci tu radza - kosciol akademicki - rozsadni ksieza
      powodzenia
      • anahella Re: Ślub kościelny 02.03.03, 09:15
        Gość portalu: not napisał(a):

        > u mnie tak bylo,
        > maz w kancelarii ksiedzu powiedzial ze jest niewierzacy ale praktykujacy.

        Czy to przejezyczenie czy naprawde powiedzial ze jest NIEwierzacy ale
        praktykujacy? Bo jak mozna nie wierzyc i praktykowac? I jak ksiadz na to
        zareagowal?
    • cyntia1 Re: Ślub kościelny 28.02.03, 03:00
      U nas sytuacja była taka:
      - ja jestem po wszystkich sakramentach, ale nie praktukuję
      - mąż jest tylko ochrzczony, ale niewierzący i niepraktykujący.

      Nie jest istotne czy jesteś ochrzczony czy nie, jeśli deklarujesz się jako
      ateista, to bierzecie ślub mieszany. Ty, deklarujesz na piśmie, że pozwolisz
      wychowywać dzieci w wierze katolickiej i czekacie na pozwolenie z wyższych
      instancji.

      Ślub mieszany polega na tym, że Ty ślubujesz tylko żonie, a żona tobie przed
      Bogiem.

      Jest z tym ślubem więcej formalności niż z normalnym, ale jak rozumiem nie
      masz ochoty aby przyjmować chrzest, komunię, bierzmować się, itp.

      I jeszcze jedna uwaga (z doświadczeń własnych).
      W takim małżeństwie jest faktycznie problem z dziećmi, bo 4 latkowi trudno
      tłumaczyć, że tatuś nie wierzy w Boga, a mamusia tak. Dlatego my z mężem
      przyjęliśmy zasadę, że mówimy dzieciom, że jest Bozia, a jekie są nasze
      prawdziwe poglądy wyłożymy dzieciom jak będą starsze. Mój mąż się na to
      zgodził, ale pamiętajcie żeby to teraz przedyskutować.

      Z uwag praktycznych (też z doświadczeń własnych)

      - idź z narzeczoną przynajmniej raz do Kościoła na mszę, żeby wiedzieć kiedy
      wstawać, siadać itp, to ważne, bo na ślubie będziesz zdezorientowany

      - sama ceremonia może być dla Ciebie trochę przykra, bo wszyscy odpowiadają
      formułkami, których nie znasz a kamera filmuje

      - jeśli Twoja narzeczona jest po Bierzmowaniu, to nie musicie chodzć na nauki
      przedmałżeńskie

      Nie można w takiej sprawie nic mikomu doradzać, ale myślę, że jeśli jesteś w
      stanie przez to przebrnąć, to zrobisz tym żonie piękny prezent, bo to dla niej
      naprawdę ważne jeśli jest wierząca.

      W razie problemów z księdzem, powiedz mu tak jak ja, że przecież ślub to jest
      przysięga dwu osób przed Bogiem, i tak naprawdę to moglibyście pójść w tej
      chwili przed ołtarz, złożyć przysięgę i Kosciół MUSIAŁBY taki ślub uznać jako
      ważny (obecność księdza nie jest niezbędna do ważności ślubu)

      Mojemu, dość opornemu księdzu to zamknęło gębę i pozwolenie dostaliśmy jakoś
      szybko.

      Życzę cierpliwości, tolerancji i miłości na lata, lata i jeszcze dłużej.
      Pzdr:)
    • pospolitus Re: Ślub kościelny 11.03.03, 15:30
      Witam
      Dziękuje za odpowiedzi.
      Jesli nie zdycodowalibysmy sie na slub koscielny, jakie ograniczenia
      dotyczyłyby naszych przyszlych dzieci: chrzest, komunia, lekcje religii etc.
      Pozdrawiam
      • Gość: ... ciekawe... IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 20:43
        a u mojej kumpelki to bylo tak:

        ona katoliczka
        on muzulmanin

        wzieli slub i w kosciele i w meczecie... on zeby ksiadz sie nie pieklil zgodzil
        si ena to ze dzieci beda wychowywane po katolicku, ona zeby sie w meczecie nie
        pieklili, ze beda wychowane w wierze muzulmanskiej... no i wpraktyce wyglada
        to tak, ze dzieci chodza na oba rodzaje modlitw, obchodza wszystkie swieta
        katolickie i muzulmanskie i co ciekawe ksiadz w szkole zaprasza ojca dzieci
        (blizniaki) na pogadanki o innych religiach. No ale to juz zelezy od was.

        ...
      • Gość: Roman Re: Ślub kościelny IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 08:38
        pospolitus napisał:

        > Witam
        > Dziękuje za odpowiedzi.
        > Jesli nie zdycodowalibysmy sie na slub koscielny, jakie ograniczenia
        > dotyczyłyby naszych przyszlych dzieci: chrzest, komunia, lekcje religii etc.
        > Pozdrawiam

        Zadne... to nie ma najmniejszego wplywu na pozycje dziecka w kosciele.
    • Gość: lu Re: Ślub kościelny IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 13:10
      A czy ktoś się orientuje jak wygląda sprawa ślubu kościelnego ( o ile taki jest
      możliwy) katoliczki i świadka jehowy??
      • Gość: pan Re: Ślub kościelny IP: 217.153.4.* 14.03.03, 23:43
        Wydaje się w ogółe mało prawdopodobny związek katoliczki i świadka Jehowy jeśli
        przynajmniej jedno z nich jest mocno zaangażowane w życie religijne. Chyba, że
        można ich zaliczyć do tzw. szerokiego grona wierzących niepraktykujących-
        wówczas wszystko jest możliwe. Choć i wówczas ślub kościelny jest mało
        prawdopodobny chyba, że młodzi chcieliby robić to dla rodziny (nie mam pojęcia
        jak zareagowałby ksiądz słysząc, że pan młody jest swiadkiem Jehowy- a co z
        wychowaniem dzieci w duchu katolickim, przysięgą na Trójcę, przyjęciem
        sakramentów etc.?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka