pyorunochron
19.11.06, 12:01
Wlasnie Nikaragua wprowadzila calkowity zakaz aborcji, nawet, jesli ciaza
zagraza zyciu matki:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3743290.html
A wiec idzie ku lepszemu, u nas pewnie niedlugo tez tak bedzie. I co z tego,
ze w takim przypadku nie przezyje ani plod ani matka? Przynajmniej oboje pojda
do nieba, a przeciez to jest najwazniejsze, a nie jakies tam zycie plodu czy
matki. W ten sposob przynajmniej wiadomo o co chodzi obroncom zycia
nienarodzonego - nie o zycie na ziemi, tylko o zycie pozagrobowe. Lepiej
bowiem, zeby matka zginela, niz zeby popelnila grzech aborcji.
To tak jak za czasow inkwizycji - lepiej kogos spalic na stosie, bo
przynajmniej moze pojdzie do czyscca, a potem do nieba, niz pozwolic mu zyc 'w
grzechu' na ziemi. Wraca wiec Swieta Inkwizycja, ktora nas wybawi od
wszelkiego zla!