wychowawczyniklasy
10.01.07, 08:26
Jestem wychowawczynią klasy w liceum i w tym roku mam bardzo duzy problem.
Jeden z moich uczniów jest pederastą i jako partnera na studniówkę podał
innego chłopaka. Prosiłam, żeby przydzedł sam albo niech sobie znajdzie jakąś
dziewczyne tylko na tę okazję, niech nawet jej zapłaci za przyjście z nim, ale
on powiedział, ze brzydzi się dziewczyn, a chce sobie potańczyć. Zastanawiamy
się z dyrektorem co teraz z tym robić. Jak mu zabronimy przyjść z chłopakiem,
to wyjdziemy na homofobów. Jak mu pozwolimy, to moze dojść to do kuratora i
będziemy mieć kłopoty. A jak przyjdzie sam, to może z zemsty zacząć biegać po
sali i podrywac innych chłopców. Ja w sumie pozowoliłabym mu przyjść z tym
chłopakiem, ale pod warunkiem, że nie będą się razem za bardzo pokazywać. Ale
co jak sobie wypiją i zaczną sie obściskiwać na środku sali, całować albo
gwałcić? Dyrektor wymislił, że mam go dobrowolnie nakłonic do nie przyjścia na
studniówkę, ale on bardzo chce i troche go rozumiem. Nie wiem jak mam to
zrobic. A może jest jakieś inne wyjście?