sarabanda2
27.02.07, 14:37
Zatrudniłam się w prywatnej firmie, na dość niskim stanowisku. Po paru
tygodniach pracy szef zaczął mówić do mnie w drugiej osobie. Nie proponował
przejscia na ty, tak jakby relacje pracownicze między nami sankcjonowały tę
nierówność. Trochę mnie to wkurzyło, bo uważam, że stanowisko stanowiskiem,
ale to już przekroczenie zasad kultury. Czy jestem przewrażliwiona? Może to
teraz norma? Jak zareagować?