Dodaj do ulubionych

Polska- czyli co?

03.03.07, 09:54
Wydaje mi sie ze slabosc Polski mozna ujac w ten sposob; "wszystko i nic",
czyli Polacy robia wszystko ale zle, slabo albo w najlepszym razie
przecietnie.

Wystarczy spojrzec dlaczego turysci odwiedzaja nastepujace kraje ktore sa
synonimami doskonalosci w danej dziedzinie. Polska choc od lat miesci sie w
pierwszej 10 najpopularniejszych krajow odwiedzanych przez turystow to jednak
powody dlaczego obcokrajowcy odwiedzaja Polske nie sa takie szczytne.


Japonia- technika, technologie, feng-shui
Francja/Wlochy- sztuka, kultura, moda, innowacje
Grecja- antyczne zabytki, tropikalna pogoda, zlote plaze
Polska- miejsca kultu zydowskiego i martyrologi,tanie ceny;zabawy kawaleskie.


Denerwuja mnie myslenie i teksty typu; "w Warszawie w nastepnych latach
powstania nowe wiezowce nieco nizsze od PKiN" a dlaczego nie... nieco
wyzsze??? Swiat zawalilby sie gdyby w Polsce powstalo cos na na swiatowa
skale?
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Re: Polska- czyli co? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.07, 00:02
      > Wydaje mi sie ze slabosc Polski mozna ujac w ten sposob; "wszystko i nic",
      > czyli Polacy robia wszystko ale zle, slabo albo w najlepszym razie
      > przecietnie.

      e tam, wiesz jak mi mieszkanie ekpa z Polski wyremontowala? Super i to w jakim
      tempie. Niemcom kopary opydla jak im powiedzialem:)

      >. Polska choc od lat miesci sie w
      > pierwszej 10 najpopularniejszych krajow odwiedzanych przez turystow to jednak
      > powody dlaczego obcokrajowcy odwiedzaja Polske nie sa takie szczytne.

      No wiesz, latem leje, zima sypie..i auta gina po przekroczeniu granicy:))
      POza tym ceny tygodnia na majorce jest porownymwalna z tygodniem nad polskim
      morzem.

      >Japonia- technika, technologie, feng-shui -

      facet co ty..SUSHI!!!!!

      > Francja/Wlochy- sztuka, kultura, moda, innowacje -

      SLIMAKI i Robaki z morza.

      > Grecja- antyczne zabytki, tropikalna pogoda, zlote plaze - ?? plaze.

      plaze w grecji si enie umywaja do tych nad baltykiem. Jedynie woda jest
      cieplejsza. W grecji sa kamieniste.
      Zwsze spedzam wakacje nad polskim morzem:) a zima w rpa:)


      > Polska- miejsca kultu zydowskiego i martyrologi,tanie ceny;zabawy kawaleskie.

      Fajne dzeiwczyny, dobre jedzenia... tylko samochody trzeba lancuchami zapinac:)

      • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 06:59
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > e tam, wiesz jak mi mieszkanie ekpa z Polski wyremontowala? Super i to w jakim
        > tempie. Niemcom kopary opydla jak im powiedzialem:)

        Tak, ekipa byla z Polski ale w Niemczech i oplacona byla tez chyba w Euro, i to
        chyba 5-10 razy wiecej niz w Polsce, wiec chyba zly przyklad podalas...

        > > Polska- miejsca kultu zydowskiego i martyrologi,tanie ceny;zabawy
        > > kawalerskie.

        > Fajne dzeiwczyny, dobre jedzenia... tylko samochody trzeba lancuchami
        > zapinac:)

        :)
        • Gość: camel Re: Polska- czyli co? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.07, 12:48
          > Tak, ekipa byla z Polski ale w Niemczech i oplacona byla tez chyba w Euro, i to

          zgadza sie. ekipa przyjechal z Polski, zaplacilem w euro. Zawsze to byla polowa
          tego co NIemcy chcieli, ale tambo bylo 2 razy szybsze. Niemeccy "specjaliscie "
          cheili 2 razy tyle kaski i potrzebowali 14 tygodni.. Polacy potrzebowali 7:)
          • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 12:56
            Gość portalu: camel napisał(a):

            > zgadza sie. ekipa przyjechal z Polski, zaplacilem w euro. Zawsze to byla
            > polowa tego co NIemcy chcieli, ale tambo bylo 2 razy szybsze.
            > Niemeccy "specjaliscie "cheili 2 razy tyle kaski i potrzebowali 14 tygodni..
            > Polacy potrzebowali 7:)


            No wlasnie nie zarabia na tym Polska ekonomia tylko Niemiecka, co prawda Polscy
            pracownicy zarobili wiecej niz u siebie, ale dostali za ta sama prace polowe
            mniej niz Niemcy. Tak dlugo jak takie sytuacjie beda mialy miejsce tak dlugo
            Polska bedzie w tyle za krajami zachodu
    • 33qq Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 02:28
      Misiu drogi, Polacy robią tak jakie jest zapotrzebowanie, nie źle, nie wybitnie.

      Skoro pomimo kiepskich warunków klimatycznych turyści jednak tu przybywają to
      jest to duży plus, ale może wymienisz te nieszczytne powody. Ale proszę nie
      używaj tych swoich argumentów typu: kultura czeska jest znana w świecie z tego,
      że Czeszki są aktorkami filmów porno, może takie argumenty trafiają do
      Amerykanów, ale tu się postaraj.

      A w Warszawce po prostu nie opłaca się stawiać wysokościowców.
      • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 07:05
        33qq napisał:

        > nie używaj tych swoich argumentów typu: kultura czeska jest znana w świecie z
        > tego,że Czeszki są aktorkami filmów porno, może takie argumenty trafiają do
        > Amerykanów, ale tu się postaraj.

        A kto wspomina o Czechach, ja podalem przyklad USA, NIemiec, Japoni, Wloch,
        Francji....


        > A w Warszawce po prostu nie opłaca się stawiać wysokościowców.

        Tak, ale dlaczego? Przeciez w Japoni tez chyba nie jest zbyt cieplo, palmy nie
        rozna, ale ludzie pracuja jak mrowki, ekonomia tego malego panstwa zblizonego
        do terytorium Polski, jest numer 2 na swiecie. No i dlatego w Tokio, Osace,
        Nagoi oplaca sie budowac wysokosciowce....

        Skoro Japonczycy moga to dlaczego Polacy nie moga?
        • jdbad Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 07:46
          Bo nie chcą i im się wysokościowce nie podobają. Capito?
          • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 08:20
            jdbad napisała:

            > Bo nie chcą i im się wysokościowce nie podobają. Capito?

            Cos nie bardzo w to wierze, wydaje mi sie ze ci ktorzy sa przeciwni budowie
            wierzowcow w centrum Warszawy, to okoliczni mieszkancy blokow PRl-owskich
            ktorym bardziej niz na rozwoju miasta zalezy na tym zeby sobie mogli plecy
            opalic i kwiatki rosly na ich balkoniku w bloku w centum miasta, w jak
            wierozwiec wybuduja to slonko zacloni... :) Tak wyglada Polska mentalnosc,
            niestety, prywata, przedkladanie wlasnych malych interesow nad interesem ogolu.
            • Gość: jdbad Re: Polska- czyli co? IP: 89.161.16.* 04.03.07, 10:03
              No i p co z Tobą dyskutowac, skoro wszystko wiesz lepiej.
              Cieszę się, że idzie wiosna.
              • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 10:22
                A po co z Toba dyzkutowac skoro, uwazasz ze jesli nie masz racji to nie ma
                dyskusji.
                • jdbad Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 10:27
                  ' A po co z Toba dyzkutowac skoro'
                  Waldek ortografia się kłania.
                  Piękna mamy dzisiaj pogodę.
                  • waldek1610 zachowujesz sie jak dziecko 04.03.07, 10:46
                    jak dobrze ze robie bledy w pisowni, wystarczy jeden blad i Waldek nie ma
                    racji.

                    Gdyby w UN albo w Parlamencie UE poslugiwali sie ta zasada, to jedynie
                    Brytyjczyczy i Irlandczycy mieliby zawsze racje....:)
        • 33qq Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 11:27
          O Czechach wspomniałem a propos twojej wiedzy o dokonaniach kulturalnych.
          A w Warszawce nie budują wysokościowców, bo taniej jest wyprowadzić biura po za
          centrum . Nie ma zapotrzebowania więc się nie buduje.
    • radykalni_w_antyfaszyzmie Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 10:37
      waldek1610 napisał:
      > Denerwuja mnie myslenie i teksty typu; "w Warszawie w nastepnych latach
      > powstania nowe wiezowce nieco nizsze od PKiN" a dlaczego nie... nieco
      > wyzsze??? Swiat zawalilby sie gdyby w Polsce powstalo cos na na swiatowa
      > skale?

      poczekaj, na naszych oczach powstała UE, nasze dzieci pójdą o krok dalej w
      kierunku ku wolności i zlikwidują podział na państwa europy, wtedy i niemiec i
      hiszpan i polak będą po prostu Europejczykami na światową skalę
      • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 10:53
        radykalni_w_antyfaszyzmie napisał:

        > poczekaj, na naszych oczach powstała UE, nasze dzieci pójdą o krok dalej w
        > kierunku ku wolności i zlikwidują podział na państwa europy, wtedy i niemiec i
        > hiszpan i polak będą po prostu Europejczykami na światową skalę

        raczej bedziesz... Europeische folk, sterowany zdalnie z Berlina...Ach naiwni
        sa ci ludzi, az strach bierze.

        Jesli ma byc wspolna Europa dla dlaczego Niemcy juz teraz nie pozwalaja sie
        rozwiajac firmom znad Wisly? (nie moge powiedziec Polskim bo wyzwierz mnie od
        nacjonalisty)

        Jesli ma byc wspolna Europa to dlaczego najwiekszy koncern Europejski- Airbus
        jest tylko w rekach 4 nasilniejszych panstw Europy; Francji, Niemiec, Wielkiej
        Brytani i Hiszpani?
        • 33qq Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 11:30
          Ty, Waldek, czemu ty jeszcze sekretarzem generalnym ONZ nie jesteś?
          • waldek1610 Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 11:42
            co trudno jest ci sie klucic z moja ostatnia opinia? :)
            • 33qq Re: Polska- czyli co? 04.03.07, 21:32
              Z takimi głupstwami trudno polemizować, z moim kotem też nie dyskutuję, daję mu
              jeść pogłaszczę, wypuszczę jak chce wyjść, z pewnością też ma swoje zdanie... i
              ja to szanuję, niech sobie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka