waldek1610
03.03.07, 09:54
Wydaje mi sie ze slabosc Polski mozna ujac w ten sposob; "wszystko i nic",
czyli Polacy robia wszystko ale zle, slabo albo w najlepszym razie
przecietnie.
Wystarczy spojrzec dlaczego turysci odwiedzaja nastepujace kraje ktore sa
synonimami doskonalosci w danej dziedzinie. Polska choc od lat miesci sie w
pierwszej 10 najpopularniejszych krajow odwiedzanych przez turystow to jednak
powody dlaczego obcokrajowcy odwiedzaja Polske nie sa takie szczytne.
Japonia- technika, technologie, feng-shui
Francja/Wlochy- sztuka, kultura, moda, innowacje
Grecja- antyczne zabytki, tropikalna pogoda, zlote plaze
Polska- miejsca kultu zydowskiego i martyrologi,tanie ceny;zabawy kawaleskie.
Denerwuja mnie myslenie i teksty typu; "w Warszawie w nastepnych latach
powstania nowe wiezowce nieco nizsze od PKiN" a dlaczego nie... nieco
wyzsze??? Swiat zawalilby sie gdyby w Polsce powstalo cos na na swiatowa
skale?