Dodaj do ulubionych

Czekając na emeryturę

12.04.07, 06:00
Bez dzieci nici z waszych świadczeń! Składki emerytalne to półprawda każdy
emeryt powinien legitymować się wychowaniem swojego następcy, bo gdy nie
urodzi się Polak przez 40 lat to szlag trafi wasze świadczenia.

Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
dlatego że wszyscy okradli.
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 06:54
      polubu napisał:

      > Bez dzieci nici z waszych świadczeń! Składki emerytalne to półprawda każdy
      > emeryt powinien legitymować się wychowaniem swojego następcy, bo gdy nie
      > urodzi się Polak przez 40 lat to szlag trafi wasze świadczenia.
      >
      > Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
      > dlatego że wszyscy okradli.>

      A co jeśli dziecko wyjedzie w świat za chlebem?
    • asidoo Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 07:04
      Przestań smęcić, tylko dzieci rób!
      • polubu Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 07:13
        Nie chcę Waszej pomocy w postaci becikowego 1000 zł skoro koszt obciążający
        rodziców na wychowanie dziecka to 500000zł. Tacy "darczyńcy" to mnie raz w nogę
        pogryźli i pewno nie tylko mnie, bo średnia rodzina to 2+1,3! Poniża dzieci,
        kto im pomaga.
        • ewag52 Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 08:52
          polubu przyjmujesz jakies leki?
        • Gość: Julka Re: Czekając na emeryturę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:57
          No tu chyba nie jestes konsekwentny. Jak przy Twojej teorii mozna
          napisać "...koszt obciążający rodziców na wychowanie dziecka..." . Przeciez
          dziecko nie potrzebuje pomocy, nie potrzebuje obciążać rodziców, wszak samo na
          siebie zapracuje, byle go tylko nie okraść.
          Czyżbym źle zrozumiała Twoja teorię?
    • viviene Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 10:51
      Dlatego musisz miec prywatna emeryture!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Zacznij od dziś czasu mało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • hypatia69 Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 14:44
      Witaj, ulubiony mój ekonomisto z wypiekami:)))
      Nie odpowiedziałeś mi ostatnio, więc liczę, że zrobisz to teraz: Wychowaniem
      jakiego następcy Ty sie legitymujesz. Nie dostałeś bułki, ale komuś oddać ją
      powinieneś, żeby zwrócić swoje podtarcia. Komu oddałeś, bo dalej nie wiem?
      • yoma Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 14:58
        Czego wy tego trolla karmicie, dzisiaj nie pełnia :)
    • snajper55 Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 15:29
      polubu napisał:

      > Bez dzieci nici z waszych świadczeń!

      Nieprawda.

      Po pierwsze. Ja liczę głównie na II i III filar, na których procentują MOJE
      pieniądze. Nie liczę na grosze z ZUS, które ani żyć, ani zdechnąć nie dadzą.

      Po drugie. Skąd wiesz, że Twój potomek nie będzie bezrobotny, niepełnosprawny
      czy, w najlepszym razie, nie wyjedzie za granicę ? Inaczej mówiąc, skąd wiesz,
      że będzie on pracował na Twoją emeryturę a nie sięgał do tego samego ZUSowskiego
      gara po biedazupkę ?

      Po trzecie. Jeśli pojawi się u nas głód rąk do pracy, to przyjadą ludzie z
      innych państw i będą pracować płacąc składki na Twoją emeryturę.

      Tak więc nie musisz się do płodzenia potomków zmuszać.

      S.
    • jszhc Re: Czekając na emeryturę 12.04.07, 15:53
      Myzle, ze wiekszosc wyksztalconych ludzi o tym wie:). Logiczne, ze my pracujac
      niby na swoje swiadczenia, tak naparwde pracujemy na swoich dziadkow i
      rodzicow. A na nas beda pracowac 'nasze' dzieci. Jednak wrodzona patologia i
      chore dzieci na pewno na nas nie zarobia w przyszlosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka