nessie-jp
23.04.07, 22:03
Ciekawy wywiad z Banvillem:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4083684.html
"Nam mówiono wtedy, że jesteśmy wolni, że to tylko wy na Wschodzie żyjecie pod
butem ideologii. Ostatnie 20 lat przyniosło nam świadomość, że nasza wolność
była fikcją. Życie ludzi w trudnym dziś do wyobrażenia stopniu kontrolowali
politycy w ścisłej współpracy z duchownymi. Kościół miał wpływ na każdy wymiar
społecznego życia. To się skończyło dopiero w 1992 roku. To był nasz przełom,
nasz rok 1989."
Interesujące przedstawienie sprawy - tej mitycznej katolickości irlandzkiej,
tej jedności i wiary.